Okaleczenia, które nie zostawiają szram na ciele, ale głęboko ranią duszę.
Trudno o nich mówić otwarcie, bo powodują poczucie wstydu albo poczucie winy.
27.09.2014 18:34
(aktualizacja 04.06.2023 16:44)
Osoby, które mają trudności z stworzeniem udanego związku, powinny głęboko się zastanowić czy nie były ofiarami molestowania. Nie do końca zdajemy sobie sprawę, jaki wpływ na nasze życie mogą mieć takie doświadczenia oraz co może być uważane za molestowanie.
Wiele osób doznało molestowania, często nie uświadamiając sobie tego, że przekraczanie pewnych granic jest naruszeniem intymności. Formą molestowania jest brak szacunku do ciała drugiej osoby taki jak poklepywanie, obmacywanie jak również wyśmiewanie i szydzenie - to rani psychikę i powoduje niewłaściwe podejście do sfery seksualnej ( od zablokowania po rozwiązłość).
Molestowanie seksualne to przekroczenie granic naszej intymności, granic których nikt nie ma prawa naruszać. Często nie widzimy wielu zachowań, które okaleczają sferę intymną. Mężczyźni, którzy nie radzą sobie z własnym popędem seksualnym, rozładowują go w różny sposób (niestety akceptowany w naszym społeczeństwie). Ojcowie, wujkowie, dziadkowie, sąsiedzi naśmiewający się z piersi dorastającej dziewczynki (nazywając je różnymi epitetami) lub obmacujący ich piersi tak, jak by mieli do tego prawo. Obrzydliwe teksty typu „ dupeczki”, „ suczki” sprowadzające kobiety do rangi przedmiotu, zabawki seksualnej. Przerażające jest to, że dorosłe kobiety, będąc świadkiem takich sytuacji nie reagują na zachowania mężczyzn, często nawet wobec własnych dzieci. Takie zachowania nie są normalne.
Inną formą naruszania granic jest brak szacunku dla intymności poprzez nieodpowiednie warunki w których, młoda osoba nie ma możliwości w swobodny sposób zadbać o swoje potrzeby fizjologiczne i higieniczne.
Należy także wspomnieć o osobach, których podniecają patrząc na dorastające dziewczęta. Takie spojrzenie jest skrzywdzeniem. Tak wiec krzywdzić możemy tylko patrząc na tę młodą istotę z intencją, że chciałoby się z nią pójść do łóżka. Tę energię się czuje i jest ona obrzydliwa, chce się przed nią uciec.
Wiele kobiet jeszcze, jako dziewczynki doświadczyło molestowania seksualnego. Ten fakt ma ogromny wpływ na późniejsze relacje z mężczyznami i życie seksualne. Jeśli pierwszym doświadczeniem seksualnym było molestowanie, może to odbijać się to na budowaniu związków
lub/ i pożyciu erotycznym.
Jeśli uświadomimy sobie, że byłyśmy ofiarami molestowania to warto o tym porozmawiać z bliskim nam kobietami. Może się okazać, że molestowanie w tej rodzinie jest wielopokoleniowe. Warto się od tego uwolnić by nie kontynuować tego przez kolejne pokolenia oraz by nie wpływało ono na obecne relacje.
Doświadczenie molestowania jest trudne, jest jak cierń w naszej psychice. Czasem nie rozumiemy dlaczego nasze życie nie układa się po naszej myśli, czemu nie mamy udanych związków, a przyczyna może tkwić w molestowaniu. Warto sobie to uświadomić, uwolnić się od nieracjonalnego poczucia winy i wstydu. Wewnątrz czujemy, że to co się zdarzyło było bolesnym doświadczeniem. Jeszcze trudniej jest wtedy, kiedy nasi bliscy, będąc świadkiem takich wydarzeń, nie potrafili nas ochronić, często nie zdając sobie sprawy z tego, że dzieje się coś niewłaściwego, co nie miało prawa nigdy się zdarzyć.
Bądźmy świadomi i nie pozwalajmy by inni ranili nasze dzieci, wyśmiewając, poniżając ich rozkwitające ciała, a już na pewno reagujmy, gdy ktoś rości sobie prawo, by dotykać, poklepać, pozaglądać, posprawdzać, bez względu na to, czy nasze dzieci mają lat 5, 10 czy 17 lat. Zadbajmy o ich prawo do intymności i stwórzmy warunki by mogło wzrastać bez bolesnych doświadczeń molestowania.
Bądź rodzicem, który jest czujny i chroni swoje dziecko.
są takie co lubią być ,,molestowane" i nie ma sprawy
mKIKI
28.09.2014 12:02
Molestowanie słowne, a nawet i czynne, najczęściej występuje w miejscu pracy.
Niejedna kobieta ulega molestującemu mężczyźnie ze względu na korzyści materialne (brak zagrożenia zwolnieniem, lepsze stanowisko, wyższa pensja lub premia) wynikające z zaźyłego stosunku pomiędzy zwierzchnikiem a pracownicą.
szpakowaty
28.09.2014 13:23
a mnie molestowała zwierzchniczka w pracy, gdybym nie spełnił jej oczekiwań, to dzisiaj szukałbym innej pracy a tak mam życie jak w Madrycie
mKIKI
28.09.2014 16:35
Wierzę Ci, bo bywają i takie przypadki. Musiała to być niezbyt urodziwa kobieta.
Chociaż podobno: "Potwór, nie potwór ważne, że ma otwór,,.
Napisz komentarz
Komentarze