Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 21 lipca 2026 12:30
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

„Moje odchudzanie to była przyjemność!”

Rozmowa z Weroniką, która schudła 25 kg w ciągu 6 miesięcy

Weroniko, jakie były powody, które skłoniły Cię do podjęcia kuracji odchudzającej

Pierwszym powodem, który skłonił i pobudził we mnie chęć zmiany to nadchodząca wiosna i wyjście z czarnych, grubych „komfortowych” ubrań, które pozornie wszystko zasłaniały, a wejście w coś lżejszego co przestało na mnie po prostu dobrze wyglądać. Konieczność pogodzenia się ze stronami „plus size”, rozmiarem XL i gotującą się we mnie złością na samą siebie, że w niczym już nie wygląda się dobrze. 

Przymus ubierania rzeczy, które maskują niedoskonałości, a nie po prostu takie, na które ma się ochotę. Okropne, przewlekle znużone samopoczucie, niechęć do wszystkiego. Konkretne „zderzenie się ze ścianą”. 

Ostatnim bodźcem, dzięki któremu trafiłam pod opiekę dietetyka to polecenie osoby z rodziny, która rozpoczęła przygodę z dietą i efekty było widać gołym okiem. Postawiłam sobie konkretną tezę, a jednocześnie wyzwanie – skoro jedna, druga i trzecia osoba z mojego towarzystwa potrafiła schudnąć, to ja też sobie poradzę!

Czego obawiałaś się najbardziej przed pierwszym spotkaniem?

Przed pierwszą wizytą w poczekalni zapanował nade mną stres i ogromny wstyd. Nie stawałam na wadze przez jakieś 3-4 lata z prostego powodu – nie chciałabym być świadoma swojego problemu. Wstyd szczególnie przed tym, jak przyznać się do takiego zaniedbania.

Jakie błędy żywieniowe popełniałaś przed kuracją?

Główne błędy żywieniowe, to oczywiście brak regularności posiłków, jedzenie na zapas, przejadanie się wieczorami, jedzenie w biegu byle czego, znikoma ilość warzyw, zero czytania etykiet – byle by szybko. Drugim śniadaniem w pracy stała się kawa z cukierkiem, a wieczorami zajadałam się na rzecz całego dnia. Jedynym napojem była kawa, minimalna ilość wody. 

Czy ta kuracja odchudzająca to Twoje pierwsze doświadczenie z redukcją masy ciała?

Wcześniejsze próby, to oczywista sprawa – diety cud z Internetu, głodówki i okno żywieniowe. Okno żywieniowe niestety kończyło się w każdy piątek i weekend już hulał starymi prawami….

Jak wspominasz pierwsze tygodnie trwania diety?

Po pierwszej konsultacji nie będę ukrywać, ale byłam sparaliżowana, w głowie panował ogromny mętlik i bijące się myśli czy w ogóle zaczynać? 

Przeraziły mnie liczby , pomiary i analiza składu mojego ciała. Jedna myśl ciągnęła mnie w stronę – po co zaczynać, po co wydawać kasę skoro i tak zaraz to rzucę (jak wiele poprzednich diet np. z Internetu) i nic to nie zmieni, a druga myśl – ok. spróbuje miesiąc i zobaczymy jakie będą efekty, przecież czas i tak minie. 

I jakież było moje zaskoczenie, gdy po pierwszym tygodniu i stosowaniu się 100% zaleceń Pani dietetyk rzuciłam już 2kg. Radość? Ogromna! Nie do wiary, sukces! I ten pierwszy właśnie tydzień kopnął moją głowę tak mocno, że z ogromną radością     i satysfakcją regularnie co tydzień zapisywałam się na konsultację. Pierwszy miesiąc samej diety, a przede wszystkim zmiana stylu życia i jedzenia dał niewiarygodny efekt -7kg.

Z czego jesteś najbardziej zadowolona jeśli chodzi o osiągnięte efekty? 

Największym, osobistym sukcesem jest totalna zmiana całego stylu życia o 180 stopni. Poukładanie najważniejszych wartości w głowie. Świadomość tego co się je, pije, świadomość porcji, świadomość kcal, świadomość SKUTKÓW (tych złych również).

Co zmieniło się w Twoim życiu po kuracji?

Nabyłam niekończącą się energię. Jestem pogodna, energiczna i 100% zadowolona ze swojej zmiany stylu życia. Nie zmieniłam jedynie jedzenia, zmieniłam swój cały styl życia.

Kiedy zmiana była już widoczna jak reagowała rodzina, znajomi?

Najbliższe i najbardziej szczere osoby (które mogę policzyć na palcach jednej ręki), oczywiście cieszyły się (i nadal cieszą) razem ze mną i ogromnie mnie wspierają. Doprowadziliśmy razem do tego, że nasze spotkania również zmieniły formę spędzenia czasu. Mało jest niestety osób w obecnym świecie, które szczerze pogratulują zaparcia, konsekwencji i zrzucenia kg. Ale do wszystkich szczerze się uśmiechem i mówię, że jestem żywym przykładem na to, że WSZYSTKO SIĘ DA. Wszystko można zmienić, nawet to, że ‘zawsze było się tą większą osobą’

Co Cię najbardziej motywowało?

Niewątpliwie największą motywacją były zrzucane kg z tygodnia na tydzień. Rozpędziłam się porządnie i mega zaangażowałam. Sukienki coraz luźniejsze, samopoczucie coraz lepsze.

Jak oceniasz współpracę z dietetykiem?

Współpraca na najwyższym i na najprzyjemniejszym poziomie. Pewnego dnia, zadałam pytanie Pani dietetyk – czy to normalne, że nie oceniam mojego procesu odchudzania jako katorżniczej męki i czy to ok., że nie postrzegam tego procesu jako rzeki wyrzeczeń. Dieta, jest dla mnie przyjemnością, spędzanie czasu w kuchni (nigdy tego nie lubiłam) mija mi bez większego wysiłku a pójście na spacer czy wskoczenia na bieżnię wręcz traktuję jako nagrodę dla samej siebie a nie przymus. 

A jak sama dieta? Czy spełniała Twoje oczekiwania? 

Dieta idealnie dostosowana do moich potrzeb i zdolności kulinarnych ;). Wielokrotnie powtarzałam, że nie przepadam za gotowaniem i potrzebuje skonstruowania planu dnia, który będzie polegał na posiłkach przygotowanych w krótkim czasie. I tak w 100% się to odbywa. Plan diety jest prosty, produkty dostępne są w każdym sklepie i nie są to skomplikowane dania. Zawsze żyłam w przekonaniu, że odchudzanie to trudne, czasochłonne posiłki z trudno dostępnymi składnikami    i bardzo drogimi produktami. Absolutnie w rzeczywistości tak nie jest.

Co chciałabyś powiedzieć wszystkim, którzy chcą zrobić krok w stronę zdrowej zmiany, ale się boją?

Jestem żywym przykładem na to, że figurę robi się w kuchni. Zawsze miałam zakodowane w głowie, że trzeba się ciężko „spocić i zmęczyć” aby zauważyć efekty. Wręcz przeciwnie. Prowadzenie zdrowego trybu życia bardzo szybko wchodzi                          w codzienną rutynę i odruchowo po pewnym czasie myśli w głowie kierują się w tą dobrą stronę. Osobiście obaliłabym nawet wszechobecny trend, że 70% sukcesu to jedzenie a 30% to aktywność fizyczna. W moim przypadku te proporcje zmieniłabym na 90% sukcesu to sposób odżywiania a 10% aktywność fizyczna

Oczywiście zaczęłam więcej czasu poświęcać na ruch, jednak w pierwszych miesiącach gdzie waga leciała jak szalona, było to jedynie trzymanie się planu diety i zaleceń Pani dietetyk. 

I co najważniejsze, po pierwsze drugie trzecie i dziesiąte – KONSEKWENCJA. 

Nastawiłam sobie mocno głowę, na to że tym razem schudnę. Tym razem nie rzucę diety po tygodniu, tym razem poprowadzę ten proces do końca. Umiejętność wyciągania wniosków i twarda konsekwencja to klucz do sukcesu. Razem z dietą zmieniłam sposób spędzenia wolnego czasu, zmieniłam formę nagradzania się. 

Powalam uporczywie obecny, Instagramowy trend na jesienne, leniwe wieczory. Nie leżę cały wieczór pod kocem z herbatką i Netflixem. Zanim obejrzę godzinę telewizji, wskakuję na bieżnię na minimum 30-40 min. 

Po prostu efektem ubocznym zrzucenia kg jest to, że roznosi mnie pozytywna energia, którą szkoda by było zakopać pod kocem.

 

 

Nie zwlekaj z decyzją i umów się już dzisiaj na darmową

analizę składu ciała. To będzie Twój mały krok do dużej zmiany!

 

Jak wygląda spotkanie z dietetykiem? 

W ramach bezpłatnej konsultacji w gabinecie otrzymasz:

  • analizę składu ciała wraz z omówieniem wyników. 

    Analiza określa m.in.:

  • zawartości tkanki tłuszczowej,
  • dane o Twoim zapotrzebowaniu kalorycznym
  • zawartość wody w organizmie
  • zawartość masy mięśniowej
  • wiek metaboliczny
  • BMI (wskaźnik masy ciała)

     

  • krótką poradę dietetyczną/psychodietetyczną.

Co po konsultacji?

  • Masz możliwość rozpoczęcia kuracji opartej na skutecznej diecie!
  • Bez wiążących Cię umów!
  • Bez obowiązku zakupu dodatkowych suplementów.


Odważ się na zmiany zadzwoń pod numer 666 335 607 

PROJEKT ZDROWIE TOMASZÓW MAZ. 

POLSKIE CENTRA DIETETYCZNE

 

E-mail: [email protected]
ul. Warszawska 7
97-200 Tomaszów Maz.
Tel.: 666 335 607

Możesz umówić się także wysyłając wiadomość przez Facebooka: 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

17 lipca w historii. Od Brunona Jasieńskiego i Wojciecha Kilara po GPS, „Misia” i „Żółtą łódź podwodną”

Piątek, 17 lipca, jest 198. dniem 2026 roku. Do jego końca pozostaje 167 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.33, a zajdzie o godz. 20.49. Imieniny obchodzą dziś: Aneta, Konstancja, Marcelina, Jadwiga, Andrzej, Bogdan, Feliks oraz Leon. Data dodania artykułu: 17.07.2026 11:22
17 lipca w historii. Od Brunona Jasieńskiego i Wojciecha Kilara po GPS, „Misia” i „Żółtą łódź podwodną”

16 lipca w historii. Od Henryka Sławika i Grzegorza Przemyka po Coldplay, Cream i wielkie pytania o polski wymiar sprawiedliwości

Dziś jest czwartek, 16 lipca, sto dziewięćdziesiąty siódmy dzień 2026 roku. Słońce wzeszło o godz. 4.32, a zajdzie o 20.50. Imieniny obchodzą dziś między innymi Maria, Marika, Bartłomiej, Andrzej, Stefan, Benedykt, Walenty i Walentyn. Data dodania artykułu: 16.07.2026 08:22
16 lipca w historii. Od Henryka Sławika i Grzegorza Przemyka po Coldplay, Cream i wielkie pytania o polski wymiar sprawiedliwości

15 lipca w kraju i na świecie. Grunwald, „Rota”, epidemia ospy i muzyka, która zmieniała epoki

Dziś jest środa, 15 lipca – sto dziewięćdziesiąty szósty dzień 2026 roku. Do jego końca pozostało 169 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.30, a zajdzie o 20.51. Imieniny obchodzą dziś: Henryk, Włodzimierz, Dawid, Roksana, Anna, Daniel, Ignacy oraz Włodzimir. Data dodania artykułu: 15.07.2026 07:53
15 lipca w kraju i na świecie. Grunwald, „Rota”, epidemia ospy i muzyka, która zmieniała epoki

Polska gospodarzem ćwiczeń „koalicji chętnych”. Do kraju przyjadą głównie Francuzi i Brytyjczycy

Jesienią na terytorium Polski mają odbyć się międzynarodowe ćwiczenia wojskowe z udziałem przede wszystkim żołnierzy francuskich i brytyjskich. Jak zapowiedział premier Donald Tusk, ich celem będzie praktyczne przygotowanie tzw. koalicji chętnych do udzielania Ukrainie i państwom regionu realnych gwarancji bezpieczeństwa. Polska nie będzie jedynie miejscem manewrów – ma być ich gospodarzem i aktywnym uczestnikiem. Data dodania artykułu: 14.07.2026 19:01
Polska gospodarzem ćwiczeń „koalicji chętnych”. Do kraju przyjadą głównie Francuzi i Brytyjczycy

Polecane

70 milionów za oddanie szpitala? Konsolidacyjna marchewka już wisi. Tomaszów musi uważać, by nie zostać z samym kijem

70 milionów za oddanie szpitala? Konsolidacyjna marchewka już wisi. Tomaszów musi uważać, by nie zostać z samym kijem

Od 1 lipca szpitale mogą składać wnioski o pieniądze na inwestycje związane z konsolidacją. Do podziału jest ponad 1,1 miliarda złotych, a pojedynczy projekt obejmujący połączenie kilku podmiotów może otrzymać nawet 70 milionów (nie znaczy to jednak, że je otrzyma lub otrzyma w takiej wysokości). W Tomaszowie Mazowieckim natychmiast pojawia się jednak pytanie zasadnicze: czy konkurs Ministerstwa Zdrowia ma służyć rozwojowi Tomaszowskiego Centrum Zdrowia, czy stanie się finansową przynętą ułatwiającą sprzedaż szpitala i oddanie nad nim kontroli łódzkiemu ośrodkowi akademickiemu? Data dodania artykułu: Wczoraj, 21:00 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 2
1 sierpnia w Tomaszowie Mazowieckim. Obchody 82. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego Dziś w kraju i na świecie. 21 lipca – Hemingway, Armstrong i „The Wall” w Berlinie Poseł obiecuje leczenie. Szpital odsyła pacjentkę. NFZ potwierdza: pieniądze się skończyły Radny zamówił dwanaście lat papierów. Za urzędniczy maraton zapłacą mieszkańcy 21 lipca w Tomaszowie Mazowieckim odbędą się próby systemu alarmowego CKD wstrzymuje przyjęcia pacjentów onkologicznych. Czy to ten szpital ma gwarantować Tomaszowowi „większą dostępność” leczenia? 70 milionów za oddanie szpitala? Konsolidacyjna marchewka już wisi. Tomaszów musi uważać, by nie zostać z samym kijem Chłodniej, wietrznie i z przelotnym deszczem. Prognoza pogody na 21 i 22 lipca Polska U18 mistrzem Europy. Tomaszowski akcent w wielkim finale siatkarzy Plac Kościuszki znów zatańczył. „Roztańczony Tomaszów” przyciągnął mieszkańców Jedna noc, trzy filmy i blisko 11 godzin w Śródziemiu. Maraton „Władcy Pierścieni” w tomaszowskim Heliosie CBOS: Karol Nawrocki liderem rankingu zaufania; spadki Tuska i Trzaskowskiego
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Patryk słowik z Kanału Zero, oprócz tego, co napisał, powinien jeszcze doradzić temu posłowi pilną wizytę (lub wg zeszytu KO) i intensywne leczenie u dobrego specjalisty w zakresie psychiatrii. PS. Takich przypadków w KO do takiego leczenia jest w tej KO znacznie więcej. Źródło komentarza: Poseł obiecuje leczenie. Szpital odsyła pacjentkę. NFZ potwierdza: pieniądze się skończyły Autor komentarza: jackTM Treść komentarza: Zacznę od tego że owszem popieram każdą działalność promującą sport wśród dzieci, ale dlaczego nazwa klubu ma być dzieciom wpajana na piknikach ( uczą się "fair play" czy wpajane jest im kibicowanie jednej drużynie?). Z tego co od lat widzę, to kibicowanie w Polsce ma coraz mniej ze sportem, a więcej z bandytką i obawiam się że najmłodsi już tym mogą "nasiąkać" właśnie w czasie takich imprez. Nie można nazwać takiej imprezy nie wiem, np. "Wszyscy kopiemy piłkę"?. P.S Czy kibice innych drużyn z dziećmi będą mile widziani? Źródło komentarza: Spółdzielnia ostrzega, a Widzew odpowiada: dzieci zostawcie w spokoju Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Mój dodatkowy wpis do wpisu poprzedniego. Najpierw cytat z materiału powyżej. "Koncepcję przejęcia lub konsolidacji TCZ z łódzką placówką forsują przede wszystkim parlamentarzysta Koalicji Obywatelskiej oraz radni KO w Radzie Powiatu Tomaszowskiego. Wsparcie dla rozpoczęcia tego procesu płynie również ze strony części radnych Prawa i Sprawiedliwości." Dla przygłupów, którzy szykują zacytowany powyżej numer, proponuję reklamę pewnego leku, zamieszczoną na tym portalu powyżej: łatwa ulga na zaparcia. Źródło komentarza: CKD wstrzymuje przyjęcia pacjentów onkologicznych. Czy to ten szpital ma gwarantować Tomaszowowi „większą dostępność” leczenia? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Uniwersyteckie CKD w Łodzi, które przestaje przyjmować chorych, bo nie ma kasy i TCZ w Tomaszowie, to (w przenośni) takich dwóch braci, z których każdy nie ma jednej nogi i obydwaj chodzą o kulach. W takiej sytuacji ktoś debilowaty (w tym wypadku ryży donek i tomaszowski, parlamentarny głupek poseł) mówi im: trzymajcie się razem i wtedy razem będziecie chodzili bez kul. Źródło komentarza: CKD wstrzymuje przyjęcia pacjentów onkologicznych. Czy to ten szpital ma gwarantować Tomaszowowi „większą dostępność” leczenia? Autor komentarza: prresident Treść komentarza: presydent przekazał dane mieszkańców w pandemi na pocztę na pendrive to i tu wszystko jest możłiwe Źródło komentarza: Spółdzielnia ostrzega, a Widzew odpowiada: dzieci zostawcie w spokoju Autor komentarza: Daria Treść komentarza: Wyciąć te zagrażające drzewa, zdrowie jest najważniejsze. Źródło komentarza: Silny wiatr nad Nagórzycami. Niebezpieczny konar zawisł nad ścieżką rowerową
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama