Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 19 sierpnia 2026 17:21
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Aktualizowana mapa COVID-19

Mapa na bieżąco aktualizuje informacje o szpitalach, w których przebywają chorzy. Obok mapy mamy wykaz województw z liczbą chorych na COVID-19 w każdym z nich. Mapę stworzyła firma Esri Polska producent systemów informacji gospodarczej. Na COVID-19 w Polsce choruje ponad 100 osób. Po zarażeniu koronawirusem w Polsce zmarły 3 osoby chorujące jednocześnie na kilka innych chorób. Główny Inspektor Sanitarny poinformował, że 13 osób już wyzdrowiało.

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ewa C. 17.03.2020 11:33
No i mamy prezencik, łódzkie prowadzi z mazowieckim czyli gdzie jest najwyższy szczyt głupoty i lekceważenia przepisów? widać. Od jednego przypadku się zaczyna co będzie dalej? raczej nie ciekawie. Tydzień temu na widok osoby w masce na ulicy prychano śmiechem, oglądano się z ironią wyśmiewano.Ba nawet głośne negatywne komentarze były czyli o czym to świadczyło o HAMSTWIE I ZACOFANIU ludzi w tym mieście. Nie ma możliwości, aby przy takim podejściu społeczeństwa nie było następnych przypadków. Kichają, kaszlą wycierają nos palcami zero podstawowych zasad higieny i szacunku do osób obok. Najwyższa pora na zajęcie się bezdomnymi grzebiącymi w śmietnikach. załatwiającymi swoje potrzeby pod tymi śmietnikami, pijącymi alkohol z gwinta niemal w centrum miasta. Oni też są zagrożeniem a przecież są dla nich miejsca pobytu. Warto pomóc tym ludziom.

.. 17.03.2020 11:58
Ale w jakim sensie? U nas się tego nie nabawili. To mogą być panny które puszczają się w jukeju z pijanymi angolami, a wraz z postawieniem stopy na polskiej ziemi, udają arystokratki. Często bez matury. I dziś maska cię przed niczym nie uchroni, chyba że antysmogowa. Tę antybakteryjną nosisz tylko dlatego, że by się wyróżnić, że niby jesteś bardziej świadoma itd. a przeciętną  kurą nioską jesteś. Bezdomny grzebiący w śmieciach akurat pod wzgledem korony jest najmniejszą grupą ryzka. Nie stać go na żarcie, co tu mówić o zagranicznych wojażach.

? 17.03.2020 12:05
wez mi jeszcze wytłumacz czym dlaczego picie z gwinta w centrum miasta ma być bardziej ryzykowne, od picia z puszki przyniesionej z marketu a oprychanej przed chwilą przez jakąś zainfekowaną lampucerę, która z tydzień temu wróciła z wysp czy innego Paryża? Ci bezdomni pewnie walą lokalny bimber z meliny, to akurat pod względem korony to zdorowiej bo ta co to rozlewała może mieć wszystko inne, ale nie koronę.

o wirusach 17.03.2020 12:38
Nie mówiąc już o tym, źe wirus jest białkiem, więc jeśli trafia do przeowdu pokarmowego, a nie masz wrzodów przez które mógłby dostac się do krwi, to w żołądku kawas go rozkłada. ZAWSZE. Tak jest z połykaniem spermy i HIV, tak jest i z COVID - 19. Jeśli nie będzie większego kontaktu ze śluzówkami (usta, żołądź penisa, pochawa), to potem już nie ma dużego ryzyka zarażenia. W żołądu (bez wrzodów!), białko jest rozkłaane przez kwas solny. Bakterilogiem nie jestem, ale testy (negatywne na szczęście), na HIV mam za sobą i na Lesznie w Warszawie trafiłem na społecznicę z prawdziwego zdarzenia. Psycholożka która podaje wyniki. W moim przypadku nie było potrzeby, no ale jeśli ktoś dostaje wynik pozytywny na przewlekłą chorobę na którą nie znaleziono póki co leku który ostatecznie eliminuje wirusa, no to ktoś taki jest bardzo potrzebny, bo jednak jest to nadal trochę wyrok. Sporo się dowiedziałem a że było to chyba jedno z najmocniejszych przeżyć jakie do tej pory miałem to pamiętam do dziś. HIVem i tym teraz nie zarazisz się siadając na desce kolzetowej czy dotykające wydzieliny z wirusem. Te wszystkie psikania wózków, rękawiczki przy odbieraniu banknotów - trochę to zabawne.

K 20.03.2020 15:03
Człowieku, co ty za głupoty wypisujesz? Biologia na poziomie szkoły średniej się kłania. Co ma HIV do koronawirusa? Pierwszym możesz się zarazić tylko przez krew a drugi to droga kropelkowa. Nie wspominając o innych bzdetach, które przekazujesz?

SA. 17.03.2020 14:25
Litości... co ty dopiero Ewa.C napiszesz i ile wersów spłodzisz jak za kilka lub kilkadziesiąt dni zakażony będzie choć 1 ludek z Tomaszowa. Już jestem przerażony twoim podejściem, wywodami i spiskową teorią dziejów na ten temat. Wtedy to już wszyscy będą winni, nawet ci co nigdy w mieście nie byli i o nim nie słyszeli, a co mówiąc dopiero o twoich w/w bezdomnych... Troszkę więcej luzu i opanowania. A gdzie twoja empatia, koronawirus już ją wchłonął czy nigdy jej raczej nie miałaś? :-)

Xxx 17.03.2020 17:01
Boże święty radzę pani wiedzę telewizji oglądać :)

Tomaszowianin z "grupy ryzyka" 16.03.2020 20:58
Poniedziałek 16.03.br. Zamknięte siłownie, puby, nawet przychodnie POZ ... Ludzie zachowują ostrożność co widać na każdym kroku, ale niektórzy młodociani herosi zamierzają siłowo pokonać wirusika i dość licznie, kupą ćwiczą na publicznych "siłowniach" pod chmurką. Piweczko, spocone łapy, prawie jeden na drugim stoi, .... i lezie to potem do chałupy, często z jedynym stałym sponsorem rodziny - babcią lub dziadkiem jako lokatorem. Życzę tym mocarnym obywatelom naszego grodu duuużo zdrowia, bo na rozum już zbyt późno niestety.

Nie mylic kulturystyki z kultura fizyczną 16.03.2020 21:33
Kulturystyka przed wojna uprawiana byla glownie przez najnizsze warstwy klasy robotniczej. Do dzis za duzo sie nie zmienilo. Jest roznica miedzy kultura fizyczna, zachowywaniem optymalnej masy ciala, a waleniem w siebie czy to dziesieciu jaj dziennie, jakichs sproszkowanych odzywek, i pompowaniem sie do 150 kg przy wzrosicie 170. Co wiecej, patrzac na tych bylych zolierzy Gromu (jest takie stowarzyszenie, oni prowadzą kilka firm teraz szkoleniowych. Od jednego takiego pana kupowalem stara Nokie w warszawskim Rembertowie. Jestem "kolekcjonerem" / fanem tej marki, a on mial niezly aparat za 30 zl. Na podworku suszyly sie kombinezony dla nurkow, sporo tam bylo takiego dziwnego - dla mnie - sprzetu. Na filarze furtki byla tabliczka z nazwa firmy, wiec zapamietalem ja, wrocilem do domu zaczalem googlowac. To nie sa rzeczy tajne), no i ten pan mial ok 45-50 lat, byl bylym GROMOwcem, i nie byl wcale taki nabity, jak te osilki z silowni. Nie mial nadwagi, cialo mial w mare sprezyste, ale tak na pierwszy rzut oka, zaden koks. Predyspozycje do sluzby musial miec, bo wszykolenie jednego to jest - wg oficjalnych danych - kilka baniek. Na silkach pompuja sie koksy, potem nie majac nic do roboty, żądni łatwych a przede wszystkim szybkich pieniedzy, znowu będa sie kryminalizowac jak w latach 70-tych. Studiow nie konczy "bo na co?" Sumiennie, wytrwale przeciwnosci zwyczajnego zycia znosic sie nie chce, znowu bedzie sciaganie haraczy i zastraszanie miasteczek :( Dla kazdego kto nie moze udokumetowac stalej pracy przez co najmniej 5 lat, powinna byc obowiazkowa sluzba w WOT, do tego jakis tam skromny żołd (800 zł), w tygodniu z 50 godzin do odsluzenia. Dla wiekszosci bylby to pierwszy kontakt z wartosciami nie materialnymi. Z nabitymi osilkami wczesniej czy pozniej sa problemy.

Wspomnienia tchorza i lamusa z tomaszowskiej podstawówki 16.03.2020 22:45
* chodzi o lata 90-te (moj ojciec prowadzac maly interes mial "propozycje nie do odzucenia" nic w koncu sie nie stalo, ale ile lat zycia mu to odebralo? Ale w miescie mielismy przeciez przynajmniej jeden zamach na duzo wiekszego przedsiebiorce... No to byl bandytyzm, ktory sam pamietam :( Nie ma w tym zadnej przesady) *50 godzin obowiazkowej sluzby dla podworkowego koksa to nie jest wcale tak duzo. Albo w weekendy patrolujesz dorzecze Pilicy, bedac pod golym niebem 48 godzin, albo w tygodniu pare razy. Jestes kozak, to sprawdz sie w kontrolowanych, wystandaryzowanych kryteriach. Jakies proby wytrzymalosiowe w terenie, takie rzeczy. Są w wojsku wykwalofikowani ludzie ktorzy rozpisaliby to na mozliwe do osiagniecia warunki. Tak powinno byc. A nie dzicz niby-wolnosc, ktora sprowadza sie zwykle do patologii. W Strazy Miejskiej jest przynajmniej jedna babeczka, nawet dosc ladna, i teraz wyobrazmy sobie, ze kaza jej wylegitymowac te łby. Wzywanie dodatkowych patroli polcji, sprawy, cudowanie. W Warszawie przyjechalby pewnie jeden patrol z chlopakami po Legionowie i by sobie poradzili, ale w malych. Babeczke wyslą do lumpenproletaryatu... :( Z podstawowki mam "kolege" ktory zapowiadal sie na niezlego lyzwiarza, duze nadzieje w tym pokladal, slabo sie uczyl tylko te lyzwy i lyzywy. Na zajeciwach wychoewqczych gdy pani nam mowila jak skaldac skarpety w gałę i bymw domu pomagać mamie, to on rechotał i szyderczo odzywając się do Nauczycielki, powiedział, że jedynie przy mitsubiszi ktore ojciec skądś tam sprowadził moze pogrzebać, a żadne tam w domu. Potem gdy sie jednak okazalo, ze sa lepsi na łyżwach, nie zakwalifikowal sie przez klika lat na zadna z imprez, klub przestal go wysylac, to zaczely sie "sporty walki" W nich tez nie osiagal sukcesow i teraz po 30 latach tlucze ludzi na jakich szemranych turniejach bicia gdzie sie da bez jakichkolwiek zasad. Na szczescie nie w Polsce. Ale Brytole, beda skrupulatniej egzekwowac prawo po Brexicie, to bedziemy sie jeszcze z nim tu uzerac. Mieszkania nie ma, przezarl/przepil/przecpal co tam zarobil lub ukradl, to do czego wroci? PRLowskie mieszkanie. Zaden wstyd, ale taki buduje sobie przez lata wizerunek nie wiadomo kogo, wiec bedzie na pewno nerwus i agresor. Utkane jest to wszystko na wyobrazeniach zbudowanych na telewizji, z rzeczywistoscia zadnego zwiazku nie ma, ale sa ludzie ktorzy oczekuka w takim Tomaszowie domku z basene, sauną i ze mu ktos bedzie jedzenie za darmo przynosil. W podstawowce kilka razy mnie wyzywal do walki po lekcjach, zawsze wymigiwalem sie brakiem czasu, a on dzieki Bogu nie weryfikowal tego uznajac mnie za tchorza i lamusa. Oczywiscie bylo to przykre, ale uwazam ze podejmowalem jako ten 10-12 latek sluszene decyzje. Zebow juz swoich bym nie mial, pieknych dziewczat potem nie poznal. A tak troche jednak przezylem. Latali w podstawowce po plytach ulozonych w 3-4 metrowe stogi... W poblizu powstawaly bloki. Sam raz sie po tym ganialem z nimi, dziekuje bardzo za taka "zabawe" Raz nie doskoczylem do krawedzi drugiego stogu plyt, caly przod ubrania mialem podarty, jakby mnie cos ciagnelo po asfalcie. Na zakonczenie szkoly poszli pic wina na wapienniki... Ale juz beze mnie, bylem juz od kilku lat tchorzem i lamusem. Do dzis na szczescie zero kontaktu. Przepraszam, za wynurzenie, ale bardzo mi pomoglo, ze moglem komus opowiedziec traume z dziecinstwa.

Dominik 16.03.2020 19:53
Nie wyzdrowiało tylko ozdrowialo, ustały objawy, nadal w szpitalu nadal mają koronawirusa

Do poduszki proponuję Slownik ortograficzny 16.03.2020 20:52
nIe ozdrowiało, tylko wyzdrowiało.

Jak warto żyć? 16.03.2020 19:44
Na Podlasiu ZERO zakazen. Jesli ktos zawodowo moze sobie na to pozowolic, to bak do pełna, bagażnik jedzenia z Biedronki (bo SMSami informuja, ze otwarte), i do jakiejs agroturystycznej chalupy pod Hajnówką czy Sokółką. Spokoj, swieze powietrze. Dla mnie to jest luksus. Jest masa ogloszen w sieci, zatelefonowac, zapytac czy sie nie boją, ze ktos przyjedzie na tydzien, czy jest kuchenka chocby na gaz i tyle. Domek na tydzien w 500 zl moze sie zamknac. Dojazd + wlasne jedzenie - na cztery osoby(!) drugie 500 zl. Piec par skarpet, majtek i innej bielizny. Kostka mydla, recznink. To wszystko. Gotowke wyplacic jeszcze tutaj, bo w tym zwariowanym czasie nie wiadomo jak jest z uzupelnianiem bankomatow, szczegolnie gdy w takim miasteczku jest jeden czy dwa. Chlopu za nocleg karta nie zaplacisz. Plecak 50 litrow, termos z herbatą. Cytryna. Kompas, bo te nawigacje to tez roznie pewnie dzialaja. Isc tyle kilometrow ile jest sie w stanie potem wrocic. Las oczyszcza glowe jak zadna psychoteriapia. Dziki omijac, jak ryja i nie chca odejsc, to samemu ich ominac. Same nie atakuja. W bagna sie nie zapuszczac, trzymac sie sciezyn, generalnie nie ma strachu. Bylem tam, wschod Polski jest piekny.

:) 16.03.2020 19:15
NaszTomaszowBreakingNews - najlepszy portal!

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

19 sierpnia: królowie, powstańcy, Starzyński i Mazowiecki. Dzień, w którym historia zmieniała kierunek

19 sierpnia w historii Polski zadziwiająco często pojawia się w chwilach przełomu. Tego dnia wybierano króla, rozpoczynało się powstanie, rodził się legendarny prezydent Warszawy, a Tadeusz Mazowiecki otrzymywał misję stworzenia rządu, który stał się symbolem końca pewnej epoki. Ale 19 sierpnia ma też swoją muzykę: od Ginger Bakera i Iana Gillana, przez Queen i Deep Purple, po Pet Shop Boys i Björk. Data dodania artykułu: 19.08.2026 07:07
19 sierpnia: królowie, powstańcy, Starzyński i Mazowiecki. Dzień, w którym historia zmieniała kierunek

Światowy Dzień Pomocy Humanitarnej. Pamięć o tych, którzy niosą ratunek tam, gdzie trwa wojna

19 sierpnia nie jest świętem łatwego optymizmu. Światowy Dzień Pomocy Humanitarnej przypomina o ludziach, którzy jadą tam, skąd inni uciekają. Z wodą, lekarstwami i żywnością. Czasem tylko z apteczką i telefonem satelitarnym. Coraz częściej płacą za to życiem. Data dodania artykułu: 18.08.2026 07:37
Światowy Dzień Pomocy Humanitarnej. Pamięć o tych, którzy niosą ratunek tam, gdzie trwa wojna

18 sierpnia. Od Stachury i Jarockiej po Otylię. W tle Zagłada, Sierpień ’80 i miliardy za szczepionki

Wtorek, 18 sierpnia, jest 230. dniem 2026 roku. Słońce wschodzi o godz. 5.38, a zachodzi o 19.55. Imieniny obchodzą dziś Bogusław, Bronisław, Helena i Ilona. Data dodania artykułu: 18.08.2026 06:55
18 sierpnia. Od Stachury i Jarockiej po Otylię. W tle Zagłada, Sierpień ’80 i miliardy za szczepionki

17 sierpnia. Od Sobieskiego i Korfantego po Sierpień ’80. Dzień, w którym historia przyspieszała

17 sierpnia to jedna z tych dat, w których polska historia układa się w opowieść niemal filmową. Jest w niej średniowieczna wyprawa Bolesława Chrobrego, narodziny przyszłego pogromcy Turków spod Wiednia, dramat Wojciecha Korfantego, wojenne losy gwiazdy przedwojennego kina, drewniany krzyż ustawiony przez robotników Stoczni Gdańskiej i polityczne negocjacje, które w 1989 roku otworzyły drogę Tadeuszowi Mazowieckiemu do objęcia stanowiska premiera. Data dodania artykułu: 17.08.2026 05:32
17 sierpnia. Od Sobieskiego i Korfantego po Sierpień ’80. Dzień, w którym historia przyspieszała

Abp Zieliński w Piekarach: nie tylko trudne czasy są próbą. Trzeba umieć dobrze przeżyć także dobrobyt

Nie tylko bieda, kryzys czy życiowe dramaty wystawiają człowieka na próbę. Równie trudne może być dobre wykorzystanie wolności, bezpieczeństwa i materialnego dobrobytu – mówił w niedzielę, 16 sierpnia, w Piekarach Śląskich abp Zbigniew Zieliński. Metropolita poznański podczas Pielgrzymki Kobiet i Dziewcząt mówił również o zmęczeniu współczesnych kobiet, samotności, rodzinie i świecie, w którym coraz więcej czasu poświęcamy obserwowaniu życia innych, a coraz mniej ludziom stojącym tuż obok. Data dodania artykułu: 16.08.2026 20:22
Abp Zieliński w Piekarach: nie tylko trudne czasy są próbą. Trzeba umieć dobrze przeżyć także dobrobyt

16 sierpnia. Enigma, Solidarność, Madonna i śmierć Elvisa. Dzień, w którym historia zmieniała rytm

Są takie daty, które wyglądają, jakby ktoś zbyt hojnie obdzielił je historią. 16 sierpnia jest właśnie jednym z takich dni. Średniowieczni najemnicy sprzedają krzyżackie zamki polskiemu królowi, rodzi się człowiek, który po latach złamie tajemnicę Enigmy, na Śląsku wybucha powstanie, w gdańskiej stoczni rodzi się solidarność większa niż pojedynczy zakład pracy. A na drugim końcu tej opowieści są Beatlesi, Madonna, Genesis, Elvis Presley i Aretha Franklin. Data dodania artykułu: 16.08.2026 07:18
16 sierpnia. Enigma, Solidarność, Madonna i śmierć Elvisa. Dzień, w którym historia zmieniała rytm

15 sierpnia: między niebem, ziołami i mundurem. Skąd wzięło się jedno z najważniejszych polskich świąt?

Pachnące miętą, dziurawcem i polnymi kwiatami bukiety niesione do kościołów, pielgrzymi zmierzający na Jasną Górę, wojskowe mundury i pamięć o sierpniu 1920 roku. Trudno znaleźć w polskim kalendarzu drugą datę, w której religia, historia, ludowa tradycja i państwowy ceremoniał splatałyby się ze sobą tak mocno. 15 sierpnia Kościół katolicki obchodzi uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, w polskiej tradycji nazywaną świętem Matki Bożej Zielnej. Tego samego dnia obchodzimy Święto Wojska Polskiego. Data dodania artykułu: 15.08.2026 08:47
15 sierpnia: między niebem, ziołami i mundurem. Skąd wzięło się jedno z najważniejszych polskich świąt?

15 sierpnia: od Cudu nad Wisłą do Woodstock. Dzień wojska, Matki Boskiej Zielnej, Napoleona i wielkiej muzyki

Są dni, które w kalendarzu wyglądają jak zwyczajna data, dopóki nie zaczniemy odwracać kolejnych kart historii. 15 sierpnia zdecydowanie do nich nie należy. Tego dnia huk dział spod Warszawy miesza się z dźwiękiem kościelnych dzwonów, zapachem święconych ziół i gitarami Woodstock. To dzień Napoleona Bonaparte, Wita Stwosza, Romana Dmowskiego, polskich żołnierzy z 1920 roku, strajkujących stoczniowców z 1980 roku, Beatlesów na Shea Stadium i setek tysięcy młodych ludzi, którzy w 1969 roku przyjechali na farmę Maxa Yasgura, by słuchać muzyki i wierzyć, że świat można jeszcze zmienić. Data dodania artykułu: 15.08.2026 08:08
15 sierpnia: od Cudu nad Wisłą do Woodstock. Dzień wojska, Matki Boskiej Zielnej, Napoleona i wielkiej muzyki

Polecane

L4 zmorą nie tylko małych firm. Samorządy także znają ten problem. W Tomaszowie chorobowe miało już polityczny wymiar

L4 zmorą nie tylko małych firm. Samorządy także znają ten problem. W Tomaszowie chorobowe miało już polityczny wymiar

Jednego dnia przy biurku brakuje pracownika. Drugiego zaczynają przesuwać się terminy. Po kilku dniach jego obowiązki przejmują inni, a w niewielkiej firmie albo małej instytucji cały organizacyjny mechanizm zaczyna zgrzytać. Zwolnienia lekarskie są oczywistym prawem chorego pracownika. Problem zaczyna się tam, gdzie L4 jest wykorzystywane niezgodnie z przeznaczeniem. I nie dotyczy to wyłącznie prywatnych przedsiębiorców. W powiecie tomaszowskim zwolnienia lekarskie osób związanych z lokalną polityką już kilka miesięcy temu stały się przedmiotem publicznej dyskusji. Data dodania artykułu: Dzisiaj, 09:56 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 1
Od pomysłu do ekspansji. PARP pokazuje, jak Fundusze Europejskie i Fundusze Norweskie mogą przyspieszyć rozwój polskich firm L4 zmorą nie tylko małych firm. Samorządy także znają ten problem. W Tomaszowie chorobowe miało już polityczny wymiar Gmina Ujazd pyta mieszkańców o potrzeby. Ruszyła anonimowa ankieta Handlowy gigant przy S8. W Tomaszowie planują blisko 37 tys. m² sklepów Trauma z dzieciństwa może „wyciszać” radość. Naukowcy zajrzeli do mózgu Utrudnienia przy Tomaszowskich Błoniach. Kierowcy powinni przygotować się na zmiany 19 sierpnia: królowie, powstańcy, Starzyński i Mazowiecki. Dzień, w którym historia zmieniała kierunek Cztery premiery, wielkie kino i André Rieu. Tak zapowiada się koniec sierpnia w Heliosie Lechia jedzie odczarować Mławę. Po efektownym zwycięstwie czas na trudny wyjazd Upał potrafi „uderzyć” także w mózg. Lekarka ostrzega przed skutkami odwodnienia Kolejna porażka radnego donosiciela? Leszek Ogórek utrzyma mandat Mocne brzmienia i młode talenty. Trzecia odsłona Letniej Sceny Młodych za nami
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama
Kucharski wytropił aferę przy św. Antoniego. Wojewoda studzi emocje. Nikt nie złamał prawa

Kucharski wytropił aferę przy św. Antoniego. Wojewoda studzi emocje. Nikt nie złamał prawa

Najpierw było czerwone światło, słowo „śledztwo”, zawiadomienie do prokuratury, wielostronicowa interpelacja i publiczne pytania o możliwość wyrządzenia miastu znacznej szkody. Kilka tygodni później emocje zderzyły się z dużo mniej widowiskowym językiem prawa. Wojewoda Łódzki zakończył postępowanie dotyczące uchwały w sprawie nieruchomości przy ul. św. Antoniego 2. Nie stwierdził naruszenia prawa i nie wydał rozstrzygnięcia nadzorczego, które unieważniłoby uchwałę. Dla radnego Piotra Kucharskiego, który wokół sprawy zbudował publiczny alarm, jest to co najmniej kolejna poważna polityczna wpadka. Czy można jeszcze poważnie traktować takiego radnego? Prawo, w przeciwieństwie do Facebooka, nie operuje wykrzyknikami. Potrzebuje dokumentów, podstawy prawnej i faktów. I właśnie dokumenty okazują się tutaj najciekawsze.
Orzeczenie było ważne, gdy składał wniosek. Pieniędzy nie dostanie, bo wygasło podczas oczekiwania?

Orzeczenie było ważne, gdy składał wniosek. Pieniędzy nie dostanie, bo wygasło podczas oczekiwania?

Wszystko wskazuje na to, że chora nienawiść radnych Koalicji Obywatelskiej oraz Prawa i Sprawiedliwości, której twarzą stał się w okresie ostatnich dwóch lat radny Szczepan Goska, katecheta z Olszowca, uderzy nie tyle w rodzinę radnego, którego stara się zwalczać, co w osoby niepełnosprawne i potrzebujące codziennego wsparcia. Mariusz Strzępek, będący redaktorem naczelnym naszego portalu a równocześnie radnym powiatowy9m, ostrzegał przez wiele miesięcy przed konsekwencjami działań. Koalicja Witczak - Węgrzynowski i radni, którzy ją reprezentują już wcześniej głosowała przeciwko budżetowi, w którym wprowadzano środki PFRON. Ostatnio do tej ekipy dołączył też Marek Olkiewicz.
Reklama
Reklama Twój Sklep MEydczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: A.D..A. Treść komentarza: Żarcie na żarcie i ciuchy na ciuchy . A gdzie budowlanka , motoryzacja i przemysł . W Piotrkowie albo Łodzi . Źródło komentarza: Handlowy gigant przy S8. W Tomaszowie planują blisko 37 tys. m² sklepów Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Te!!! Mieszkaniec!!! Ty chyba jesteś mieszkańcem jakiegoś bidachowa pod miastem Tomaszów. Gdzie ty, barani łbie, widziałeś jakąkolwiek dokumentację na budowę filharmonii i innych obiektów budowlanych. Mieszkańcu jakiegoś bidachowa pod miastem Tomaszów: wykup przepustkę wjazdu do naszego miasta, świetnie urządzanego przez Prezydenta Miasta Tomaszowa Mazowieckiego, to tę przepustkę rozpatrzymy i, być może - rozpatrzymy pozytywnie- barani łbie. Źródło komentarza: Willa Różyckiego znów na sprzedaż. Cena spadła do 1,08 mln zł. Czy tym razem znajdzie się kupiec? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Szanowny internetowiczu: nazywasz siebie "Obywatelem Tomaszowa" . I bardzo dobrze. Jednak mam wątpliwości, czy Tomaszów ma jakiekolwiek korzyści z tego, że jesteś jego obywatelem. W tym momencie, uwaga, wynikająca z życia: każdy osądza innych wg siebie. Z takiego stwierdzenia wynika, że osądzasz mnie wg siebie.... I co ?! Byłeś (a może jesteś) szpiclem ?! Źródło komentarza: Polowanie na mandaty trwa. PiS chce sparaliżować tomaszowski samorząd? Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: Takie budynki powinno przejmować miasto ale prezydent woli budować filharmonie, nowe muszle, nowe przedszkola itd. Źródło komentarza: Willa Różyckiego znów na sprzedaż. Cena spadła do 1,08 mln zł. Czy tym razem znajdzie się kupiec? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: woody: gdyby rusy byli tak głupi, jak ty, to oczywiście informacje o polskiej zbrojeniówce braliby z lokalnych wiadomości internetowych. Ponieważ jednak rusy są o kilka pięter mądrzejsi od ciebie, to już dawno wiedzą poprzez swój wywiad i poprzez swoich ludzi w rządzie ryżego donka o tym, co się w Polsce dzieje. Tak więc, nie udawaj głupszego niż naprawdę jesteś. jesteś. Źródło komentarza: Niewiadów inwestuje 7 mln zł. NPGM wchodzi w hutnictwo i buduje polski łańcuch produkcji dla wojska Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: To jest typowy przykład na to, że w Polsce, zarówno w samorządzie, jak i w parlamencie oraz w rządzie nic nie znaczą jakiekolwiek kwalifikacje, a podstawowym dokumentem jest legitymacja partyjna, mandat radnego, mandat posła. Ten facet, jeszcze przy lokalizacji starostwa na Antoniego 24, był świetnym dozorcą w tym starostwie. I wtedy NIKT, kur..a, nie odkrył w nim talentów dyrektorskich.... Te różne talenty wyszły, ku..a, z niego dopiero wtedy, jak zaczął być aktywnym, lokalnym "polytykiem" za dychę i radnym. Już teraz nikt nie odważy się nazwać tego absztyfikanta jakimś beztalenciem, wykorzystującym partyjne układziki. I to jest Polska, właśnie .... Źródło komentarza: Kolejna porażka radnego donosiciela? Leszek Ogórek utrzyma mandat
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama