Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 19 sierpnia 2026 13:18
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Bizantyjskie rozpasanie za wiedzą i zgodą Starosty

Kilka lat temu Powiat Tomaszowski zlikwidował Młodzieżowy Dom Kultury. Miało to przynieść oszczędności finansowe, ponieważ placówka miała charakter oświatowy, a instruktorzy byli na etatach nauczycielskich ze wszystkimi ich przywilejami. Koszt rocznej działalności zamykał się kwotą 1 miliona 200 tysięcy złotych. W miejsce MDK powołano Powiatowe Centrum Animacji Społecznej. Instytucja generuje gigantyczne koszty przy minimalnym zainteresowaniu ze strony potencjalnych podopiecznych. Obecny plan finansowy na przyszły rok przewiduje 2 miliony 800 tysięcy złotych. Słyszymy jednak, że będzie to za mało, bo zatrudniona księgowa sobie nie radzi i trzeba zatrudnić kolejnych księgowych. PCAS stał się też miejscem przechowania politycznych leserów, czego przykładem jest powiatowy radny - Paweł Łuczak.

Poniżej publikujemy w całości plan finansowy przygotowany przez dyrekcję Powiatowego Centrum Animacji Społecznej. To, co zwraca w nim przede wszystkim uwagę to fakt, że 65 procent wszystkich kosztów to wynagrodzenia wraz z pochodnymi. PCAS generuje 30,13 etatu a łączna wartość to prawie 1 milion 860 tysięcy złotych. Pracownicy to zarówno kadra administracyjna, jak i instruktorzy i pracownicy obsługi. Szybka kalkulacja pozwala nam więc wyliczyć, że średnia pensja w tej placówce kulturalnej wynosi 5166 złotych. Można powiedzieć: szok i niedowierzanie. 

Powiat Tomaszowski dopłaca do PCAS 2,2 miliona złotych. Tyle, że jest to mocno teoretyczne. Do tej kwoty należy bowiem doliczyć dochody z najmu majątku, którego właścicielem jakby nie było jest powiat. Z informacji, jakie uzyskaliśmy od radnych Komisji rewizyjnej wynika, że z zajęć w PCAS korzysta ok. 150 osób. Dla porównania można przywołać często krytykowaną Arenę Lodową. Jej utrzymanie kosztuje miasto 1,5 miliona złotych.

Organizowane są w niej liczne imprezy, a w ubiegłym roku skorzystało z niej 80 tysięcy osób.  Koszty funkcjonowania wszystkich miejskich placówek kulturalnych zrzeszonych w MCK to ok 3 miliony złotych. W tych pieniądzach jest organizacja Polish Love Jazz Festiwal, chór miejski oraz rewelacyjna miejska orkiestra. Dysproporcje widoczne są gołym okiem. Ale można je mnożyć. kolejny przykład to Ośrodek Rehabilitacji Dzieci Niepełnosprawnych, który kosztuje 1,8 miliona rocznie. 

Być może ktoś w tym miejscu przywoła sytuację pandemiczną. Oczywiście koronawirus to doskonała wymówka na wszystko. Tylko, że plan dotyczy przyszłego roku a skalę działalności można ocenić po innych cyfrach ujętych w zestawieniu. Jedną z nich jest koszt zadań kulturalnych, edukacyjnych i sportowych. Przez cały rok ma on wynieść 30 tysięcy złotych.  Z kolei wpływy od uczestników zajęć to tylko 98 tysięcy. 

Mnożenie wielu niepotrzebnych etatów i generowanie kosztów, to nie jest jedynie problem w PCAS. Zatrudnianie radnych, takich, jak wspomniany wyżej Paweł Łuczak (próby dowiedzenia się czym właściwie zajmuje się ten reprezentant Platformy Obywatelskiej okazują się całkowicie bezowocne) trudno nazwać inaczej niż korupcją polityczną. Ślepe polityczne etaty tworzone są też w samym starostwie powiatowym a nawet Tomaszowskim Centrum Zdrowia, gdzie (przynajmniej niektórzy) radni walczą o każdą złotówkę na ratowanie życia ludzi. 

Niestety mamy do czynienia z niespotykanym dotąd poziom niegospodarności i nonszalancją przy wydawaniu publicznych pieniędzy. Co na to radni? Milczą. Może więc czas na jakieś zmiany i odwołanie ze stanowisk osób, które się na nie po prostu nie nadają. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Jan 04.01.2021 22:53
Proponuje się przyjrzeć panu wicedyretorowi PCAS-u D.Stańdo i jego karierze na Poczcie polskiej w Piotrkowie Tryb i dlaczego musiał wyfrunąć z wiatrem. Niech się wicedyrektor pochwali swoja „kariera”zawodową . Kolejny człowiek z łapanki mierny ale wierny staroście . Przeciez ten człowiek nawet nie potrafił zarządzać swoim nieudolnym życiem ...

Etm 05.01.2021 12:52
Pani dyrektor to samo. Mierna, ale wierna. Śmieszne i żałosne

jj 31.12.2020 13:17
Złe i naganne działanie nie zawsze musi być niezgodne z prawem zwłaszcza w polsce !!! szczególnie pod panowaniem jarosława gdzie tk sądy i inne instytucje tak spauperyzowano że nie będzie co po nich zbierać !!! Efekt zapraszam na poczekalnię dworca w tm o godzinie 5-6 rano można sobie zobaczyć do czego się sprowadza społeczeństwo ! i jeszcze park przy deko smaku w pogodny dzień - kiedyś nakręcę film i puszczę w świat jak to się nie skończy w tm !

Etm 30.12.2020 23:53
Panie starosto nasz czy nie uważa Pan, że należałoby pracowników PCASu oddelegować do pomocy w sanepidzie, starostwie lub szpitalu chociażby do prostych prac biurowych na okres pandemii? Czy zamierza Pan nadal płacić za udawanie, że się pracuje? Nagranie piosenki na święta i zorganizowanie konkursu plastycznego dla dzieci chyba nie zajęło całego miesiąca pracownikom, za który dostali pełne wynagrodzenie. Wyborcy widzą tą niegospodarność.

Io 22.12.2020 19:29
Starosta już czyha na posiadłości przy majowej...na razie stołki trzyma...dla sąsiadów...

Myślący 14.12.2020 22:03
I co? Tu 2 mln, tam 5 mln, jeszcze gdzie indziej 10 mln dla swoich, a gawiedź siedzi cicho za 500 + Jakie społeczeństwo, taka władza... Siedźmy dalej ciacho i patrzmy np na to jak były listonosz zostaje zastępcą dyrektora PCAS i cieszmy się dalej bo jest 500+ i 13 emerytura Jak zabraknie to dodrukują pieniędzy bez pokrycia inflacja poszybuje do 8 %, podniosą podatki i im oddamy z nawiązką ten socjal (obecna inflacja na poziomie ok 4% jest jedną z najwyższych w Europie) Nie ma to jak cieszyć sie trzymając rękę w nocniku...

69 25.12.2020 21:22
Nawet bardzo Myślący !!!

Marta 14.12.2020 13:11
Z tym PCAS jest ciekawa historia. Moje dzieci chodziły tam na zajęcia. z tego co widziałam, to co chwila ktoś się zwalniał. Zaczęło się chyba na Mościckiego i przeszło na Farbiarską. Co chwila ktoś, jak nie sprzątaczką to Panie od teatru, nie ma nikogo od wspinaczki, od plastyki, a od wokalu to chyba z 4 osoby były. Moje najmłodsze już nie ma akademii małolata, a starsze języków bo się "coś pozmieniało". Mnie interesuje czy w ogóle Starosta wie co tam się dzieje? A może chłopak żyje w błogiej nieświadomości.

Mieszkanka Tomaszowa 13.12.2020 11:34
Czegoś tu nie rozumiem. Jeżeli firma prywatna nie przynosi zysków to musi być zamknięta, bo starostwo nie dokłada ani jednej złotówki nikomu. Uważam, że w tej sytuacji PCAS też powinno być zamknięte a nie starostwo finansuje z naszych podatków pensje swoich przyjaciół z partii. Budynek proponuję wynająć firmie prywatnej i jestem pewna, że dobry manager będzie potrafił zarobić na pensje swoich pracowników i na czynsz, który będzie przynosił zyski dla naszego powiatu a nie straty jak dotąd. Dla mnie logiczne. Dla zarządu powiatu nie. Dlaczego? Na kogo głosowaliście? Ludzie otwórzcie oczy

Prawda 13.12.2020 11:09
Dlaczego agadmin nie opublikował mojego komentarza o widecyrektorze PCAS, który ma kompetencje na to staniwisko ponieważ był listonoszem?

Prawda 13.12.2020 01:43
Kultura tam bardzo niska ale jakie wysokie koszty... Zadekowali tam znajomków co to na kulturze się znają jak Najman i Jakimowicz na polityce i sprawach publicznych (eksepci TVP Info) Np. zastępcą dyrektorka w PCAS jest pan, który kiedyś był listonoszem... Po prostu zaprawiony był w chodzeniu, chodził, chodził i wychodził stanowisko wygrywając konkurs za kompetencje, a nie za to, że był z odpowiedniej partii Normalnie, po polsku... Wszyscy zapiszmy się do tej czy innej partii i zróbmy z Polski wielki naród prezesów, dyrektorów, kierowników po znajomości Pensje wysokie, kolega nie zwolni a jeszcze swojemu odejmie obowiązków i pieniedzy dołoży, będzie dobrobyt i za 5 lat dogonimy gospodarczo Niemców Proste...??

Ajdejano 12.12.2020 16:00
Dodatek do mojego ostatniego wpisu. Żeby była zupełna jasność (nie pomroczna , jak u szpicla tw bolka): różni radni (powiatowi, miejscy, wojewódzcy), zdaje się, traktują swoje samorządowe "fuchy" (mandaty) jako dobry dodatek na zarobienie jakiejś-tam kasy i "załatwienie" sobie "dobrych, cwaniackich kontaktów". Oni zupełnie zapominają, że mają pilnować interesów sowich wyborców, czyli - m.innymi - NASZEJ KASY (PODATKÓW). Zapominają również, że ten ich elektorat, to nie są bezmózgie barany, ale ludzie, którzy cokolwiek myślą, a więc odpowiednio oceniają tych swoich, samorządowych "idoli". To "olewające" podejście widać wszędzie. Nawet w portalu p. radnego Strzępka. Może zacznijcie traktować ludzi normalnie, a nie jak przygłupów.

Gdyby głupota miała skrzydła... 12.12.2020 11:08
Nic dziwnego, ze Strajki Kobiet w Tomaszowie sie skonczyły, skoro na ich czele stał miedzy innymi wspomniany radny Łuczak. Na ustach je*** PIS, a po brodzie płynie pisowskie mleczko i kolega Pana starosty...Co za żenada i kompromitacja.

Zawsze 12.12.2020 15:36
jest drugie dno...

Ajdejano 11.12.2020 20:06
My - szara wyborcza masa - mamy przecież swoich przedstawicieli w tym powiatowym samorządzie (a może - w nierządzie). Więc pytam: dlaczego nikt z tego naszego powiatowego samorządu nie zainteresował się (na poważnie, a nie medialnie-marketingowo) tą całą totalną bryndzą z tym PCAS. Kto wpadł na koński pomysł, aby: 1. Najpierw wybulić kupę kasy (przypisek: NASZEJ, KUR..., KASY) na stworzenie tego przytułku dla lokalnych cwaniaczków z miodem w uszach - leserów, znajomków/pociotków lokalnej "wadzy" ?!?!?! 2. Pozwolić staroście na kosztowne prowadzenie tego bałaganu bez żadnego planu, ale z dużymi kosztami, których nie ponosi starosta, tylko MY-WYBORCY z naszych ciężko wypracowanych podatków. Nasi samorządowi przedstawiciele tego nie kumają, bo oni mają głęboko w du....żym poważaniu jakąś-tam, tzw. samorządność. Jak można było, bez dokładnej analizy, przyklepać ten cały, idiotyczny temat tego całego PCAS ?!?!?! W tym kontekście, bardzo interesuje mnie zdanie naszego Admina .......

Miszczu 18.12.2020 19:59
Miszczu jeszcze nie Odpowiedziałeś na pytanie zadane kilka tygodni temu wiec zakończ jeden temat dopiero zacznij się trzepać w innym

Madka 10.12.2020 20:32
No niestety trochę tak jest. Rozwiązali MDK bo tam nie czarujmy się też była patologia systemu. Pracownicy z dwojgiem uczestników zajęć albo i z żadnym bo i tak było rąbali kasę na kartę nauczyciela i zbijali kapitał. Sam ówczesny szeryf tego cyrku korzystał jak na prywatnym folwarku, a to portki trzeba kupić, a to wczasy w górach dla całej rodziny pana ZET oczywiście pod szyldem promocji powiatu w górskich i nadmorskich kurortach. Potem korzystanie z państwowego sprzętu szlifierek, tokarek, mebli i samochodu. tutaj tez hulaj dusza piekła nie ma... Natomiast teraz co....? Niekompetentni, spadochroniarze. Jakie mają kwalifikacje tam pracownicy nie wspominając o listonoszu vice dyrektorze, przy którym wypadałoby zaśpiewać piosenkę Kot i Pat, Pat i Kot , to przyjaciele od lat, z torbą pełną listów.... la la la lala. Na siłę ściągani ludzie, dzieci powielani kilka razy na różnych al,wydarzeniach. Trzeba to głośno powiedzieć - NIE JEST POTRZEBNY MIASTU POWIATOWY DOM KULTURY BO KAŻDY MA GO W SWOJEJ GMINIE !!! Lecz projekt muszą zrealizować i osiągnąć wskaźniki czy to się to komu podoba czy nie, bo inaczej zwrot kasy a to jest bardzo prawdopodobne. Pozdrawiam

Łojciec 10.12.2020 18:42
Przerost formy nad treścią to raz. Zatrudnianie ziomków to dwa. Salki tam małe, szumnie nazwane pracowniami. Kupa kasy władowana, a obok stoi budynek po szkole i marnieje. A tam po klasach byłaby fajna przestrzeń na pracownie. Dzieci na zajęcia z łapanki, niektóre chyba liczone podwójnie, wliczając w to dzieci p. Dyr. Sala widowiskowo-teatralna byłaby do zarobienia na siebie gdyby nie błędy wykonawcze, za sceną ściana wspinaczkowa.... Jak pogodzić jedno z drugim? Raz robić widowisko raz udostępniać ściankę. Byłem swojego czasu na otwarciu z dzieckiem i podjęło próby udziału w zajęciach. Panie od teatru były super ale teraz ich nie ma. Córka zrezygnowała.

shrek vii 10.12.2020 13:30
Arena nie jest taka cacy jak na zewnątrz sie wydaje?!

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

19 sierpnia: królowie, powstańcy, Starzyński i Mazowiecki. Dzień, w którym historia zmieniała kierunek

19 sierpnia w historii Polski zadziwiająco często pojawia się w chwilach przełomu. Tego dnia wybierano króla, rozpoczynało się powstanie, rodził się legendarny prezydent Warszawy, a Tadeusz Mazowiecki otrzymywał misję stworzenia rządu, który stał się symbolem końca pewnej epoki. Ale 19 sierpnia ma też swoją muzykę: od Ginger Bakera i Iana Gillana, przez Queen i Deep Purple, po Pet Shop Boys i Björk. Data dodania artykułu: 19.08.2026 07:07
19 sierpnia: królowie, powstańcy, Starzyński i Mazowiecki. Dzień, w którym historia zmieniała kierunek

Światowy Dzień Pomocy Humanitarnej. Pamięć o tych, którzy niosą ratunek tam, gdzie trwa wojna

19 sierpnia nie jest świętem łatwego optymizmu. Światowy Dzień Pomocy Humanitarnej przypomina o ludziach, którzy jadą tam, skąd inni uciekają. Z wodą, lekarstwami i żywnością. Czasem tylko z apteczką i telefonem satelitarnym. Coraz częściej płacą za to życiem. Data dodania artykułu: 18.08.2026 07:37
Światowy Dzień Pomocy Humanitarnej. Pamięć o tych, którzy niosą ratunek tam, gdzie trwa wojna

18 sierpnia. Od Stachury i Jarockiej po Otylię. W tle Zagłada, Sierpień ’80 i miliardy za szczepionki

Wtorek, 18 sierpnia, jest 230. dniem 2026 roku. Słońce wschodzi o godz. 5.38, a zachodzi o 19.55. Imieniny obchodzą dziś Bogusław, Bronisław, Helena i Ilona. Data dodania artykułu: 18.08.2026 06:55
18 sierpnia. Od Stachury i Jarockiej po Otylię. W tle Zagłada, Sierpień ’80 i miliardy za szczepionki

17 sierpnia. Od Sobieskiego i Korfantego po Sierpień ’80. Dzień, w którym historia przyspieszała

17 sierpnia to jedna z tych dat, w których polska historia układa się w opowieść niemal filmową. Jest w niej średniowieczna wyprawa Bolesława Chrobrego, narodziny przyszłego pogromcy Turków spod Wiednia, dramat Wojciecha Korfantego, wojenne losy gwiazdy przedwojennego kina, drewniany krzyż ustawiony przez robotników Stoczni Gdańskiej i polityczne negocjacje, które w 1989 roku otworzyły drogę Tadeuszowi Mazowieckiemu do objęcia stanowiska premiera. Data dodania artykułu: 17.08.2026 05:32
17 sierpnia. Od Sobieskiego i Korfantego po Sierpień ’80. Dzień, w którym historia przyspieszała

Abp Zieliński w Piekarach: nie tylko trudne czasy są próbą. Trzeba umieć dobrze przeżyć także dobrobyt

Nie tylko bieda, kryzys czy życiowe dramaty wystawiają człowieka na próbę. Równie trudne może być dobre wykorzystanie wolności, bezpieczeństwa i materialnego dobrobytu – mówił w niedzielę, 16 sierpnia, w Piekarach Śląskich abp Zbigniew Zieliński. Metropolita poznański podczas Pielgrzymki Kobiet i Dziewcząt mówił również o zmęczeniu współczesnych kobiet, samotności, rodzinie i świecie, w którym coraz więcej czasu poświęcamy obserwowaniu życia innych, a coraz mniej ludziom stojącym tuż obok. Data dodania artykułu: 16.08.2026 20:22
Abp Zieliński w Piekarach: nie tylko trudne czasy są próbą. Trzeba umieć dobrze przeżyć także dobrobyt

16 sierpnia. Enigma, Solidarność, Madonna i śmierć Elvisa. Dzień, w którym historia zmieniała rytm

Są takie daty, które wyglądają, jakby ktoś zbyt hojnie obdzielił je historią. 16 sierpnia jest właśnie jednym z takich dni. Średniowieczni najemnicy sprzedają krzyżackie zamki polskiemu królowi, rodzi się człowiek, który po latach złamie tajemnicę Enigmy, na Śląsku wybucha powstanie, w gdańskiej stoczni rodzi się solidarność większa niż pojedynczy zakład pracy. A na drugim końcu tej opowieści są Beatlesi, Madonna, Genesis, Elvis Presley i Aretha Franklin. Data dodania artykułu: 16.08.2026 07:18
16 sierpnia. Enigma, Solidarność, Madonna i śmierć Elvisa. Dzień, w którym historia zmieniała rytm

15 sierpnia: między niebem, ziołami i mundurem. Skąd wzięło się jedno z najważniejszych polskich świąt?

Pachnące miętą, dziurawcem i polnymi kwiatami bukiety niesione do kościołów, pielgrzymi zmierzający na Jasną Górę, wojskowe mundury i pamięć o sierpniu 1920 roku. Trudno znaleźć w polskim kalendarzu drugą datę, w której religia, historia, ludowa tradycja i państwowy ceremoniał splatałyby się ze sobą tak mocno. 15 sierpnia Kościół katolicki obchodzi uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, w polskiej tradycji nazywaną świętem Matki Bożej Zielnej. Tego samego dnia obchodzimy Święto Wojska Polskiego. Data dodania artykułu: 15.08.2026 08:47
15 sierpnia: między niebem, ziołami i mundurem. Skąd wzięło się jedno z najważniejszych polskich świąt?

15 sierpnia: od Cudu nad Wisłą do Woodstock. Dzień wojska, Matki Boskiej Zielnej, Napoleona i wielkiej muzyki

Są dni, które w kalendarzu wyglądają jak zwyczajna data, dopóki nie zaczniemy odwracać kolejnych kart historii. 15 sierpnia zdecydowanie do nich nie należy. Tego dnia huk dział spod Warszawy miesza się z dźwiękiem kościelnych dzwonów, zapachem święconych ziół i gitarami Woodstock. To dzień Napoleona Bonaparte, Wita Stwosza, Romana Dmowskiego, polskich żołnierzy z 1920 roku, strajkujących stoczniowców z 1980 roku, Beatlesów na Shea Stadium i setek tysięcy młodych ludzi, którzy w 1969 roku przyjechali na farmę Maxa Yasgura, by słuchać muzyki i wierzyć, że świat można jeszcze zmienić. Data dodania artykułu: 15.08.2026 08:08
15 sierpnia: od Cudu nad Wisłą do Woodstock. Dzień wojska, Matki Boskiej Zielnej, Napoleona i wielkiej muzyki

Polecane

L4 zmorą nie tylko małych firm. Samorządy także znają ten problem. W Tomaszowie chorobowe miało już polityczny wymiar

L4 zmorą nie tylko małych firm. Samorządy także znają ten problem. W Tomaszowie chorobowe miało już polityczny wymiar

Jednego dnia przy biurku brakuje pracownika. Drugiego zaczynają przesuwać się terminy. Po kilku dniach jego obowiązki przejmują inni, a w niewielkiej firmie albo małej instytucji cały organizacyjny mechanizm zaczyna zgrzytać. Zwolnienia lekarskie są oczywistym prawem chorego pracownika. Problem zaczyna się tam, gdzie L4 jest wykorzystywane niezgodnie z przeznaczeniem. I nie dotyczy to wyłącznie prywatnych przedsiębiorców. W powiecie tomaszowskim zwolnienia lekarskie osób związanych z lokalną polityką już kilka miesięcy temu stały się przedmiotem publicznej dyskusji. Data dodania artykułu: Dzisiaj, 09:56 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 1
Od pomysłu do ekspansji. PARP pokazuje, jak Fundusze Europejskie i Fundusze Norweskie mogą przyspieszyć rozwój polskich firm L4 zmorą nie tylko małych firm. Samorządy także znają ten problem. W Tomaszowie chorobowe miało już polityczny wymiar Gmina Ujazd pyta mieszkańców o potrzeby. Ruszyła anonimowa ankieta Handlowy gigant przy S8. W Tomaszowie planują blisko 37 tys. m² sklepów Trauma z dzieciństwa może „wyciszać” radość. Naukowcy zajrzeli do mózgu Utrudnienia przy Tomaszowskich Błoniach. Kierowcy powinni przygotować się na zmiany 19 sierpnia: królowie, powstańcy, Starzyński i Mazowiecki. Dzień, w którym historia zmieniała kierunek Cztery premiery, wielkie kino i André Rieu. Tak zapowiada się koniec sierpnia w Heliosie Lechia jedzie odczarować Mławę. Po efektownym zwycięstwie czas na trudny wyjazd Upał potrafi „uderzyć” także w mózg. Lekarka ostrzega przed skutkami odwodnienia Kolejna porażka radnego donosiciela? Leszek Ogórek utrzyma mandat Mocne brzmienia i młode talenty. Trzecia odsłona Letniej Sceny Młodych za nami
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny
Kucharski wytropił aferę przy św. Antoniego. Wojewoda studzi emocje. Nikt nie złamał prawa

Kucharski wytropił aferę przy św. Antoniego. Wojewoda studzi emocje. Nikt nie złamał prawa

Najpierw było czerwone światło, słowo „śledztwo”, zawiadomienie do prokuratury, wielostronicowa interpelacja i publiczne pytania o możliwość wyrządzenia miastu znacznej szkody. Kilka tygodni później emocje zderzyły się z dużo mniej widowiskowym językiem prawa. Wojewoda Łódzki zakończył postępowanie dotyczące uchwały w sprawie nieruchomości przy ul. św. Antoniego 2. Nie stwierdził naruszenia prawa i nie wydał rozstrzygnięcia nadzorczego, które unieważniłoby uchwałę. Dla radnego Piotra Kucharskiego, który wokół sprawy zbudował publiczny alarm, jest to co najmniej kolejna poważna polityczna wpadka. Czy można jeszcze poważnie traktować takiego radnego? Prawo, w przeciwieństwie do Facebooka, nie operuje wykrzyknikami. Potrzebuje dokumentów, podstawy prawnej i faktów. I właśnie dokumenty okazują się tutaj najciekawsze.
Orzeczenie było ważne, gdy składał wniosek. Pieniędzy nie dostanie, bo wygasło podczas oczekiwania?

Orzeczenie było ważne, gdy składał wniosek. Pieniędzy nie dostanie, bo wygasło podczas oczekiwania?

Wszystko wskazuje na to, że chora nienawiść radnych Koalicji Obywatelskiej oraz Prawa i Sprawiedliwości, której twarzą stał się w okresie ostatnich dwóch lat radny Szczepan Goska, katecheta z Olszowca, uderzy nie tyle w rodzinę radnego, którego stara się zwalczać, co w osoby niepełnosprawne i potrzebujące codziennego wsparcia. Mariusz Strzępek, będący redaktorem naczelnym naszego portalu a równocześnie radnym powiatowy9m, ostrzegał przez wiele miesięcy przed konsekwencjami działań. Koalicja Witczak - Węgrzynowski i radni, którzy ją reprezentują już wcześniej głosowała przeciwko budżetowi, w którym wprowadzano środki PFRON. Ostatnio do tej ekipy dołączył też Marek Olkiewicz.
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: A.D..A. Treść komentarza: Żarcie na żarcie i ciuchy na ciuchy . A gdzie budowlanka , motoryzacja i przemysł . W Piotrkowie albo Łodzi . Źródło komentarza: Handlowy gigant przy S8. W Tomaszowie planują blisko 37 tys. m² sklepów Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Te!!! Mieszkaniec!!! Ty chyba jesteś mieszkańcem jakiegoś bidachowa pod miastem Tomaszów. Gdzie ty, barani łbie, widziałeś jakąkolwiek dokumentację na budowę filharmonii i innych obiektów budowlanych. Mieszkańcu jakiegoś bidachowa pod miastem Tomaszów: wykup przepustkę wjazdu do naszego miasta, świetnie urządzanego przez Prezydenta Miasta Tomaszowa Mazowieckiego, to tę przepustkę rozpatrzymy i, być może - rozpatrzymy pozytywnie- barani łbie. Źródło komentarza: Willa Różyckiego znów na sprzedaż. Cena spadła do 1,08 mln zł. Czy tym razem znajdzie się kupiec? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Szanowny internetowiczu: nazywasz siebie "Obywatelem Tomaszowa" . I bardzo dobrze. Jednak mam wątpliwości, czy Tomaszów ma jakiekolwiek korzyści z tego, że jesteś jego obywatelem. W tym momencie, uwaga, wynikająca z życia: każdy osądza innych wg siebie. Z takiego stwierdzenia wynika, że osądzasz mnie wg siebie.... I co ?! Byłeś (a może jesteś) szpiclem ?! Źródło komentarza: Polowanie na mandaty trwa. PiS chce sparaliżować tomaszowski samorząd? Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: Takie budynki powinno przejmować miasto ale prezydent woli budować filharmonie, nowe muszle, nowe przedszkola itd. Źródło komentarza: Willa Różyckiego znów na sprzedaż. Cena spadła do 1,08 mln zł. Czy tym razem znajdzie się kupiec? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: woody: gdyby rusy byli tak głupi, jak ty, to oczywiście informacje o polskiej zbrojeniówce braliby z lokalnych wiadomości internetowych. Ponieważ jednak rusy są o kilka pięter mądrzejsi od ciebie, to już dawno wiedzą poprzez swój wywiad i poprzez swoich ludzi w rządzie ryżego donka o tym, co się w Polsce dzieje. Tak więc, nie udawaj głupszego niż naprawdę jesteś. jesteś. Źródło komentarza: Niewiadów inwestuje 7 mln zł. NPGM wchodzi w hutnictwo i buduje polski łańcuch produkcji dla wojska Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: To jest typowy przykład na to, że w Polsce, zarówno w samorządzie, jak i w parlamencie oraz w rządzie nic nie znaczą jakiekolwiek kwalifikacje, a podstawowym dokumentem jest legitymacja partyjna, mandat radnego, mandat posła. Ten facet, jeszcze przy lokalizacji starostwa na Antoniego 24, był świetnym dozorcą w tym starostwie. I wtedy NIKT, kur..a, nie odkrył w nim talentów dyrektorskich.... Te różne talenty wyszły, ku..a, z niego dopiero wtedy, jak zaczął być aktywnym, lokalnym "polytykiem" za dychę i radnym. Już teraz nikt nie odważy się nazwać tego absztyfikanta jakimś beztalenciem, wykorzystującym partyjne układziki. I to jest Polska, właśnie .... Źródło komentarza: Kolejna porażka radnego donosiciela? Leszek Ogórek utrzyma mandat
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama