Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 11 sierpnia 2026 01:09
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Marcin Witko: zawsze będę stał po stronie najsłabszych. Prezydent uzyskał wotum zaufania.

Najważniejszym punktem obrad ostatniej sesji Rady Miejskiej była prezentacja Raportu o Stanie Miasta. Debatę, w której brać udział mogą także mieszkańcy Tomaszowa Mazowieckiego, kończy głosowanie nad udzieleniem wotum zaufania dla Prezydenta Miasta. To forma oceny działalności za miniony rok. Okazała się ona korzystna dla Marcina Witko. Przeciwko głosowała tylko siódemka radnych Koalicji Obywatelskiej. Jak zwykle emocji nie brakowało

Mieszkania TM Plus 

Debatę nad raportem rozpoczął Marcin Rybak. Dopytywał o nowe mieszkania budowane przy ulicy Borek. Interesował się kiedy zostaną przekazane lokatorom i jakie plany na przyszłość związane z budownictwem mieszkaniowym ma tomaszowski TBS  Inwestycja jest już na ukończeniu i budzi sporo kontrowersji. Była też powodem kilku interpelacji, składanych w minionym roku przez radnych (jeszcze do nich wrócimy w innym artykule). Radnemu odpowiedzi udzielał Marcin Witko a uzupełniała ją prezes Wacława Bąk. 

- Cieszymy się, że inwestycja dobiega już końca i że niezwłocznie przystąpimy do realizacji jej drugiego etapu, który obejmie nie tylko budowę nowych mieszkania ale też adaptację lokali w kamienicy przy ulicy Barlickiego. W budynku powstaną całkowicie nowe mieszkania. Będzie on poddany całkowitej rewitalizacji. Wszystkie instalacje i stropy zostaną wykonane od początku. Pozostaną jedynie ściany. Ponadto przyglądamy się też programom ogłaszanym przez Rząd i chcemy z nich korzystać. Toczą się między innymi prace nad utworzeniem spółki mieszkaniowej w ramach której powstać ma pół tysiąca mieszkań

- mówił prezydent podkreślając, że Tomaszów Mazowiecki potrzebuje nowych mieszkań, by przeprowadzić do nich mieszkańców starych kamienic, które są głównym źródłem smogu w centrum miasta. 

Obecnie trwa rozstrzygnięcie przetargu na wykonanie projektu dla 2 etapu inwestycji. Powinna ona ruszyć w 2022 roku

Wacława Bąk przypomniała, że inwestycja miała rozpocząć się dużo wcześniej, ale ze względu na problemy z wyłonieniem wykonawcy się opóźniła. Koniecznym było też przeprojektowanie budynków. Ostatecznie wykonawca został wyłoniony pod koniec 2019 roku. Przy panującej pandemii i zachwianej równowadze na rynku usług budowlanych inwestycja i tak prowadzona jest w wyjątkowo szybkim tempie. 

- W marcu ubiegłego roku rozpoczęte zostały pierwsze prace budowlane i przebiegają one zgodnie z planem. Należy pamiętać, że zadanie jest kredytowane i bank sprawuje nadzór nad przebiegiem inwestycji. Jest to konieczne, by otrzymać kolejną transzę kredytu. Są one związane z realizacją kolejnych etapów budowy. Wszystko wskazuje na to, że prace zakończą się przed planowanym terminem. Najprawdopodobniej już w sierpniu dokonywać będziemy odbioru technicznego budynków. Zakładamy, że w pierwszych dniach września przekazywać będziemy klucze mieszkańcom 

- wyjaśniała prezeska TTBS, dodając, że partycypanci (a więc przyszli użytkownicy mieszkań) już obecnie mają dostęp do swoich lokali, by mogli przygotowywać się i organizować prace wykończeniowe.  

Radny Piotr Kucharski zwracał w tym miejscu uwagę na niski poziom wykorzystana wód opadowych przewidziany w projekcie inwestycji. Brakuje instalacji do zatrzymywania "deszczówki" a następnie wykorzystania jej do podlewania chociażby trawników. Woda odprowadzana jest w całości na nowobudowaną ulicę Borek. Radny dopytywał też o wysokość budowanych mieszkań (minimalna wysokość według przepisów to 2,5 metra) . W odpowiedzi usłyszał, że wszystkie parametry zgodne są z obowiązującymi normami prawa budowlanego. Kucharski podkreślił, że projekt Mieszkania TM Plus ocenia bardzo dobrze i uważa, że podobne są w Tomaszowie potrzebne. 

- Gdym miał wystawić ocenę, wystawiłbym piątkę

- mówił Kucharski, dodając, że sam zachęca wiele osób do skorzystania z oferty miasta. Chwalił też pomysł wydzierżawiania mieszkańcom miejsc parkingowych. 

Przy okazji dyskusji w tym temacie Marcin Witko wyjaśniał różnicę między rządowym programem Mieszkanie Plus a tomaszowskim projektem Mieszkanie TM Plus. Wiele osób te dwa programy myli. Pierwszy z nich przypomina konstrukcją lokale budowane w ramach tzw. KFM (na przykład przy ulicy Jerozolimskiej). Koncepcja tomaszowska jest odmienna od rządowej. Przewiduje ona możliwość objęcia mieszkań na własność w pewnej perspektywie czasowej, Podkreślał też wysoką jakość wykonanych prac i stosunkowo niską cenę. 

Na temat budowy mieszkań w Tomaszowie także znajdziecie informację w poniższym linku  Mieszkania szyte na miarę

 

 

Woda i ścieki nie tylko w NIK

Kolejne pytania dotyczy gospodarki wodno ściekowej i programów realizowanych przez ZGWiK. Dotyczą one między innymi możliwości dofinansowania wykonania przyłączy kanalizacyjnych do nieruchomości, które obecnie korzystają z szamb. Sfinansować można w ten sposób do 70% kosztów kwalifikowanych przyłącza. 

- W ostatnich latach był realizowany gigantyczny projekt budowy sieci kanalizacyjnej, ale też budowy niemalże od zera nowoczesnej oczyszczalni ścieków. Inwestycję zastaliśmy w dużej mierze nie zrealizowaną. Mimo to udało się dokończyć projekt. Powstało ponad 100 kilometrów sieci kanalizacyjnej. Dzięki temu skanalizowanych jest ponad 95 procent powierzchni miasta. Jeśli chodzi o kwestię przyłączeń to uznaliśmy, że nie jest naszym celem karanie mieszkańców, którzy nie chcą lub nie mogą podłączyć się do sieci. Skupiliśmy się na akcjach promocyjnych i pozyskiwania funduszy na przyłącza

- mówił Marcin Witko, przypominając, że miasto uzyskało fundusze na realizację 4 programów przyłączania nieruchomości do sieci miejskiej. Dzięki nim wykonano 1132 przyłącza. Władze miasta mają świadomość, że wiele jest jeszcze w tym zakresie do zrobienia. Podkreślaj jednak, że nawet w zestawieniu ze średnią wojewódzką wypadamy bardzo dobrze. 

więcej na ten temat: NIK-czemny raport. Marcin Witko nie zgadza się na kary dla mieszkańców

 

 

 

Śmieci zdrożały 

Zdaniem Agnieszki Walasik w raporcie powinna znaleźć się informacja o znaczącej podwyżce cen śmieci. Problem jest rzeczywiście poważny ale nie da się go rozwiązać z dnia na dzień. Od jakiegoś czasu odbiorem odpadów zajmuje się Zakład Gospodarki Wodnej i Kanalizacyjnej. Prezydent Witko obiecywał, że śmieci w Tomaszowie nie zdrożeją.

Miasto faktycznie podjęło działania aby skalę podwyżek ograniczyć. Zrezygnowano miedzy innymi z usług firmy zewnętrznej, zakupiono własne samochody, przejęto w pełni odpowiedzialność za odbiór i utylizację odpadów. Problemem jest to, że miasto nie ma własnego wysypiska, a władze województwa łódzkiego przez lata pozostawały głuche na wnioski Tomaszowa dotyczące budowy własnej instalacji przewarzania odpadów komunalnych. 

Wysokie ceny śmieci pojawiają się w całej Polsce. Są jednak miejsca gdzie jest zdecydowanie taniej . Przykładem jet Ciechanów, gdzie ceny są niskie, miasto nie dopłaca a nawet zarabia obsługując okoliczne gminy, oferując konkurencyjne ceny. Do tego jednak potrzebny jest RIPOK. 

Prezydent przywoływał niedawną historię, ale aby w pełni wyjaśnić przyczyny naszych kłopotów należałoby sięgnąć o kilkanaście lat wstecz, kiedy to prezydent ówczesny a zarazem senator, Jerzy Adamski sprowadził do Tomaszowa firmę specjalizującą się w odpadach. Powołano spółkę, w której miasto, mimo większościowych udziałów nie miało nic do powiedzenia. Rozpoczęto budowę wysypiska, które miało obejmować dwie niecki i miało zabezpieczać miasto na kolejnych kilkadziesiąt lat.  Działania zarządu doprowadziły do upadku firmy i jej przejęcia prze inny komercyjny podmiot. 

W efekcie na mieście spocznie obowiązek rekultywacji wysypiska, z którego nie mamy możliwości korzystać, co generuje koszty transportu. 

Prezydent chciał kilka miesięcy temu zmienić system rozliczania kosztów odbioru odpadów i przeliczać go na ilość zużytej wody. Radni się jednak nie zgodzili 

- Za chwile otwieramy punkt selektywnej zbiorki odpadów. To kolejny etap naszych działań  w tym zakresie. Za chwilę mieszkańcy będą mogli spokojnie odwozić swoje odpady wielkogabarytowe do PSZOK-u. Będą też realizowane kolejne inwestycje w tym zakresie. Będą one kosztować ponad 100 milionów złotych, które pozyskać chcemy z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska. Mówimy o bazie transportowej, budowie kompostowni, biogazowni i instalacji do przetwarzania odpadów. 

- wyjaśniał Marcin Witko. Prezydent chce też zaproponować okolicznym gminom utworzenie związku, w celu realizacji zadań związanych z odpadami. 

Więcej na ten temat w artykule Podobne problemy mają inne miasta

 

 

Oświata leży na łopatkach

Tak twierdzą radni pozycyjni i pokazują prezydentowi czerwoną kartkę, przypominając wyborcze deklaracje, iż miała być ona elementem najważniejszym dla rozwoju miasta. Wskazywali, że na przestrzeni minionych trze lat nic się w tym względzie nie zmieniło. Problem jest jednak w tym, że i z ich strony żadnych konstruktywnych propozycji nie słychać.  W czasie debaty nad raportem również nie padło zbyt wiele sensownych słów. 

Pojawiły się oczywiście pytania dotyczące wielkości dopłat, jakie miasto ponosi do funkcjonowania oświaty. Nie jest dla nikogo tajemnicą, że subwencja rządowa jest nie wystarczająca. Okazuje się, e miasto dopłaca tu aż 37 milionów złotych, co stanowi ok. 43% nakładów. 

Elżbieta Przedbora przypomniała, że reforma oświaty mogła doprowadzić do zwolnień w tomaszowskich szkołach, z których zniknął praktycznie cały rocznik uczniów. Prezydent mimo to jednak utrzymał miejsca pracy. 

Niestety zabrakło rzetelnej dyskusji na temat przyszłości oraz współpracy ze szkołami ponadpodstawowymi, prowadzonymi przez powiat tomaszowski. Elżbieta Przedbora pytała też Adriana Witczaka o pomysły na funkcjonowanie sieci szkół w Tomaszowie, ale odpowiedzi się nie doczekała. Jej zdaniem odpowiedzialność ponosi nie tylko prezydent ale i radni. 

 

Targowisko w agonii

Zwrócił na to uwagę Piotr Kucharski. Jego zdaniem jest to wynik decyzji o czasowym zamknięciu targowiska w czasie pandemii. 27 przedsiębiorców zrezygnowało z dzierżawy terenu. Czy jest to trafiona diagnoza? Jest to mało prawdopodobne. Powodem gaśnięcia targowiska miejskiego są zmiany z zwyczajach zakupowych klientów, a także regulacje wprowadzane przez Rząd dotyczące na przykład ograniczeń handlu w niedzielę. 

Kucharski zwrócił też uwagę na niski poziom pomocy dla małych przedsiębiorców w czasie pandemii, chociażby w postaci umorzeń podatkowych. 

Fundusze rządowe na niskim poziomie. Czekamy na norweskie

Padły też pytania na temat wysokości funduszy na inwestycje lokalne, jakie można było uzyskać ze źródeł rządowych. Skarbniczka, Elżbieta Dratwa, odpowiadała, że łącznie otrzymaliśmy 5 milionów złotych na dwa zadania inwestycyjne. Pieniądze przeznaczono na budowę drogi na terenie dawnych zakładów Wistom oraz na wykonanie nowego żłobka przy ulicy Strzeleckiej. 

Miasto z niecierpliwością oczekuje na rozstrzygnięcie konkursu na fundusze norweskie. Aby móc z nich skorzystać wycofano się z uchwał autorstwa Ordo Juris (więcej w artykule Światopogląd czy pragmatyzm? Zwycięża zdrowy rozsądek) forsowanych przez grupę pisowskich radnych. O środki ubiegało się 250 samorządów. Na placu boju pozostało ich już tylko 50, w tym Tomaszów Mazowiecki. 

Zakres zadań, jakie mają zostać zrealizowane jest bardzo szeroki. Znajduj się wśród nich zadania oświatowe,  ale także zmiana funkcjonalności Placu Kościuszki, rewitalizacja parku miejskiego, nowe oświetlenie ulic, przebudowa kina Włókniarz na Mediatekę. To także stworzenie funkcjonalności Smart City. 

Warto przypomnieć, że w  związku z wycofaniem uchwał Marcin Witko został ostro zaatakowany przez radykalnie prawicowe media, a Antonii Macierewicz na antenie telewizji Trwam zapowiadał wyrzucenie naszego prezydenta z partii. 

Chcą innego raportu

Raport o stanie miasta, przygotowany przez magistrat pokazuje oczywiście w pierwszej kolejności jego jasne strony i prezentuje działania władz miejskich, które zakończyły się sukcesem. Opozycja chciałaby jednak, aby zawierał on też listę nie rozwiązanych problemów i inwestycji, których nie udało się wykonać. Barbara Klatka doliczyła się kilkunastu niezrealizowanych inwestycji. Prezydent wyjaśniał, że nikt nie był w stanie przewidzieć pandemii, a to ona w dużym stopniu wpłynęła na możliwość realizacji inwestycji, choćby poprzez mniejsze wpływy z podatków. Wstępnie przewidywano 15 milionów złotych ubytku finansowego. Piotr Kucharski podsumował, że miasto niepotrzebnie "panikowało". Rany PO pozornie pragmatyczny okazał się osobą skrajnie lekkomyślną

Przy okazji okazało się, że radni opozycyjni są wybitnymi fachowcami w dziedzinie tworzenia raportów o stanie samorządu. Poza nielicznymi wyjątkami skupiają się na formach niż na realnych problemach oraz działaniach podjętych dla ich rozwiązania. Tak jakby najważniejszy w pracy był odpowiedni krawat a nie jej solidne i rzetelne wykonywanie.  Problemem jest zapewne brak podstawowej wiedzy merytorycznej i chęć zabłyśnięcia za wszelką cenę. A więc nic od czasu kampanii wyborczej się w ich obozie nie zmieniło. 

Radny Adrian Witczak atakował Prezydenta o działania na rzecz seniorów i zaniechania w wielu różnych dziedzinach, w tym w oświacie. Emocjonalnie z mównicy wymachiwał w ma lo poważny sposób czerwonymi kartonikami. Przypominał przy tym mocno Borysa Budkę, perorującego z mównicy sejmowej, przy użyciu dużej ilości słów, zawierających jednak mało treści, . co tworzyło całkiem komiczne wrażenie. Bardzo jednak szybo radnego na ziemię sprowadziła Urszula Seredyn, spokojnie przypominając programy i fundusze pozyskiwane na rzecz seniorów. Faktem jest, że zarzucenie Witko, że nie działa na rzecz seniorów jest delikatnie to ujmując niesprawiedliwe, a dosadniej określając: kłamliwe. Szczególnie tych pozostających w kiepskiej sytuacji materialnej.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

t 28.06.2021 15:20
"Marcin Witko: zawsze będę stał po stronie najsłabszych." Najlepiej sprawdzają się słowa Prezydenta w stosunku do działkowiczów po ostatnich klęskach - zalane działki, zniszczone szklarnie, nasadzenia, drzewa owocowe itd. Odpowiedzią UM jest, że muszą za wszystko dodatkowo zapłacić. Należy przypomnieć, że działkowicze płacą podwójnie za śmieci (w domu i na działce).

PituPitu stary byku 29.06.2021 19:24
Tak? To skąd te wory ze śmieciami z dzialek pod miejskimi koszami np. na Wierzbowej? Jak placicie za smieci to co za problem ? Do kontenera i juz, a nie oczekiwanie ze inni mieszkancy beda sponsorowac dzialkowców.

Ajdejano 27.06.2021 17:59
Przytaczany wyżej radny, to zwykły psychopata w krawaciku na "gumkie". Psychopatami nie ma się co przejmować.

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

Poniedziałek pod znakiem napięć i katastrof. Trump chce pieniędzy od Iranu, Rosja gromadzi rakiety, Kolumbia liczy ofiary

Poniedziałek, 10 sierpnia 2026 roku, przyniósł wiadomości jak kadry z kilku różnych filmów rozgrywających się jednocześnie. Donald Trump zaostrza retorykę wobec Iranu, Rosja zwiększa produkcję rakiet, w Moskwie ludzie wychodzą przed Sąd Najwyższy w obronie opozycji, a w Kolumbii ratownicy przeszukują ruiny po potężnym trzęsieniu ziemi. W Polsce mowa przede wszystkim o kolejnych miliardach z KPO, finansach partii politycznych i postępowaniu dotyczącym pomocy dla powodzian. Oto najważniejsze informacje poniedziałku. Data dodania artykułu: 10.08.2026 22:10
Poniedziałek pod znakiem napięć i katastrof. Trump chce pieniędzy od Iranu, Rosja gromadzi rakiety, Kolumbia liczy ofiary

Kaczyński zapowiada zmianę władzy i „nowe instytucje”. Sondaże są dla Tuska złe, ale to jeszcze nie wyrok

Plac Piłsudskiego po raz kolejny stał się sceną dramatu, w którym pamięć o ofiarach katastrofy smoleńskiej spotkała się z najbardziej gorącym językiem bieżącej polityki. Jarosław Kaczyński uznał słabe notowania gabinetu Donalda Tuska za zapowiedź zmiany władzy. Mówił o tworzeniu nowych instytucji, zatrzymaniach i surowych karach. Najdalej poszedł jednak w sprawie Smoleńska, przekonując o rosyjskiej zbrodni i możliwym udziale polskich współpracowników. To pozostaje tezą prezesa PiS, a nie ustaleniem prawomocnego wyroku ani zakończonego śledztwa. Data dodania artykułu: 10.08.2026 13:07
Kaczyński zapowiada zmianę władzy i „nowe instytucje”. Sondaże są dla Tuska złe, ale to jeszcze nie wyrok

Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł?

W pierwszym półroczu 2026 roku liczba ujawnionych kradzieży sklepowych spadła niemal o jedną piątą. Na pierwszy rzut oka to bardzo dobra wiadomość. Statystyka ma jednak konstrukcję dobrego kryminału: najważniejszy szczegół pojawia się dopiero w drugim akcie. Ubywa przede wszystkim drobnych wykroczeń, podczas gdy liczba poważniejszych czynów maleje znacznie wolniej. Problem nie tyle znika, ile zmienia swoją twarz. Data dodania artykułu: 10.08.2026 09:22
Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł?

10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale

Historia 10 sierpnia nie mówi jednym głosem. Raz trzaska ogniem nad Wawelem, innym razem szepcze z kart Jerzego Pilcha i Tadeusza Dołęgi-Mostowicza. Potrafi zabrzmieć fletem Iana Andersona, soulowym głosem Roberty Flack, ale też hukiem niemieckich pocisków nad powstańczą Warszawą. Data dodania artykułu: 10.08.2026 08:45
10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale

Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

W nocy z niedzieli na poniedziałek w pobliżu Ziemi przemknie planetoida 2019 NY2. Obiekt może mieć około 150–330 metrów średnicy, a w chwili największego zbliżenia znajdzie się około 2,5 miliona kilometrów od naszej planety. Brzmi jak początek „Armageddonu”, ale tym razem Bruce Willis może spokojnie zostać w domu. Astronomowie podkreślają: nie ma zagrożenia zderzeniem. Data dodania artykułu: 09.08.2026 09:14
Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen

9 sierpnia to jedna z tych dat, przy których historia nie pozwala się nudzić. Tego dnia na częstochowskim wzgórzu pojawili się paulini, urodził się Roman Dmowski, polscy czołgiści ruszyli do walk pod Studziankami, Richard Nixon opuszczał Biały Dom, a kilka dekad później Freddie Mercury po raz ostatni stanął przed publicznością jako koncertowy frontman Queen. Do tego Whitney Houston, Bee Gees, AC/DC, Jerry Garcia i „San Francisco” Scotta McKenziego. A w niedzielę 9 sierpnia 2026 roku historia spotyka się z teraźniejszością również w Małopolsce, Janowie Podlaskim i na trasie Tour de Pologne. Data dodania artykułu: 09.08.2026 07:48
9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen

Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

Nie sala konferencyjna w Warszawie, nie pałacowe korytarze i nie kolejna debata prowadzona zza mównicy. Tym razem rozmowa o Polsce ma przenieść się nad Bałtyk. Marta Nawrocka zwróciła się bezpośrednio do młodych Polek, zapraszając je na spotkanie w Juracie. W ostatni weekend wakacji, 29 i 30 sierpnia, młodzi ludzie mają spotkać się tam z parą prezydencką i rozmawiać o swoich oczekiwaniach, pomysłach oraz o tym, jak widzą przyszłość kraju. Data dodania artykułu: 09.08.2026 00:08
Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

8 sierpnia. Rejtan w drzwiach historii, „Błyskawica” w eterze i Beatlesi na pasach Abbey Road

Sobota, 8 sierpnia 2026 roku, to 220. dzień roku. Imieniny obchodzą dziś Dominik, Esmeralda, Jan, Joanna i Sylwiusz. W Tomaszowie Mazowieckim słońce wschodzi około godz. 5.14, a zachodzi około 20.19. Data dodania artykułu: 08.08.2026 08:43
8 sierpnia. Rejtan w drzwiach historii, „Błyskawica” w eterze i Beatlesi na pasach Abbey Road

Polecane

Ostatni tydzień letnich ślizgawek. W sierpniu można jeszcze wskoczyć na lód Sportowy poniedziałek: Schilder ze złotem, Kuchta w Legii i mocny front przeciw FIFA Wybuch gazu na Zawadzkiej pod lupą prokuratury. Biegły zbada przyczynę, w tle kara do 10 lat Akcja „Prędkość” w powiecie tomaszowskim. 99 przypadków przekroczenia limitu Jazz nad Zalewem Sulejowskim i łemkowskie brzmienia w regionie PILNE. Zaginął 37-letni Michał Szczepaniak z Tomaszowa. Policja prosi o pomoc 33 stopnie, potem grad i wiatr do 80 km/h. IMGW ostrzega Tomaszów i powiat Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł? 10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale Ponad 100 osób odwiedziło tomaszowską porodówkę. Oddział, który odzyskał zaufanie pacjentek „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Największym problemem nie musi być samo 58 procent
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Ten materiał powyżej dosyć szczegółowo i fachowo pokazuje, że ta spółdzielnia, to firma, która bardzo łatwo może stać się zwykła mafią, decydującą o losach ludzi, będących członkami tej spółdzielczej mafii. I rzeczywiście, ten stołek prezesa i szefa rady nadzorczej, tak "na oko", nie wydają się najważniejsze, jednak, tak, jak w każdej mafii, to są najważniejsze stołki, bo te stołki kierują tym mafijnym procederem wykorzystywania informacji o ludziach ze spółdzielni. Stad wzięła się i nadal trwa burza o szefostwo w tej spółdzielczej mafii. Źródło komentarza: Nie chodzi tylko o fotel prezesa. Chodzi o wiedzę wartą mieszkania Autor komentarza: Opiekun Treść komentarza: A z innej beczki. Musiałem z tatą - mającym problem z poruszaniem się, udać się do jednej z poradni przy TCZ. Aby do niej dojść, musieliśmy przejć przez mocno zniszczony plac ( między innymi wyrwy w płytach chodnikowych). Dla mojego taty, było to arcytrudne i od budki przy bramie, do drzwi - trwało z przerwami, około 15 minut. No i przy drzwiach wyrwana klamka i karteczka z napisem, że remont, a wejście drzwiami głównymi do szpitala. Kolejne około 15 minut w drugą stronę i niebotyczne zmęczenie osoby chorej i opiekuna. Z pomocy tych poradni raczej nie korzystają ludzie zdrowi, często są to pacjenci neurologiczni, ortopedyczni z urazami kończyn. Czy naprawdę trzeba uświadamiać ludzi odpowiedzialnych, za to że konieczne jest oznakowanie od strony bramy i furtki którędy teraz wiedzie droga do określonych poradni? Po wejściu na hol główny to samo. Nikogo w punkcie informacyjnym, rozumiem, że może pani poszła do toalety, ma prawo. Tylko nie każdy zna od lewa do prawa topografię szpitala, wystarczyłyby oznaczenia przyklejone na ścianach... Wydrukowanie czarnym tuszem i ofoliowanie kilku kartek, nie będzie finansowym gwoździem do trumny, już i tak zadłużonego szpitala, a zdecydowanie pomoże osobom chorym. Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Jak czytam tego gniota powyżej, to scyzoryk sam otwiera mi się w kieszeni. Ten materiał powyżej, to, co to, do kur.. nędzy, jest?! Publiczna scysja pomiędzy p. Strzępkiem i pozostałymi podmiotami tzw. "służby zdrowia" czy może to jest jakiekolwiek wyjaśniania dla zwykłych ludzi, którzy są zainteresowania takimi sytuacjami - co ?! Szanowna Redakcjo: nie traktujcie Waszych Czytelników jak zwykłych debili!!! Ten materiał powyżej, to jest zwykły bełkot, które nic nam nie wyjaśnia. Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Wpisy tej dziewuchy z dnia 06.08.2026 r. z następujących godzin: 17:06, 17:10, 17:15, 17:42, 17:48. Dziewczyno: te Twoje wpisy, to jedna , wielka kakofonia, czy pomieszanie z poplątaniem, a inaczej: syf, kiła i mogiła. Mam wątpliwości, czy Ty sama siebie zrozumiesz z tych swoich wpisów. A może ktoś Cię wcześniej skrzywdził, albo po prostu Ci nie dogodził - co? Źródło komentarza: Demokracja odwołana z powodu upału. Co naprawdę dzieje się w SM „Przodownik”? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Jest godzina 20:53. Wychodzi na to, że to moje głosowanie (powyżej) na zadane pytanie, to jest to dotychczas jedyny oddany głos i dlatego po moim głosie napisano 100% głosów. Konkluzja jest taka: te wszystkie sondaże można potłuc o kant dupy. Ja jestem zdecydowanym prawicowcem, a ponadto zdecydowanym wrogiem ryżowatych niemców, którzy udają premierów Polski, a zostali wysłani przez potomków hitlera, aby razem z ukraińskimi żydami utopić Polskę i Polaków. Wobec tego, mój głos na zapytanie powyżej nic nie znaczy, bo za moment zgłosi się stu wielbicieli ryżego donka i wówczas mój jedyny głos przeciwny będzie stanowił zaledwie 1%. Źródło komentarza: Największym problemem nie musi być samo 58 procent Autor komentarza: Ekspert specjalista Treść komentarza: Ci panowie co to ich się tutaj górnolotnie nazywa "DJ-ami" to najwyżej "CJ-e". Różnica w literkach drobna, ale w znaczeniu - kolosalna. Ani jeden ani drugi "grajek" nie jest "DJ"-em, nigdy nim nie był i prawdopodobnie nie będzie bo oni nie mają ZIELONEGO pojęcia jak się beaty klei :D NIE MAJĄ ZIE-LO-NE-GO pojęcia. I spoko. Nie muszą, dziś ze sprzęu dla "sidżejów" imprezę zagra nawet tresowana ameba albo inna nibynóżka. Dlatego uprzejmie proszę o zmianę tekstu - nie "DJ", a "CJ" Źródło komentarza: Plac Kościuszki znów zatańczył. DJ Junior i BAILA porwali Tomaszów do wspólnej zabawy
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama