Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 10 sierpnia 2026 22:52
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Anglista potrzebny od zaraz - szukamy pracy w Chinach.

Już niedługo, antyperspiranty Rexona czekają życiowe egzaminy. Niezależnie, czy tegoroczni studenci uczelni wyższych dadzą plamę czy nie, tysiące z nich opuści kampusy z dyplomami ukończenia różnych kierunków, m.in. filologii angielskiej. Co z takim dyplomem można zrobić?

 

Można np. przekonać się jak to jest po drugiej stronie biurka i to..... od Środka. We współczesnych Chinach, w których od jakiegoś czasu edukacja jest jednym z priorytetów działań rządowych, popyt na anglistów przewyższa podaż. Jeśli chciałbyś zrobić sobie przerwę od codzienności, szukasz spokojnej pracy w spokojnym miejscu, skończyłeś lub niedługo kończysz studia licencjackie lub magisterskie lub po prostu, chcesz zobaczyć Chiny ale nie masz ani czasu, ani pieniędzy na wyjazd, polecam spróbowanie swoich sił w pracy w Państwie Środka choć na chwilę (minimalny kontrakt, który miałem w ręcę opiewał na pół roku). Nie jest to, bynajmniej, praca za michę ryżu. Średnie wynagrodzenie zachodniego anglisty wynosi od 4.000 juanów do nawet kilkunastu tysięcy juanów miesięcznie (1 juan to 0.54 PLN; kurs na dzień 17.01.2012 wg. serwisu coinmill.com). Do tego dochodzą dodatki: mieszkaniowy, żywieniowy, dodatek na bilet do kraju i spowrotem przynajmniej raz w roku, i inne.

 

 

Zdecydowanie odradzam szukanie pracy w sposób, w który zrobiłem to ja. W skrócie - ci, którzy mnie znają, wiedzą, że siedziała mi kiedyś w głowie praca w Chinach, ale porzuciłem ten pomysł. Przyjechałem tutaj, przy okazji podróży, na wizie turystycznej bez zamiaru podjęcia zatrudnienia. Przez zupełny zbieg okoliczności, udało mi się znaleźć odpowiednie towarzystwo, które mnie dobrze przyjęło i ustawiło w miasteczku, w którym, zupełnie przez przypadek, się pojawiłem. Sporo przez to ryzykowałem - przeprowadzenie chociażby jednej, odpłatnej, godziny zajęć mając wizę turystyczną jest w Chinach nielegalne, karane wysoką grzywną i deportacją. Od jakiegoś czasu, do szkół publicznych, bez znajomości i zaproszenia któregoś z nauczycieli, nas po prostu nie wpuszczą.

 

Po zdarzeniu, podczas którego w iście skandynawskim stylu, nastolatek wszedł do szkoły ze strzelbą i oddał kilka serii, przed bramami szkół publicznych ustawiono ochroniarzy, którzy zupełnie na poważnie biorą swoją pracę. Zatrudnianie obcokrajowców do pracy za biurkiem jest, obecnie, w Chinach biznesem zmonopolizowanym przez rodzime, lub zagraniczne agencje współpracujące z prywatnymi szkołami i lokalnymi wydziałami edukacji. Nie oznacza to, że będąc na miejscu nie da się załatwić kompletnie niczego. W tym kraju, twardość prawa, przypomina twardość rozgotowanej plasteliny. Jeśli posiedzimy przez chwilę w jednym miejscu, wcześniej czy później, ktoś nas wyhaczy.

 

Większość prywatnych szkół językowych z otwartymi ramionami przyjmie nas "na czarno" za godziwe wynagrodzenie. Niestety, w tym przypadku, sami będziemy musięli kombinować i martwić się jak przedłużać pobyt. Czy dostaniemy legalny kontrakt, zależy od szczęścia i sieci kontaktów, jaką uda nam się zbudować. Jednak, biorąc pod uwagę zamieszanie wokół wyrabiania wizy pracowniczej na miejscu, lepiej załatwić wszystko w sposób, może nie wzbudzający zaufania, ale skuteczny - przez internet. Oto kilka kroków jak w, miesiąc - dwa znaleźć się w nowym domu, wśród nowych znajomych.

 

 

KROK PIERWSZY: OKREŚLENIE SIĘ

 

Spójrz w lusterko - im bielsza karnacja i jaśniejsze włosy, tym wyższe są Twoje szanse. Niestety, w Chinach, mimo sporego odsetku czarnoskórych - głównie studentów - panują rasowe uprzedzenia. Jeśli mieścisz się w kryteriach wymaganych do zakwalifikowania Cię jako przedstawiciela rasy białej, przejdź dalej.


KROK DRUGI: PASZPORT


Sprawdź, czy na Twoim paszporcie widnieje nazwa i godło anglojęzycznego kraju. Jeśli nie, hajtnij się za granicą, odczekaj kwarantannę, zmień obywatelstwo, odbierz paszport i weź rozwód. Status "nativa", daje Ci 99% gwarancję zatrudnienia przy pierwszym wysłanym CV. Jeśli nie widzi Ci się tyle zachodu, przejdź od razu do kroku trzeciego. Będzie nieco pod górkę, ale jedynie nieznacznie.


KROK TRZECI:  PRZYGOTOWANIE DOKUMENTACJI


Chińskie urzędy lubią papier, komputery i świecące gadżeciki. Im więcej formularzy, tym lepiej. Pakiet startowy, powinien zawierać (oczywiście w języku angielskim):



- skan dyplomu licencjata lub magistra (może być jakikolwiek kierunek; w przypadku ukończenia kierunków innych niż filologia angielska, wymagany będzie jeszcze skan kwalifikacji nauczania angielskiego jako obcego, np. TEFL lub TESOL)
- CV
- skan referencji
- skan strony paszportowej
- skan zdjęcia paszportowego

 

Skany można spakować WinRarem lub WinZipem, by były łatwo osiągalne w jednym mailu.



KROK CZWARTY - PIERWSZY KONTAKT

 

Warto przygotować sobie chwytliwy i prezentujący Cię w jak najlepszym świetle szablon e-maila, który roześlesz do kilku pracodawców na raz. Nie polecam jednak przesadzać. Można wysyłać np. 10 maili dziennie. W Chinach Internet jest szybki i ogólnodostępny, a nauczyciele potrzebni są na gwałt. Jeśli ktoś będzie zainteresowany, na odpowiedź nie będziemy musięli dużo czekać. Po tym kroku, zaczyna się mozolna robota papierkowa - nie chciałbyś prowadzić jej na raz z kilkoma osobami. Strony z codziennie aktualizowanymi ogłoszeniami o pracę godne polecenia to:



Dave's ESL Cafe: http://www.eslcafe.com/jobs/china/
ESL jobs in China: http://www.esljobs.cn/Index.asp
Job China: http://www.jobchina.net/

 

Jest jeszcze agencja rekrutująca na terenie Polski: 

ttp://www.gawo.pl
 

Maile nie wymagające żadnych dodatkowych dokumentów i proszące o przyjazd na wizie turystycznej, polecam wyrzucić do kosza i trwale usunąć z poczty. W każdej umowie, zawarta jest klauzula o okresie próbnym, podczas którego każda ze stron może się rozmyślić. O konsekwencjach pracy na wizie turystycznej i problemach z wyrobieniem pracowniczej będąc w Państwie Środka, napisałem wyżej.

KROK PIĄTY: NEGOCJACJE

 

Po otrzymaniu odpowiedzi od któregoś z pracodawców, wymienicie się pewnie jeszcze kilkoma mailami w celu ustalenia terminów, odbycia rozmowy kwalifikacyjnej na skype, negocjacji warunków. Jeśli wszystko przejdzie pozytywnie, dostaniesz maila ze skanem umowy. Umowę będzie trzeba wydrukować, podpisać, ponownie zeskanować i odesłać.

 

KROK SZÓSTY: WIZYTA W SZPITALU

 

Chiny są bardzo otwarte na obcokrajowców, ale niespecjalnie na takich, którzy albo przyjeżdżają na leczenie psychiatryczne, albo są chodzącą bronią biologiczną rozsiewającą w koło HIV i inne tam..... kiły. Najprawdopodobniej do maila z umową, lub któregoś kolejnego, dostaniesz skan formularza badań medycznych. Z formularzem zgłoś się do przychodni/lekarza, wykonaj badania, weź pieczątkę, zeskanuj i odeślij.


KROK SIÓDMY:  ZAŁATWIENIE WIZY
 

Po jakimś czasie, dostaniemy kurierem przesyłkę zawierającą wszystkie dokumenty potrzebne do wyrobienia wizy typu Z (wizy umożliwiającej wjazd w celu podjęcia zatrudnienia, którą na miejscu będzie trzeba zamienić w pozwolenie na pobyt). Papiery znajdujące się w kopercie są Twoją ostateczną gwarancją, że masz do czynienia z poważną i godną zaufania instytucją. W przypadku zatrudnienia obcokrajowca, to pracodawca pokrywa koszty wyrobienia dokumentów. Warto wiedzieć, że nawet jak na zachodnie standardy, nie są to małe pieniądze.
Dzierżąc w ręku kopertę i paszport, śmiało rezerwuj bilert i idź do najbliższej ambasady Chińskiej Republiki Ludowej.
 

KROK ÓSMY: WITAMY!

 

Mając wizę, powiadom pracodawcę o dacie i godzinie przyjazdu. Najprawdopodobniej, już na lotnisku, będzie czekał na Ciebie komitet powitalny w postaci, nie tylko osób, z którymi będziesz współpracować, ale i bardzo luksusowego poczęstunku.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

kicay 18.01.2012 22:28
Głosujmy na Michała. Popierajmy Tomaszów i jego dzeci!!

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

Poniedziałek pod znakiem napięć i katastrof. Trump chce pieniędzy od Iranu, Rosja gromadzi rakiety, Kolumbia liczy ofiary

Poniedziałek, 10 sierpnia 2026 roku, przyniósł wiadomości jak kadry z kilku różnych filmów rozgrywających się jednocześnie. Donald Trump zaostrza retorykę wobec Iranu, Rosja zwiększa produkcję rakiet, w Moskwie ludzie wychodzą przed Sąd Najwyższy w obronie opozycji, a w Kolumbii ratownicy przeszukują ruiny po potężnym trzęsieniu ziemi. W Polsce mowa przede wszystkim o kolejnych miliardach z KPO, finansach partii politycznych i postępowaniu dotyczącym pomocy dla powodzian. Oto najważniejsze informacje poniedziałku. Data dodania artykułu: 10.08.2026 22:10
Poniedziałek pod znakiem napięć i katastrof. Trump chce pieniędzy od Iranu, Rosja gromadzi rakiety, Kolumbia liczy ofiary

Kaczyński zapowiada zmianę władzy i „nowe instytucje”. Sondaże są dla Tuska złe, ale to jeszcze nie wyrok

Plac Piłsudskiego po raz kolejny stał się sceną dramatu, w którym pamięć o ofiarach katastrofy smoleńskiej spotkała się z najbardziej gorącym językiem bieżącej polityki. Jarosław Kaczyński uznał słabe notowania gabinetu Donalda Tuska za zapowiedź zmiany władzy. Mówił o tworzeniu nowych instytucji, zatrzymaniach i surowych karach. Najdalej poszedł jednak w sprawie Smoleńska, przekonując o rosyjskiej zbrodni i możliwym udziale polskich współpracowników. To pozostaje tezą prezesa PiS, a nie ustaleniem prawomocnego wyroku ani zakończonego śledztwa. Data dodania artykułu: 10.08.2026 13:07
Kaczyński zapowiada zmianę władzy i „nowe instytucje”. Sondaże są dla Tuska złe, ale to jeszcze nie wyrok

Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł?

W pierwszym półroczu 2026 roku liczba ujawnionych kradzieży sklepowych spadła niemal o jedną piątą. Na pierwszy rzut oka to bardzo dobra wiadomość. Statystyka ma jednak konstrukcję dobrego kryminału: najważniejszy szczegół pojawia się dopiero w drugim akcie. Ubywa przede wszystkim drobnych wykroczeń, podczas gdy liczba poważniejszych czynów maleje znacznie wolniej. Problem nie tyle znika, ile zmienia swoją twarz. Data dodania artykułu: 10.08.2026 09:22
Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł?

10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale

Historia 10 sierpnia nie mówi jednym głosem. Raz trzaska ogniem nad Wawelem, innym razem szepcze z kart Jerzego Pilcha i Tadeusza Dołęgi-Mostowicza. Potrafi zabrzmieć fletem Iana Andersona, soulowym głosem Roberty Flack, ale też hukiem niemieckich pocisków nad powstańczą Warszawą. Data dodania artykułu: 10.08.2026 08:45
10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale

Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

W nocy z niedzieli na poniedziałek w pobliżu Ziemi przemknie planetoida 2019 NY2. Obiekt może mieć około 150–330 metrów średnicy, a w chwili największego zbliżenia znajdzie się około 2,5 miliona kilometrów od naszej planety. Brzmi jak początek „Armageddonu”, ale tym razem Bruce Willis może spokojnie zostać w domu. Astronomowie podkreślają: nie ma zagrożenia zderzeniem. Data dodania artykułu: 09.08.2026 09:14
Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen

9 sierpnia to jedna z tych dat, przy których historia nie pozwala się nudzić. Tego dnia na częstochowskim wzgórzu pojawili się paulini, urodził się Roman Dmowski, polscy czołgiści ruszyli do walk pod Studziankami, Richard Nixon opuszczał Biały Dom, a kilka dekad później Freddie Mercury po raz ostatni stanął przed publicznością jako koncertowy frontman Queen. Do tego Whitney Houston, Bee Gees, AC/DC, Jerry Garcia i „San Francisco” Scotta McKenziego. A w niedzielę 9 sierpnia 2026 roku historia spotyka się z teraźniejszością również w Małopolsce, Janowie Podlaskim i na trasie Tour de Pologne. Data dodania artykułu: 09.08.2026 07:48
9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen

Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

Nie sala konferencyjna w Warszawie, nie pałacowe korytarze i nie kolejna debata prowadzona zza mównicy. Tym razem rozmowa o Polsce ma przenieść się nad Bałtyk. Marta Nawrocka zwróciła się bezpośrednio do młodych Polek, zapraszając je na spotkanie w Juracie. W ostatni weekend wakacji, 29 i 30 sierpnia, młodzi ludzie mają spotkać się tam z parą prezydencką i rozmawiać o swoich oczekiwaniach, pomysłach oraz o tym, jak widzą przyszłość kraju. Data dodania artykułu: 09.08.2026 00:08
Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

8 sierpnia. Rejtan w drzwiach historii, „Błyskawica” w eterze i Beatlesi na pasach Abbey Road

Sobota, 8 sierpnia 2026 roku, to 220. dzień roku. Imieniny obchodzą dziś Dominik, Esmeralda, Jan, Joanna i Sylwiusz. W Tomaszowie Mazowieckim słońce wschodzi około godz. 5.14, a zachodzi około 20.19. Data dodania artykułu: 08.08.2026 08:43
8 sierpnia. Rejtan w drzwiach historii, „Błyskawica” w eterze i Beatlesi na pasach Abbey Road

Polecane

Wybuch gazu na Zawadzkiej pod lupą prokuratury. Biegły zbada przyczynę, w tle kara do 10 lat Akcja „Prędkość” w powiecie tomaszowskim. 99 przypadków przekroczenia limitu Jazz nad Zalewem Sulejowskim i łemkowskie brzmienia w regionie PILNE. Zaginął 37-letni Michał Szczepaniak z Tomaszowa. Policja prosi o pomoc 33 stopnie, potem grad i wiatr do 80 km/h. IMGW ostrzega Tomaszów i powiat Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł? 10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale Ponad 100 osób odwiedziło tomaszowską porodówkę. Oddział, który odzyskał zaufanie pacjentek „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Największym problemem nie musi być samo 58 procent Pięć interwencji jednego dnia na Zalewie Sulejowskim. Ratownicy apelują o ostrożność Lechia wraca przed własną publiczność. Znamy terminy trzech kolejnych spotkań
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep MEydczny
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Ten materiał powyżej dosyć szczegółowo i fachowo pokazuje, że ta spółdzielnia, to firma, która bardzo łatwo może stać się zwykła mafią, decydującą o losach ludzi, będących członkami tej spółdzielczej mafii. I rzeczywiście, ten stołek prezesa i szefa rady nadzorczej, tak "na oko", nie wydają się najważniejsze, jednak, tak, jak w każdej mafii, to są najważniejsze stołki, bo te stołki kierują tym mafijnym procederem wykorzystywania informacji o ludziach ze spółdzielni. Stad wzięła się i nadal trwa burza o szefostwo w tej spółdzielczej mafii. Źródło komentarza: Nie chodzi tylko o fotel prezesa. Chodzi o wiedzę wartą mieszkania Autor komentarza: Opiekun Treść komentarza: A z innej beczki. Musiałem z tatą - mającym problem z poruszaniem się, udać się do jednej z poradni przy TCZ. Aby do niej dojść, musieliśmy przejć przez mocno zniszczony plac ( między innymi wyrwy w płytach chodnikowych). Dla mojego taty, było to arcytrudne i od budki przy bramie, do drzwi - trwało z przerwami, około 15 minut. No i przy drzwiach wyrwana klamka i karteczka z napisem, że remont, a wejście drzwiami głównymi do szpitala. Kolejne około 15 minut w drugą stronę i niebotyczne zmęczenie osoby chorej i opiekuna. Z pomocy tych poradni raczej nie korzystają ludzie zdrowi, często są to pacjenci neurologiczni, ortopedyczni z urazami kończyn. Czy naprawdę trzeba uświadamiać ludzi odpowiedzialnych, za to że konieczne jest oznakowanie od strony bramy i furtki którędy teraz wiedzie droga do określonych poradni? Po wejściu na hol główny to samo. Nikogo w punkcie informacyjnym, rozumiem, że może pani poszła do toalety, ma prawo. Tylko nie każdy zna od lewa do prawa topografię szpitala, wystarczyłyby oznaczenia przyklejone na ścianach... Wydrukowanie czarnym tuszem i ofoliowanie kilku kartek, nie będzie finansowym gwoździem do trumny, już i tak zadłużonego szpitala, a zdecydowanie pomoże osobom chorym. Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Jak czytam tego gniota powyżej, to scyzoryk sam otwiera mi się w kieszeni. Ten materiał powyżej, to, co to, do kur.. nędzy, jest?! Publiczna scysja pomiędzy p. Strzępkiem i pozostałymi podmiotami tzw. "służby zdrowia" czy może to jest jakiekolwiek wyjaśniania dla zwykłych ludzi, którzy są zainteresowania takimi sytuacjami - co ?! Szanowna Redakcjo: nie traktujcie Waszych Czytelników jak zwykłych debili!!! Ten materiał powyżej, to jest zwykły bełkot, które nic nam nie wyjaśnia. Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Wpisy tej dziewuchy z dnia 06.08.2026 r. z następujących godzin: 17:06, 17:10, 17:15, 17:42, 17:48. Dziewczyno: te Twoje wpisy, to jedna , wielka kakofonia, czy pomieszanie z poplątaniem, a inaczej: syf, kiła i mogiła. Mam wątpliwości, czy Ty sama siebie zrozumiesz z tych swoich wpisów. A może ktoś Cię wcześniej skrzywdził, albo po prostu Ci nie dogodził - co? Źródło komentarza: Demokracja odwołana z powodu upału. Co naprawdę dzieje się w SM „Przodownik”? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Jest godzina 20:53. Wychodzi na to, że to moje głosowanie (powyżej) na zadane pytanie, to jest to dotychczas jedyny oddany głos i dlatego po moim głosie napisano 100% głosów. Konkluzja jest taka: te wszystkie sondaże można potłuc o kant dupy. Ja jestem zdecydowanym prawicowcem, a ponadto zdecydowanym wrogiem ryżowatych niemców, którzy udają premierów Polski, a zostali wysłani przez potomków hitlera, aby razem z ukraińskimi żydami utopić Polskę i Polaków. Wobec tego, mój głos na zapytanie powyżej nic nie znaczy, bo za moment zgłosi się stu wielbicieli ryżego donka i wówczas mój jedyny głos przeciwny będzie stanowił zaledwie 1%. Źródło komentarza: Największym problemem nie musi być samo 58 procent Autor komentarza: Ekspert specjalista Treść komentarza: Ci panowie co to ich się tutaj górnolotnie nazywa "DJ-ami" to najwyżej "CJ-e". Różnica w literkach drobna, ale w znaczeniu - kolosalna. Ani jeden ani drugi "grajek" nie jest "DJ"-em, nigdy nim nie był i prawdopodobnie nie będzie bo oni nie mają ZIELONEGO pojęcia jak się beaty klei :D NIE MAJĄ ZIE-LO-NE-GO pojęcia. I spoko. Nie muszą, dziś ze sprzęu dla "sidżejów" imprezę zagra nawet tresowana ameba albo inna nibynóżka. Dlatego uprzejmie proszę o zmianę tekstu - nie "DJ", a "CJ" Źródło komentarza: Plac Kościuszki znów zatańczył. DJ Junior i BAILA porwali Tomaszów do wspólnej zabawy
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama