Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 19 sierpnia 2026 08:44
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Nie wiedział co robi... narobił bałaganu... nie pierwszy już raz

Wydział Audytu Wewnętrznego i Kontroli tomaszowskiego Urzędu Miasta w listopadzie ubiegłego roku przeprowadził kompleksową kontrolę  miejskiej spółki Lechia SA. Efektem kontroli było odwołanie z funkcji prezesa, Tomasza Zdonka i skierowanie zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa do Prokuratury. Wystąpienie pokontrolne to 46 stron wykazywanych nieprawidłowości

Musi być spółka

Po co miasto powoływało spółkę akcyjną, która w założeniu miała zajmować się dwoma kluczowymi w naszym mieście dyscyplinami sportu, a więc siatkówką i piłką nożną? Odpowiedź na to pytanie jest niezwykle banalna. Najkrócej ją ujmując można stwierdzić, że taka była potrzeba chwili. Z jednej strony Marcin Wolski i jego firmy wycofały się ze sponsorowania drużyny piłkarskiej, z drugiej podobne plany mieli sponsorzy siatkówki. Obie drużyny odnosiły znaczące sukcesy, bo piłkarze z drużyny o zasięgu podwórkowej awansowali do III ligi, a siatkarze wskoczyli na zaplecze siatkarskiej Plus Ligi.

Szczególnie pod znakiem zapytania było istnienie futbolistów. Prezydent Marcin Witko próbował jakoś zaradzić i postanowił połączyć obie dyscypliny w ramach jednego podmiotu. Dlaczego wybrano formę spółki? Teki był wymóg PZPS. Niestety efektem były gigantyczne problemy, których świadomość wiele osób zapewne miało już na etapie tworzenia. Chodziło przede wszystkim  o skomplikowaną formułę prawną ale i duże koszty. Nieporównywalnie większe do tych, jakie ponoszono, kiedy drużyny prowadzone były przez stowarzyszenia. Okazało się na przykład, że duża część wynagrodzeń wypłacanych była zawodnikom "pod stołem". Kiedy całością spraw zajęła się sformalizowana spółka pojawić się musiały opłaty na ZUS i obciążenia podatkowe. Resumując: taka spółka nigdy nie powinna była powstać. A jednak powstała... Dlaczego? Komuś najwyraźniej bardzo na tym zależało. 

List intencyjny w tej sprawie podpisano w 2018 roku. Jego sygnatariuszami byli przedstawiciele dwóch klubów oraz Prezydent miasta, który następnie przedstawił Radzie Miejskiej projekt uchwały w sprawie utworzenia spółki akcyjnej pod roboczą nazwą Klub Sportowy RKS Lechia Tomaszów. Zakładała ona prowadzenie dwóch sekcji – piłki nożnej oraz piłki siatkowej.  

Spółka miała być projektem wspierającym tomaszowskie dyscypliny sportowe, w szczególności te wskazane przez Radę Miejską Tomaszowa Mazowieckiego jako strategiczne. Utworzenie spółki zapewnić miało stabilność funkcjonowania klubów sportowych, a także przyczynić się do dalszego intensywnego rozwoju sportu w naszym mieście. Jak podkreślał prezydent Marcin Witko, sport to nie tylko grupka zawodników i kibiców, ale przede wszystkim element lokalnej tożsamości. Tomaszów Mazowiecki ma stosunkowo krótką historię, ale sport zawsze odgrywał w naszym mieście wyjątkowo ważną rolę. Scalał przede wszystkim środowiska i łączył ludzi. Już przed wojną funkcjonowało u nas kilkanaście klubów sportowych. Wśród nich także Lechia, której tradycje sięgają 1923 roku. 

Polecamy

- Utworzenie spółki akcyjnej, która będzie prowadziła sekcje piłki nożnej oraz piłki siatkowej sprawi, że Lechia  Tomaszów Mazowiecki stanie się klubem zarządzanym profesjonalnie i przejrzyście. W ten sposób chcemy łączyć środowisko sportowe i budować naszą tomaszowską wspólnotę. Spółka akcyjna ułatwi również pozyskiwanie sponsorów. Dziękuję działaczom za wieloletnią pracę dla Lechii, szczególnie w zakresie szkolenia młodzieży. Cieszę się, że już wkrótce obie sekcje będą ze sobą ściśle współpracować. Rozpoczynamy budowę nowej tomaszowskiej marki - mówił w czasie briefingu, Prezydent Marcin Witko..  

Idea ze wszech miar ciekawa, tyle że na utworzeniu SA najbardziej skorzystali działacze klubów. Pozbyli się ze swoich głów kłopotu, a dołożyli go miastu a więc nam wszystkim. Co gorsza, można przypuszczać, zrobili to z premedytacją.  Prezydent został wpuszczony w maliny, o czym przekonaliśmy się, kiedy strategiczny sponsor siatkarzy wycofał się z ich finansowania. 

Mój mąż... jest z zawodu.... dyrektorem 

To cytat z nieśmiertelnej komedii "Poszukiwany, poszukiwana" z brawurową kreacją Wojciecha Pokory ( i to zanim Dustin Hoffman nakręcił Tootsie). Prezes to także brzmi dumnie. Pod warunkiem oczywiście, że jest on fachowcem, mocnym nie tylko w tzw. gębie. Przy spółce akcyjnej potrzebne są nie tylko umiejętności związane z zarządzaniem ale i fachowa wiedza związana z powadzeniem spółek prawa handlowego. Skąd wziął się pomysł na tę funkcję powołać Tomasza Zdonka, a więc kogoś, kto nie ma nawet minimum pojęcia o prowadzeniu przedsiębiorstwa i do tego skompromitował się jako wieloletni dyrektor Młodzieżowego Domu Kultury? Przecież liczba nieprawidłowości i zaniedbań jakie wykryto w placówce pod jego "rządami" była po prostu gigantyczna. Tomasz Zdonek traktował EMDEK jak prywatny folwark i nie przejmował się właściwie niczym, bo... nie musiał. 

Zadziwiający w tym przypadku był brak jakiejkolwiek kontroli i nadzoru ze strony starostwa. Dopiero przy likwidacji placówki nieprawidłowości wyszły na jaw. Może zresztą zostałyby zamiecione pod dywan, gdyby nie awantury na sesjach Rady Powiatu organizowane przez Zdonka i członków jego rodziny. Niby fachowcy od kultury a tu jej niestety zabrakło. Starosta Kukliński się więc zawziął i zlecił drobiazgową kontrolę. Protokół z kontroli budzi przerażenie i niedowierzanie. Pojawiają się tez setki pytań. Sprawą zajmowała się tomaszowska prokuratura, która w swej łaskawości nie dopatrzyła się znamion czynów zabronionych i postępowanie umorzyła. 

Przeczytajcie też

 

Mimo wszystko dla nikogo w mieście nie było tajemnicą, że dyrektor Zdonek zgubił kilkutonową tokarkę a część wyposażenia placówki komisja poszukiwała w jego miejscu zamieszkania.  Protokół zawiera wiele zastrzeżeń dotyczących faktur na kosztowne zakupy, takie jak markowe narciarskie ubrania, rowery górskie, kamery, pralki  itp. 

Z dyrektorem Zdonkiem się pożegnano, ale wkrótce został on znowu dyrektorem. Tym razem w Ujeździe. W rozstrzygnięciu konkursu na stanowisko dyrektora GOSIR czytamy:  posiadane przez Tomasza Zdonka doświadczenie, umożliwia właściwe wykonywanie powierzonych mu zadań. - W kontekście przygód związanych z poprzednim miejscem zatrudniania jest to dosyć zaskakujące stwierdzenie.  Przy wyborze pomogły oczywiście partyjne koneksje. Warto przy okazji wspomnieć, że GOSiR, który obecnie m.in. zarządza stadionem Stali Niewiadów, wkrótce obejmie w posiadanie kompleks rekreacyjny obejmujący, zlokalizowany w Niewiadowie basen. 

Z pracy w Ujeżdzie dyrektor zrezygnował na rzecz prezesury w miejskiej spółce. Warto przy tym wspomnieć, że w międzyczasie był proponowany na członka Zarządu Powiatu Tomaszowskiego, a przecież to nie jest anonimowa osoba X i wszyscy grzeszki polityka Platformy Obywatelskiej doskonale znają.

Wyjaśniając swoje intencje przy powoływaniu Tomasza Zdonka na stanowisko prezesa Lechii, Marcin Witko tłumaczył, że miał to być z jednej strony gest w stronę opozycji, z drugiej, że liczył na zaangażowanie w pozyskiwanie sponsorów przez osobę znaną w lokalnym środowisku, także sportowym. Nadzieje te okazały się jednak złudne. Prezes nie sprawdził się ani w pozyskiwaniu sponsorów ani w zarządzaniu powierzoną mu firmą. 

Polecamy artykuł na ten temat

Gorące krzesło

Chodzi oczywiście o fotel prezesa spółki. W końcu wokół prezesa Zdonka zaczęło robić się gorąco. Trzy prawniczki, będące członkami Rady Nadzorczej w spółce nie mogły doprosić się przedstawienia dokumentacji finansowej spółki. Sytuacja napęczniała do tego stopnia, że 2 marca Prezes ze swojego stanowiska zrezygnował i niemal natychmiast się rozchorował.  Sam zresztą jako powód rezygnacji podał  zły stan zdrowia związany z silnym stresem.

Dwa dni później Rada Nadzorcza rezygnacje przyjęła i powołała nowego szefa spółki, Grzegorza Glimasinskiego, który wszczął kontrolę. Była ona wynikiem licznych skarg (między innymi ze strony zawodników.  Skargi pisali także rodzice dzieci, uczęszczających do Akademii Piłkarskiej. Czarne chmury zbierały się więc przez wiele miesięcy. Efektem było zmniejszenie liczby trenujących dzieci aż o 100 osób, co wiązało się z realnymi stratami finansowymi.  Dlaczego miasto zareagowało tak późno? Czy dlatego, że Prezes był równocześnie powiatowym radnym? Lepiej późno niż wcale mówi stare polskie przysłowie (better late than never). 

Nowy Prezes odkrył szereg nieprawidłowości. (możecie przeczytać o nich w artykule Kto odpowie za bałagan w spółce? Czy sprawą zajmie się prokuratura? Opublikował je w publicznym oświadczeniu, do którego odniósł się prezydent Witko

Z niedowierzaniem czytałem przedstawioną mi listę zaniedbań, do których doszło w spółce.  Kiedy zaczęły docierać do mnie informacje od rodziców w sprawie Akademii, a także od działaczy sportowych i sponsorów, że nie jest dobrze ‒ w najczarniejszych domysłach nie spodziewałem się tego, co zostało mi teraz zaprezentowane. Zanim poznałem te szczegóły, byłem umówiony z poprzednim prezesem zarządu na rozmowę, zaraz po moim powrocie z posiedzenia Związku Miast Polskich – niestety do niej nie doszło, bowiem w międzyczasie otrzymałem jego rezygnację.

Jest mi niezmiernie przykro – powierzając to stanowisko wieloletniemu samorządowcowi, osobie, która pełniła przez lata funkcje kierownicze, była zaangażowana w życie Tomaszowa, znała tomaszowskich sportowców,  różne  lokalne środowiska, działała w fundacjach charytatywnych ‒  ufałem, że sprosta postawionym zadaniom. Nadal nie mogę uwierzyć w skalę zaniedbań, bo są to rzeczy podstawowe dla każdej spółki.  Każdy, kto pracuje w samorządzie, był lub jest radnym, kierował wiele lat jakąś jednostką – powinien te rzeczy uważać za oczywiste. Rozumiem również rezygnację prezesa, który miał przejąć od poprzednika obowiązki.

Co na to prezes Zdonek

Tomasz Zdonek wydał oświadczenie. Pisze w nim między innymi 

Prowadzenie klubów sportowych to olbrzymie wyzwanie finansowo-organizacyjne. Tylko kluby będące międzynarodowymi korporacjami generują zyski.  Dla podmiotów publicznych ma to być wizytówka lokalnych sukcesów, a dla prywatnego biznesu sposób na reklamę swoich produktów i usług lub tworzenie prestiżu na danym rynku. W Tomaszowie niestety pierwsza noga finansowania kulała i kuleje do dzisiaj. Niski kapitał zakładowy spółki, niewielkie stypendia przyznawane zawodnikom przez samorząd miejski i niewystarczające dotacje – mogły stanowić tylko kroplę w morzu potrzeb dla tego klubu. Natomiast w  przypadku sponsorów  mieliśmy do czynienia na szczęście z poświęceniem dla ratowania wizerunku naszych drużyn. Kluby sportowe takie jak  Lechia Tomaszów Mazowiecki – nigdy nie były i nie są w stanie utrzymać się z własnej działalności, takiej jak sprzedaż biletów za udział w wydarzeniach sportowych czy sprzedaż powierzchni reklamowych. Co więcej dość często mecze transmitowane w telewizji wymagają nakładów przewyższających przychody i traktować je można tylko jako reklamę miasta, powiatu lub sponsorów.

Tworzenie dzisiaj listy zarzutów, które mają punktować ewentualne nieprawidłowości przypomina listę haków, a nie poszukiwanie sposobu na rozwiązanie problemu. Trudno uznać, aby jedna osoba bez wsparcia kadrowego mogła prowadzić tak duże przedsiębiorstwo. Niewielkie środki finansowe nie pozwalały na zatrudnienie wykwalifikowanych pracowników i tylko dzięki ofiarności osób będących na stażu, czy angażujących się w pracę klubu nieodpłatnie można było podtrzymywać funkcjonowanie spółki. Obsługę finansową KS Lechia prowadziła zewnętrzna firma księgowa. W materiałach prasowych pomija się całkowicie fakt krótkiego okresu czasu od chwili powołania spółki i szeregu działań organizacyjnych już zrealizowanych do tej pory. Jak wszyscy dobrze wiedzą ligi sportowe stawiają bardzo duże wymagania od strony organizacyjnej. W obu przypadkach – zarówno ligi piłki siatkowej, jak i ligi piłki nożnej dokonaliśmy jako klub sportowy Lechia 1923 Tomaszów Mazowiecki Spółka Akcyjna prawidłowych zgłoszeń otrzymując licencje do uczestnictwa w rozgrywkach.                                                  

 

Trzeba się z Tomaszem Zdonkiem zgodzić, że prowadzenie przedsiębiorstwa, szczególnie jednoosobowego to trudna i złożona sprawa. Dziwi tylko, że nie miał tej świadomości, gdy propozycję objęcia posady przyjmował.  

tutaj całość oświadczenia:

Wnioski pokontrolne trafiły do Prokuratury 

Prawdziwa kontrola miała się jednak dopiero odbyć. Przeprowadził ją  Wydział Audytu Wewnętrznego i Kontroli Urzędu Miejskiego, który weryfikował między innymi  realizację zadań: 

- Organizacja szkolenia i współzawodnictwa sportowego w piłce nożnej mężczyzn, realizowanego w okresie od 1 października 2019 roku do 31 grudnia 2019 roku 

- Organizacja szkolenia i współzawodnictwa sportowego w piłce siatkowej mężczyzn, realizowanego w okresie od 1 października 2019 roku do 31 grudnia 2019 roku 

Wystąpienie pokontrolne to 46 stron różnych zarzutów 

 

Przeprowadzone czynności kontrolne wykazały, nieprawidłowe oraz nierzetelne działania Spółki, której Prezesem w roku 2019 byt Pan Tomasz Zdonek, doprowadziły do wykorzystania dużej części przyznanych środków publicznych niezgodnie z przeznaczeniem, a takie niezgodnie z postanowieniami umów o realizację zadania publicznego. Nieprzestrzeganie przez Zarząd Spółki postanowień umów dotacyjnych miały wpływ również na konieczność uznania przez kontrolujących części dotacji jako dotacji pobranej w nadmiernej wysokości, zgodnie z przepisami ustawy o finansach publicznych.

Z kontroli wynika, że Spółka po przeprowadzeniu postępowania administracyjnego zobowiązana będzie do zwrotu dotacji ogółem w wysokości 124 514,38 zł

Stwierdzone nieprawidłowości dotyczyły w szczególności:

  • braku rzetelnego i starannego prowadzenia ksiąg rachunkowych jednostki,
  • braku wprowadzenia właściwych zasad (polityki) rachunkowości,
  • braku     terminowego      opłacania     oraz    niewłaściwego      naliczania     składek     na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne,
  • braku terminowego przekazywania oraz niewłaściwego naliczania kwot zaliczek na podatek dochodowy od osób fizycznych,
  • braku prawidłowego dokumentowania obrotu gotówkowego,
  • braku właściwie prowadzonej kontroli wewnętrznej dowodów księgowych,
  • braku starannego i sumiennego dokumentowania operacji gospodarczych,
  • braku zapewnienia oszczędnego, efektywnego i racjonalnego gospodarowania środkami publicznymi.

 Całość znajdziecie w dokumencie, który zamieszczamy poniżej. 

Co na to polityczni promotorzy Tomasza Zdonka? 

W czerwcu ubiegłego roku na sesji rady miejskiej rozmawiano między innymi o sytuacji w spółce Lechia SA po odejściu z niej Tomasza Zdonka. Dla nikogo nie było tajemnicą, że w Lechii panuje bałagan, a sprawą licznych nieprawidłowości zajmuje się prokuratura. Tomasz Zdonek  rozstał się ze spółką nie przekazując w sposób formalny obowiązków i dokumentacji.  Radni tematu byłego Prezesa i jego braku kompetencji raczej nie poruszali. Skupiali się raczej na działaniach naprawczych, jakie podejmował nowy prezes spółki. 

Łatwo wyobrazić sobie, co by się działo, gdyby podobne nieprawidłowości stwierdzono u prywatnego przedsiębiorcy. Tymczasem w synekurach politycznych praktycznie każdy czuje się bezkarny. Liderzy lokalnej Platformy sprawę trywializują. Mówią nawet, że ich partyjny kolega jest ofiarą nieporozumień pomiędzy małżonkami.  Tymczasem dokumenty wskazują na konkretne zaniechania, brak kompetencji, żeby nie powiedzieć głupotę. 

Tylko w samorządach to jest możliwe, by ktoś, kto nie sprawdził się w jednym miejscu natychmiast znajdował kolejny dobrze płatny stołek. Tomasz Zdonek jest tego doskonałym przykładem. Jest w swojej partii nie tylko tolerowany ale wręcz premiowany. Przy ostatniej próbie zmiany starosty powiatowego, był proponowany na członka zarządu, który zajmowałby się m.in. promocją. 

 Pod skrzydłami Starosty

Tomaszem Zdonkiem po tym jak stracił posadę Prezesa zaopiekował się starosta Mariusz Węgrzynowski. Załatwił mu najpierw posadę u swojego partyjnego kolegi w Będkowie, później wuefisty w Mechaniku i II LO. Były Prezes, będący równocześnie powiatowym radnym na bieżąco odwdzięcza się swojemu dobrodziejowi, głosując karnie każdą zaproponowaną przez niego uchwałę. 

W sprawie Lechii SA prowadzone jest śledztwo, nikt jednak nie ma postawionych zarzutów. Podobnie było w przypadku MDK. Całkiem więc możliwe, że na Tomasza Zdonka czekają kolejne dobrze płatne stanowiska, chyba, że... zajmą się nim prokuratorzy z zupełnie innej instytucji, ale o tym w zupełnie innym artykule 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Uczciwy 09.08.2021 00:29
Starosta mając powszechnie znaną wiedzę o Zdonku, o TW tymczasem chroniąc go i dając trzy etaty powinien odpowiadać za współudział. Nosi to znamiona zmowy i wspólnego działania.

PIOTREK 26.07.2021 15:14
Mam pytanie, czy radny Zdonek ma jakichś krewnych w prokuraturze?

Seb 15.07.2021 18:12
Z regulacji PZPN i PZPS jasno wynika, że forma spółki kapitałowej (SA lub Sp. z o.o.) NIE JEST KONIECZNA na etapach rozgrywek na jakich grały tomaszowskie drużyny. Niestety obowiązek sprawdzenia ciążył na organie założycielskim - były prawniczki do rady nadzorczej to powinny wcześniej sprawdzić - tyle, ze nie byłoby zasiadania w radzie :) Większość zarzutów ma charakter "formalny". Zdecydowanie spora część błędów była do poprawienia już w trakcie czynności kontrolnych. Widać jasno, że większość błędów wynikała z niechlujności w prowadzeniu dokumentacji księgowej co oczywiście obciąża prezesa oraz głównego księgowego niezależnie czy był "na etacie" czy z biura zewnętrznego. Bez szczegółowej analizy protokołów czy nawet źródeł nie można stwierdzić czy żądanie zwrotu dotacji jest zasadne w całości czy w części. Szczególnie, że żądanie zwrotu dotacji jest jednocześnie przyznaniem się do niewystarczającego sprawowania nadzoru właścicielskiego przez organ będący jednocześnie właścicielem. Jak zwykle za braki kompetencji darmozjadów płacą podatnicy...

Zbyszek 01.07.2021 11:59
Człowieku zejdź ze sceny , kariera pana od mikrofonu juz dawno minęła. Do pracy solidnej i będziesz szczęśliwym człowiekiem , a tak tylko kasa publiczna i zero odpowiedzialności.

Tomaszowianin 25.06.2021 14:37
Nauczyć porzadku, nie glosować na niego. Przestanie być radnym to i opieka Starosty czy Prezydenta sie skonczy. Chociaż to i tak za dlugo trwalo i sie zabezpieczył, takie numery powinny być karane od zaraz. Nie wiedział, niech Pan redaktorze tak nie pisze bo to jest śmieszne, dziecko czegoś moze nie wiedzieć, takie podpadziochy trzeba rozliczyć.

Szok to za mało 25.06.2021 14:25
Dawniej za takie numery był wilczy bilet. Teraz jego postawa to norma i pokaz siły politycznej. Ktoś na to pozwala, sam byłby bezradny. Czyli starosta do dymisji, wiedzial kogo zatrudnia ale był mu potrzebny kolejny radny. To samo wojt Będkowa. Za dwa lata wybory wtedy czerwona kartka dla takich cwaniaków.

Ewa 24.06.2021 10:38
Smutne jest to, że nadal zasiada w pierwszych rzędach pdczas uroczystości powiatowych obok głównego katechety i innych notabli jakby nic się nie stało.......Widocznie rozwalenie 2 instytucji, pomiatanie ludźmi, oszukiwanie zasługuje na szacunek...Faktycznie niewielu ludzi umiałoby z taką perfekcją udawać, że nic się nie stało. Z. się nie dziwię, on już tak ma, "swoisty system wartości" ale pozostali? Tak ich zaślepiła władza czy tak im wygodnie, ważne, że głosy się zgadzają, finanse i tak nie idą z ich kieszeni.......

MOHEREK77 24.06.2021 08:39
Tak było, tak jest i tak będzie

Tomaszow 22.06.2021 13:01
Jakoś nikt nie miał pretensji jak w/w pan był na garnuszku wójta gminy Ujazd nikt nie kręcił afery, nie było artykułów. Teraz nagle wielkie halo, każdy ma swoje sumienie,swoj honor.

Robin czy Robert 22.06.2021 19:24
Jakie to ma znaczenie? O jakim sumieniu i honorze piszesz? A opisywana osoba je ma? Z ciekawością poczekam na inne wyjaśnienia związane z wyborami i oświadczeniami. Pouczać to każdy może a, interpretować prawo także bo każdy Polak to prawnik. Trzeba szanować ludzi , prawo i siebie. Błędem jest szanować tylko siebie i widzieć swoje. Czy kiedykolwiek osoba odniosła się do spraw zamieszkania, wyborów, oświadczeń i innych kwestii. Robisz źle, idziesz na zwolnienie i wszystko jest ok?

Driv 5 23.06.2021 17:18
Co piernik do wiatraka? Zrobiono syfu? Czego i kogo tu bronić? Trzeba niektórych ludzi trzymać z dala od pieniędzy publicznych. Czy legitka partyjna, ilość fanów na fajsbuku i przyzwolenie na opisywane praktyki są argumentem do mandatu radnego czy członka zarządu?

praownik 21.06.2021 15:18
,,Człowiek ,, bez wstydu i honoru ,, DARMOZJAD .

Wilhelm cel 22.06.2021 19:26
10

cbr 25.06.2021 09:34
zadaj mu to pytanie na jego fanpejdżu, zobaczymy czy odpowie

ZNAJOMY 21.06.2021 12:03
Pycha i buta to dwa najważniejsze atrybuty tego radnego, do zarządzania spółkami prawa handlowego potrzeba jeszcze wiedzy. Ale co tam , on dla stanowiska zrobi wszystko.

Benia 21.06.2021 06:55
To dobre: "starosta Mariusz Węgrzynowski. Załatwił mu najpierw posadę u swojego partyjnego kolegi w Będkowie, później wuefisty w Mechaniku i II LO. Były Prezes, będący równocześnie powiatowym radnym na bieżąco odwdzięcza się swojemu dobrodziejowi, głosując karnie każdą zaproponowaną przez niego uchwałę."

Biedne miasto 20.06.2021 11:10
Winni sa temu ci co promuja takich ludzi, poprzednicy ale i obecny nieskazitelny Wegrzynowski starosta, katecheta, prawie duszpasterz. Co sie tu dziwić jak oni sa wszyscy tacy dyrektorzy z zawodu bo zawodu to raczej konkretnego nie maja. To nie był pierwszy problem ze Zdonkiem przypomnijcie sobie kontrole ze Starostwa i jego wynik. Ktos inny juz bylby spalony i starałby sie o prace w Ceramice przy piecu ale nie Her Zdonek. Ale kto tu jest winny Zdonek? Nie, jest po prostu cwany, winni sa promotorzy takich Zdonków.

Waldek 21.06.2021 00:17
Nie do końca sie zgadzam . Winni jestesmy My - wyborcy . Nie interesujemy się kto startuje , tylko patrzymy na twarze i nie czytamy miedzy wierszami. Ktoś mieszka nad zalewem, a startuje do miasta i ma na to swoje wytłumaczenie , mając w poważaniu polskie prawo . Ile razy w tym kraju można oszukać, zakołować, być cwańszym , kręcić sie przy tortach i komfiturach, by życ całe zycie z pieniedzy podatników ? Taka polska mentalność, lepszy ten co jest cwaniakiem niż postepujący zgodnie z prawem , bo o takich mówi sie ofermy lub pierdoły.

Podróżuj z edkiem 19.06.2021 18:41
A co na to dyrektorzy obu szkół? Zdalne nauczanie z Egiptu i Szwajcarii? Czy był brany urlop i wolne?

Ajdejano 19.06.2021 19:32
Koleś: mam dla ciebie radę. Nie pij już więcej w takim upale. Jak przestaniesz grzać, nie wyjdziesz na d.e.b.i.l.a. Teraz, takim jesteś.

że co ? 19.06.2021 22:39
Panie Janku rozumiem że Pan jako vice w mieście i gminie nie miałby żadnych oporów by nauczyciele prowadzili lekcje z Egiptu ? ( pisał o tym portal NT ) W takim razie po co władza samorządowa wymaga tworzenia regulaminów zdalnego naucznia ? I jeszcze jedno, proszę nie pisać do mnie Koleś czy debil, proszę równiez nie sugerować picia w upale ( chyba że wody ). Nic do Pana nie mam , bo z szacunkiem odnoszę się do osób wczesniej urodzonych. Na szacunek warto zasłużyć sobie również kulturą i pozytywnymi relacjami z ludźmi . Znam Pana , ale cóż człowiek się może mylić, a szkoda . Czy wiem Pan , że stowarzyszenie emdek zarejestrowano w gminie I ?

Komedia 19.06.2021 13:31
Za podatnicze pieniadze....!!!!! I Tak wszyscy wymieszani od lewa do prawa. Pandemia minie i znowu tomaszowska elyta intelektualna będzie się bujać na festynach i popijać wódeczkę załatwiajac przy tym lewe i prawe interesy. Jak obserwuje to bagno to mnie zastanawia czy do cholery nie ma już innej pracy prócz pracy w samorzadzie ?????? Przykładem może tu być praca nauczyciela- niby tak cinżko i tyle pracy i tak mało zarabiaja a dzieci tychże spracowanych belfrów również ida w ślady swoich rodziców podobnie jest w samorzadzie!!!!! Boże widzisz i nie grzmisz!!!!!

Ajdejano 19.06.2021 19:40
Ogólnie - dobrze gwarzysz, ale jednak, trochę się podciągnij. Szczerze? Jak czytam ten "tfój" wpis, to myślę sobie, że ty: albo do szkoły zbyt długo nie chodziłeś, albo na szkołę kamieniami rzucałeś. Zapytaj na tym portalu, o co mi chodzi, to ci odpowiem.

Grzyb70 19.06.2021 21:01
A Ty nie masz co robić w swoim starczym wieku że się tylko do każdego dopierd..... ? Paciory i za piec modlàc się o szczęśliwà śmierć !

"Paciory i za 20.06.2021 13:02
piec modląc się o szczęśliwą śmierć"? Skoro wyczuwasz taką potrzebę, to któż ci broni smarku nieopierzony.

Ajdejano 21.06.2021 17:46
Ty i twój poprzednik Grzyb 70: wy uważacie, że będziecie nieśmiertelni ?! Więc, dla was też dobra, moja rada: też możecie zacząć się modlić o dobrą śmierć. PS. Hulajta chłopaki, póki możecie - baranie łby.

"Paciory i za .. 21.06.2021 18:09
Wczuj się się Ajdejano w ostatnie zdanie i wtedy zrozumiesz w jakim sensie zostało to napisane.

Tweet 19.06.2021 22:40
Zapraszam do szkoły, gdzieś obecnie jeśli dziecko nie ma czerwonego paska to rodzice przepisują do innej szkoły. Obyś czyjeś dzieci uczył

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

19 sierpnia: królowie, powstańcy, Starzyński i Mazowiecki. Dzień, w którym historia zmieniała kierunek

19 sierpnia w historii Polski zadziwiająco często pojawia się w chwilach przełomu. Tego dnia wybierano króla, rozpoczynało się powstanie, rodził się legendarny prezydent Warszawy, a Tadeusz Mazowiecki otrzymywał misję stworzenia rządu, który stał się symbolem końca pewnej epoki. Ale 19 sierpnia ma też swoją muzykę: od Ginger Bakera i Iana Gillana, przez Queen i Deep Purple, po Pet Shop Boys i Björk. Data dodania artykułu: 19.08.2026 07:07
19 sierpnia: królowie, powstańcy, Starzyński i Mazowiecki. Dzień, w którym historia zmieniała kierunek

Światowy Dzień Pomocy Humanitarnej. Pamięć o tych, którzy niosą ratunek tam, gdzie trwa wojna

19 sierpnia nie jest świętem łatwego optymizmu. Światowy Dzień Pomocy Humanitarnej przypomina o ludziach, którzy jadą tam, skąd inni uciekają. Z wodą, lekarstwami i żywnością. Czasem tylko z apteczką i telefonem satelitarnym. Coraz częściej płacą za to życiem. Data dodania artykułu: 18.08.2026 07:37
Światowy Dzień Pomocy Humanitarnej. Pamięć o tych, którzy niosą ratunek tam, gdzie trwa wojna

18 sierpnia. Od Stachury i Jarockiej po Otylię. W tle Zagłada, Sierpień ’80 i miliardy za szczepionki

Wtorek, 18 sierpnia, jest 230. dniem 2026 roku. Słońce wschodzi o godz. 5.38, a zachodzi o 19.55. Imieniny obchodzą dziś Bogusław, Bronisław, Helena i Ilona. Data dodania artykułu: 18.08.2026 06:55
18 sierpnia. Od Stachury i Jarockiej po Otylię. W tle Zagłada, Sierpień ’80 i miliardy za szczepionki

17 sierpnia. Od Sobieskiego i Korfantego po Sierpień ’80. Dzień, w którym historia przyspieszała

17 sierpnia to jedna z tych dat, w których polska historia układa się w opowieść niemal filmową. Jest w niej średniowieczna wyprawa Bolesława Chrobrego, narodziny przyszłego pogromcy Turków spod Wiednia, dramat Wojciecha Korfantego, wojenne losy gwiazdy przedwojennego kina, drewniany krzyż ustawiony przez robotników Stoczni Gdańskiej i polityczne negocjacje, które w 1989 roku otworzyły drogę Tadeuszowi Mazowieckiemu do objęcia stanowiska premiera. Data dodania artykułu: 17.08.2026 05:32
17 sierpnia. Od Sobieskiego i Korfantego po Sierpień ’80. Dzień, w którym historia przyspieszała

Abp Zieliński w Piekarach: nie tylko trudne czasy są próbą. Trzeba umieć dobrze przeżyć także dobrobyt

Nie tylko bieda, kryzys czy życiowe dramaty wystawiają człowieka na próbę. Równie trudne może być dobre wykorzystanie wolności, bezpieczeństwa i materialnego dobrobytu – mówił w niedzielę, 16 sierpnia, w Piekarach Śląskich abp Zbigniew Zieliński. Metropolita poznański podczas Pielgrzymki Kobiet i Dziewcząt mówił również o zmęczeniu współczesnych kobiet, samotności, rodzinie i świecie, w którym coraz więcej czasu poświęcamy obserwowaniu życia innych, a coraz mniej ludziom stojącym tuż obok. Data dodania artykułu: 16.08.2026 20:22
Abp Zieliński w Piekarach: nie tylko trudne czasy są próbą. Trzeba umieć dobrze przeżyć także dobrobyt

16 sierpnia. Enigma, Solidarność, Madonna i śmierć Elvisa. Dzień, w którym historia zmieniała rytm

Są takie daty, które wyglądają, jakby ktoś zbyt hojnie obdzielił je historią. 16 sierpnia jest właśnie jednym z takich dni. Średniowieczni najemnicy sprzedają krzyżackie zamki polskiemu królowi, rodzi się człowiek, który po latach złamie tajemnicę Enigmy, na Śląsku wybucha powstanie, w gdańskiej stoczni rodzi się solidarność większa niż pojedynczy zakład pracy. A na drugim końcu tej opowieści są Beatlesi, Madonna, Genesis, Elvis Presley i Aretha Franklin. Data dodania artykułu: 16.08.2026 07:18
16 sierpnia. Enigma, Solidarność, Madonna i śmierć Elvisa. Dzień, w którym historia zmieniała rytm

15 sierpnia: między niebem, ziołami i mundurem. Skąd wzięło się jedno z najważniejszych polskich świąt?

Pachnące miętą, dziurawcem i polnymi kwiatami bukiety niesione do kościołów, pielgrzymi zmierzający na Jasną Górę, wojskowe mundury i pamięć o sierpniu 1920 roku. Trudno znaleźć w polskim kalendarzu drugą datę, w której religia, historia, ludowa tradycja i państwowy ceremoniał splatałyby się ze sobą tak mocno. 15 sierpnia Kościół katolicki obchodzi uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, w polskiej tradycji nazywaną świętem Matki Bożej Zielnej. Tego samego dnia obchodzimy Święto Wojska Polskiego. Data dodania artykułu: 15.08.2026 08:47
15 sierpnia: między niebem, ziołami i mundurem. Skąd wzięło się jedno z najważniejszych polskich świąt?

15 sierpnia: od Cudu nad Wisłą do Woodstock. Dzień wojska, Matki Boskiej Zielnej, Napoleona i wielkiej muzyki

Są dni, które w kalendarzu wyglądają jak zwyczajna data, dopóki nie zaczniemy odwracać kolejnych kart historii. 15 sierpnia zdecydowanie do nich nie należy. Tego dnia huk dział spod Warszawy miesza się z dźwiękiem kościelnych dzwonów, zapachem święconych ziół i gitarami Woodstock. To dzień Napoleona Bonaparte, Wita Stwosza, Romana Dmowskiego, polskich żołnierzy z 1920 roku, strajkujących stoczniowców z 1980 roku, Beatlesów na Shea Stadium i setek tysięcy młodych ludzi, którzy w 1969 roku przyjechali na farmę Maxa Yasgura, by słuchać muzyki i wierzyć, że świat można jeszcze zmienić. Data dodania artykułu: 15.08.2026 08:08
15 sierpnia: od Cudu nad Wisłą do Woodstock. Dzień wojska, Matki Boskiej Zielnej, Napoleona i wielkiej muzyki

Polecane

Utrudnienia przy Tomaszowskich Błoniach. Kierowcy powinni przygotować się na zmiany 19 sierpnia: królowie, powstańcy, Starzyński i Mazowiecki. Dzień, w którym historia zmieniała kierunek Cztery premiery, wielkie kino i André Rieu. Tak zapowiada się koniec sierpnia w Heliosie Lechia jedzie odczarować Mławę. Po efektownym zwycięstwie czas na trudny wyjazd Upał potrafi „uderzyć” także w mózg. Lekarka ostrzega przed skutkami odwodnienia Kolejna porażka radnego donosiciela? Leszek Ogórek utrzyma mandat Mocne brzmienia i młode talenty. Trzecia odsłona Letniej Sceny Młodych za nami Masz firmę lub planujesz działalność? Eksperci ZUS będą bezpłatnie doradzać w Tomaszowie Willa Różyckiego znów na sprzedaż. Cena spadła do 1,08 mln zł. Czy tym razem znajdzie się kupiec? Młodzi w sieci czują się pewnie. I właśnie oni najczęściej tracą pieniądze na „fałszywy urząd” Światowy Dzień Pomocy Humanitarnej. Pamięć o tych, którzy niosą ratunek tam, gdzie trwa wojna Paliwo z cenowym sufitem. We wtorek Pb95 maksymalnie po 6,41 zł, diesel po 7,37 zł
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny
Willa Różyckiego znów na sprzedaż. Cena spadła do 1,08 mln zł. Czy tym razem znajdzie się kupiec?

Willa Różyckiego znów na sprzedaż. Cena spadła do 1,08 mln zł. Czy tym razem znajdzie się kupiec?

Przy ulicy św. Antoniego 24 czas pracuje bez litości. Za ogrodzeniem, wśród drzew i krzewów, stoi jeden z tych tomaszowskich domów, które są czymś więcej niż pozycją w ewidencji gruntów. Dawna willa rodziny Różyckich, później przez dziesięciolecia siedziba sanepidu, od 2018 roku pozostaje pusta. Teraz Skarb Państwa kolejny raz próbuje znaleźć dla niej właściciela. Tym razem z ceną wyraźnie niższą niż podczas wcześniejszych podejść.
Kucharski wytropił aferę przy św. Antoniego. Wojewoda studzi emocje. Nikt nie złamał prawa

Kucharski wytropił aferę przy św. Antoniego. Wojewoda studzi emocje. Nikt nie złamał prawa

Najpierw było czerwone światło, słowo „śledztwo”, zawiadomienie do prokuratury, wielostronicowa interpelacja i publiczne pytania o możliwość wyrządzenia miastu znacznej szkody. Kilka tygodni później emocje zderzyły się z dużo mniej widowiskowym językiem prawa. Wojewoda Łódzki zakończył postępowanie dotyczące uchwały w sprawie nieruchomości przy ul. św. Antoniego 2. Nie stwierdził naruszenia prawa i nie wydał rozstrzygnięcia nadzorczego, które unieważniłoby uchwałę. Dla radnego Piotra Kucharskiego, który wokół sprawy zbudował publiczny alarm, jest to co najmniej kolejna poważna polityczna wpadka. Czy można jeszcze poważnie traktować takiego radnego? Prawo, w przeciwieństwie do Facebooka, nie operuje wykrzyknikami. Potrzebuje dokumentów, podstawy prawnej i faktów. I właśnie dokumenty okazują się tutaj najciekawsze.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Te!!! Mieszkaniec!!! Ty chyba jesteś mieszkańcem jakiegoś bidachowa pod miastem Tomaszów. Gdzie ty, barani łbie, widziałeś jakąkolwiek dokumentację na budowę filharmonii i innych obiektów budowlanych. Mieszkańcu jakiegoś bidachowa pod miastem Tomaszów: wykup przepustkę wjazdu do naszego miasta, świetnie urządzanego przez Prezydenta Miasta Tomaszowa Mazowieckiego, to tę przepustkę rozpatrzymy i, być może - rozpatrzymy pozytywnie- barani łbie. Źródło komentarza: Willa Różyckiego znów na sprzedaż. Cena spadła do 1,08 mln zł. Czy tym razem znajdzie się kupiec? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Szanowny internetowiczu: nazywasz siebie "Obywatelem Tomaszowa" . I bardzo dobrze. Jednak mam wątpliwości, czy Tomaszów ma jakiekolwiek korzyści z tego, że jesteś jego obywatelem. W tym momencie, uwaga, wynikająca z życia: każdy osądza innych wg siebie. Z takiego stwierdzenia wynika, że osądzasz mnie wg siebie.... I co ?! Byłeś (a może jesteś) szpiclem ?! Źródło komentarza: Polowanie na mandaty trwa. PiS chce sparaliżować tomaszowski samorząd? Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: Takie budynki powinno przejmować miasto ale prezydent woli budować filharmonie, nowe muszle, nowe przedszkola itd. Źródło komentarza: Willa Różyckiego znów na sprzedaż. Cena spadła do 1,08 mln zł. Czy tym razem znajdzie się kupiec? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: woody: gdyby rusy byli tak głupi, jak ty, to oczywiście informacje o polskiej zbrojeniówce braliby z lokalnych wiadomości internetowych. Ponieważ jednak rusy są o kilka pięter mądrzejsi od ciebie, to już dawno wiedzą poprzez swój wywiad i poprzez swoich ludzi w rządzie ryżego donka o tym, co się w Polsce dzieje. Tak więc, nie udawaj głupszego niż naprawdę jesteś. jesteś. Źródło komentarza: Niewiadów inwestuje 7 mln zł. NPGM wchodzi w hutnictwo i buduje polski łańcuch produkcji dla wojska Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: To jest typowy przykład na to, że w Polsce, zarówno w samorządzie, jak i w parlamencie oraz w rządzie nic nie znaczą jakiekolwiek kwalifikacje, a podstawowym dokumentem jest legitymacja partyjna, mandat radnego, mandat posła. Ten facet, jeszcze przy lokalizacji starostwa na Antoniego 24, był świetnym dozorcą w tym starostwie. I wtedy NIKT, kur..a, nie odkrył w nim talentów dyrektorskich.... Te różne talenty wyszły, ku..a, z niego dopiero wtedy, jak zaczął być aktywnym, lokalnym "polytykiem" za dychę i radnym. Już teraz nikt nie odważy się nazwać tego absztyfikanta jakimś beztalenciem, wykorzystującym partyjne układziki. I to jest Polska, właśnie .... Źródło komentarza: Kolejna porażka radnego donosiciela? Leszek Ogórek utrzyma mandat Autor komentarza: Jacek Treść komentarza: Dawniej takiego nazywali podpiera......, potem konfident a teraz radny P.K Źródło komentarza: Najpierw „MAMY TO!”, potem koniec postępowań. Co zostało z alarmów Piotra Kucharskiego?
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama