Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 11 sierpnia 2026 01:09
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Na odpowiedzi czekają całymi miesiącami

W powiecie tomaszowskim, podobnie jak w innych samorządach funkcjonuje tzw. Komisja Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego. Często jest ona mylona z podobną Komisją ds. Bezpieczeństwa Publicznego. Ich zadania są inne. Zakres pierwszej obejmuje jedynie organizację ruchu drogowego na terenie powiatu. To tutaj właśnie trafiają wszystkie wnioski mieszkańców i instytucji, dotyczące zmian w oznakowaniu, montażu luster, wyznaczenia stref parkingowych, miejsc dla niepełnosprawnych itp. Trafiają i.... jak twierdzą sami zainteresowani, znikają... W skład komisji wchodzą przedstawiciele wszystkich służb mundurowych, zarządców miejskich i powiatowych dróg i ulic oraz dwóch radnych, jako "czynnik" społeczny. Warto w tym miejscu zaznaczyć, że komisja nie podejmuje decyzji w zakresie wykonania złożonych wniosków a jedynie je opiniuje. Z tym zastrzeżeniem, że przy opinii negatywnej nie ma szans, by wniosek zrealizować.

Od dłuższego czasu napływają do nas skargi na opieszałość w zakresie rozpatrywania wniosków , które składają mieszkańcy powiatu tomaszowskiego. Tomaszowianie twierdzą, że nie otrzymują odpowiedzi na składane pisma, więc nie znają nawet rozstrzygnięć, jakie zapadały w zgłaszanych przez nich problemach dotyczących bezpieczeństwa ruchu drogowego. Wśród nich jest m.in. radna miejska, pani Agnieszka Walasik, która niemalże dwa lata temu złożyła do komisji wniosek dotyczący poprawy bezpieczeństwa na ulicy Zielonej. Komisja sprawą się zajmowała, rozstrzygnięcie nie zapadło, ponieważ postanowiono przedtem dokonać "lustracji" w terenie, której... nigdy nie przeprowadzono. Podobnie skarżą się też  wnioskujący o zamontowanie lustra mieszkańcy wsi Niebrów. 

- To nie są odosobnione przypadki. W związku z licznymi sygnałami m.in. od mieszkańców dotyczącymi opieszałości w działaniu Zarządu Powiatu oraz podległych jednostek w zakresie zapewnienia bezpieczeństwa ruchu drogowego na ternie powiatu tomaszowskiego poprosiłem Starostę o udzielenie wyjaśnień i przekazanie informacji w tym temacie. Co ciekawe.  pracownicy Zarządu Dróg Powiatowych w ustnych wyjaśnieniach podkreślają, że dokumenty przetrzymywane są często przez Starostę Powiatu Tomaszowskiego przez co nie tylko nie trafiają do realizacji ale także pozostają bez odpowiedzi. Dla przykładu pracownicy twierdzą, że starosta Mariusz Węgrzynowski wniosek dotyczący zabezpieczenia przejścia dla pieszych na ulicy Smugowej w swojej szufladzie przetrzymuje od 2 lat

- mówi reprezentujący w komisję radnych, Mariusz Strzępek.

Radny poprosił więc o przygotowanie i przekazanie zestawienia wniosków o wydanie opinii,  jakie wpłynęły w okresie minionych dwóch lat komisji bezpieczeństwa ruchu drogowego przy staroście tomaszowskim i wskazanie: daty wpływu, terminu rozpatrzenia, terminu udzielenia odpowiedzi, rodzaju odpowiedzi /opinia pozytywna bądź negatywną.  W odniesieniu do pozytywnie rozpatrzonych wniosków, których realizację winien wykonać Powiat Tomaszowski za pomocą Zarządu Dróg Powiatowych poprosił o informację o zakresie ich wykonania bądź niewykonania oraz wskazania powodów, dla których nie doszło ono do skutku.  

Odpowiedź, jaką otrzymałem jest taka, jak się można było spodziewać. Nie tylko żenująca ale wręcz kompromitująca /całość dla zainteresowanych w formie pdf znajdziecie poniżej/ . Kompletnie nic  niej nie wynika. Urzędnik najwyraźniej nie zrozumiał, że nie prowadzę badań statystycznych dotyczących prędkości rozpatrywania spraw, ale, ż chodzi o konkretne sprawy mieszkańców, a w tabelce pokazano co prawda żądane daty ale konia z rzędem temu, kto będzie w stanie doczytać jakich spraw i problemów dotyczą. Najzabawniejsze jest to, że takie zestawienie to powinno być coś, co po prostu istnieje i jest w każdej chwili dostępne, niemalże od ręki i na żądanie. Przecież pod pismem podpisał się konkretny członek zarządu. Naprawdę wstyd 

- mówi radny 

Mariusz Strzępek dla porównania pokazuje zestawienie, jakie członkowie komisji otrzymują przed każdym posiedzeniem komisji i zadaje retoryczne pytanie: czy to bezmyślność, czy świadoma złośliwość. 

 

 

Wiele wniosków o zmiany w organizacji ruchu składa, współpracujący od kilku lat z portalem, Adam Nawrocki, który poza odpowiednią wiedzą merytoryczną jest również instruktorem nauki jazdy, Każdego dnia przejeżdża więc dziesiątki kilometrów, wychwytując, często dla większości z nas niedostrzegalne zagrożenia związane z m.in. z oznakowaniem ulic, lub proponuje rozwiązania poprawiające bezpieczeństwo. On również nie dostaje na nie żadnej odpowiedzi. /poniżej zestaw ostatnio złożonych/. 

 

 

- Zawsze zostaje takie coś w naszych sercach. Dlaczego mam to zostawić, jak można coś jeszcze więcej zrobić, aby było bezpieczniej w naszym mieście i nie jest ważne, co jest gdzie indziej,  ważne co jest tutaj i trzeba walczyć dalej do końca. 

- mówi Nawrocki. 

Osobny temat, to fakt, iż nie zaprasza się na posiedzenia wnioskodawców. Mamy więc znowu sytuację, gdzie urzędnik w sposób arbitralny podejmuje decyzję, bez udziału osoby zainteresowanej. Z uwagi na fakt, że mamy do czynienia jedynie z opiniowaniem, nie ma tu żadnej drogi odwoławczej,. Co najwyżej można swój wniosek złożyć jeszcze raz. 

- W 2019 roku komisja rozpatrywała 134 wnioski mieszkańców na 8 posiedzeniach. Były więc one realizowane w miarę na bieżąco. Oczywiście w zakresie samego rozpatrywani. Nie wiadomo nic co do ich ostatecznej realizacji przez zarządców poszczególnych dróg. Na pytanie, jakie zadałem, a które dotyczyło wykonania przez Zarząd Dróg Powiatowych odpowiedzi nie otrzymałem. W ubiegłym roku wpłynęło wniosków ponad 60. Zgodnie z informacja, jaką dostałem, na odpowiedź, mimo ich rozpatrzenia czekają pisma złożone... w maju. Tego nie da się wyjaśnić epidemią, mimo, że jest to wymówka dobra obecnie na wszystko 

- wyjaśnia radny Mariusz Strzępek, przywołując równocześnie temat montażu luster na ulicy Mostowej, o którym pisaliśmy w artykule  Rok na prostą decyzję? To wciąż za mało. Co ma w tej sprawie do powiedzenia Starosta? Całość korespondencji w screenie poniżej. 

 

 

Przez całe lata w naszym kraju toczyła się dyskusja na temat wprowadzania w naszym kraju Korpusu Administracji Publicznej. Nawet podjęto konkretne działania w tym kierunku, wprowadzając szereg rozwiązań, które PiS dochodząc do władzy, lekką ręką zlikwidował, by móc zatrudniać własne tzw. "kadry". Faktem jest, że i dotąd poziom wynagrodzenia "zawodowców" nie szedł w parze z ich wiedzą i doświadczeniem, więc w wielu przypadkach do pracy w administracji trafiali ci, którzy nigdzie indziej nie dawali rady, lub osoby zmuszone przez osobiste bardzo sprawy, nie mogące "zainstalować się" gdzieś indziej. 

Należy przy tym pamiętać, że za sprawne funkcjonowanie urzędu, w tym przypadku Starostwa Powiatowego odpowiada jedynie jego kierownik. W tym przypadku jest to Mariusz Węgrzynowski, który w stosunku do urzędników występuje w roli pracodawcy. Nie jest to bynajmniej anonimowy Zarząd. Odpowiedzialność za indolencję jest bardzo jasno zdefiniowana w ustawie. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ujeźdrzak 29.01.2021 14:24
Moja sprawa toczy się w U G ,4 ,lata z kawałkiem i końca nie widać Kto ma dłuższy staż-?

Emigrant 28.01.2021 10:59
Kiedyś był korpus służby cywilnej, służba przygotowawcza do sc, egzaminy, szkolenia - teraz nikomu to nie jest potrzebne bo liczą się szerokie plecy. No i mamy poziom i chęci do pracy i umiejętności jaki mamy.

Laura 28.01.2021 08:41
Polska DZIWNY KRAJ: 1. Prezydentem osoba, której rada adwokacka w Krakowie odmówiła wpisania na listę aplikantów adwokackich, gdyż uzyskała tylko 67 punktów z testu pisemnego, podczas gdy minimum wynosiło 85 pkt. (dalsze perypetie sprawy lepiej nie poruszać bo pogrążają). 2. Wice-rzecznikiem pisu osoba, która uzyskała wykształcenie średnie ogólne w Katolickim Liceum, która rozpoczęła studia socjologiczne na Uniwersytecie, których jednak nie ukończyła, została za to czeladnikiem piekarniczym - zawód wyuczony. 3. Wice-prezes Rady Ministrów - Minister aktywów państwowych osoba, która w 1988 rozpoczęła studia na kierunku historia a tytuł zawodowy magistra uzyskała p o 10 latach w 1998 (dalszy przebieg kariery lepiej nie poruszać bo pogrąża). 4. Członek Rady Ministrów który w latach 1994–2000 studiował w Instytucie Historycznym gdzie studia ukończył po 19 latach w 2013 (dalszy przebieg kariery lepiej nie poruszać bo pogrąża). 5. Członek Rady Ministrów - Minister spraw wewnętrznych i administracji który został skazany na rok pobytu w zakładzie poprawczym oraz aresztowany za stawianie czynnego oporu podczas demonstracji. Wywrotowiec i antysystemowiec. 6. Najwyższy wszechmocny ponad prawem JK: - Interpelacje, zapytania, pytania w sprawach bieżących, oświadczenia w SEJMIE: Brak aktywności - Zawód: prawnik - brak w w rejestrze adwokatów - 10 kwietnia 2020 pomimo COVID-19 wjechał na zamknięty dla społeczeństwa Cmentarz rządową limuzyną - cały czas w polityce - brak osiągnięć poprawiających byt społeczeństwa - robi wszystko i nic , nic i wszystko

Ajdejano 28.01.2021 16:00
Do "Laury" powyżej: O.K. - masz 100% racji !!! Jednak, ponieważ jesteś zawziętym wrogiem pisiorów, to proszę Ciebie bardzo, abyś z taką samą, spienioną na ustach zawziętością, wyliczyła "naukowców i yntelektualystów" z Twoich ulubionych lewackich grup przestępczych: po i sld.

Laura 28.01.2021 19:05
To tylko fakty , za rządów tamtych przynajmniej witano nas z radością we Francji Rosji USA Niemczech i wielu innych krajach a ci sprowadzili naszą markę własną do poziomu rynsztoku, niemniej jednak też mają zs uszami. PS Szacun dla Millera który prawie 20 lat temu zdiagnozował zresztą prawidłowo że ZZ jest zerem.

Ajdejano 29.01.2021 07:14
Jeżeli lubisz tylko fakty, to zachęcam do lektury czterotomowego cyklu "Resortowe dzieci: media, służby, biznes, politycy". Tam świetnie jest opisany i udokumentowany (fakty, fakty) świat III RP, oficjalny, politycznie kierowany m.innymi przez Twojego ulubieńca Millera, a nieoficjalny, kierowany przez PRL-owskie SB i WSI . Szumowiny rządziły od czasów Mazowieckiego i rządzą do rej pory.

Laura 29.01.2021 15:43
To też fakty - 100 % Racja tylko że tamten układ to mniejsze zło bo wykształceni wyszkoleni w ZSRR z doświadczeniem i polotem teraz zaś mamy miernoty i przygłupów bez pojęcia , ministrów co szkół nie mogli pokończyć na kierunkach politologia historia czy socjologia (sic!) - cholera wie co gorsze wydaje mi się osobiście że to co teraz bo skończy się "biedny bo głupi - głupi bo biedny"

Vlad_Palovnick 31.01.2021 08:52
Ajdejano jeśli lubisz tylko fakty zachęcam do lektury książki Tomasza Piątka "Macierewicz i jego tajemnice" Tam fakty i tylko fakty na temat rusko-amerykańskich (lewacko-liberalnych?!) szpiegowskich powiązań Antka, wraz z linkami do źródeł. Buziaki

Ajdejano 28.01.2021 17:27
Jeszcze moja wredna wrzutka: Komorowski, ryżowaty podnóżek Merkel, Kopacz, Pawlak, Miller, Kwaśniewski, Nowak i wielu innych wybitnych - to wszystko wybitni naukowcy, a zwłaszcza "yntelektualysty" . Ciekawe: ile posiedzi ten wybitny minister i "yntelektualysta" Nowak!!!

Vlad_Palovnick 31.01.2021 08:45
Przy tobie Ajdejano każdy to intelektualista. Nawet Suski Pa. Kiedy proces uczciwego inaczej który przekręcił rodzine na grubą bańkę? Posiedzi dłuzej od Nowaka? Buziaki

Adam N. 27.01.2021 17:44
Ciekawe zestawienie które zostało przygotowane i dlaczego nie są uwzględnione moje wnioski żadna data się nie zgadza więc wychodzi na to że jest to list która nie mówi całej prawdy , z drugiej zaś strony na komisjach jakich byłem moje wnioski były i wszystkie pozytywnie zaopiniowane ale pytając zarządców dróg czy coś dostali w tych tematach to okazuje się że nic. Odpowiedzi od Starostwa dostałem aż 3 na te wszystkie wnioski a nadmienię że było ich więcej bo niektóre zostawiałem w Kancelarii. Urzędnik który tym się zajmuje po prostu się nie wyrabia z swoich obowiązków z drugiej zaś strony wcale się mu nie dziwię gdyż naprawdę ma dużo pracy będąc jednym pracownikiem na wszystkie drogi miejskie i powiatowe. Jak jak tylko skończyłem studia podyplomowe o kierunku "Zarządzanie i organizacja Bezpieczeństwem Ruchu Drogowego" zostawiłem swoje CV i V-ce Starosta Leszeka Ogóreka kiedyś pytałem co z moim CV to odpowiedział że leży sobie ale pomocy mu nie potrzeba widać że nie wie o wszystkim albo nie chce wiedzieć a tylko ma wiarę w siłę swojego urzędnika. Trzeba chyba poczekać na zmianę włodarzy ???

Chydraulik z Domu Partii 28.01.2021 21:13
Ostatnio Pan Ogórek chyba chory albo schowali go w piwnicy ...? Cisza, cisza ,,,,,

Faustyna 27.01.2021 15:57
Modlić się do św Antoniego a nie pisać do urzędu i robić szum - wyzwoli nas tylko modlitwa i święte relikwie.

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

Poniedziałek pod znakiem napięć i katastrof. Trump chce pieniędzy od Iranu, Rosja gromadzi rakiety, Kolumbia liczy ofiary

Poniedziałek, 10 sierpnia 2026 roku, przyniósł wiadomości jak kadry z kilku różnych filmów rozgrywających się jednocześnie. Donald Trump zaostrza retorykę wobec Iranu, Rosja zwiększa produkcję rakiet, w Moskwie ludzie wychodzą przed Sąd Najwyższy w obronie opozycji, a w Kolumbii ratownicy przeszukują ruiny po potężnym trzęsieniu ziemi. W Polsce mowa przede wszystkim o kolejnych miliardach z KPO, finansach partii politycznych i postępowaniu dotyczącym pomocy dla powodzian. Oto najważniejsze informacje poniedziałku. Data dodania artykułu: 10.08.2026 22:10
Poniedziałek pod znakiem napięć i katastrof. Trump chce pieniędzy od Iranu, Rosja gromadzi rakiety, Kolumbia liczy ofiary

Kaczyński zapowiada zmianę władzy i „nowe instytucje”. Sondaże są dla Tuska złe, ale to jeszcze nie wyrok

Plac Piłsudskiego po raz kolejny stał się sceną dramatu, w którym pamięć o ofiarach katastrofy smoleńskiej spotkała się z najbardziej gorącym językiem bieżącej polityki. Jarosław Kaczyński uznał słabe notowania gabinetu Donalda Tuska za zapowiedź zmiany władzy. Mówił o tworzeniu nowych instytucji, zatrzymaniach i surowych karach. Najdalej poszedł jednak w sprawie Smoleńska, przekonując o rosyjskiej zbrodni i możliwym udziale polskich współpracowników. To pozostaje tezą prezesa PiS, a nie ustaleniem prawomocnego wyroku ani zakończonego śledztwa. Data dodania artykułu: 10.08.2026 13:07
Kaczyński zapowiada zmianę władzy i „nowe instytucje”. Sondaże są dla Tuska złe, ale to jeszcze nie wyrok

Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł?

W pierwszym półroczu 2026 roku liczba ujawnionych kradzieży sklepowych spadła niemal o jedną piątą. Na pierwszy rzut oka to bardzo dobra wiadomość. Statystyka ma jednak konstrukcję dobrego kryminału: najważniejszy szczegół pojawia się dopiero w drugim akcie. Ubywa przede wszystkim drobnych wykroczeń, podczas gdy liczba poważniejszych czynów maleje znacznie wolniej. Problem nie tyle znika, ile zmienia swoją twarz. Data dodania artykułu: 10.08.2026 09:22
Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł?

10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale

Historia 10 sierpnia nie mówi jednym głosem. Raz trzaska ogniem nad Wawelem, innym razem szepcze z kart Jerzego Pilcha i Tadeusza Dołęgi-Mostowicza. Potrafi zabrzmieć fletem Iana Andersona, soulowym głosem Roberty Flack, ale też hukiem niemieckich pocisków nad powstańczą Warszawą. Data dodania artykułu: 10.08.2026 08:45
10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale

Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

W nocy z niedzieli na poniedziałek w pobliżu Ziemi przemknie planetoida 2019 NY2. Obiekt może mieć około 150–330 metrów średnicy, a w chwili największego zbliżenia znajdzie się około 2,5 miliona kilometrów od naszej planety. Brzmi jak początek „Armageddonu”, ale tym razem Bruce Willis może spokojnie zostać w domu. Astronomowie podkreślają: nie ma zagrożenia zderzeniem. Data dodania artykułu: 09.08.2026 09:14
Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen

9 sierpnia to jedna z tych dat, przy których historia nie pozwala się nudzić. Tego dnia na częstochowskim wzgórzu pojawili się paulini, urodził się Roman Dmowski, polscy czołgiści ruszyli do walk pod Studziankami, Richard Nixon opuszczał Biały Dom, a kilka dekad później Freddie Mercury po raz ostatni stanął przed publicznością jako koncertowy frontman Queen. Do tego Whitney Houston, Bee Gees, AC/DC, Jerry Garcia i „San Francisco” Scotta McKenziego. A w niedzielę 9 sierpnia 2026 roku historia spotyka się z teraźniejszością również w Małopolsce, Janowie Podlaskim i na trasie Tour de Pologne. Data dodania artykułu: 09.08.2026 07:48
9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen

Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

Nie sala konferencyjna w Warszawie, nie pałacowe korytarze i nie kolejna debata prowadzona zza mównicy. Tym razem rozmowa o Polsce ma przenieść się nad Bałtyk. Marta Nawrocka zwróciła się bezpośrednio do młodych Polek, zapraszając je na spotkanie w Juracie. W ostatni weekend wakacji, 29 i 30 sierpnia, młodzi ludzie mają spotkać się tam z parą prezydencką i rozmawiać o swoich oczekiwaniach, pomysłach oraz o tym, jak widzą przyszłość kraju. Data dodania artykułu: 09.08.2026 00:08
Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

8 sierpnia. Rejtan w drzwiach historii, „Błyskawica” w eterze i Beatlesi na pasach Abbey Road

Sobota, 8 sierpnia 2026 roku, to 220. dzień roku. Imieniny obchodzą dziś Dominik, Esmeralda, Jan, Joanna i Sylwiusz. W Tomaszowie Mazowieckim słońce wschodzi około godz. 5.14, a zachodzi około 20.19. Data dodania artykułu: 08.08.2026 08:43
8 sierpnia. Rejtan w drzwiach historii, „Błyskawica” w eterze i Beatlesi na pasach Abbey Road

Polecane

Ostatni tydzień letnich ślizgawek. W sierpniu można jeszcze wskoczyć na lód Sportowy poniedziałek: Schilder ze złotem, Kuchta w Legii i mocny front przeciw FIFA Wybuch gazu na Zawadzkiej pod lupą prokuratury. Biegły zbada przyczynę, w tle kara do 10 lat Akcja „Prędkość” w powiecie tomaszowskim. 99 przypadków przekroczenia limitu Jazz nad Zalewem Sulejowskim i łemkowskie brzmienia w regionie PILNE. Zaginął 37-letni Michał Szczepaniak z Tomaszowa. Policja prosi o pomoc 33 stopnie, potem grad i wiatr do 80 km/h. IMGW ostrzega Tomaszów i powiat Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł? 10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale Ponad 100 osób odwiedziło tomaszowską porodówkę. Oddział, który odzyskał zaufanie pacjentek „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Największym problemem nie musi być samo 58 procent
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Ten materiał powyżej dosyć szczegółowo i fachowo pokazuje, że ta spółdzielnia, to firma, która bardzo łatwo może stać się zwykła mafią, decydującą o losach ludzi, będących członkami tej spółdzielczej mafii. I rzeczywiście, ten stołek prezesa i szefa rady nadzorczej, tak "na oko", nie wydają się najważniejsze, jednak, tak, jak w każdej mafii, to są najważniejsze stołki, bo te stołki kierują tym mafijnym procederem wykorzystywania informacji o ludziach ze spółdzielni. Stad wzięła się i nadal trwa burza o szefostwo w tej spółdzielczej mafii. Źródło komentarza: Nie chodzi tylko o fotel prezesa. Chodzi o wiedzę wartą mieszkania Autor komentarza: Opiekun Treść komentarza: A z innej beczki. Musiałem z tatą - mającym problem z poruszaniem się, udać się do jednej z poradni przy TCZ. Aby do niej dojść, musieliśmy przejć przez mocno zniszczony plac ( między innymi wyrwy w płytach chodnikowych). Dla mojego taty, było to arcytrudne i od budki przy bramie, do drzwi - trwało z przerwami, około 15 minut. No i przy drzwiach wyrwana klamka i karteczka z napisem, że remont, a wejście drzwiami głównymi do szpitala. Kolejne około 15 minut w drugą stronę i niebotyczne zmęczenie osoby chorej i opiekuna. Z pomocy tych poradni raczej nie korzystają ludzie zdrowi, często są to pacjenci neurologiczni, ortopedyczni z urazami kończyn. Czy naprawdę trzeba uświadamiać ludzi odpowiedzialnych, za to że konieczne jest oznakowanie od strony bramy i furtki którędy teraz wiedzie droga do określonych poradni? Po wejściu na hol główny to samo. Nikogo w punkcie informacyjnym, rozumiem, że może pani poszła do toalety, ma prawo. Tylko nie każdy zna od lewa do prawa topografię szpitala, wystarczyłyby oznaczenia przyklejone na ścianach... Wydrukowanie czarnym tuszem i ofoliowanie kilku kartek, nie będzie finansowym gwoździem do trumny, już i tak zadłużonego szpitala, a zdecydowanie pomoże osobom chorym. Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Jak czytam tego gniota powyżej, to scyzoryk sam otwiera mi się w kieszeni. Ten materiał powyżej, to, co to, do kur.. nędzy, jest?! Publiczna scysja pomiędzy p. Strzępkiem i pozostałymi podmiotami tzw. "służby zdrowia" czy może to jest jakiekolwiek wyjaśniania dla zwykłych ludzi, którzy są zainteresowania takimi sytuacjami - co ?! Szanowna Redakcjo: nie traktujcie Waszych Czytelników jak zwykłych debili!!! Ten materiał powyżej, to jest zwykły bełkot, które nic nam nie wyjaśnia. Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Wpisy tej dziewuchy z dnia 06.08.2026 r. z następujących godzin: 17:06, 17:10, 17:15, 17:42, 17:48. Dziewczyno: te Twoje wpisy, to jedna , wielka kakofonia, czy pomieszanie z poplątaniem, a inaczej: syf, kiła i mogiła. Mam wątpliwości, czy Ty sama siebie zrozumiesz z tych swoich wpisów. A może ktoś Cię wcześniej skrzywdził, albo po prostu Ci nie dogodził - co? Źródło komentarza: Demokracja odwołana z powodu upału. Co naprawdę dzieje się w SM „Przodownik”? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Jest godzina 20:53. Wychodzi na to, że to moje głosowanie (powyżej) na zadane pytanie, to jest to dotychczas jedyny oddany głos i dlatego po moim głosie napisano 100% głosów. Konkluzja jest taka: te wszystkie sondaże można potłuc o kant dupy. Ja jestem zdecydowanym prawicowcem, a ponadto zdecydowanym wrogiem ryżowatych niemców, którzy udają premierów Polski, a zostali wysłani przez potomków hitlera, aby razem z ukraińskimi żydami utopić Polskę i Polaków. Wobec tego, mój głos na zapytanie powyżej nic nie znaczy, bo za moment zgłosi się stu wielbicieli ryżego donka i wówczas mój jedyny głos przeciwny będzie stanowił zaledwie 1%. Źródło komentarza: Największym problemem nie musi być samo 58 procent Autor komentarza: Ekspert specjalista Treść komentarza: Ci panowie co to ich się tutaj górnolotnie nazywa "DJ-ami" to najwyżej "CJ-e". Różnica w literkach drobna, ale w znaczeniu - kolosalna. Ani jeden ani drugi "grajek" nie jest "DJ"-em, nigdy nim nie był i prawdopodobnie nie będzie bo oni nie mają ZIELONEGO pojęcia jak się beaty klei :D NIE MAJĄ ZIE-LO-NE-GO pojęcia. I spoko. Nie muszą, dziś ze sprzęu dla "sidżejów" imprezę zagra nawet tresowana ameba albo inna nibynóżka. Dlatego uprzejmie proszę o zmianę tekstu - nie "DJ", a "CJ" Źródło komentarza: Plac Kościuszki znów zatańczył. DJ Junior i BAILA porwali Tomaszów do wspólnej zabawy
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama