Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 31 lipca 2026 17:21
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Pechowy początek rundy rewanżowej

W sobotę siatkarscy seniorzy tomaszowskiej Lechii rozpoczęli spotkaniem w Zduńskiej Woli rundę rewanżową rozgrywek III ligi. W pierwszym meczu tych zespołów, rozegranym w Tomaszowie, lepsi okazali się lechici, zwyciężając 3:0. Mało kto jednak pamięta, że było to zacięte spotkanie. Siatkarze Zduńskiej Woli mieli więc za co brać rewanż.

 

Sobotni pojedynek w Zduńskiej Woli tomaszowianie rozpoczęli skoncentrowani, za czym poszła także skuteczność. Bardzo dobrze spisywali się nasi środkowi, wspierani przez Krzyśka Kurzdyma. Dwie punktowe zagrywki oraz kilka skutecznych ataków wystarczyło do objęcia prowadzenia przez  7:4. Po chwili jednak, gospodarze odrobili straty, za sprawą asa serwisowego i zaskakującego przebicia piłki przez ich rozgrywającego. Tomaszowianie odpowiedzieli skutecznym atakiem Kurzdyma z lewego skrzydła. Następne dwa punkty dorzuciliśmy po bliźniaczym zagraniu: zagrywka Wojtka Dębca sprawia kłopoty przyjmującym MKS-u i wraca na naszą stronę, zaś Michał Woźniak kieruje piłkę bezpośrednio w pole rywala. Trener gospodarzy prosi o czas, gdy na tablicy jest wynik 8:12. Lechia jednak nie odpuszcza i podwyższa prowadzenie do stanu 9:14

 

W tym momencie, fortuna okazuje się "kapryśną panią". Nasi siatkarze popełniają  fatalną serię własnych błędów, która niweczy dotychczasowe starania. Zagrywka w siatkę, atak w aut, dotknięcie siatki… Przy wyniku 16:16 odżywa zespół gospodarzy. Teraz wychodzi im niemal każde zagranie. W końcówce nie jesteśmy w stanie zablokować ani też obronić choćby jednego ataku skrzydłowego Zduńskiej Woli z nr 11. Trener Migała przy stanie 21:18 dla miejscowych prosi jeszcze o czas, ale ostatecznie przegrywamy tę partię 25:20.

 

Do drugiego seta obie drużyny wychodzą z nastawieniem z jakim skończyły seta pierwszego. Po serii błędów naszej drużyny przegrywamy już 5:1. Kolejny punkt przyznany gospodarzom za atak po naszym bloku (jak zadecydował sędzia), wywołuje oburzenia po naszej stronie siatki. Chwilę później długa wymiana kończy się ponownie punktem dla miejscowych, choć drugi sędzia wskazywał na udział czwartego zawodnika MKS-u w ataku. Trener Migała ma pretensje do głównego arbitra, że nie uznaje sugestii swego pomocnika. W efekcie „za niesportowe zachowanie” nasz szkoleniowiec zostaje ukarany żółtą kartką, co oznacza kolejny punkt dla Zduńskiej Woli. Przy stanie 9:2 prosimy o czas.

 

Młody zespół w tym momencie całkowicie się pogubił, a frustracja i zdenerwowanie dodatkowo spętały ręce i nogi. Tomasz Migała dokonuje zmian: za Krawczyka wchodzi Turowski, a na rozegraniu zmieniają się Dębiec z Puścianem. Drugi czas dla Lechii został wykorzystany przy wyniku 16:4.

 

W najgorszym dla nas momencie Zduńska Wola prowadziła już 20:8. Rozluźnienie w szeregach przeciwnika i kilka udanych akcji po naszej stronie w samej końcówce seta spowodowało, że ostatecznym wynikiem w tej partii nie musieliśmy się aż tak wstydzić. Przegraliśmy ją 25:18.

 

Trzecia odsłona oznaczała dla nas być, albo nie być w tym meczu. Walka od początku seta zapowiadała grę punkt za punkt. Jednakże przy stanie 5:4 dla Lechii, nasi gracze popełnili trzy nieudane ataki pod rząd. Poirytowany trener Migała wziął czas. Na niewiele się to jednak zdało, bowiem po powrocie na plac gry, ponownie trzy kolejne akcje skończyły się punktami dla gospodarzy. Przy stanie 10:5 dla Zduńskiej Woli w miejsce Kurzdyma pojawia się na boisku Krawczyk.

 

Zaczynamy grać uważniej i mozolnie odrabiamy stratę. Tym razem to miejscowi psują akcję za akcją. Gdy tomaszowianie obejmują prowadzenie 14:13, o czas prosi trener MKS-u. Po chwili ma miejsce kolejna sporna decyzja – sędzia uznaje, że daleki atak w aut środkowego Zduńskiej Woli, zahacza o nasz blok. Tomaszowianie protestują. Sędzia sugeruje, by się uspokoić, bo zaraz pokaże kolejną żółtą kartkę. W następnej akcji odpowiadamy autowym atakiem Owczarka ze środka. Migała prosi o przerwę, by uspokoić zespół.

 

Na całe szczęście wracamy do gry skoncentrowani i udaje nam się nawiązać walkę punkt za punkt. W końcówce minimalną przewagę osiągają co prawda zduńskowolanie  (22:21), jednak dwa nieskuteczne nasze ataki, z szóstej strefy i z lewego skrzydła dają piłkę meczową rywalom. Zduńska Wola wykorzystuje swą szansę za drugim razem, dzięki czemu pokonuje Lechię w trzecim secie 25:22 i 3:0 w całym meczu.

 

Sobotni mecz w Zduńskiej Woli zbiegł się z urodzinami trenera Tomasza Migały. Niestety, szkoleniowiec nie miał powodów do świętowania:

"Pamiętając nasz pierwszy mecz tego sezonu ze Zduńską Wolą, choć wygrany, zdawaliśmy sobie sprawę, że zespół MKS-u nie bez kozery zajmuje w lidze 4. miejsce. Wiedzieliśmy, że czeka nas tutaj ciężka przeprawa. Jako zespół zagraliśmy za mało odważnie i mało zdecydowanie. W przeciwieństwie do nas, gospodarze byli pewni siebie i prezentowali bardzo dobrą siatkówkę. Choć sędzia spotkania, mylił się jedynie na korzyść Zduńskiej Woli, to jako drużyna powinniśmy umieć sobie z tym radzić i nie pozwalać, by pojedyncze decyzje wpływały na nas tak destrukcyjnie".

 

MKS Zduńska Wola – Lechia Tomaszów 3:0 (20, 18, 22)

 

Lechia grała w składzie:
Dębiec, Kurzdym, Woźniak, Gałka, Krawczyk, Owczarek, Mirowski, Włoch, Podwysocki, Porczyk, Puścian.

 

Trenerem zespołu jest Tomasz Miagała, a kierownikiem Jan Lisicki.

 

W najbliższy weekend, 22. grudnia, Lechia uda się do Dobronia, gdzie w spotkaniu na szczycie zmierzy się ze zdecydowanie najsilniejszą drużyną ligi.

 

 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

31 lipca w historii. Złoto Konopackiej i Kusocińskiego, światło Łukasiewicza oraz trudna pamięć Akcji „Wisła”

Ostatni dzień lipca prowadzi nas przez historię pełną gwałtownych zwrotów. Od rokoszu Lubomirskiego i kapitulacji królewskich planów reform, przez pierwsze lampy naftowe Ignacego Łukasiewicza, aż po olimpijskie triumfy Haliny Konopackiej i Janusza Kusocińskiego. W kalendarzu zapisały się również wydarzenia bolesne: przymusowe wysiedlenia ludności ukraińskiej i łemkowskiej oraz nierozliczona przez dziesięciolecia zbrodnia na 17-letniej Iwonie Cygan. Muzycznie 31 lipca brzmi natomiast głosem Grzegorza Turnaua, syntezatorami C.C. Catch i filmową energią „Eye of the Tiger”. Data dodania artykułu: 31.07.2026 11:49
31 lipca w historii. Złoto Konopackiej i Kusocińskiego, światło Łukasiewicza oraz trudna pamięć Akcji „Wisła”

Połowa wyborców PiS chce Morawieckiego zamiast Kaczyńskiego. Sondaż to sukces, ale droga do władzy w partii wciąż jest daleka

Mateusz Morawiecki ma za sobą połowę elektoratu Prawa i Sprawiedliwości, grupę lojalnych parlamentarzystów, doświadczenie premiera i rozpoznawalność, której może mu zazdrościć większość polityków prawicy. Nie ma jednak tego, co w PiS nadal pozostaje najważniejsze: kontroli nad aparatem partii i politycznego błogosławieństwa Jarosława Kaczyńskiego. Najnowszy sondaż pokazuje, że były premier jest poważnym kandydatem do sukcesji. Nie oznacza jednak, że może dziś po prostu wejść do gabinetu prezesa i przejąć klucze. Data dodania artykułu: 29.07.2026 12:42
Połowa wyborców PiS chce Morawieckiego zamiast Kaczyńskiego. Sondaż to sukces, ale droga do władzy w partii wciąż jest daleka

Nawrocki pozostaje na szczycie, ale polityczne trzęsienie ziemi wywołuje Bosak. Prawica zmienia układ sił

Karol Nawrocki nadal jest politykiem, któremu Polacy ufają najbardziej. Jednak najważniejsza wiadomość z lipcowego rankingu zaufania IBRiS dla Onetu kryje się nie na pierwszym, lecz na czwartym miejscu. Krzysztof Bosak w ciągu miesiąca zyskał aż 10 punktów procentowych. To sygnał, że Konfederacja przestaje być wyłącznie partią protestu i zaczyna budować własne centrum politycznej grawitacji. Data dodania artykułu: 29.07.2026 11:38
Nawrocki pozostaje na szczycie, ale polityczne trzęsienie ziemi wywołuje Bosak. Prawica zmienia układ sił

29 lipca: od narodzin Łodzi po jazz Stańki. Historia, muzyka i polityka jednego dnia

29 lipca prowadzi nas przez sześć stuleci historii: od królewskiego przywileju, który otworzył drogę do rozwoju Łodzi, przez wymarsz Jana III Sobieskiego pod Wiedeń, dramatyczne wezwania poprzedzające Powstanie Warszawskie, aż po śmierć Tomasza Stańki. W muzycznym kalendarzu spotykają się dziś Rush, Elvis Presley, The Beatles, Bob Dylan i The Doors. Tymczasem współczesność dopisuje kolejne rozdziały — w Sejmie, wokół praw obywatelskich i za oceanem, gdzie decyzje amerykańskiego banku centralnego mogą poruszyć światowe rynki. Data dodania artykułu: 29.07.2026 10:48
29 lipca: od narodzin Łodzi po jazz Stańki. Historia, muzyka i polityka jednego dnia

Polacy coraz chłodniej patrzą na Ukrainę. Ten sondaż może zmienić język całej sceny politycznej

Nie jest to jeszcze społeczne odwrócenie się od Ukrainy ani zgoda na zwycięstwo Rosji. Wyniki badania Opinia24 dla „Polityki” pokazują jednak wyraźnie, że dotychczasowa polityka oparta na niemal bezwarunkowym poparciu dla Kijowa przestała odpowiadać nastrojom znacznej części Polaków. Najwięcej politycznie zyskuje dziś prezydent Karol Nawrocki. Najtrudniejsze zadanie stoi przed rządem, który musi jednocześnie bronić strategicznego sojuszu z Ukrainą i nie lekceważyć społecznego gniewu. Data dodania artykułu: 29.07.2026 09:32
Polacy coraz chłodniej patrzą na Ukrainę. Ten sondaż może zmienić język całej sceny politycznej

Przegląd najważniejszych informacji – wtorek, 28 lipca 2026 roku

Polityczne trzęsienie ziemi w PiS, rezygnacja Mateusza Morawieckiego z kierowania europejskimi konserwatystami, kolejny etap sporu wokół Trybunału Konstytucyjnego, ekshumacje ofiar zbrodni wołyńskiej oraz gwałtowne zaostrzenie napięcia między Stanami Zjednoczonymi a Iranem. Tak wygląda informacyjny bilans wtorku, 28 lipca. Data dodania artykułu: 28.07.2026 21:36
Przegląd najważniejszych informacji – wtorek, 28 lipca 2026 roku

Większość Polaków nie wierzy w kolejną kadencję rządu Tuska. Koalicja ma coraz mniej czasu

Blisko sześciu na dziesięciu Polaków uważa, że obecna koalicja rządząca nie utrzyma władzy po kolejnych wyborach parlamentarnych. Najnowszy sondaż United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski nie przesądza jeszcze wyniku wyborów, ale pokazuje coś dla rządu Donalda Tuska znacznie groźniejszego: utratę społecznej wiary w powodzenie całego politycznego projektu. Data dodania artykułu: 26.07.2026 14:45Liczba komentarzy artykułu: 1
Większość Polaków nie wierzy w kolejną kadencję rządu Tuska. Koalicja ma coraz mniej czasu

22 lipca w kraju i na świecie. Od konstytucji Księstwa Warszawskiego po pamięć o ofiarach Zagłady

Dziś jest środa, 22 lipca, dwieście trzeci dzień 2026 roku. Do końca roku pozostają 162 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.39, a zajdzie o godz. 20.44. Imieniny obchodzą Magdalena, Lena, Milena, Józef, Albin, Teofil, Cyryl, Benon, Marisa oraz Benona. Data dodania artykułu: 22.07.2026 07:49
22 lipca w kraju i na świecie. Od konstytucji Księstwa Warszawskiego po pamięć o ofiarach Zagłady

Polecane

Wojewoda nie wygasi mandatu Martyny Wojciechowskiej. „Brak podstaw prawnych do podjęcia działań” WOPR z Tomaszowa z nowym sprzętem. Miliony złotych na ratownictwo w regionie Policja poszukuje 20-letniej Zuzanny Pająk. Kobieta miała jechać do koleżanki w Łodzi Coraz więcej Polaków dożywa stu lat. Ilu stulatków mieszka w Łódzkiem i powiecie tomaszowskim? 31 lipca w historii. Złoto Konopackiej i Kusocińskiego, światło Łukasiewicza oraz trudna pamięć Akcji „Wisła” Ławka połamana, radny rozbawiony. Paweł Piwowarski odnalazł winnego: uschniętą trawę Sto osób szukało właściciela rzeczy pozostawionych nad Zalewem Sulejowskim. Akcję wstrzymano Szpital w Tomaszowie prosi pacjentów o opinie. Ruszyła ankieta o jakości opieki Nowy Jasień zyska boisko wielofunkcyjne. Gmina Lubochnia podpisała umowę Wybuch gazu i ogromne płomienie na ulicy Zawadzkiej. Pożar został opanowany Tomaszowski Dzień Karmienia Piersią. Miasto zaprasza na piknik rodzinny Powiat tomaszowski dokłada do sześciu linii. Bezpłatne autobusy dowiozą do kolei
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Awatar Treść komentarza: Pani wójt w dalszym ciągu nie zabezpieczyć mieszkańcom podstawowej opieki zdrowotnej a minoł już tydzień jego nie interreduje czy mieszkańcy będą mieli gdzie się leczyć jego interesują koledzy pisowscy czy mają pracę bo teraz naszym ośrodkiem zarządza były wicestarosta nie ważne że nie ma lekarza smoże zatrudni jakiego weterynarza i będzie nas leczył a może się uda do ojca Rydzyka i przyśle mu jakiegoś lekarza z uczelni Rydzyka Źródło komentarza: Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Autor komentarza: Tomasziwianka. Treść komentarza: Skoro ten pan taki zasluzony, spolecznik, z dyplomami, to nie rozumiem dlaczego nie przestrzega prawa. Nie wazne, ze nie spowodowal wypadku, ale to potencjalny morderca. Prawo obowiazuje wszystkich jednakowo, nie powinno byc swietych krow i naciagania prawa szczegolnie przez sedziego. Z takimi promilami zasiadl za kierownica, a w dodatku planowal jeszcze pojsc w tym stanie do pracy. Czy zwyklego kowalskiego w podobny sposob sad by potraktowal. Jestem przekonana, ze zdecydowanie nie. Źródło komentarza: Cztery badania, blisko 1,7 promila i łagodny wyrok. Co naprawdę wydarzyło się w sprawie radnego Leona Karwata? Autor komentarza: Awatar Treść komentarza: Pani wójt w dalszym ciągu nie zabezpieczyć mieszkańcom podstawowej opieki zdrowotnej a minoł już tydzień jego nie interreduje czy mieszkańcy będą mieli gdzie się leczyć jego interesują koledzy pisowscy czy mają pracę bo teraz naszym ośrodkiem zarządza były wicestarosta nie ważne że nie ma lekarza smoże zatrudni jakiego weterynarza i będzie nas leczył a może się uda do ojca Rydzyka i przyśle mu jakiegoś lekarza z uczelni Rydzyka Źródło komentarza: Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Autor komentarza: xxx Treść komentarza: To ile trzeba mieć dyplomów w przeliczeniu na 1 promil żeby można było jeździć nawalonym? A i jeszcze jedno mają być oprawione czy mogą być zalaminowane? Szkoda komentować! Źródło komentarza: Cztery badania, blisko 1,7 promila i łagodny wyrok. Co naprawdę wydarzyło się w sprawie radnego Leona Karwata? Autor komentarza: woody Treść komentarza: NO SPORY GODNE LOKALNEJ POLYTYKI Źródło komentarza: Ławka połamana, radny rozbawiony. Paweł Piwowarski odnalazł winnego: uschniętą trawę Autor komentarza: Alek Treść komentarza: tak wyciągnie... w najbliższych wyborach zagłosują znowy na PIS a nie na konfederację.. Źródło komentarza: Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama