Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 11 sierpnia 2026 01:58
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Czy w magistracie poleje się krew? Póki co czekamy na "diagnozę" z Prokuratury

Najważniejszym tematem ostatniej sesji Rady Miejskiej Tomaszowa Mazowieckiego było dofinansowanie spółki Lechia SA. Dzisiaj został powołany nowy Prezes. Spółka znajduje się w stanie katastrofalnym, zarówno pod względem finansowym, jak i organizacyjnym. Chociaż de facto nikt nie zna skali nieprawidłowości, zadłużenia, nie spłaconych rachunków, to już ze szczątkowych informacji mamy obraz, który nie przedstawia się w różowych barwach. Radni więc zgodzili się na przeznaczenie środków niejako "w ciemno". Propozycje polityków opozycji, by w spółce wprowadzić procedury sanacyjne nie są możliwe do zrealizowania. Nikt nie kwestionuje konieczności i sensowności wspierania sportowego szkolenia młodzieży, natomiast finansowanie sportu zawodowego budzi już sporo wątpliwości. W naszej internetowej sondzie aż 75 procent głosujących jest przeciwnikami wydawania publicznych pieniędzy na ten cel. Pojawił się też temat stypendiów dla sportowców. Co ciekawe nie każdy rozumie mechanizm i kryteria ich przyznawania.

Marcin Witko wyjaśniał radnym, że zgodnie z obowiązującą uchwałą, miasto może wypłacać sportowcom stypendia, tylko w przypadku, gdy program szkoleniowy jest realizowany. W czasie epidemii i związanymi z nią ograniczeniami, treningi i zawody sportowe są zawieszone. - Nie mam podstawy prawnej, by podpisać umowy stypendialne. Ponadto jesteśmy w sytuacji kryzysowej i solidatność mieszkańców powinna być wspólna. Pozbawiamy się wielu dochodów, jak chociażby te ze strefy płatnego parkowania i targowiska. Za chwilę będziemy miec kontrolę Regionalnej Izby Obrachunkowej i będę miał zarzut, że wydałem pieniądze niezgodnie z prawem. 

Prezydent odniósł się także do najbliższych planów związanych ze spółką. Miasto chce powołać nowy Zarząd, aby uporządkował sprawy Lechii, oraz spłacił zobowiązania, które zostaną zweryfikowane. W kolejnym etapie spółka akcyjna zostanie wchłonięta przez Tomaszowskie Centrum Sportu. Witko przypomniał również, że formuła spółki akcyjnej była dotąd wymagana przez Polski Związek Piłki Siatkowej. Ten wymóg został niedawno zniesiony. Niestety Prezydnet przyznał też, że tomaszosski spport nie wroci już do poptrzedniego poziomu ze względu na brak mozliwości jego finansowania. Podkreślał, że ograniczenia dotkną też innych dziedzin, jak choćby kultura.  - W obecnej sytuacji ekonomicznej nie możemy liczyć na to, że uda nam się pozyskać sponsorów. Nie było to łatwe nawet przed kryzysem. 

Radnym wyjaśniono także z jakich pwodów nie jest możliwe wszczęcie postępowania sanacyjnego wobec spółki. - O takim postępowaniu decyduje Sąd. W ocenie naszych prawników, w tej sytuacji Sąd wszcząłby posępowanie upadłościowe. nie moglibyśmy wypłacić wynagrodzenia zawodmikom, trenerom i dostawcom usług oraz wszystkim tym, którzy pracowali a do dzisiaj za swoją prace nie otrzymali zapłaty. Poza tym postępowania sanacyjne trwają długo. Zazwyczaj 2 do 3 lat i nie dają nam możliwości posiadania jakiejkolwiek mocy sprawczej. Nie moglibyśmy zgłosić ani drużyny piłkarskiej ani siatkarskiej do rogrywek.  Jest ono też najbardziej kosztowne. 

Czytaj także 

Prezydent na zielonej trawce i... dębowym parkiecie

Piotr Kucharski pytał, czy koniecznym jest utrzymywanie spółki oraz dokonywanie fuzji dwóch podmiotów, które nie są w stanie pokryć własnych zobowiązań. Zarzucał prezydentowi brak transparentności w działaniu, próby ukrycia nieprawidłowości w obu spółkach oraz brak dialogu z radnymi w tej sprawie.

Marcin Witko nie krył zdziwienia. Sprawy związane z Lechią SA są wyjątkowo transparentne w zakresie działań podejmowanych przez magistrat. Prezdydent zorganizował szereg spotkań i rozmów, w tym także z radnymi opozycji. Proponował nawet miejsca w radzie nadzorczej dla działaczy Platformy Obywatelskiej, by mogli osobiscie nadzorować sprawy spółki - Pan skwitował to jednym słowem: jeśli chce by polała się krew, to ona się poleje. Chcemy rozwiązać problem. Pan był goościem w różnych spółkach, ile razy pan był w spółce kierowanej przez Pana Tomasza Zdonka - odpowiadał pytając Kucharskiemu. 

Wrócił raz jeszcze do ewentualnego postępowania sanacyjnego - Ewentualny wniosek o otwracie postępowania sanacyjnego, wymaga miedzy innymi uprawdopodobnienia zdolności dłużnika do pokrycia kosztów postępowania i zobowiązań powstałych po dniu jego otwarcia - argumentował. 

Prezydent przypomniał też, że zawiadomienie w sprawie nieprawidłowości w spółce złożone zostało do Prokuratury. Pierwsze osoby zostały już przez śledczych przesłuchane. 

Wiemy, że nic nie wiemy ale może się dowiemy

Kucharski krytykował Prezydenta za to, że chce spłacić wszystkie zobowiązania zaciągnięte przez poprzedniego Prezesa. Za to radnego Witczaka nie interesowało kto odpowiada za nieprawdiłowości w spółce, ale zobowiązania wyborcze Prezydenta (szkoda tego nawet kometować, wiele słów a mało istotnej treści). 

Marcin Witko raz jeszcze przypomniał, że szczegółowa sytuacja spółki nie jest znana, że brakuje szeregu dokumentów, a Prezes nie przekazał swoich obowiązków w sposób należyty. Ponadto zakładając spółkę przygotowano rzetelny plan finansowy w oparciu o dane pochodzace od stowarzyszeń: siatkarskiego i piłkarskiego. 

- Na posiedzeniu Rady Nadzorczej w grudniu pan Zdonek zapewniał, że spółka posiada płynność finansową i że sytuacja jest dobra, W styczniu i lutym okazało się, że nie tylko nie ma sprawozdań finansowych, ale tez docierały do nas sygnały odm pracowników, że nie otrzymali rocznych PIT-ów. Później okazało się, że pracownicy nie zostali nawet zgłoszeni do ZUS. natomiast jeden z pracowników spółki potrafił zadbać o zgłoszenie samego siebie - tłumaczył Prezydent.. 

Kto odpowie za bałagan w spółce? Czy sprawą zajmie się prokuratura?

 

Kliknij aby odtworzyć
Drogi użytkowniku! Wykryliśmy, że korzystasz z programu blokującego reklamy w przeglądarce (AdBlock lub inny). Dzięki reklamom oglądasz nasz serwis za darmo. Prosimy, wyłącz ten program i odśwież stronę.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ja 30.04.2020 14:47
To dopiero poczatek tomaszowskiego cyrku.Wszystkiego dowiemy die w pozniejszym czasie.

sąsiad 30.04.2020 10:25
Nie znam się na spółkach handlowych i innych. Ale z prezentowanego w innym miejscu oświadczenia rezygnującego prezesa Grzegorza Glimasińskiego w sprawie spółki Lechia SA widać, że brak jest wielu ( a może wszystkich) dokumentów dotyczących tego tworu. Pytanie, które się narzuca to: czy ich nie było nigdy, czy ich nie zastał powołany dziś chyba "z naboru" P. Glimasiński. Szkoda tylko, że "z przyczyny Lechii" nie zostanie wybudowane boisko wielofunkcyjne na Niebrowie. Ciekawe kto straci "z przyczyny Areny". Mieszkańcy się nie ucieszą. Pozdrawiam.

Lekarz. 30.04.2020 00:47
Operacja się udała, tylko pacjent nie przeżył.

K. 30.04.2020 00:04
Czy mógłby ktoś podać kryteria przyznawania stypendiów sportowych w Tomaszowie Maz.?

RKS 29.04.2020 22:55
Kiedyś jak pojawiał się artykuł o Lechii to było kilkadziesiąt komentarzy. W chwili obecnej kilka komentarzy. Mam wrażenie, że teraz niestety ludzie mają większe problemy niż piłka nożna, a obawiam się będą jeszcze większe przede wszystkim finansowe.

Kibic 29.04.2020 21:59
Mało rzetelny, mocno wybiórczy i mocno stronniczy tekst... Wyjątkowo podobny w jakości przekazu i prawdy do telewizji rządowej... Po prostu słabe.

hieronim 05.05.2020 15:28
kto narobił burdlu? telewizja rządowa?

Ajdejano 29.04.2020 15:00
Działalność tej spółki, to typowa, lokalna, samorządowa patologia. Jak się czyta powyższy materiał - nie wiadomo od czego zacząć. Więc - dam sobie spokój. Szkoda słów. PS. NIę zorientowałem się, jaki jest stosunek do tej całej sprawy ze strony Autora materiału powyżej.

/ 29.04.2020 17:52
zawsze musi być jakiś stosunek? Tekst opisowy. Dobry.

OLAF L. 30.04.2020 09:28
a ten znowu swoje- człowieku nie komentuj tego się nie da czytać

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

Poniedziałek pod znakiem napięć i katastrof. Trump chce pieniędzy od Iranu, Rosja gromadzi rakiety, Kolumbia liczy ofiary

Poniedziałek, 10 sierpnia 2026 roku, przyniósł wiadomości jak kadry z kilku różnych filmów rozgrywających się jednocześnie. Donald Trump zaostrza retorykę wobec Iranu, Rosja zwiększa produkcję rakiet, w Moskwie ludzie wychodzą przed Sąd Najwyższy w obronie opozycji, a w Kolumbii ratownicy przeszukują ruiny po potężnym trzęsieniu ziemi. W Polsce mowa przede wszystkim o kolejnych miliardach z KPO, finansach partii politycznych i postępowaniu dotyczącym pomocy dla powodzian. Oto najważniejsze informacje poniedziałku. Data dodania artykułu: 10.08.2026 22:10
Poniedziałek pod znakiem napięć i katastrof. Trump chce pieniędzy od Iranu, Rosja gromadzi rakiety, Kolumbia liczy ofiary

Kaczyński zapowiada zmianę władzy i „nowe instytucje”. Sondaże są dla Tuska złe, ale to jeszcze nie wyrok

Plac Piłsudskiego po raz kolejny stał się sceną dramatu, w którym pamięć o ofiarach katastrofy smoleńskiej spotkała się z najbardziej gorącym językiem bieżącej polityki. Jarosław Kaczyński uznał słabe notowania gabinetu Donalda Tuska za zapowiedź zmiany władzy. Mówił o tworzeniu nowych instytucji, zatrzymaniach i surowych karach. Najdalej poszedł jednak w sprawie Smoleńska, przekonując o rosyjskiej zbrodni i możliwym udziale polskich współpracowników. To pozostaje tezą prezesa PiS, a nie ustaleniem prawomocnego wyroku ani zakończonego śledztwa. Data dodania artykułu: 10.08.2026 13:07
Kaczyński zapowiada zmianę władzy i „nowe instytucje”. Sondaże są dla Tuska złe, ale to jeszcze nie wyrok

Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł?

W pierwszym półroczu 2026 roku liczba ujawnionych kradzieży sklepowych spadła niemal o jedną piątą. Na pierwszy rzut oka to bardzo dobra wiadomość. Statystyka ma jednak konstrukcję dobrego kryminału: najważniejszy szczegół pojawia się dopiero w drugim akcie. Ubywa przede wszystkim drobnych wykroczeń, podczas gdy liczba poważniejszych czynów maleje znacznie wolniej. Problem nie tyle znika, ile zmienia swoją twarz. Data dodania artykułu: 10.08.2026 09:22
Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł?

10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale

Historia 10 sierpnia nie mówi jednym głosem. Raz trzaska ogniem nad Wawelem, innym razem szepcze z kart Jerzego Pilcha i Tadeusza Dołęgi-Mostowicza. Potrafi zabrzmieć fletem Iana Andersona, soulowym głosem Roberty Flack, ale też hukiem niemieckich pocisków nad powstańczą Warszawą. Data dodania artykułu: 10.08.2026 08:45
10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale

Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

W nocy z niedzieli na poniedziałek w pobliżu Ziemi przemknie planetoida 2019 NY2. Obiekt może mieć około 150–330 metrów średnicy, a w chwili największego zbliżenia znajdzie się około 2,5 miliona kilometrów od naszej planety. Brzmi jak początek „Armageddonu”, ale tym razem Bruce Willis może spokojnie zostać w domu. Astronomowie podkreślają: nie ma zagrożenia zderzeniem. Data dodania artykułu: 09.08.2026 09:14
Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen

9 sierpnia to jedna z tych dat, przy których historia nie pozwala się nudzić. Tego dnia na częstochowskim wzgórzu pojawili się paulini, urodził się Roman Dmowski, polscy czołgiści ruszyli do walk pod Studziankami, Richard Nixon opuszczał Biały Dom, a kilka dekad później Freddie Mercury po raz ostatni stanął przed publicznością jako koncertowy frontman Queen. Do tego Whitney Houston, Bee Gees, AC/DC, Jerry Garcia i „San Francisco” Scotta McKenziego. A w niedzielę 9 sierpnia 2026 roku historia spotyka się z teraźniejszością również w Małopolsce, Janowie Podlaskim i na trasie Tour de Pologne. Data dodania artykułu: 09.08.2026 07:48
9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen

Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

Nie sala konferencyjna w Warszawie, nie pałacowe korytarze i nie kolejna debata prowadzona zza mównicy. Tym razem rozmowa o Polsce ma przenieść się nad Bałtyk. Marta Nawrocka zwróciła się bezpośrednio do młodych Polek, zapraszając je na spotkanie w Juracie. W ostatni weekend wakacji, 29 i 30 sierpnia, młodzi ludzie mają spotkać się tam z parą prezydencką i rozmawiać o swoich oczekiwaniach, pomysłach oraz o tym, jak widzą przyszłość kraju. Data dodania artykułu: 09.08.2026 00:08
Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

8 sierpnia. Rejtan w drzwiach historii, „Błyskawica” w eterze i Beatlesi na pasach Abbey Road

Sobota, 8 sierpnia 2026 roku, to 220. dzień roku. Imieniny obchodzą dziś Dominik, Esmeralda, Jan, Joanna i Sylwiusz. W Tomaszowie Mazowieckim słońce wschodzi około godz. 5.14, a zachodzi około 20.19. Data dodania artykułu: 08.08.2026 08:43
8 sierpnia. Rejtan w drzwiach historii, „Błyskawica” w eterze i Beatlesi na pasach Abbey Road

Polecane

Ostatni tydzień letnich ślizgawek. W sierpniu można jeszcze wskoczyć na lód Sportowy poniedziałek: Schilder ze złotem, Kuchta w Legii i mocny front przeciw FIFA Wybuch gazu na Zawadzkiej pod lupą prokuratury. Biegły zbada przyczynę, w tle kara do 10 lat Akcja „Prędkość” w powiecie tomaszowskim. 99 przypadków przekroczenia limitu Jazz nad Zalewem Sulejowskim i łemkowskie brzmienia w regionie PILNE. Zaginął 37-letni Michał Szczepaniak z Tomaszowa. Policja prosi o pomoc 33 stopnie, potem grad i wiatr do 80 km/h. IMGW ostrzega Tomaszów i powiat Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł? 10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale Ponad 100 osób odwiedziło tomaszowską porodówkę. Oddział, który odzyskał zaufanie pacjentek „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Największym problemem nie musi być samo 58 procent
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Ten materiał powyżej dosyć szczegółowo i fachowo pokazuje, że ta spółdzielnia, to firma, która bardzo łatwo może stać się zwykła mafią, decydującą o losach ludzi, będących członkami tej spółdzielczej mafii. I rzeczywiście, ten stołek prezesa i szefa rady nadzorczej, tak "na oko", nie wydają się najważniejsze, jednak, tak, jak w każdej mafii, to są najważniejsze stołki, bo te stołki kierują tym mafijnym procederem wykorzystywania informacji o ludziach ze spółdzielni. Stad wzięła się i nadal trwa burza o szefostwo w tej spółdzielczej mafii. Źródło komentarza: Nie chodzi tylko o fotel prezesa. Chodzi o wiedzę wartą mieszkania Autor komentarza: Opiekun Treść komentarza: A z innej beczki. Musiałem z tatą - mającym problem z poruszaniem się, udać się do jednej z poradni przy TCZ. Aby do niej dojść, musieliśmy przejć przez mocno zniszczony plac ( między innymi wyrwy w płytach chodnikowych). Dla mojego taty, było to arcytrudne i od budki przy bramie, do drzwi - trwało z przerwami, około 15 minut. No i przy drzwiach wyrwana klamka i karteczka z napisem, że remont, a wejście drzwiami głównymi do szpitala. Kolejne około 15 minut w drugą stronę i niebotyczne zmęczenie osoby chorej i opiekuna. Z pomocy tych poradni raczej nie korzystają ludzie zdrowi, często są to pacjenci neurologiczni, ortopedyczni z urazami kończyn. Czy naprawdę trzeba uświadamiać ludzi odpowiedzialnych, za to że konieczne jest oznakowanie od strony bramy i furtki którędy teraz wiedzie droga do określonych poradni? Po wejściu na hol główny to samo. Nikogo w punkcie informacyjnym, rozumiem, że może pani poszła do toalety, ma prawo. Tylko nie każdy zna od lewa do prawa topografię szpitala, wystarczyłyby oznaczenia przyklejone na ścianach... Wydrukowanie czarnym tuszem i ofoliowanie kilku kartek, nie będzie finansowym gwoździem do trumny, już i tak zadłużonego szpitala, a zdecydowanie pomoże osobom chorym. Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Jak czytam tego gniota powyżej, to scyzoryk sam otwiera mi się w kieszeni. Ten materiał powyżej, to, co to, do kur.. nędzy, jest?! Publiczna scysja pomiędzy p. Strzępkiem i pozostałymi podmiotami tzw. "służby zdrowia" czy może to jest jakiekolwiek wyjaśniania dla zwykłych ludzi, którzy są zainteresowania takimi sytuacjami - co ?! Szanowna Redakcjo: nie traktujcie Waszych Czytelników jak zwykłych debili!!! Ten materiał powyżej, to jest zwykły bełkot, które nic nam nie wyjaśnia. Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Wpisy tej dziewuchy z dnia 06.08.2026 r. z następujących godzin: 17:06, 17:10, 17:15, 17:42, 17:48. Dziewczyno: te Twoje wpisy, to jedna , wielka kakofonia, czy pomieszanie z poplątaniem, a inaczej: syf, kiła i mogiła. Mam wątpliwości, czy Ty sama siebie zrozumiesz z tych swoich wpisów. A może ktoś Cię wcześniej skrzywdził, albo po prostu Ci nie dogodził - co? Źródło komentarza: Demokracja odwołana z powodu upału. Co naprawdę dzieje się w SM „Przodownik”? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Jest godzina 20:53. Wychodzi na to, że to moje głosowanie (powyżej) na zadane pytanie, to jest to dotychczas jedyny oddany głos i dlatego po moim głosie napisano 100% głosów. Konkluzja jest taka: te wszystkie sondaże można potłuc o kant dupy. Ja jestem zdecydowanym prawicowcem, a ponadto zdecydowanym wrogiem ryżowatych niemców, którzy udają premierów Polski, a zostali wysłani przez potomków hitlera, aby razem z ukraińskimi żydami utopić Polskę i Polaków. Wobec tego, mój głos na zapytanie powyżej nic nie znaczy, bo za moment zgłosi się stu wielbicieli ryżego donka i wówczas mój jedyny głos przeciwny będzie stanowił zaledwie 1%. Źródło komentarza: Największym problemem nie musi być samo 58 procent Autor komentarza: Ekspert specjalista Treść komentarza: Ci panowie co to ich się tutaj górnolotnie nazywa "DJ-ami" to najwyżej "CJ-e". Różnica w literkach drobna, ale w znaczeniu - kolosalna. Ani jeden ani drugi "grajek" nie jest "DJ"-em, nigdy nim nie był i prawdopodobnie nie będzie bo oni nie mają ZIELONEGO pojęcia jak się beaty klei :D NIE MAJĄ ZIE-LO-NE-GO pojęcia. I spoko. Nie muszą, dziś ze sprzęu dla "sidżejów" imprezę zagra nawet tresowana ameba albo inna nibynóżka. Dlatego uprzejmie proszę o zmianę tekstu - nie "DJ", a "CJ" Źródło komentarza: Plac Kościuszki znów zatańczył. DJ Junior i BAILA porwali Tomaszów do wspólnej zabawy
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama