Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 10 sierpnia 2026 23:23
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Pracownicy protestują

Wiele mówi się o pomocy dla aprzedsiębiorców, jakiej powinien udzielić Rząd. Faktycznie sytuacja gospodarcza nie przedstawia się różowo. Jednak nasi czytelnicy alarmują, że niektóre firmy próbują sytuację wykorzystać do obniżania wynagroodzeń, mimo, że działają one w pełnym wymiarze i wykonują produkcję na tym samym poziomie co dotychczas. 

- Zaczęło się 21. marca kiedy dostaliśmy maila od prezesa ze od 01 kwietnia wszystkim pracownikom będą dawane aneksy dotycżace tego, że na okres 2 miesięcy będzie obniżona pensja o 40% z powodu epidemii tego wirusa. Część osób zgodziła się podpisać, bo straszono, że jak ktoń nie podpisze będzie zwolniony. Duża grupa z produkcji nie podpisała tego, bo firma pracuje w 100% i wszyscy twierdzą, że to jest wykorzystanie pracownika. Po tym jak "produkcja" nie podpisała stworzyli więc drugi aneks dla wybranych osób, że dopiero jak firma nie będzie produkować,  będą mieć zmniejszany etat. Teraz pracownicy firmy podzieleni są aneksami na dwie grupy.  Jedni pracują za 60% wynagrodzenia,  inni dostają 100% - pisze jeden z czytelników portalu.

W załączeniu otrzymaliśmy skany obydwu wersji porozumienia zmieniającego warunki pracy. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ajdejano 09.04.2020 21:24
Jeżeli tu rzeczywiście chodzi o Balexmetal, to w świetle ostatnich dodatkowych 100 mld złotych również dla dużych firm, cwaniak (właściciel) z Kaszub swoją kasę od Morawieckiego i tak wyrwie. Aby tylko nie pogrywał w kulki z pracownikami. I dalej będzie przylatywał swoim helikopterem do WISTOMU. Dopuki ludzie się nie skrzykną, będą mieli przechlapane.

OnaJego 07.04.2020 10:24
Jedyny człowiek, który udzielał się odnośnie niewłaściwego traktowania pracowników został zwolniony.

ZASKOCZENI 06.04.2020 10:50
Zaskoczeni tym że są jeszcze pseudo menagerowie którzy nadal nie pojmują że najlepszym wyjściem z sytuacji jest wspólne wypracowanie stanowiska razem z pracownikami. Czy poproszono przedstawicieli pracowników na spotkanie? Czy przedstawiono sytuację w firmie? Czy zaproponowano rozwiązania? Czy zapytano pracowników jak oni to widzą i czy mają jakieś własne propozycje? Poinformowano ile zarząd zamierza zaoszczędzć na sobie? Czy tak jak to pseudo menagerowie potrafią robić zawołano swojego ,,najwierniejszego psa", papiery w łapę i niech leci po halach zastraszać pracowników?

obeznany 05.04.2020 22:07
niech wskażą podstawę prawną, i do sądu pracy odrazu z takim aneksem

Piotrek 05.04.2020 20:42
Jak brakowalo pracowników to przedsiebiorcy musueli dawać podwyzki na zawolanie, bo "towar" deficytowy musi byc drogi, a teraz nagle karta sie odwróciła to co pracownicy tacy zaskoczeni??? Zafzialalo naturalne prawo rynku

Obecny pracownik 07.04.2020 12:07
A niby co takiego się zmieniło w Balexmetal. Praca idzie pełną parą i o to jest całe oburzenie pracowników.Gdyby był spadek produkcji i zamówień to co innego,ale wykorzystywanie sytuacji do ciecia kosztów na pracownikach i zastraszanie redukcja to czyste świństwo !

aaa 05.04.2020 19:57
Pracownicy protestują bo pracodawca się broni, bo klienci zamówienia odwołali , ale to już pracowników nie obchodzi. Nie długo w kolejce po zasiłek będą stali bo wyniosą się z Tomaszowa i tyle. Taka jest solidarność z pracodawcą. Straszne bezrobocie nas czeka jak tak dalej pracownicy będą się zachowywać.

Robotnik 06.04.2020 18:00
Niech zawija ten szrot i jedzie gdzie chce,kto nie pracował na balexie niech się nie wypowiada bo tu ciężka robota i przy śmierdzącej chemii za parę lat połowa pracowników będzie miała problemy z układem oddechowy

Zostaw 06.04.2020 18:57
Robotnik... zostaw szkoda klawiatury. Taki element zdrowie i godność osobistą innych ludzi ma za nic. Nie wie że coś takiego nawet istnieje bo całe życie na kolanach przed pseudo kierownikami i szczerzy zęby że ma pracę. Bez problemu ludzie z doświadczeniem na produkcji znajdą robotę nie wspominając o dziale technicznym. Za miesiąc dwa jak spuszczą ludzi ze smyczy to przemysł nie nadąży produkować.

Aaa 06.04.2020 20:08
Odwołali? Z tego co widzie to TIR za tirem a produkcjia nie staje? Nawet widać że więcej roboty jest a 40% mniej czy to normalne??? Rozumiem jak by było widać kryzys jak by było mniej pracy ale tu jest odwrotnie widać że pracy jest i widać jak to firma wykorzystuje.

Gość 05.04.2020 18:08
Nie tylko w zakładach są stosowane takie metody. Ja pracuje w jednym ze sklepu budowlanym i też szef wyskoczył z takimi aneksami i zastraszaniem, że jak się nie podpisze do do widzenia. Sklep jak na dzień dzisiejszy dobrze prosperują utargi nie spadły drastycznie i nawet w weekendy możemy mieć otwarte. Więc większość pracodawców tak zaczyna postępować.

WuPe 05.04.2020 17:30
Między innymi dlatego rząd nie pomaga dużym firmom;-) Skala nadużyć byłaby zbyt wysoka. Z drugiej strony założenia miały być takie, że ta różnica po obniżeniu pensji zostanie wypłacona w czasie późniejszym. Niestety nie dowiemy się tego z przedstawionego fragmentu pisma. Przy ocenie takiego postępowania przez firmę należałoby brać pod uwagę fakt, iż mimo obecnego działania firmy na pełnych obrotach po napełnieniu magazynów może okazać się że nie będzie gdzie zbyć tego towaru. Włochy, Niemcy, czy Hiszpania nie wyglądają na państwa, które chętnie zaczną importować towar.

KRYTERIUM 05.04.2020 17:50
Są firmy którym sprzedaż spada nawet w czasie prosperity ( konkurencja ) więc to nie argument. Przyjęto chore kryteria które mówią tylko o spadku sprzedaży 15% ale produkcja może być na 100%. Wstrzymają pare dni wysyłki i mają dany wskaźnik na odpowiednim poziomie i już wniosek o pieniądze. Są firmy które mają nieograniczony dostęp do taniego pieniądza przez swoich zagranicznych baaardzo bogatych właścicieli i mogą na magazyn nawalać całymi miesiącami.

varan 05.04.2020 13:35
" Część osób zgodziła się podpisać, bo straszono, że jak kto nie podpisze będzie zwolniony." - polskie społeczeństwo ma mentalność niewolników i dlatego od 31 lat jest jak jest, czyli: ..uj, .upa i kamieni kupa.

Mentalność 05.04.2020 13:54
Można być niewolnikiem ale zorganizowanym. W kupie siła. Teraz na pewno dla przykładu komuś nie przedłużą umowy i reszta tak się wydyga że -40% zostanie po wsze czasy. A co oni tam w ogóle robili przecież przez ostatnie lata było wiele lepszych miejsc do pracy?

Pracownik 05.04.2020 13:29
Balex Metal oczywiście do dziś tego nie podpisałem i dalej pracuje.

Strong 05.04.2020 15:19
B.dobrze. Nagłaśniać takie sytuacje. Zgłaszać do odpowiednich organów. Niech się teraz tłumaczą i strzygą uszami, tandeciarze. Koniec wolnej amerykanki. Jechać z nimi.

Ona 05.04.2020 13:26
Są tez zakłady które zmuszają do brania urlopu wypoczynkowego w przeciwnym razie chcą płacić 60% wynagrodzenia

Zakłady 05.04.2020 13:41
Są zakłady które proszą pracowników o L4 jeżeli żle się czują by nie narażać innych pracowników. A jeżeli nie mają z kim zostawić dzieci to również idą na rękę.

Żaden 05.04.2020 13:20
...z wymienionych.

Ajdejano 05.04.2020 13:07
Mało szczegółowo opisałem sytuację. Prawda będzie jeszcze gorsza: zakład zabierze wam te 40% - do swojej kieszeni. Potem wystąpi o 40% waszych wynagrodzeń do rządu, bo niby zmniejszyła się produkcja (szefostwo zakładu razem z księgowymi potrafią to udowodnić). I to następne 40% od Morawieckiego też zabiorą do swojej kieszeni. Tak więc: zakład będzie miał na plusie 80%, a wy na minusie 40%.

FORTUNA 05.04.2020 14:18
Nie na darmo funkcjonuje powiedzenie że ,,NAJWIĘKSZE FORTUNY RODZĄ SIĘ W CZASIE KRYZYSU". Najszybciej ręce wyciągają te firmy które mają baaardzo bogatych właścicieli.

WuPe 05.04.2020 17:33
No dokładnie dlatego Morawiecki nie jest za tym by wspierać duże firmy. Kiedyś za czasów PO zredukowano dodatki dla opiekunów osób niepełnosprawnych tylko dlatego, że skala wymuszeń i nadużyć była nieprawdopodobna, a kontrola gdyby chcieć zatrudnić armię dodatkowych urzędników absurdalnie droga.

Ajdejano 05.04.2020 12:55
Ta sprawa dotyczy z pewnością jednego z takich zakładów, jak: drobiarskie, chrupki, chipita. Oczywiście - lecą w kulki z pracownikami. Chcą ich wyrolować na te 40%, a sami te 40% wezmą z państwowej kasy do własnej kieszeni. Uczciwy układ powinien być taki: płacimy wam tak jak dotychczas, a naszym problemem będzie wyrwanie z państwowej kasy tych 40% - do naszej kasy. PS. Macie jakiś związek zawodowy, który nie chodzi na pasku szefostwa firmy ? Niech się za to wezmą.

GoWork 05.04.2020 13:05
Na portalu o pracodawcach w wątku balexu pracownicy skarżyli się na coś takiego. W pozostałych co najwyżej przestoje płatne 100% zasadniczego. Inne pracują normalnie. A jeszcze gdzie indziej pretensje że inne zakłady stoją i pracownikom płacą a my musimy narażać zdrowie. Pełne spektrum zachowań.

. 05.04.2020 14:59
Chrupki właśnie dały dodatek z powodu sytuacji jaka panuje

Ja 06.04.2020 09:18
Zgadujesz i nic ci z tego nie wyszło. Stary urzędnik nie zmieni myślenia o biznesie. Masz o nim pojęcie jak o prawdziwej pracy fizycznej.

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

Poniedziałek pod znakiem napięć i katastrof. Trump chce pieniędzy od Iranu, Rosja gromadzi rakiety, Kolumbia liczy ofiary

Poniedziałek, 10 sierpnia 2026 roku, przyniósł wiadomości jak kadry z kilku różnych filmów rozgrywających się jednocześnie. Donald Trump zaostrza retorykę wobec Iranu, Rosja zwiększa produkcję rakiet, w Moskwie ludzie wychodzą przed Sąd Najwyższy w obronie opozycji, a w Kolumbii ratownicy przeszukują ruiny po potężnym trzęsieniu ziemi. W Polsce mowa przede wszystkim o kolejnych miliardach z KPO, finansach partii politycznych i postępowaniu dotyczącym pomocy dla powodzian. Oto najważniejsze informacje poniedziałku. Data dodania artykułu: 10.08.2026 22:10
Poniedziałek pod znakiem napięć i katastrof. Trump chce pieniędzy od Iranu, Rosja gromadzi rakiety, Kolumbia liczy ofiary

Kaczyński zapowiada zmianę władzy i „nowe instytucje”. Sondaże są dla Tuska złe, ale to jeszcze nie wyrok

Plac Piłsudskiego po raz kolejny stał się sceną dramatu, w którym pamięć o ofiarach katastrofy smoleńskiej spotkała się z najbardziej gorącym językiem bieżącej polityki. Jarosław Kaczyński uznał słabe notowania gabinetu Donalda Tuska za zapowiedź zmiany władzy. Mówił o tworzeniu nowych instytucji, zatrzymaniach i surowych karach. Najdalej poszedł jednak w sprawie Smoleńska, przekonując o rosyjskiej zbrodni i możliwym udziale polskich współpracowników. To pozostaje tezą prezesa PiS, a nie ustaleniem prawomocnego wyroku ani zakończonego śledztwa. Data dodania artykułu: 10.08.2026 13:07
Kaczyński zapowiada zmianę władzy i „nowe instytucje”. Sondaże są dla Tuska złe, ale to jeszcze nie wyrok

Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł?

W pierwszym półroczu 2026 roku liczba ujawnionych kradzieży sklepowych spadła niemal o jedną piątą. Na pierwszy rzut oka to bardzo dobra wiadomość. Statystyka ma jednak konstrukcję dobrego kryminału: najważniejszy szczegół pojawia się dopiero w drugim akcie. Ubywa przede wszystkim drobnych wykroczeń, podczas gdy liczba poważniejszych czynów maleje znacznie wolniej. Problem nie tyle znika, ile zmienia swoją twarz. Data dodania artykułu: 10.08.2026 09:22
Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł?

10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale

Historia 10 sierpnia nie mówi jednym głosem. Raz trzaska ogniem nad Wawelem, innym razem szepcze z kart Jerzego Pilcha i Tadeusza Dołęgi-Mostowicza. Potrafi zabrzmieć fletem Iana Andersona, soulowym głosem Roberty Flack, ale też hukiem niemieckich pocisków nad powstańczą Warszawą. Data dodania artykułu: 10.08.2026 08:45
10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale

Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

W nocy z niedzieli na poniedziałek w pobliżu Ziemi przemknie planetoida 2019 NY2. Obiekt może mieć około 150–330 metrów średnicy, a w chwili największego zbliżenia znajdzie się około 2,5 miliona kilometrów od naszej planety. Brzmi jak początek „Armageddonu”, ale tym razem Bruce Willis może spokojnie zostać w domu. Astronomowie podkreślają: nie ma zagrożenia zderzeniem. Data dodania artykułu: 09.08.2026 09:14
Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen

9 sierpnia to jedna z tych dat, przy których historia nie pozwala się nudzić. Tego dnia na częstochowskim wzgórzu pojawili się paulini, urodził się Roman Dmowski, polscy czołgiści ruszyli do walk pod Studziankami, Richard Nixon opuszczał Biały Dom, a kilka dekad później Freddie Mercury po raz ostatni stanął przed publicznością jako koncertowy frontman Queen. Do tego Whitney Houston, Bee Gees, AC/DC, Jerry Garcia i „San Francisco” Scotta McKenziego. A w niedzielę 9 sierpnia 2026 roku historia spotyka się z teraźniejszością również w Małopolsce, Janowie Podlaskim i na trasie Tour de Pologne. Data dodania artykułu: 09.08.2026 07:48
9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen

Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

Nie sala konferencyjna w Warszawie, nie pałacowe korytarze i nie kolejna debata prowadzona zza mównicy. Tym razem rozmowa o Polsce ma przenieść się nad Bałtyk. Marta Nawrocka zwróciła się bezpośrednio do młodych Polek, zapraszając je na spotkanie w Juracie. W ostatni weekend wakacji, 29 i 30 sierpnia, młodzi ludzie mają spotkać się tam z parą prezydencką i rozmawiać o swoich oczekiwaniach, pomysłach oraz o tym, jak widzą przyszłość kraju. Data dodania artykułu: 09.08.2026 00:08
Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

8 sierpnia. Rejtan w drzwiach historii, „Błyskawica” w eterze i Beatlesi na pasach Abbey Road

Sobota, 8 sierpnia 2026 roku, to 220. dzień roku. Imieniny obchodzą dziś Dominik, Esmeralda, Jan, Joanna i Sylwiusz. W Tomaszowie Mazowieckim słońce wschodzi około godz. 5.14, a zachodzi około 20.19. Data dodania artykułu: 08.08.2026 08:43
8 sierpnia. Rejtan w drzwiach historii, „Błyskawica” w eterze i Beatlesi na pasach Abbey Road

Polecane

Ostatni tydzień letnich ślizgawek. W sierpniu można jeszcze wskoczyć na lód Sportowy poniedziałek: Schilder ze złotem, Kuchta w Legii i mocny front przeciw FIFA Wybuch gazu na Zawadzkiej pod lupą prokuratury. Biegły zbada przyczynę, w tle kara do 10 lat Akcja „Prędkość” w powiecie tomaszowskim. 99 przypadków przekroczenia limitu Jazz nad Zalewem Sulejowskim i łemkowskie brzmienia w regionie PILNE. Zaginął 37-letni Michał Szczepaniak z Tomaszowa. Policja prosi o pomoc 33 stopnie, potem grad i wiatr do 80 km/h. IMGW ostrzega Tomaszów i powiat Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł? 10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale Ponad 100 osób odwiedziło tomaszowską porodówkę. Oddział, który odzyskał zaufanie pacjentek „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Największym problemem nie musi być samo 58 procent
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Ten materiał powyżej dosyć szczegółowo i fachowo pokazuje, że ta spółdzielnia, to firma, która bardzo łatwo może stać się zwykła mafią, decydującą o losach ludzi, będących członkami tej spółdzielczej mafii. I rzeczywiście, ten stołek prezesa i szefa rady nadzorczej, tak "na oko", nie wydają się najważniejsze, jednak, tak, jak w każdej mafii, to są najważniejsze stołki, bo te stołki kierują tym mafijnym procederem wykorzystywania informacji o ludziach ze spółdzielni. Stad wzięła się i nadal trwa burza o szefostwo w tej spółdzielczej mafii. Źródło komentarza: Nie chodzi tylko o fotel prezesa. Chodzi o wiedzę wartą mieszkania Autor komentarza: Opiekun Treść komentarza: A z innej beczki. Musiałem z tatą - mającym problem z poruszaniem się, udać się do jednej z poradni przy TCZ. Aby do niej dojść, musieliśmy przejć przez mocno zniszczony plac ( między innymi wyrwy w płytach chodnikowych). Dla mojego taty, było to arcytrudne i od budki przy bramie, do drzwi - trwało z przerwami, około 15 minut. No i przy drzwiach wyrwana klamka i karteczka z napisem, że remont, a wejście drzwiami głównymi do szpitala. Kolejne około 15 minut w drugą stronę i niebotyczne zmęczenie osoby chorej i opiekuna. Z pomocy tych poradni raczej nie korzystają ludzie zdrowi, często są to pacjenci neurologiczni, ortopedyczni z urazami kończyn. Czy naprawdę trzeba uświadamiać ludzi odpowiedzialnych, za to że konieczne jest oznakowanie od strony bramy i furtki którędy teraz wiedzie droga do określonych poradni? Po wejściu na hol główny to samo. Nikogo w punkcie informacyjnym, rozumiem, że może pani poszła do toalety, ma prawo. Tylko nie każdy zna od lewa do prawa topografię szpitala, wystarczyłyby oznaczenia przyklejone na ścianach... Wydrukowanie czarnym tuszem i ofoliowanie kilku kartek, nie będzie finansowym gwoździem do trumny, już i tak zadłużonego szpitala, a zdecydowanie pomoże osobom chorym. Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Jak czytam tego gniota powyżej, to scyzoryk sam otwiera mi się w kieszeni. Ten materiał powyżej, to, co to, do kur.. nędzy, jest?! Publiczna scysja pomiędzy p. Strzępkiem i pozostałymi podmiotami tzw. "służby zdrowia" czy może to jest jakiekolwiek wyjaśniania dla zwykłych ludzi, którzy są zainteresowania takimi sytuacjami - co ?! Szanowna Redakcjo: nie traktujcie Waszych Czytelników jak zwykłych debili!!! Ten materiał powyżej, to jest zwykły bełkot, które nic nam nie wyjaśnia. Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Wpisy tej dziewuchy z dnia 06.08.2026 r. z następujących godzin: 17:06, 17:10, 17:15, 17:42, 17:48. Dziewczyno: te Twoje wpisy, to jedna , wielka kakofonia, czy pomieszanie z poplątaniem, a inaczej: syf, kiła i mogiła. Mam wątpliwości, czy Ty sama siebie zrozumiesz z tych swoich wpisów. A może ktoś Cię wcześniej skrzywdził, albo po prostu Ci nie dogodził - co? Źródło komentarza: Demokracja odwołana z powodu upału. Co naprawdę dzieje się w SM „Przodownik”? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Jest godzina 20:53. Wychodzi na to, że to moje głosowanie (powyżej) na zadane pytanie, to jest to dotychczas jedyny oddany głos i dlatego po moim głosie napisano 100% głosów. Konkluzja jest taka: te wszystkie sondaże można potłuc o kant dupy. Ja jestem zdecydowanym prawicowcem, a ponadto zdecydowanym wrogiem ryżowatych niemców, którzy udają premierów Polski, a zostali wysłani przez potomków hitlera, aby razem z ukraińskimi żydami utopić Polskę i Polaków. Wobec tego, mój głos na zapytanie powyżej nic nie znaczy, bo za moment zgłosi się stu wielbicieli ryżego donka i wówczas mój jedyny głos przeciwny będzie stanowił zaledwie 1%. Źródło komentarza: Największym problemem nie musi być samo 58 procent Autor komentarza: Ekspert specjalista Treść komentarza: Ci panowie co to ich się tutaj górnolotnie nazywa "DJ-ami" to najwyżej "CJ-e". Różnica w literkach drobna, ale w znaczeniu - kolosalna. Ani jeden ani drugi "grajek" nie jest "DJ"-em, nigdy nim nie był i prawdopodobnie nie będzie bo oni nie mają ZIELONEGO pojęcia jak się beaty klei :D NIE MAJĄ ZIE-LO-NE-GO pojęcia. I spoko. Nie muszą, dziś ze sprzęu dla "sidżejów" imprezę zagra nawet tresowana ameba albo inna nibynóżka. Dlatego uprzejmie proszę o zmianę tekstu - nie "DJ", a "CJ" Źródło komentarza: Plac Kościuszki znów zatańczył. DJ Junior i BAILA porwali Tomaszów do wspólnej zabawy
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama