Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 21 września 2026 17:35
Reklama
Reklama

Stygmatyzacja czy ukrzyżowanie

Stygmatyzować człowieka można na wiele różnych sposobów. Niezwykle łatwo jest przypiąć komuś „krzykliwą” etykietę, która napiętnuje go na całe życie. Nowoczesne społeczeństwa tworzą systemy, które w swoim założeniu powinny chronić każdą jednostkę, stanowiącą ich cząstkę. Zbudowane są oczywiście z systemu nakazów i zakazów ułożonych w ramy kodeksowe lub ustawowe. System służyć ma więc obywatelowi, jest to tym bardziej uzasadnione, że to on właśnie łoży na jego utrzymanie wciąż mnożące się daniny publiczne, zwane podatkami, parapodatkami, opłatami lokalnymi, opłatą skarbową, parkingową, administracyjną itd. Wszystko po to, by tryby systemowej maszyny funkcjonowały w sposób całkowicie bezpieczny i bezawaryjny. Zdarza się jednak, że system sam z siebie zaczyna żyć własnym życiem. Zamiast służyć obywatelowi, zaczyna go sobie stopniowo podporządkowywać. Wszelkie próby jego okiełznania kończą tylko jego wzmocnieniem i rozbudową o kolejne elementy, które nie mają już funkcji prewencyjnej ale stają się źródłem represji. W złożoności elementów coraz trudniej połapać się nawet twórcom i „ulepszaczom”, bezradnie rozkładającym ręce. W ten sposób mamy do czynienia z rzeczywistym totalitaryzmem dla niepoznaki ubranym w demokratycznym mundurek urzędnika, policjanta, prokuratora albo sędziego.

 

Wszystko zaczęło się właściwie w 2005 roku, kiedy to plan zagospodarowania przestrzennego miasta przyjęli ówcześni radni Rady Miejskiej. Do tego wydarzenia pozwolę sobie powrócić w kolejnym artykule, póki co jednak istotne jest to, że kilku radnych (niektórzy z nich pełnią swoje funkcje do dzisiaj) wprowadziło takie zamieszanie do porządku obrad, że po dwóch latach Sąd Administracyjny uchwałę uchylił.

 

Była już nowa Rada i nowa samorządowa rzeczywistość. Był też nowy Przewodniczący Rady władny, by się od sądowego wyroku odwołać w imieniu całego organu stanowiącego. Praktyka taka jest często stosowana w przypadku podobnych sporów sądowych. Nie zrobiono tego jednak. Oficjalną przyczyną, jaką zakomunikowano radnym, miała być oszczędność czasu i prawdopodobnie pieniędzy. Nie warto tej argumentacji komentować. Jest ona tak samo dobra jak każda inna. Czas jednak pokazał, że jedną z osób, która była osobiście zainteresowana w tym aby plan odszedł w prawny niebyt, był właśnie sam przewodniczący Rady Miejskiej.

 

Zwrócił na to uwagę dopiero w październiku 2009 roku Marcin Witko, zasiadający wówczas w Radzie Powiatu Tomaszowskiego.  W czasie samorządowych obrad obejrzeć mogliśmy przygotowaną przez niego prezentację. Dzisiejszy poseł pokazywał w niej perypetie działek położonych przy ulicy Nowowiejskiej, które w krótkim czasie i dzięki uchyleniu planu zagospodarowania przestrzennego zmieniły swoje przeznaczenie z funkcji zalewowej na budowlaną. Ponieważ nieruchomość stanowiła wcześniej własność Powiatu Tomaszowskiego, Witko zażądał wyjaśnień zarówno od Starosty jak i Prezydenta Miasta w tej sprawie. Dodatkowego smaczku sprawie dodał fakt wspólnego rejsu, jaki po morzu Śródziemnym odbyły wszystkie trzy zainteresowane osoby.

 

Udzielone odpowiedzi nie usatysfakcjonowały radnego. Postanowił więc o swoich wątpliwościach powiadomić Prokuraturę oraz Najwyższą Izbę Kontroli. Na początku 2010 roku sprawa trafiła do Prokuratury Rejonowej W Radomsku. Czynności w jej toku oraz przesłuchań dokonują oficerowie Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego w Łodzi.

 

Sprawa jest skomplikowana, ponieważ obejmuje już nie tylko temat spornych działek przy Nowowiejskiej ale również procedury wydawania decyzji o warunkach zabudowy dla kilku inwestycji (w tym dwóch galerii handlowych). Taki był efekt druzgocącej kontroli przeprowadzonej prze NIK.

 

Po roku trwania śledztwa okazało się jednak, że radomszczańscy prokuratorzy ze sprawą sobie jednak nie poradzą i oddadzą je we władanie Prokuraturze Okręgowej w Piotrkowie Trybunalskim. Prokuratorzy z Piotrkowa już w maju 2011 postawili zarzuty dwóm tomaszowskim urzędnikom, których oskarżyli o przekroczenie swoich uprawnień oraz poświadczenie nieprawdy w dokumentach.

 

Na kolejne zarzuty nie trzeba było długo czekać. Tym razem usłyszał je Grzegorz Haraśny za wydanie decyzji o warunkach zabudowy dla kompleksu handlowego Galeria Mazovia przy ulicy Barlickiego. Śledczy twierdzą, że podpisując się pod kwitem otwierającym drogę inwestorowi były wiceprezydent przekroczył swoje uprawnienia.

 

Haraśny natomiast podkreśla, że gdyby miał podjąć decyzję po raz kolejny, zrobiłby to znowu, bo działał w interesie mieszkańców Tomaszowa, którzy na Galerię Handlową czekają od wielu lat. Przypomina, że jego decyzja nie budziła żadnych skutków finansowych dla miasta a dawała sygnał otwartości inwestorowi. Szybko też została usankcjonowana przez Radę Miejską, która dla tych terenów uchwaliła plan miejscowy tożsamy z jego decyzją administracyjną. 

 

Od tego czasu minęło już ponad półtora roku i nic więcej się nie wydarzyło. Co więcej, Prokurator prowadząca sprawę zawiesiła ją w tym samym dniu, w którym postawiła Haraśnemu zarzuty. Powodem takiej decyzji ma być konieczność uzyskania opinii biegłego. Czego ma ona dotyczyć nie wie nikt. Dzisiaj już zapewne nie wie tego osoba, która o tę opinię wystąpiła. Tym bardziej, że jak słyszymy pani prokurator zachorowała i sprawą naszych samorządowców będzie musiał zająć się ktoś inny.

Powstaje więc w tej sytuacji oczywiste pytanie: po co było stawiać zarzuty trzem osobom, nakładając na nie piętno przestępców, skoro tak naprawdę nie wiadomo, czy cała sprawa nie zakończy się odłożeniem ad acta. Nadmierne zaufanie pokładane w opinie biegłych nieraz już zaprowadziło śledczych na manowce.

 

Co prawda samo postawienie zarzutów o niczym nie stanowi, nie przesądza o winie ani nie jest wyrokiem, ale dla osoby publicznej, jaką bez wątpienia wciąż jest Grzegorz Haraśny, jest to piętno, które musi każdego dnia, na własnych barkach dźwigać.

 

Były wiceprezydent mimo, że nie zawsze podejmował najmądrzejsze decyzje (szczególnie dobierając sobie doradców i przyjaciół), chyba jednak na tego rodzaju stygmatyzowanie nie zasługuje. Wiem o czym piszę, ponieważ podobna sytuacja dotknęła mnie osobiście, bowiem kilka lat temu ja również miałem postawione zarzuty przez Prokuraturę w Opocznie. Co takiego złego zrobiłem? Otóż miałem rzekomo znieważyć trzech wysoko postawionych funkcjonariuszy publicznych, opisując na własnym blogu rozprawę sądową, w której uczestniczyłem także jako widz. Rozprawa była farsą, tak jak opinia biegłego, która i w tym właśnie przypadku stanowiła podstawę do postawienia niewinnej osoby w stan oskarżenia. Pamiętam, jak się czułem, kiedy przeczytałem o sobie w dzienniku Rzeczpospolita, że jestem „typem spod ciemnej gwiazdy”, ponieważ ciążą na mnie prokuratorskie zarzuty. Dziennikarz nie zadał sobie nawet trudu, by sprawdzić za co tak naprawdę mnie obwiniono.

 

Tak po ludzku i na bazie własnych doświadczeń współczuję więc Grzegorzowi Haraśnemu i przypominam, że każdy z nas (winny czy nie winny) ma prawo do szybkiego rozstrzygnięcia własnej sprawy, co niejednokrotnie wypominał też naszemu Wymiarowi Sprawiedliwości Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strassburgu.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ajdejano 02.02.2013 19:40
Do Admina: przecież zarówno Pan, jak i wszyscy, choć trochę myślący, doskonale wiemy, że odpowiednie przepisy, pratycznie zawsze zobowiązują Pańskie lokalne medium do udostępnienia adresu delikwenta, którego będą chciały dorwać służby. I tu nie ma co robić ściemy, że musiałby Pan NON STOP przesiadywać na przesłuchaniach, ponieważ chłopcy - czuwają, czuwają !

Marcin R. 02.02.2013 19:01
HAHA Mariusz pilnuj sie aby do ciebie też ABW I CBŚ nie zawitało o 6.00 rano na poranna kawę i świeżego pączka..... a ty kim bedziesz ANTY ????? BO ja juź jestem ANTY ZUS !!!!!!!!

kiki 02.02.2013 18:35
ha,ha...następny [email protected] nieprawda,że info musi się ujawnić bo tak reżimowa służba chce. Jeżeli nie są próżniokami to sami będą dbali by pieniądze za coś tam zarabiali,a nie czekali,że naród im kawę na ławe wywali. Tak bywa w państwach reżimu,a my ponoć suwerenny narodek i wolny na dodatek z propagandy demokracji słynący i zarazem pod zarzmadem klik się walący.

kiki 02.02.2013 16:02
Bunga bunga ...to wszystko co sie teraz dzieje to nie moje zmartwienie ani biadolenie tylko,jako wyborcy tego tumaństwa twoja chęć kapowania i podpier....a. No,jeśli nie kapewu...to ani słowem narzekania mru,mru.

02.02.2013 15:54
Mnie to również trochę przeraziło, bo gdyby tak faktycznie było, to spędzałbym większość czasu na przesłuchaniach i udostępnianiu danych osobowych różnym służbom

Bunga-bunga 02.02.2013 15:44
No kiki: jesteś absolutnie genialny (a)! Jeśli dopiero teraz odkryłeś (odkryłaś - analogicznie do tej-tego Anny Grodzkiego), że głównym zadaniem odpowiednich służb jest śledzenie takich lokalnych mediów jak to, na którym się znajdujemy - to się na Tobie zawiodłem. No - jak można było dopiero teraz to zauważyć i dopiero teraz zwrócić mi na to uwagę?! Jeżeli uważasz, że te cholerne służby są utworzone i powołane głównie do śledzenia lokalnych mediów - to powinny NON STOP czuwać nad tymi mediami i Ty też trochę lepiej powinnaś (powinieneś - jak Anna Grodzki) czuwać nad tym całym burdelem. Bo, z powodu Twoich zaniedbań - wszyscy się w końcu zagubimy. Napisz coś jeszcze.

kiki 02.02.2013 14:26
@12...mądrala,wystarczy,że gdyby służby wymiaru sprawiedliwości do walki z PG śledziły uważnie portal i były zainteresowane aferami tutaj opisywanymi i wytykanymi przez nawet anonimowo komentujących,to powiedziałabym iż spełniają swoje zadania bo do tego zostały utworzone i powołane. Ale,jakie prawo,taki wymiar sprawiedliwości i jego służby. Teraz dopiero widać wyraźnie,że komuna nie zniknęła tylko rządzi i umacnia reżim nadal. Przykład z portalu...oficer policji kradnie i na takich kary nie ma. Więcej nie będę takich afer wyliczać bo szkoda nerw i czasu. A Ty nię bądź idiotą i nie rżnij głupa iż nie motasz o co biega...

Bunga-bunga 02.02.2013 12:26
Do kiki: jeżeli piszesz, że "....z całą surowością doprowadziła (dopisek:doprowadziła bym)do odpowiedzialności karnej..." lub "Rozliczyła bym wszystkie przekręty począwszy od prezia a skończyła na każdym urzędasie, który był nieuczciwy, kretacz a nie daj Boże, jeśli był osobnikiem korupcjo-gennym. Za frak ze stołka takiego i do ciupy, a także przepadek mienia jego i całej rodziny!!!" Pytam: po co pisać idiotyzmy, na które nie ma się nawet 1% dowodów ?! Jeżeli masz choć 0,01% dowodów - to dlaczego tracisz czas na wypisywanie tych dyrdymałów, a nie polecisz z gotowymi odciążającymi kwitami do policji, prokuratury ? A może masz jakieś kwity lub inne informacje? To może opisz nam te sprawy - tu na tym forum? Co? To już my wyręczymy Ciebie i na podstawie Twoich rewelacji - sami doniesiemy na policję i do prokuratury np. na prezia i na całą jego rodzinę - łącznie nawet z teściową, teściem, wujakmi, ciotkami i innymi ciotami. Pisać każdy może: trochę lepiej lub trochę gorzej.

kiki 02.02.2013 08:11
Tak,tak...tak to bywa.Po głębokim namyśle ukrzyżowanie to bym tej grupie naznaczonej do "dziądzenia" miastem darowała,ale z całą surowością doprowadziła do odpowiedzialności karnej prze sądem,że za ich kadencji nastąpił upadek miasta. Rozliczyła bym wszystkie przekręty począwszy od prezia a skończyła na każdym urzędasie,który był nieuczciwy,krętacz a nie daj Boże,jeśli by był osobnikiem korupcjo-gennym. Za frak ze stołka takiego i do ciupy,a także przepadek mienia jego i całej rodziny !!!

02.02.2013 07:15
A co mają powiedzieć ludzie co siedzą po dwa lata w areszcie (wydobywczym). Policja zatrzymuje przypadkową osobę bo akurat przechodziła w pobliżu miejsca przestępstwa. Trzyma się osobnika 3 miesiące, przedłuża następne 3 miesiące i w końcu daje propozycję nie do odrzucenia. Przyznasz się, dostaniesz pół roku, zaliczą ci to co odsiedziałeś i wychodzisz. Jak nie to siedź i dalej czekaj na sprawę. Ot, państwo prawa.

01.02.2013 22:45
Interesujące, że jak już pojawia się temat, na który można byłoby inteligentnie i fajnie podyskutować, to nikt nic nie ma do powiedzenia. Smutne, ale to obraz społeczeństwa polskiego. Wystarczy nazwać kogoś pedziem albo iść na Marsz Niepodległości, by być oskarżonym o ksenofobię, homofobię i faszyzm. Tymczasem ludzie krytykując totalitaryzm nie dostrzegają, że żyją w czasach i systemie totalitarnym. Kłania się Franz Kafka.

Bunga-bunga 01.02.2013 14:31
Panie Mariuszu: niech mnie Pan nie rozpieszcza. Przecież wie Pan, że lubię czasami, niestety, być wredny i już raz na tym forum ktoś próbował mnie straszyć sądem. Dobrze, że prawie na 100% wiem - któż to taki.

Hanna 01.02.2013 11:11
Panie Mariuszu, coraz ciekawszy robi się portal. Co więcej, jest najlepszy ze wszystkich tomaszowskich serwisów informacyjnych. Tylko niech się Pan nie da zastraszyć, bo pewnie już piana leci władzom.

cesia 01.02.2013 08:09
tą sprawą powinien zająć się program "Państwo w Państwie"

31.01.2013 23:34
Miło że pan wrócił, bo się za panem stęskniłem, panie Janku.

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

21 września. Grodno składa broń, „Hobbit” rusza w świat, Leonard Cohen świętuje, a Tomaszów zagląda pod ziemię

21 września wojna, literatura, polityka i muzyka spotykają się na jednej kartce kalendarza. Jeśli pytamy, co wydarzyło się 21 września, trafiamy na dramatyczny finał obrony Grodna w 1939 roku, ostatnią fazę walk Powstania Warszawskiego i kolejne państwa odzyskujące niepodległość. Tego dnia ukazał się „Hobbit” J.R.R. Tolkiena, urodzili się Leonard Cohen, Stephen King i Liam Gallagher, a w 2014 roku polscy siatkarze po 40 latach ponownie zostali mistrzami świata. Kalendarium historyczne 21 września ma również mocny lokalny ślad: właśnie tego dnia w 2015 roku Muzeum w Tomaszowie Mazowieckim rozpoczęło badania archeologiczne nad Pilicą, odsłaniające historię znacznie starszą od samego miasta. Data dodania artykułu: 21.09.2026 06:27
21 września. Grodno składa broń, „Hobbit” rusza w świat, Leonard Cohen świętuje, a Tomaszów zagląda pod ziemię

20 września. Bitwa nad Niemnem, Magellan, Sophia Loren i jazzowy finał w Tomaszowie

Niektóre daty wyglądają, jakby historia próbowała zmieścić w jednej dobie kilka różnych epok. 20 września 1519 roku Ferdynand Magellan wypłynął z Hiszpanii w rejs, który zakończy się pierwszym opłynięciem Ziemi. W 1920 roku polskie oddziały ruszyły do jednej z decydujących operacji wojny polsko-bolszewickiej – bitwy nad Niemnem. W 1946 roku po raz pierwszy rozpoczął się festiwal filmowy w Cannes, a w 1980 roku Ozzy Osbourne wydał „Blizzard of Ozz”. Tego dnia urodziła się Sophia Loren, a Billie Jean King rozegrała słynną „Bitwę płci”. Jeśli pytamy dziś, co wydarzyło się 20 września, odpowiedź wiedzie od wielkich odkryć geograficznych, przez wojny i kino, aż po rock, tenis i Tomaszów Mazowiecki, gdzie wieczorem zakończy się jubileuszowy Love Polish Jazz Festival. Data dodania artykułu: 20.09.2026 07:23
20 września. Bitwa nad Niemnem, Magellan, Sophia Loren i jazzowy finał w Tomaszowie

Polskie myśliwce znów w powietrzu. Trump podpisał nowe sankcje na Rosję, Moskwa głosuje także na okupowanych ziemiach. Tomaszów gra jazzem

Sobota, 19 września 2026 roku, zaczęła się w Polsce od kolejnego komunikatu Dowództwa Operacyjnego: w związku z rosyjskimi atakami na zachodnią Ukrainę poderwano wojskowe samoloty, a systemy obrony powietrznej postawiono w gotowości. Operację zakończono przed południem – polskiej przestrzeni powietrznej nie naruszono. Rząd zapowiada tymczasem gwałtowną rozbudowę systemu alarmowania ludności na wschodzie kraju. W Waszyngtonie Donald Trump podpisał szeroki pakiet nowych sankcji wobec Rosji, obejmujący m.in. banki, urzędników i „flotę cieni”, natomiast w samej Rosji trwają wybory parlamentarne prowadzone również na okupowanych terenach Ukrainy. Ropa wyraźnie tanieje po nerwowym tygodniu, ale Brent pozostaje powyżej 100 dolarów. W Łodzi tysiące biegaczy ruszają dziś nocą ulicami miasta, a w Tomaszowie Arena Lodowa przeżywa drugi wieczór jubileuszowego Love Polish Jazz Festival. Stan informacji: około godz. 19.30. Data dodania artykułu: 19.09.2026 21:58
Polskie myśliwce znów w powietrzu. Trump podpisał nowe sankcje na Rosję, Moskwa głosuje także na okupowanych ziemiach. Tomaszów gra jazzem

180 lat od objawienia w La Salette. Orędzie łez, nawrócenia i pojednania

19 września 1846 roku wysoko w Alpach dwoje pastuszków miało zobaczyć „Piękną Panią” siedzącą na kamieniu i ukrywającą twarz w dłoniach. Maryjne objawienie w La Salette trwało tylko raz, lecz jego obraz — łzy, krzyż, młotek i obcęgi — przez 180 lat nie przestał niepokoić sumień. Data dodania artykułu: 19.09.2026 06:32
180 lat od objawienia w La Salette. Orędzie łez, nawrócenia i pojednania

Dziś w kraju i na świecie. Pilecki idzie na ochotnika do Auschwitz, kobiety zdobywają głos, a Tomaszów gra jazzem

Sobota, 19 września, niesie ze sobą daty zapisane wyjątkowo mocno w historii. To tego dnia Witold Pilecki świadomie wszedł w niemiecką łapankę, aby dostać się do Auschwitz. W 1893 roku Nowa Zelandia otworzyła kobietom drogę do urn wyborczych, a kilka wieków wcześniej polsko-litewskie wojska zakończyły nieudane oblężenie Malborka. Dziś prezydent RP rozpoczyna wizytę w Stanach Zjednoczonych, w Rosji trwa drugi dzień wyborów parlamentarnych, a w Tomaszowie Mazowieckim rozpocznie się drugi wieczór jubileuszowego Love Polish Jazz Festival. Data dodania artykułu: 19.09.2026 05:17
Dziś w kraju i na świecie. Pilecki idzie na ochotnika do Auschwitz, kobiety zdobywają głos, a Tomaszów gra jazzem

Finlandia wzmacnia obronę. Stubb: pomoc wojskowa przyjdzie nie tylko ze Szwecji

Finlandia będzie korzystać ze wsparcia wojskowego kolejnych państw nordyckich. Prezydent Alexander Stubb zapowiedział, że Szwecja nie pozostanie jedynym krajem regionu angażującym swoje siły w ochronę Finlandii. To kolejny etap szybkiej militaryzacji północnej flanki NATO, gdzie coraz większe znaczenie mają obrona przed dronami, kontrola przestrzeni powietrznej i bezpieczeństwo Morza Bałtyckiego. Data dodania artykułu: 18.09.2026 06:51
Finlandia wzmacnia obronę. Stubb: pomoc wojskowa przyjdzie nie tylko ze Szwecji

18 września. „Orzeł” ucieka z Tallina, świat traci Hendrixa, a Tomaszów zaczyna trzy dni jazzu

Są daty, które brzmią jak gotowy scenariusz filmu. 18 września polski okręt podwodny ORP „Orzeł”, pozbawiony map i części uzbrojenia, wyrwał się z internowania w Tallinie i rozpoczął legendarną drogę do Wielkiej Brytanii. Tego dnia narodziły się Greta Garbo i Ludomir Różycki, po raz pierwszy ukazał się „The New York Times”, a świat muzyki stracił Jimiego Hendrixa. W Tomaszowie Mazowieckim historia dzisiaj spotyka się z teraźniejszością wyjątkowo mocno: rozpoczyna się jubileuszowy, 10. Love Polish Jazz Festival, Lechia podejmie Świt Nowy Dwór Mazowiecki, a nad Pilicą odbędzie się wydarzenie Europejskich Dni Dziedzictwa. Data dodania artykułu: 18.09.2026 06:24
18 września. „Orzeł” ucieka z Tallina, świat traci Hendrixa, a Tomaszów zaczyna trzy dni jazzu

Syreny na wschodzie Polski, rosyjski dron cztery kilometry od granicy. Trump grozi Europie cłami, Tomaszów szykuje jazzowy weekend

Czwartek, 17 września 2026 roku, miał już z samej daty szczególny ciężar. Dokładnie 87 lat temu Armia Czerwona wkroczyła do Polski. Dziś historia nie powtórzyła się – ale jej echo było wyjątkowo głośne. W województwach lubelskim i podkarpackim uruchomiono alarmy, poderwano lotnictwo, a lotniska w Lublinie i Rzeszowie czasowo wstrzymały operacje, gdy rosyjskie drony zaatakowały zachodnią Ukrainę. Jeden z bezzałogowców spadł lub został zestrzelony zaledwie około czterech kilometrów od polskiej granicy. Polskiej przestrzeni powietrznej nie naruszono, a alarm odwołano. W świecie Donald Trump zagroził Unii Europejskiej kolejnymi cłami, jeżeli Bruksela będzie rozwijała pomysł specjalnego „członkostwa stowarzyszonego” Kanady. Federal Reserve pierwszy raz od trzech lat podniosła stopy procentowe, a ropa po kilku dniach paniki zaczęła wyraźnie tanieć. W Łódzkiem policja prowadziła wielką akcję „PRĘDKOŚĆ”, a w Tomaszowie termin ofert na przebudowę dworca ponownie przesunięto. Jutro natomiast miasto zmieni tonację: Arena Lodowa na trzy dni stanie się domem polskiego jazzu. Stan informacji: godz. 19.45. Data dodania artykułu: 17.09.2026 21:40
Syreny na wschodzie Polski, rosyjski dron cztery kilometry od granicy. Trump grozi Europie cłami, Tomaszów szykuje jazzowy weekend
Kino Konesera: Wrong Girls

Kino Konesera: Wrong Girls

Pokaz w cyklu Kino KoneseraZapraszamy na seans filmu Wrong Girls w ramach cyklu Kino Konesera. To propozycja dla widzów ceniących ambitniejsze kino i starannie wyselekcjonowany repertuar.Film wyreżyserował Dylan Meyer, a w obsadzie występują Kristen Stewart i Alia Shawkat. Produkcja pochodzi z USA, trwa 99 minut i została zaplanowana na 21 września 2026. Frankie (Kristen Stewart) jest uosobieniem chaosu, a Molly (Alia Shawkat) to kulinarny talent. Razem tworzą duet, który kompletnie nie radzi sobie z dorosłością, a tym bardziej z… regularnym płaceniem czynszu. Kiedy Frankie przypadkiem zgarnia na imprezie tajemniczą walizkę z eksperymentalną substancją, życie przyjaciółek zalicza totalny plot twist. Dziewczyny piją fluorescencyjne shoty i niespodziewanie zyskują zdolność telepatii. Od teraz nie tylko porozumiewają się bez słów, ale słyszą też myśli swoich kotów! To jednak dopiero początek ich tripu. Tropem walizki rusza ekipa duńskich gangsterów, która nie cofnie się przed niczym, by odzyskać swój towar. Szalone zwroty akcji, absurdalne pomysły bohaterek i wszechobecny kalifornijski vibe – „Wrong Girls” to odklejona komedia, w której absolutnie wszystko może się wydarzyć. Filmy prezentowane w ramach Kina Konesera to najczęściej niszowe dzieła z niebanalną fabułą i inteligentnym humorem. Wyświetlane historie mają na celu nie tylko uprzyjemnić widzowi spędzony czas w naszym kinie, ale również wzbogacić go o nowe wartości, przeżycia i walory wizualne! Filmy Kina Konesera to często dzieła uhonorowane licznymi nagrodami na festiwalach filmowych. Data rozpoczęcia wydarzenia: 21.09.2026
Helios prezentuje najnowszy repertuar

Helios prezentuje najnowszy repertuar

W najbliższych dniach widzowie kin Helios mogą spodziewać się kolejnej porcji filmowych emocji. Na wielkich ekranach pojawią się dwie premiery – „Resident Evil” oraz „Tedi i magiczna lampa”. W repertuarze pozostają także popularne tytuły z poprzednich tygodni, w tym „100 dni: Misja Zeus” i „Totalna magia 2”. Nie zabraknie również specjalnych pokazów i lubianych cykli, takich jak między innymi maraton z serią „Bleach”.Na piątek, 18 września zaplanowano premierę filmu „Resident Evil” – zupełnie nowej opowieści z uniwersum jednej z najbardziej rozpoznawalnych serii horrorów i gier. Głównym bohaterem jest Bryan – przypadkowy świadek katastrofy, który zostaje uwięziony w ogarniętym chaosem mieście i musi znaleźć sposób na przetrwanie. Awaria laboratorium Umbrelli prowadzi do niekontrolowanego uwolnienia wirusa, a mieszkańcy Raccoon zaczynają przemieniać się w bezlitosne, krwiożercze istoty…Tego samego dnia rozpoczną się premierowe seanse animacji „Tedi i magiczna lampa”. Główny bohater po narodzinach córki Oli staje się nadopiekuńczym ojcem, przez co jego przyjaciółka Mumia czuje się odsunięta na bok. Kiedy bohaterowie znajdują w Pałacu Buckingham magiczną lampę, Mumia prosi o przeniesienie w czasie do… Peru w 1502 roku. Pozostałe postacie ruszają jej śladem, a ich podróż prowadzi przez liczne historyczne krainy i miejsca znane z legend.Wśród dostępnych seansów nie zabraknie najpopularniejszych produkcji ostatnich tygodni. „100 dni: Misja Zeus” to kontynuacja polskiego ubiegłorocznego hitu dla młodzieży z udziałem influencerów. Tym razem bohaterowie stawiają pierwsze kroki w dorosłym życiu, a przed nimi pojawia się zadanie, od którego może zależeć przyszłość wielu ludzi. Fani filmu „100 dni: Misja Zeus” mogą również sięgnąć po limitowane karty kolekcjonerskie dostępne wyłącznie w kinach Helios! W kolekcji znalazło się kilka rodzajów wzorów, w tym także bardzo rzadkie karty z odręcznymi podpisami aktorów i twórców filmu. Karty można kupić online razem z biletem na film lub stacjonarnie w kasie kina.W repertuarze pozostaje także „Mistyczka” – polski film inspirowany prawdziwymi wydarzeniami, opowiadający o Alicji Lenczewskiej i jej niezwykłej drodze duchowej. Bohaterka przez lata była członkinią partii komunistycznej, lecz jedno spotkanie zmieniło jej spojrzenie na świat. Jej zapiski, pełne refleksji dotyczących miłości, cierpienia, wiary i sensu życia, z czasem trafiają do tysięcy osób. Na ekranach będzie można również oglądać „Totalną magię 2”, w której Sandra Bullock i Nicole Kidman ponownie wcielają się w siostry Owens. Sally i Gillian muszą zmierzyć się z mroczną klątwą zagrażającą ich rodzinie – aby ją przerwać, siostry jednoczą siły. Kinomani będą mogli nadrobić też jeden z najpopularniejszych filmów roku – „Spider-Man: Całkiem nowy dzień”, w którym Peter Parker próbuje odsunąć na bok relacje z bliskimi i skoncentrować się na roli obrońcy miasta. Gdy jednak osoby, na których mu zależy, znajdują się w niebezpieczeństwie, musi stanąć do walki. W repertuarze znajdą się także seanse specjalne i tematyczne cykle. W piątek, 18 września, we wszystkich kinach Helios odbędzie się pierwsza część Mini Maratonu „Bleach”, podczas której widzowie zobaczą: „BLEACH: Memories of Nobody” oraz „BLEACH: The DiamondDust Rebellion”. Seria po wielu latach od premiery pozostaje absolutnie kultowym tytułem w świecie mangi i anime.W sobotę, 19 września, w wybranych kinach w ramach Helios RePlay będzie można zobaczyć „Asterix i Obelix. Misja Kleopatra”. Film powraca na ekrany w odrestaurowanej wersji 4K z uwielbianym polskim dubbingiem. Tym razem nieustraszeni Galowie razem trafiają do starożytnej Aleksandrii. Natomiast w czwartek, 24 września, wybrane kina Helios zaproszą na kolejny seans z cyklu Helios RePlay – „Piraci z Karaibów: Skrzynia umarlaka”. Kapitan Jack Sparrow wpada w poważne tarapaty, gdy Davy Jones przybywa, by odebrać należny mu dług. W ramach Helios na Scenie w niedzielę, 20 września, we wszystkich kinach sieci odbędzie się retransmisja jubileuszowego koncertu „André Rieu. Niech żyje Maastricht!”. To już 20. letni koncert Maestra i jego Orkiestry Johanna Straussa, a w programie znajdą się walce i marsze, utwory musicalowe i filmowe oraz liczne uwielbiane przeboje. W poniedziałek, 21 września, w wybranych lokalizacjach w ramach cyklu Kino Konesera zostanie wyświetlony film „Wrong Girls”. Frankie i Molly przez przypadek wchodzą w posiadanie walizki z eksperymentalną substancją. Po jej zażyciu zyskują zdolność telepatycznej komunikacji – nie tylko między sobą, ale również… ze swoimi kotami. W rolach głównych występują Kristen Stewart i Alia Shawkat.Bilety na wszystkie seanse dostępne są w kasach kin Helios, na stronie www.helios.pl oraz w aplikacji mobilnej. Dokonując zakupu wcześniej, można wybrać najlepsze miejsca, a także – zaoszczędzić w ramach unikalnej oferty „Wcześniej kupujesz, więcej zyskujesz”. Data rozpoczęcia wydarzenia: 18.09.2026
Salon Kultury Helios z premierowym pokazem „Lalki”

Salon Kultury Helios z premierowym pokazem „Lalki”

Salon Kultury Helios zaprasza na seans najnowszej ekranizacji „Lalki” Bolesława Prusa, który odbędzie się w czwartek, 1 października. To jedna z najbardziej wyczekiwanych polskich premier tego roku, która zwraca uwagę gwiazdorską obsadą. Pokaz będzie okazją, by ponownie spotkać się z bohaterami powieści oraz zobaczyć ich losy w nowej odsłonie.Stanisław Wokulski, dzięki fortunie zdobytej podczas wojny, postanawia wkroczyć do świata wyższych sfer, by zdobyć względy Izabeli Łęckiej – pięknej, choć zubożałej arystokratki. Aby zwrócić uwagę kobiety, bohater wspiera jej rodzinę i angażuje się w działania charytatywne, nie bacząc na ostrzeżenia swojego przyjaciela Ignacego Rzeckiego. Tymczasem arystokratyczne salony okazują się bezwzględnym środowiskiem pełnym intryg, a uczucie Wokulskiego stopniowo prowadzi go na drogę autodestrukcji.W rolach głównych występują Marcin Dorociński jako Stanisław Wokulski, Kamila Urzędowska jako Izabela Łęcka oraz Marek Kondrat jako Ignacy Rzecki. W obsadzie znajduje się także plejada gwiazd, w tym wybitne postaci polskiego kina, takie jak Maja Komorowska, Andrzej Seweryn i Krystyna Janda.„Lalka” zostanie zaprezentowana w ramach Salonu Kultury Helios – cyklu stworzonego z myślą o dojrzałej widowni, która w kinie poszukuje wartościowych tematów, inspirujących do refleksji i rozmowy. Każdy seans w ramach projektu poprzedza specjalne wprowadzenie przygotowane przez krytyka filmowego Tomasza Raczka, który przybliża widzom kontekst prezentowanego dzieła.Bilety na seanse Salonu Kultury Helios dostępne są w kasach kin sieci, na stronie: www.helios.pl oraz w aplikacji mobilnej. Dokonując zakupu wcześniej, można wybrać najlepsze miejsca, a także – zaoszczędzić. Data rozpoczęcia wydarzenia: 01.10.2026

Polecane

21 września. Grodno składa broń, „Hobbit” rusza w świat, Leonard Cohen świętuje, a Tomaszów zagląda pod ziemię

21 września. Grodno składa broń, „Hobbit” rusza w świat, Leonard Cohen świętuje, a Tomaszów zagląda pod ziemię

21 września wojna, literatura, polityka i muzyka spotykają się na jednej kartce kalendarza. Jeśli pytamy, co wydarzyło się 21 września, trafiamy na dramatyczny finał obrony Grodna w 1939 roku, ostatnią fazę walk Powstania Warszawskiego i kolejne państwa odzyskujące niepodległość. Tego dnia ukazał się „Hobbit” J.R.R. Tolkiena, urodzili się Leonard Cohen, Stephen King i Liam Gallagher, a w 2014 roku polscy siatkarze po 40 latach ponownie zostali mistrzami świata. Kalendarium historyczne 21 września ma również mocny lokalny ślad: właśnie tego dnia w 2015 roku Muzeum w Tomaszowie Mazowieckim rozpoczęło badania archeologiczne nad Pilicą, odsłaniające historię znacznie starszą od samego miasta. Data dodania artykułu: Dzisiaj, 06:27
42,5 mln zł na wały Wolbórki. Wody Polskie zaczynają nowy plan — co z czterema inwestycjami w Tomaszowie? Dyniowy SPOTBOX i warsztaty z drążenia dyń w Galerii Tomaszów 13 elektrycznych autobusów za 41,45 mln zł netto. Ruszył wielki przetarg Tomaszowa i Lubochni Finał jubileuszowego Love Polish Jazz Festival w Tomaszowie. Makowicz, Myrczek i Prońko zamknęli 10. edycję wydarzenia Alzheimer nie zaczyna się po siedemdziesiątce. O mózg trzeba zadbać już po czterdziestce 21 września. Grodno składa broń, „Hobbit” rusza w świat, Leonard Cohen świętuje, a Tomaszów zagląda pod ziemię Jak wybrać prestiżowy zegarek, który pasuje do stylu i sposobu życia? Kontrola w podmiocie leczniczym – jak przygotować placówkę i uniknąć najczęstszych problemów? Drugi wieczór Love Polish Jazz Festival. Od Ptaszyna Wróblewskiego po Jarka Śmietanę Zabrali do Warszawy smak Czerniewic. Wrócili z podium Polski! Wielki sukces KGW „Tradycja i My” Z Łaziska na PGE Narodowy. Pasieka Jaros prezentuje smaki spod Tomaszowa w Warszawie Dron nad lasem może uratować życie. Tomaszowscy Strzelcy szkolą się w ramach zadań MON
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Ella Treść komentarza: Ciekawy projekt, w odpowiednim miejscu. Jest wiele wolnych placow w okolicy, nu. miedzy Dzieci Polskich a Zawadzka. Caly ten klin czeka na odpowiednie zagospodarowanie. Źródło komentarza: Nowe budynki handlowe przy Zawadzkiej. Procedura rusza na działce liczącej prawie 9 hektarów Autor komentarza: Ella Treść komentarza: Brawo radna, Ewa Radziewicz. Inwestowac, placic ale i kontrolowac. Zle nasadzenia, uschniete drzewa przykladem niekompetencji i pieniedzy wyrzuconych w bloto. Cos sie dzieje, jest moc, brawo radna. Źródło komentarza: Park Solidarności znów pod lupą. Rura przy Wolbórce, nawierzchnia, drzewa i elektryczne złącze Autor komentarza: Grzegorz Lewandowski Treść komentarza: Przy terminie realizacji liczonym w tygodniach warto na etapie wyjaśnień dopytać zamawiającego o nasadzenia i trawnik z rolki, bo jesienna pogoda bywa kapryśna i może przesunąć odbiory. Kryterium 100% cena plus wymóg dwóch referencji na min. 200 tys zł brutto to spory próg dla mniejszych wykonawcow małej architektury. W Mimirze rzuciłem okiem na inne otwarcia z branży robót budowlanych i widać, że takich zamówień w skali kraju jest sporo - zobaczymy, jak rozkładają się oferty po otwarciu 30 września. Źródło komentarza: 1883 głosy mają zamienić się w plac budowy. Ruszył przetarg na EkoFrajdę przy SP nr 1 Autor komentarza: Grzegorz Lewandowski Treść komentarza: Przy terminie realizacji liczonym w tygodniach warto na etapie wyjaśnień dopytać zamawiającego o nasadzenia i trawnik z rolki, bo jesienna pogoda bywa kapryśna i może przesunąć odbiory. Kryterium 100% cena plus wymóg dwóch referencji na min. 200 tys zł brutto to spory próg dla mniejszych wykonawcow małej architektury. W Mimirze rzuciłem okiem na inne otwarcia z branży robót budowlanych i widać, że takich zamówień w skali kraju jest sporo - zobaczymy, jak rozkładają się oferty po otwarciu 30 września. Źródło komentarza: 1883 głosy mają zamienić się w plac budowy. Ruszył przetarg na EkoFrajdę przy SP nr 1 Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Wielkie gratulacje dla dziewczyn z Czerniewic. Zupełnie niepotrzebnie wpuściłyście na jedno zdjęcie tego bezmózgowca ministra Krajewskiego. Źródło komentarza: Zabrali do Warszawy smak Czerniewic. Wrócili z podium Polski! Wielki sukces KGW „Tradycja i My” Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Cytat z materiału powyżej: "Wizyta komisji będzie najbardziej wartościowa, jeśli oględzinom placu towarzyszyć będą liczby i dokumenty." No tak: radni, czyli grupa kompletnych ignorantów w sprawie odpadów, zrobi sobie wycieczkę na ten PSZOK, tam dostaną jakieś "liczby i dokumenty" i ta grupa kompletnych ignorantów w sprawie odpadów już będzie wszystko wiedziała.... To jest parodia westernu. Szanowny Panie Prezydencie i szefowie firmy komunalnej: nie wiem kto zainicjował tę inicjatywę z tą wycieczką na PSZOK, ale chyba radni. Jeżeli tak, to podejrzewam, że z tej wycieczki różni "fachowcy" od śmieci z rady zrobią Prezydentowi i firmie z Kępy niezłą, "polytycną" zadymę. Źródło komentarza: Radni jadą do PSZOK. Co dzieje się ze śmieciami za bramą przy Henrykowskiej?
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama