Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 6 sierpnia 2026 20:20
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Jak tomaszowskie szkoły reagują na agresję wobec uczniów

Jakiś czas temu, będąc gościem u dyrektora jednej z tomaszowskich podstawówek byłem świadkiem pewnej scenki, która zwróciła moją uwagę. Otóż jedna z nauczycielek przyprowadziła ucznia, który zachowywał się agresywnie w stosunku do koleżanek. Chłopiec dostał „reprymendę”, spuścił głowę i wyszedł bez słowa. Kolejnego dnia trafiłem na sytuację identyczną. Uczeń znowu trafił do dyrektora. Po raz kolejny komuś dokuczał. Zapytałem, jak często takie zdarzenia z udziałem dzieciaka mają miejsce. Usłyszałem, że codziennie…. Byłem w szoku. Pomijam już nawet sam fakt, że dyrektor szkoły, nie powinien stanowić „straszaka”. Chodzi o to, że w systemie oświatowym coś nie działa.

Agresja, mimo, że niektórzy psychologowie twierdzą, że ludzie jako gatunek mają wrodzoną, instynktowną skłonność do zachowań agresywnych, stanowiących siłę napędową niezbędną na przykład do zdobycia przewagi i znaczenia w grupie, to jednak moim zdaniem nie bierze się znikąd. Często stanowić może przejaw przenoszenia negatywnych wzorców z rodzinnych domów, a może też świadczyć o tym, że dziecko jest ofiarą przemocy. Przy czym nie zawsze ta przemoc musi mieć charakter fizyczny.

Jeszcze jeden przykład agresywnego dziecka, z którym się zetknąłem, z innej tomaszowskiej szkoły. Właściwie podobny. Tu również chłopiec (7-8 letni) dokuczał swoim rówieśnikom. W tej placówce jednak zareagowano inaczej. Dziecko skierowano na badania psychologiczne, ku rozpaczy rodziców. Do tego rodzice innych dzieci zaczęli domagać się relegowania go z klasy a nawet ze szkoły. Agresja dziecka, wywołała agresję ze strony dorosłych.

W pierwszym przypadku rozpytywałem dyrektora, czy zna rodziców ucznia, czy ich kiedykolwiek widział, czy z nimi rozmawiał. Stwierdził, że raz czy może dwa razy spotkał ojca i że faktycznie robił na nim wrażenie nadpobudliwego i agresywnego. Sytuację rodzinną drugiego chłopaka znam dosyć dobrze.

Co łączy oba te przypadki? Wołanie o pomoc. Zachowania dzieci świadczą o tym, że w ich domach nie dzieje się dobrze. I nie zawsze muszą to być domy, które zwykliśmy nazywać „patologicznymi”, bo patologia ma różne twarze i czasem ubrana jest w drelich budowlanego robotnika, a równie często w garnitur adwokata, lub fartuch lekarza.

Na ile szkoły wywiązały się z zadania wsparcia i pomocy dzieciom? W mojej ocenie w stopniu zerowym. W obu przypadkach jedynie pogłębiły frustrację i poczucie krzywdy, co prawdopodobnie doprowadzi do eskalacji zachowań agresywnych. Nie poszukano źródeł problemu, nie starano się go rozwiązać. Temat agresji nader często okazuje się tematem wstydliwym.

Zapytałem niedawno tomaszowski magistrat, w jaki sposób szkoły radzą sobie z przypadkami przemocy  w stosunku do dzieci?

- W przypadku podejrzenia przemocy w stosunku do ucznia, takie dziecko zostaje objęte wsparciem pedagoga szkolnego lub psychologa. Rodzice lub opiekunowie są wzywani  do szkoły w celu wyjaśnienia zaistniałej sytuacji. Powiadomione są odpowiednie służby. Monitorowana jest sytuacja dziecka.

- odpowiedziała mi dyrektor wydziału oświaty Iwona Sudak.

  Jak często identyfikowane są takie przypadki? To pytanie, jakie samo nam się nasuwa. Okazuje się,   w szkołach identyfikuje się je sporadycznie.

- Nie każde niepokojące zdarzenie dotyczy przemocy. Każdy jest jednak ważny i wymaga rozpoznania oraz rozwiązania, by pomóc dziecku.
 

- dowiadujemy się z obszernej odpowiedzi na moje pytanie i trudno temu twierdzeniu odmówić racji.

Czy nauczyciele wskazują na możliwość występowania tego rodzaju zjawisk w przypadku konkretnych dzieci?

Teoretycznie tak. Dlaczego teoretycznie? Ponieważ w ostatnich latach były to pojedyncze przypadki (rocznie 1-2).

- Najczęściej to właśnie wychowawca jako pierwszy zauważa problem i zgłasza niepokojące sygnały do dyrektora. Poza tym całe grono pedagogiczne na bieżąco współpracuje z dyrekcją szkoły, pedagogiem i pielęgniarką, a w przypadku jakichkolwiek podejrzeń o stosowanie przemocy wobec ucznia informuje o tym fakcie dyrekcję, pedagoga, a potem odpowiednie instytucje czy służby.

- wyjaśnia tomaszowski magistrat,

Zgodnie z procedurami obowiązującymi w placówkach, jeśli istnieje podejrzenie przemocy wobec dziecka zawiadamiane są odpowiednie  służby m. in. MOPS i/lub Komenda Powiatowa Policji. Szkoła ma również możliwość i obowiązek powzięcia działań w celu uruchomienia procedury Niebieskiej Karty w rodzinie, w której istnieje podejrzenie stosowania przemocy. Składane jest również zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa do policji oraz wniosek o wgląd w sytuację rodziny do Sądu Rejonowego, Wydział Rodzinny i Nieletnich. Dalsze czynności wykonują odpowiednie służby.

Sytuacja dziecka i rodziny powinna być monitorowana przez wychowawcę, psychologa i pedagoga szkolnego. W łagodniejszych przypadkach pedagog szkolny podejmuje działania wynikające z potrzeb dziecka w kierunku wzmocnienia go poprzez zapewnienie mu konsultacji psychologiczno - pedagogicznej oraz kierowanie do instytucji udzielającej różnych form pomocy (terapia indywidualna, grupowa, zajęcia świetlicowe itp., w zależności od potrzeb i w uzgodnieniu z rodzicem).

Pedagog szkolny i wychowawca  mają obowiązek monitorowania sytuacji dziecka, sprawdzając czy zaplanowane działania przyniosły zamierzony efekt.

Nieco inne dane wykazuje tomaszowski Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej.

- Od 2015 roku do chwili obecnej MOPS podjął 149 przypadków interwencji w rodzinach, gdzie zdiagnozowano podejrzenie występowania przemocy wobec nieletnich (2015r. - 33, 2016r. - 29, 2017r. - 22, 2018r. - 19, 2019r. - 25, 2020r. - 21). Z ewidencji prowadzonej przez Zespół  Interdyscyplinarny do Spraw Przeciwdziałania Przemocy wynika, że od 2015 roku wdrożono łącznie 25 Niebieskich Kart, gdzie osobą doznającą  przemocy w rodzinie było dziecko (2015r. - 5, 2016r. - 4, 2017r. - 3, 2018r. - 3, 2019r. - 4, 2020r. - 6).

- informuje Dariusz Małek spec. pr. Socjalnej.

Jak widać problem jest dużo poważniejszy niż mogłoby to wynikać z danych przekazanych przez tomaszowski szkoły. A to tylko dane oficjalne. Szara przemocowa strefa jest dużo szersza.

Wszelkie działania podejmowane przez MOPS wobec rodzin opierały się z reguły o procedurę Niebieskiej Karty oraz działania własne interwencyjne. Diagnozowanie takich przypadków oraz pomoc rodzinie odbywa się w ramach zasady interdyscyplinarności, przy współudziale wszelkich możliwych narzędzi i kompetencji różnych instytucji współdziałających w szeroko
pojętym interesie dziecka.

Trzonem są tutaj z reguły Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej działający również w ramach prowadzonego Zespołu Interdyscyplinarnego do Spraw Przeciwdziałania Przemocy, Komenda
Powiatowa Policji, Sąd Rejonowy Wydział Rodzinny i Nieletnich, Placówki Edukacyjne na terenie Miasta oraz Prokuratura Rejonowa.   

Wszelkie czynności oraz udział konkretnej instytucji wobec stwierdzonej sytuacji związanej z przemocą wobec dziecka, uzależnione są od rzeczywistych potrzeb w danej rodzinie. Niekiedy  wystarczająca jest potrzeba wdrożenia samej procedury Niebieskiej Karty  oraz uruchomienia działań kontrolnych ze strony pracownika socjalnego i dzielnicowego, które są zupełnie wystarczające do ustania przemocy. Czasami w ramach działań pomocowych, konieczne jest dodatkowe włączenie szkoły, do której uczęszcza dziecko oraz wdrożenie konsultacji pedagogicznych i psychologicznych.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

N 12.09.2020 17:39
Amator

Ajdejano 12.09.2020 14:06
Szanowny Panie Mariuszu: byłem pewny, że nie jest Pan idealistą, ale człowiekiem, który twardo chodzi po ziemi. Jednak, z tego co Pan napisał powyżej, wynika że jednak trochę Pan trzyma głowę w chmurach. Wiadomo, że na jakiekolwiek wychowanie w rodzinach rozbitych, patologicznych nie można liczyć. Oczywiście - magistrat i szkoły mają wpływać na zmniejszenie się agresji wśród uczniów ?!?!?! Podpiera się Pan jakimiś-tam procedurami, itp., itd. Kompletna bzdura!!! Na kogo Pan liczy ?!?!?! Na jakieś kuratorium, na samorządy ?!?!?! Te wszystkie urzędniczyny i ci wszyscy (pożal się Boże) nauczyciele i dyrektorzy w szkołach, to towarzystwo, które przychodzi do: urzędu, szkoły na te ileś-tam godzin i patrzy na zegarek: kiedy wreszcie ta szychta się skończy. Oni wszyscy mają głęboko w du...żym poważaniu te rzeczy, o których Pan pisze.

Opinie

Rok wojny pozycyjnej. Nawrocki wetuje, buduje własny obóz i stawia na sojusz z USA

Pierwsze dwanaście miesięcy Karola Nawrockiego w Pałacu Prezydenckim trudno opisać słowem „kohabitacja”. Bardziej pasuje polityczna wojna pozycyjna: 41 wet, spór o miliardy z programu SAFE, zamrożone nominacje ambasadorskie, starcie o sądy i coraz wyraźniejsze ambicje stworzenia wokół prezydenta własnego ośrodka prawicy. Jednocześnie Nawrocki konsekwentnie inwestował w relacje z administracją Donalda Trumpa, nawet za cenę rosnącego dystansu wobec Ukrainy. Data dodania artykułu: 06.08.2026 07:10
Rok wojny pozycyjnej. Nawrocki wetuje, buduje własny obóz i stawia na sojusz z USA

Polska chce produkować rakiety do systemów Patriot. Tomczyk: „Jesteśmy gotowi”

Polska nie chce już wyłącznie kupować amerykańskiego uzbrojenia. Chce wejść do grona państw, które uczestniczą w jego produkcji, serwisowaniu i rozwoju technologii. Wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk ujawnił, że Warszawa przekazała Amerykanom gotowość do uruchomienia w Polsce produkcji rakiet przechwytujących wykorzystywanych w systemach Patriot. Data dodania artykułu: 05.08.2026 07:40
Polska chce produkować rakiety do systemów Patriot. Tomczyk: „Jesteśmy gotowi”

5 sierpnia. Dzień Traugutta, rzezi Woli i pytań o Polskę. Historia wciąż domaga się odpowiedzi

Są daty lekkie jak wakacyjna piosenka płynąca z samochodowego radia. Są również takie, które przypominają ciężki dzwon — jego głos biegnie przez stulecia, odbija się od murów Cytadeli, płonących domów Woli i sal parlamentu. 5 sierpnia należy do tej drugiej kategorii. To dzień zdradzonych nadziei Rzeczypospolitej, ofiary Romualda Traugutta, zbrodni dokonanej na mieszkańcach Warszawy, ale również niezwykłego zwycięstwa żołnierzy batalionu „Zośka”. Data dodania artykułu: 05.08.2026 07:06
5 sierpnia. Dzień Traugutta, rzezi Woli i pytań o Polskę. Historia wciąż domaga się odpowiedzi

Polski tenis na dwóch biegunach, Milan królem sprintu, a świat żegna legendę Milanu. Sportowy wtorek pełen emocji

Iga Świątek nie zostawiła rywalce złudzeń, Hubert Hurkacz wygrał trzysetowy pojedynek, a Magda Linette odwróciła losy trudnego meczu. W kolarskim peletonie Jonathan Milan znów pokazał potęgę sprinterskich nóg, Katarzyna Niewiadoma-Phinney walczyła z czasem we Francji, zaś świat futbolu pożegnał Franco Baresiego. Wtorek, 4 sierpnia, przyniósł sport, w którym radość mieszała się z rozczarowaniem, a triumfy z chwilami zadumy. Data dodania artykułu: 04.08.2026 23:10
Polski tenis na dwóch biegunach, Milan królem sprintu, a świat żegna legendę Milanu. Sportowy wtorek pełen emocji

Wtorek, który przypomniał, jak kruchy jest świat. Morozowski, wojna, upały i cyberatak

Wtorek, 4 sierpnia 2026 roku, przyniósł wiadomości, obok których trudno przejść obojętnie. Zmarł Andrzej Morozowski, jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich dziennikarzy politycznych. W Ukrainie rosyjski atak zabił polskiego wolontariusza. Europa walczy z rekordowym upałem, suszą i pożarami, a niski poziom Dunaju zagraża produkcji energii. Nad Bałtykiem polskie myśliwce ponownie przechwyciły rosyjski samolot rozpoznawczy. Do tego cyberatak na system Żabki i brutalna napaść we Wrocławiu. To był dzień, w którym każda kolejna wiadomość brzmiała jak ostrzeżenie. Data dodania artykułu: 04.08.2026 22:44
Wtorek, który przypomniał, jak kruchy jest świat. Morozowski, wojna, upały i cyberatak

Edukacja zdrowotna przed Trybunałem Konstytucyjnym. O co naprawdę chodzi w sporze PiS z MEN?

Posłowie Prawa i Sprawiedliwości zapowiedzieli skierowanie do Trybunału Konstytucyjnego wniosków dotyczących nowych zasad nauczania edukacji zdrowotnej. Politycy PiS twierdzą, że obowiązkowy przedmiot naruszy prawa rodziców i konstytucyjną ochronę rodziny. Ministerstwo Edukacji odpowiada konstrukcją przepisów: zagadnienia związane ze zdrowiem seksualnym zostały wydzielone do osobnych, nieobowiązkowych zajęć. Prawny spór nie sprowadza się jednak wyłącznie do pytania, czego dzieci będą uczyły się w szkołach. Dotyczy także tego, czy tak istotną zmianę można było wprowadzić rozporządzeniami ministra. Data dodania artykułu: 04.08.2026 20:01
Edukacja zdrowotna przed Trybunałem Konstytucyjnym. O co naprawdę chodzi w sporze PiS z MEN?

4 sierpnia 2026: Gombrowicz, Baczyński, Mont Blanc i „Purple Rain”. Rząd o sankcjach, Europa o kryzysie w Ceucie

Dziś jest wtorek, 4 sierpnia, dwieście szesnasty dzień 2026 roku. Słońce wzeszło o godz. 4.59, a zajdzie o godz. 20.24. Imieniny obchodzą Franciszek, Fryderyk, Jan, Krescencjusz i Maria. Data dodania artykułu: 04.08.2026 08:16
4 sierpnia 2026: Gombrowicz, Baczyński, Mont Blanc i „Purple Rain”. Rząd o sankcjach, Europa o kryzysie w Ceucie

Przegląd najważniejszych informacji dnia

Poniedziałek, 3 sierpnia 2026 roku, upłynął pod znakiem wojny, zbrojeń i coraz bardziej napiętej sytuacji międzynarodowej. Donald Trump przekonywał, że Stany Zjednoczone rozmawiają z Iranem, polskie samoloty przechwyciły nad Bałtykiem kolejną rosyjską maszynę rozpoznawczą, a Ukraina rozpoczęła budowę europejskiej koalicji, która ma stworzyć nowy system obrony antyrakietowej. W kraju uwagę przyciągnęły decyzje prezydenta Karola Nawrockiego dotyczące prawa łaski oraz historyczny rekord indeksu WIG20. Data dodania artykułu: 03.08.2026 23:59
Przegląd najważniejszych informacji dnia

Polecane

Rok wojny pozycyjnej. Nawrocki wetuje, buduje własny obóz i stawia na sojusz z USA 240 zł za godzinę, kontrola grafików i jawne kontrakty. W czwartek rozmowy o zmianach w ochronie zdrowia Dzień Świeżego Oddechu. Tomaszów bierze głęboki wdech i sprawdza, kto jadł czosnek Między krzyżem a światłem. Kościół wspomina Przemienienie Chrystusa Ewakuacja i zadymienie w scenariuszu ćwiczeń. Służby sprawdzały gotowość w Tomaszowie Nawet 40 stopni w Polsce. Czerwone ostrzeżenie IMGW dla Tomaszowa i powiatu Zalew Sulejowski cofa się z dnia na dzień. Od końca kwietnia ubyło już 1,34 metra wody Od dinozaurów po „Łowcę androidów”. Filmowy sierpień w Heliosie w Tomaszowie Biura na wynajem w Łodzi – jak wybrać przestrzeń dopasowaną do potrzeb firmy? Spisek wskazuje wroga. Psycholożki ostrzegają: tak rodzi się nienawiść między ludźmi 5 sierpnia. Dzień Traugutta, rzezi Woli i pytań o Polskę. Historia wciąż domaga się odpowiedzi Bielizna, która pomaga odzyskać pewność siebie. Dzień Bielizny z myślą o Amazonkach
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Ewa Treść komentarza: Totalne chamstwo i prostactwo prezentujesz. Taki ktoś nie może być zwolennikiem PiSu. W PiSie są w większości ludzie wykształceni na poziomie. Powściągliwi w obelgach i ubliżaniu. Człowieku kim Ty jesteś, kogo reprezentujesz?. Źródło komentarza: Demokracja odwołana z powodu upału. Co naprawdę dzieje się w SM „Przodownik”? Autor komentarza: Ewa. Treść komentarza: Ostro , głupio i bez sensu masa epitetów które świadczą o Twoim bardzo niskim poziomie .Tykanie przez użycie samych imion osób ze spółdzielni to objaw Twojego prostactwa i flustracji. Człowieku układy komunistyczne odeszły wraz z komunizmem. Zapewniam Cię że Pan Prezes Jan Nowakowski wyrósł dawno z takich pojęć jak,, komunistyczny układ". Masz alerię na starą ideologię, weż coś na opanowanie i nie obrażaj ludzi .Członkowie spółdzielni nie są "ciemną masą" no chyba że są Twojego pokroju. To że nie doszło do walnego zgromadzenia to bardzo dobrze się stało. Do Twojej wiadomości nie pracuję w spółdzielni, nie mam też w niej układów nie bywam na walnych zebraniach. Źródło komentarza: Demokracja odwołana z powodu upału. Co naprawdę dzieje się w SM „Przodownik”? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Wg mnie, zboczone określenie "psycholożki" oznacza specjalistki, czyli (w normalny języku) kobiety, zajmujące się psychologią (np. psychologią tłumu, psychologią społeczną, itp.). Obecnie (i niestety) obowiązuje debilowaty, czyli tzw. nowoczesny język (debilowata nowomowa) tupu: pani profesora, pani magistra, pani dyrektora, psycholożka. Podsumowanie: debili nie sieją, sami się rodzą. Źródło komentarza: Spisek wskazuje wroga. Psycholożki ostrzegają: tak rodzi się nienawiść między ludźmi Autor komentarza: Ewa Treść komentarza: Na spokojnie nie gonić nie gonić opozycja zawsze była jest i będzie UCZYĆ,UCZYĆ KAŻDA LEKCJA TO NAUKA I DOŚWIADCZENIE KTÓREGO NIGDY NIE JEST ZA DUŻO. Źródło komentarza: Demokracja odwołana z powodu upału. Co naprawdę dzieje się w SM „Przodownik”? Autor komentarza: Ewa Treść komentarza: Logiczne podejście. Źródło komentarza: Demokracja odwołana z powodu upału. Co naprawdę dzieje się w SM „Przodownik”? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Tak. Masz w zupełności rację. Ten materiał jest bardzo dobry. Aktualna sytuacja (susza) hydrologiczna jest fatalna. Chodzi o opady, o wody powierzchniowe. Jednak nie lepiej zaczyna wyglądać sytuacja hydrogeologiczna, dotycząca wód podziemnych. Na razie tych płytkich, tzw. zaskórnych, ale w najbliższym czasie i tych głębszych wód podziemnych. Jaka jest tego przyczyna? Oczywiście, nie wciskane ludziom ocieplenie klimatu, spowodowane działalnością człowieka, ale ogólne ocieplenie klimatu w naszym rejonie, spowodowane NATURALNYMI procesami geotermalnymi, zachodzącymi na kuli ziemskiej od milionów lat. Czy ktoś uwierzy, że kiedyś 80 % Polski było pokryte morzem i był tutaj klimat tropikalny? Czy ktoś uwierzy, że kiedyś 80 % Polski było pokryte lodem? Są na to geologiczne dowody. Piasek, glina, wapienie, Nagórzyckie Groty z piaskowca, to dowody na morze i lodowiec w naszym rejonie. No, ale cóż: szwaby zawsze potrafią durnowatym Polaczkom wcisnąć głupotę: likwidujcie kopalnie, zamawiajcie wiatraki, fotowoltaikę, najlepiej u nas. Źródło komentarza: Zalew Sulejowski cofa się z dnia na dzień. Od końca kwietnia ubyło już 1,34 metra wody
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama