Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 11 sierpnia 2026 19:47
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Poznaj swojego bohatera: drzewa czereśniowe i ich różnorodność

Stajesz przed wyborem drzewka czereśni dla swojego ogrodu? To jak dobranie książki, która rozszerzy smak każdej wiosny. Wyobraź sobie nowoczesne drzewko czereśni, które z dumą rośnie na twoim podwórku - idealna wizja przyszłych dni obdarzonych soczystymi owocami prosto z gałęzi. Może oczaruje cię pełna wigoru Burlat, której owoce są gotowe do zbioru już w czerwcu, kiedy lato dopiero się budzi.

Stajesz przed wyborem drzewka czereśni dla swojego ogrodu? To jak dobranie książki, która rozszerzy smak każdej wiosny. Wyobraź sobie nowoczesne drzewko czereśni, które z dumą rośnie na twoim podwórku - idealna wizja przyszłych dni obdarzonych soczystymi owocami prosto z gałęzi. Może oczaruje cię pełna wigoru Burlat, której owoce są gotowe do zbioru już w czerwcu, kiedy lato dopiero się budzi. A może skusisz się na znaną ze swego późniejszego terminu dojrzewania Reginę, świetnie nadającą się do długiego przechowywania, dając przyjemność samodzielnego wypiekania słodko-kwaśnych muffinek jeszcze przez kilka tygodni po zakończeniu sezonu. Przy wyborze odmiany nie kieruj się jedynie modnymi opiniami – warto uwzględnić ceny oraz lokalne warunki klimatyczne i glebowe. Na północy kraju pewniejsze będą bardziej odporne drzewa czereśniowe. Praktycznym rozwiązaniem jest także odwiedzenie lokalnych plantacji. Czasem to właśnie od właścicieli pasiek czy nastrojowych sadów dowiesz się najwięcej o efektywności danych gatunków w określonym regionie. Ceny mogą odstraszać wielu kupujących, zwłaszcza jeżeli są zmienne wraz ze zwiększonym popytem czy krótkim okresem dostępności rynkowej. Dlatego zastanawiając się nad zakupem, pamiętaj jak szybko wzrastają ceny czereśni, a tymczasowość korzyści finansowych wynika prosto z ilości wysiłku, jaki można pokładać we własnym przyszłym zbiorze czereśni.

Poznaj swojego bohatera: drzewa czereśniowe i ich różnorodność

Kiedy moje dzieci po raz pierwszy zobaczyły rząd drzew czereśniowych, jakby w mgnieniu oka zamieniły się w małe małpki – z błyskiem ekscytacji wymuszając obietnicę, że jeszcze tego lata będziemy cieszyć się soczystymi owocami. Ale najpierw było to duże pytanie: które odmiany czereśni przyniosą największą satysfakcję podniebieniu? Podobne wyzwanie stoi przed każdym nowicjuszem ogrodnictwa. Wiemy, że wybory mają swoje konsekwencje - zwłaszcza finansowe. W końcu wszyscy mamy świadomość, jak zawadiackie potrafią być ceny czereśni na targu podczas szczytu sezonu! Na szczęście sadząc własne, możemy uciec od tych szalonych dodatków do rachunku za zakupy. Jednym z bardziej popularnych wyborów jest Burlat – mistrz szybkiego dojrzewania i intensywnego smaku. Jednak nie zawsze szybko znaczy lepiej. Kto by pomyślał? Intrygująca Regina, choć nieco kapryśna co do temperatury i wilgoci, oferuje bogaty smak oraz odporność na pękanie. Ostateczna decyzja dotycząca zakupu dowolnego drzewka czereśniowego powinna wynikać głównie z warunków lokalnych: gleby, klimatu czy poziomu nasłonecznienia w waszym ogrodzie. Pomyśl o tym jak o doborze przyjaciela na całe życie – miarodajne inwestowanie czasu i cierpliwości odpłaci się niezliczoną ilością letnich wieczorów spędzonych pod rozłożystymi gałęziami pełnymi słodyczy natury!

Odmiany wiśni w Twoim ogrodzie : Tradycyjne kontra nowoczesne

Zastanawiasz się, który rodzaj wiśni wybrać dla swojego małego owocowego zakątka? Klasyczna „Łutówka” kiedyś była kochana za swoją niezachwianą odporność i hojność plonową. Dla wielu ogródkowych koneserów ten rubinowy klejnot jest kwintesencją tradycji rodzinnych wypieków czy domowej nalewki. Ale, czemu nie spróbować czegoś bardziej egzotycznego? Nowe odmiany wiśni [https://www.podkarpackiesady.pl/16-czeresnie-i-wisnie], takie jak „Sabina”, zaskakują imponującymi smakami oraz rosnącym zainteresowaniem fanatyków wyjątkowych doznań kulinarnych. Nawet mały eksperymentalny sad stał się polem bitwy różnorodności smakowej – zaprasza, abyśmy dali szansę tym mniej znanym! Rozważając inwestycję w swoje drzewko, nie kieruj się jedynie chwilowym impulsem. Pamiętaj o cenach wiśni, które mogą wpływać na Twoje decyzje konsumenckie. Kiedy rynek dyktuje wyższe stawki za te soczyste cuda natury, posadzenie własnych drzewek stanie się ekonomicznym wyborem pełnym satysfakcji i aromatu przyszłych lat. Niech Twój ogród ożywa kolorami i smakami każdej kolejnej letniej pory dzięki idealnie dopasowanym do Ciebie wyborom niesamowitych odmian wiśni!

Ekonomia natury: ceny czereśni przerażają rosnącym popytem i krótkim sezonem zbioru

Długi weekend w czerwcu. Przemierzając lokalny targ zauważasz, że ceny czereśni wzrosły niemal dwukrotnie od zeszłego roku. Czujesz ukłucie nostalgii za dzieciństwem, kiedy to zrywało się owoce prosto z drzewa babci. Ale dlaczego tak drogo? Okazuje się, że koszt produkcji, krótkotrwały sezon i zmieniający się klimat wpływają na cenę tych przepysznych owoców. Na początek: powiedzmy sobie uczciwie – drzewa czereśniowe potrzebują specyficznych warunków do owocowania. Kilka ciepłych dni lub nocne przymrozki mogą wpłynąć na jakość plonów, co w konsekwencji winduje ich ceny dla detalistów i konsumentów. Co więcej, popularność niektórych odmian jak Burlat czy Regina, które są bardziej odporne na choroby, jest równie dużym elementem tej ekonomicznej układanki. Może czas posadzić własne drzewko czereśni? Choć wymaga to czasu i planowania – wyobraź sobie tę satysfakcję z jedzenia owoców bezpośrednio ze swojego ogrodu! Sama decyzja będzie zależała od tego, ile jesteśmy gotowi poświęcić finansowo oraz życiowo, ale niezwykle cenne pozostanie poczucie wartości, jakie daje smak autentycznej hodowli w waszej prywatnej oazie świeżości za plecami domu tudzież chatki nad jeziorem.

Ceny wiśni oraz ich wpływ na wybory konsumenckie

Ceny wiśni rosną, co jest nieuniknione w dynamicznym środowisku rynkowym. Zastanówmy się jednak – czy to tylko trywialne liczby, czy może coś więcej? Dla wielu z nas zakup kilku kilogramów tych czerwonych owoców może wydać się drobiazgiem do codziennych wydatków. Lecz dla kogoś, kto myśli strategicznie o własnym ogrodzie i portfelu, planowanie ma kluczowe znaczenie! Wyobraź sobie sprytnego działkowicza oszczędzającego drobne sumki przez sadzenie własnych drzewek – unika sezonowych wzrostów cen popytu wysokiego jak Everest! Każdy z nas zna smak letnich przysmaków; soczystość wiśni, która zostawia swoje ślady na twoich ustach, to po prostu arcydzieło natury! Ale teraz dojrzewasz nagle do prawdy o ekonomicznych uwarunkowaniach rynkowych: dochód gospodarstwa musi zaistnieć między obłąkaną fantazją sklepowych wystaw a pragmatyką domowego ogródka. Jak uniknąć tej inflacyjnej spirali bez dna?

Wybór najlepszej odmiany wiśni i czereśni

Decyzja o wyborze odpowiednich odmian wiśni oraz czereśni, które będą rosły w naszym ogrodzie, to niełatwe zadanie. Przypomina ona trochę wybór idealnego auta: każdy model ma inne cechy, kolor, a nawet smak! Ważne, by zastanowić się nad tym, czego oczekujemy od naszych owoców – czy chcemy słodkich jak miód czereśnie Regina, czy też może szukamy odpornej na choroby klasycznej wiśni ‘Łutówki’? Kluczowe jest również rozważenie kwestii ekonomicznych: jakie mamy środki? Ceny czereśni i koszt zakupu sadzonek mogą wpłynąć na naszą decyzję, tak samo jak ich dostępność w lokalnych szkółkach. Każde drzewo niesie ze sobą pewną historię – kto posadził je przed domem 100 lat temu albo skąd przywędrowała dana odmiana. Kiedy już dokonamy tego niemal heroicznego wyboru piastowania nowego zielonego domownika - poczujemy dumę patrząc na rosnące młode drzewka czereśni. To właśnie wtedy będziemy świadkami przeistaczania się naszej osobistej przestrzeni ogrodu w magiczne miejsce pełne życia oraz smakowitych owoców. W ten sposób spełnimy nasze marzenie o posiadaniu własnoręcznych zbiorów prosto z drzewa... cóż za piękniejszy scenariusz moglibyśmy sobie wymarzyć dla domowego kącika ziemi?


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

Od Monte Cassino po „Ghostbusters”. 11 sierpnia w historii, muzyce i dzisiejszej polityce

Są takie daty, które nie dają się zamknąć w kilku linijkach kalendarza. 11 sierpnia należy właśnie do nich. Tego dnia papież Urban IV ustanawiał święto, które na trwałe wpisało się w polski pejzaż religijny, rodził się Władysław Anders, Armia Czerwona stawała nad Wisłą, a Warszawa przeżywała kolejny dramatyczny dzień Powstania. W muzycznym kalendarzu spotykają się Eric Carmen, Joe Jackson, The Knack i „Ghostbusters”, a współczesność dopisuje własne rozdziały: pomoc dla poszkodowanych w programie „Czyste Powietrze”, wielki kontrakt dotyczący śmigłowców Apache w Łodzi i wybór nowego prezydenta Węgier po zakończeniu ery rządów Viktora Orbána. Data dodania artykułu: 11.08.2026 05:24
Od Monte Cassino po „Ghostbusters”. 11 sierpnia w historii, muzyce i dzisiejszej polityce

Poniedziałek pod znakiem napięć i katastrof. Trump chce pieniędzy od Iranu, Rosja gromadzi rakiety, Kolumbia liczy ofiary

Poniedziałek, 10 sierpnia 2026 roku, przyniósł wiadomości jak kadry z kilku różnych filmów rozgrywających się jednocześnie. Donald Trump zaostrza retorykę wobec Iranu, Rosja zwiększa produkcję rakiet, w Moskwie ludzie wychodzą przed Sąd Najwyższy w obronie opozycji, a w Kolumbii ratownicy przeszukują ruiny po potężnym trzęsieniu ziemi. W Polsce mowa przede wszystkim o kolejnych miliardach z KPO, finansach partii politycznych i postępowaniu dotyczącym pomocy dla powodzian. Oto najważniejsze informacje poniedziałku. Data dodania artykułu: 10.08.2026 22:10
Poniedziałek pod znakiem napięć i katastrof. Trump chce pieniędzy od Iranu, Rosja gromadzi rakiety, Kolumbia liczy ofiary

Kaczyński zapowiada zmianę władzy i „nowe instytucje”. Sondaże są dla Tuska złe, ale to jeszcze nie wyrok

Plac Piłsudskiego po raz kolejny stał się sceną dramatu, w którym pamięć o ofiarach katastrofy smoleńskiej spotkała się z najbardziej gorącym językiem bieżącej polityki. Jarosław Kaczyński uznał słabe notowania gabinetu Donalda Tuska za zapowiedź zmiany władzy. Mówił o tworzeniu nowych instytucji, zatrzymaniach i surowych karach. Najdalej poszedł jednak w sprawie Smoleńska, przekonując o rosyjskiej zbrodni i możliwym udziale polskich współpracowników. To pozostaje tezą prezesa PiS, a nie ustaleniem prawomocnego wyroku ani zakończonego śledztwa. Data dodania artykułu: 10.08.2026 13:07
Kaczyński zapowiada zmianę władzy i „nowe instytucje”. Sondaże są dla Tuska złe, ale to jeszcze nie wyrok

Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł?

W pierwszym półroczu 2026 roku liczba ujawnionych kradzieży sklepowych spadła niemal o jedną piątą. Na pierwszy rzut oka to bardzo dobra wiadomość. Statystyka ma jednak konstrukcję dobrego kryminału: najważniejszy szczegół pojawia się dopiero w drugim akcie. Ubywa przede wszystkim drobnych wykroczeń, podczas gdy liczba poważniejszych czynów maleje znacznie wolniej. Problem nie tyle znika, ile zmienia swoją twarz. Data dodania artykułu: 10.08.2026 09:22
Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł?

10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale

Historia 10 sierpnia nie mówi jednym głosem. Raz trzaska ogniem nad Wawelem, innym razem szepcze z kart Jerzego Pilcha i Tadeusza Dołęgi-Mostowicza. Potrafi zabrzmieć fletem Iana Andersona, soulowym głosem Roberty Flack, ale też hukiem niemieckich pocisków nad powstańczą Warszawą. Data dodania artykułu: 10.08.2026 08:45
10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale

Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

W nocy z niedzieli na poniedziałek w pobliżu Ziemi przemknie planetoida 2019 NY2. Obiekt może mieć około 150–330 metrów średnicy, a w chwili największego zbliżenia znajdzie się około 2,5 miliona kilometrów od naszej planety. Brzmi jak początek „Armageddonu”, ale tym razem Bruce Willis może spokojnie zostać w domu. Astronomowie podkreślają: nie ma zagrożenia zderzeniem. Data dodania artykułu: 09.08.2026 09:14
Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen

9 sierpnia to jedna z tych dat, przy których historia nie pozwala się nudzić. Tego dnia na częstochowskim wzgórzu pojawili się paulini, urodził się Roman Dmowski, polscy czołgiści ruszyli do walk pod Studziankami, Richard Nixon opuszczał Biały Dom, a kilka dekad później Freddie Mercury po raz ostatni stanął przed publicznością jako koncertowy frontman Queen. Do tego Whitney Houston, Bee Gees, AC/DC, Jerry Garcia i „San Francisco” Scotta McKenziego. A w niedzielę 9 sierpnia 2026 roku historia spotyka się z teraźniejszością również w Małopolsce, Janowie Podlaskim i na trasie Tour de Pologne. Data dodania artykułu: 09.08.2026 07:48
9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen

Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

Nie sala konferencyjna w Warszawie, nie pałacowe korytarze i nie kolejna debata prowadzona zza mównicy. Tym razem rozmowa o Polsce ma przenieść się nad Bałtyk. Marta Nawrocka zwróciła się bezpośrednio do młodych Polek, zapraszając je na spotkanie w Juracie. W ostatni weekend wakacji, 29 i 30 sierpnia, młodzi ludzie mają spotkać się tam z parą prezydencką i rozmawiać o swoich oczekiwaniach, pomysłach oraz o tym, jak widzą przyszłość kraju. Data dodania artykułu: 09.08.2026 00:08
Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

Polecane

Od Monte Cassino po „Ghostbusters”. 11 sierpnia w historii, muzyce i dzisiejszej polityce

Od Monte Cassino po „Ghostbusters”. 11 sierpnia w historii, muzyce i dzisiejszej polityce

Są takie daty, które nie dają się zamknąć w kilku linijkach kalendarza. 11 sierpnia należy właśnie do nich. Tego dnia papież Urban IV ustanawiał święto, które na trwałe wpisało się w polski pejzaż religijny, rodził się Władysław Anders, Armia Czerwona stawała nad Wisłą, a Warszawa przeżywała kolejny dramatyczny dzień Powstania. W muzycznym kalendarzu spotykają się Eric Carmen, Joe Jackson, The Knack i „Ghostbusters”, a współczesność dopisuje własne rozdziały: pomoc dla poszkodowanych w programie „Czyste Powietrze”, wielki kontrakt dotyczący śmigłowców Apache w Łodzi i wybór nowego prezydenta Węgier po zakończeniu ery rządów Viktora Orbána. Data dodania artykułu: Dzisiaj, 05:24
„Bodyguard” wraca na wielki ekran. Whitney Houston ponownie w kinie Helios „Mogę was sprzedać”? Związek żąda odwołania dyrektor ZUS w Tomaszowie Mazowieckim. Poważne zarzuty po spotkaniu w Radomsku Od Monte Cassino po „Ghostbusters”. 11 sierpnia w historii, muzyce i dzisiejszej polityce Ostatni tydzień letnich ślizgawek. W sierpniu można jeszcze wskoczyć na lód Sportowy poniedziałek: Schilder ze złotem, Kuchta w Legii i mocny front przeciw FIFA Wybuch gazu na Zawadzkiej pod lupą prokuratury. Biegły zbada przyczynę, w tle kara do 10 lat Akcja „Prędkość” w powiecie tomaszowskim. 99 przypadków przekroczenia limitu Jazz nad Zalewem Sulejowskim i łemkowskie brzmienia w regionie PILNE. Zaginął 37-letni Michał Szczepaniak z Tomaszowa. Policja prosi o pomoc 33 stopnie, potem grad i wiatr do 80 km/h. IMGW ostrzega Tomaszów i powiat Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł? 10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Janina Treść komentarza: Od 15 lipca miał być remont ulicy Zielonej. Ale w TM remontuje się drogi prowadzące do Witko. Źródło komentarza: Od 4 sierpnia utrudnienia na ul. Zielonej. Miasto wyznacza objazdy Autor komentarza: rwd Treść komentarza: Jak zawsze winny pacjent, który przychodzi, nic nie wie i tylko przeszkadza w pracy i rządzeniu ( jak się okazuje każdej władzy). Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Chłopie: 100 % racji. Ta cała, tzw. "służba zdrowia" , to w rzeczywistości jest kolejne dojne koryto dla różnych, debilowatych samorządowców, dla różnych, debilowatych lekarzy i innych debilowatych, samorządowych przygłupów. To jest istny świat matrixu, szkodliwy dla tych chorych, którzy się (niestety) znajdą się w tym debilowatym świecie. P.S. Pacjent? Dla tego, debilowatego towarzystwa, to jest tylko jednostka chorobowa, na której trzeba na maska zarobić. A, że tego pacjenta nie wyleczyliśmy i zszedł z tego świata?! A co to, kur.., kogokolwiek obchodzi ..... Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Ten materiał powyżej dosyć szczegółowo i fachowo pokazuje, że ta spółdzielnia, to firma, która bardzo łatwo może stać się zwykła mafią, decydującą o losach ludzi, będących członkami tej spółdzielczej mafii. I rzeczywiście, ten stołek prezesa i szefa rady nadzorczej, tak "na oko", nie wydają się najważniejsze, jednak, tak, jak w każdej mafii, to są najważniejsze stołki, bo te stołki kierują tym mafijnym procederem wykorzystywania informacji o ludziach ze spółdzielni. Stad wzięła się i nadal trwa burza o szefostwo w tej spółdzielczej mafii. Źródło komentarza: Nie chodzi tylko o fotel prezesa. Chodzi o wiedzę wartą mieszkania Autor komentarza: Opiekun Treść komentarza: A z innej beczki. Musiałem z tatą - mającym problem z poruszaniem się, udać się do jednej z poradni przy TCZ. Aby do niej dojść, musieliśmy przejć przez mocno zniszczony plac ( między innymi wyrwy w płytach chodnikowych). Dla mojego taty, było to arcytrudne i od budki przy bramie, do drzwi - trwało z przerwami, około 15 minut. No i przy drzwiach wyrwana klamka i karteczka z napisem, że remont, a wejście drzwiami głównymi do szpitala. Kolejne około 15 minut w drugą stronę i niebotyczne zmęczenie osoby chorej i opiekuna. Z pomocy tych poradni raczej nie korzystają ludzie zdrowi, często są to pacjenci neurologiczni, ortopedyczni z urazami kończyn. Czy naprawdę trzeba uświadamiać ludzi odpowiedzialnych, za to że konieczne jest oznakowanie od strony bramy i furtki którędy teraz wiedzie droga do określonych poradni? Po wejściu na hol główny to samo. Nikogo w punkcie informacyjnym, rozumiem, że może pani poszła do toalety, ma prawo. Tylko nie każdy zna od lewa do prawa topografię szpitala, wystarczyłyby oznaczenia przyklejone na ścianach... Wydrukowanie czarnym tuszem i ofoliowanie kilku kartek, nie będzie finansowym gwoździem do trumny, już i tak zadłużonego szpitala, a zdecydowanie pomoże osobom chorym. Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Jak czytam tego gniota powyżej, to scyzoryk sam otwiera mi się w kieszeni. Ten materiał powyżej, to, co to, do kur.. nędzy, jest?! Publiczna scysja pomiędzy p. Strzępkiem i pozostałymi podmiotami tzw. "służby zdrowia" czy może to jest jakiekolwiek wyjaśniania dla zwykłych ludzi, którzy są zainteresowania takimi sytuacjami - co ?! Szanowna Redakcjo: nie traktujcie Waszych Czytelników jak zwykłych debili!!! Ten materiał powyżej, to jest zwykły bełkot, które nic nam nie wyjaśnia. Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama