28 sierpnia o godzinie 23:40, w Bukowie gmina Ujazd, doszło do tragicznego wypadku drogowego,w wyniku którego zmarł 32- letni pieszy. Jak wynika z wstępnych ustaleń 32-letni mieszkaniec powiatu tomaszowskiego idąc nieprawidłową stroną jezdni wtargnął pod nadjeżdżającego citroena, którym kierował 38-letni mieszkaniec powiatu łódź wschód. Pieszego nie udało się uratować, zmarł na miejscu. Kierujący citroenem stracił panowanie nad pojazdem, zjechał na lewe pobocze i uderzył w ogrodzenie przydrożnej posesji. 38-letni mężczyzna z ciężkimi obrażeniami ciała został przewieziony do łódzkiego szpitala. Okoliczności tego wypadku drogowego wyjaśniają policjanci z Tomaszowa.
No niestety są dwie ofiary tego wypadku i dwie tragedie. Pieszy jako mąż, ojciec,syn zginął a drugi kierowca zabrany w stanie ciężkim i niestety zmarł też jako syn, mąż.
Ciekawy
05.09.2016 12:25
Zabezpieczenie dożynek leży w gestii Wójta Gminy Ujazd. Po raz kolejny wychodzi brak profesjonalizmu. Wcześniej dożynki odbywały się na zamkniętym terenie no ale jak się pokłóciło z panem N to tak się ma. Mam nadzieję, że policja lub skrupulatny prokurator wytknie wszystkie niedociągnięcia organizatora tak aby zapobiec podobnym zdarzeniom na przyszłość. Szkoda człowieka.
Mieszkaniec
31.08.2016 07:51
Przestrzeń zamknięta, duża prędkość itd., ale facet wychodzi z imprezy przez furtkę i znajduje się na najniebezpieczniejszej drodze w woj. łódzkim, gdzie wpada pod pędzące auto. Nie było wtedy Policji, furtka nie powinna być otwarta (bo po co bezpośrednio na drogę, jeśli było główne wyjście przy przejściu dla pieszych). No cóż szkoda młodego, dynamicznego przedsiębiorcy, szkoda kierowcy i szkoda imprezy, która zapamiętana będzie głównie z powodu wypadku. Warto wyciągnąć wnioski na przyszłość.
Jan
31.08.2016 10:39
Zgadzam się w stu procentach.
Ponadto bardzo dziwi mnie opis wypadku. W momencie wypadku nikt nie mówił, że pieszy szedł ulicą, tylko przebiegał (przechodził).
Policja chce od siebie odsunąć podejrzenia o błędach w zabezpieczeniu dożynek?
Michał
30.08.2016 09:58
Dokładnie, impreza odbywała się na zamkniętej przestrzeni, pilnowanej przez ochroniaży. A organizator nie bedzie prowadził każdej osoby za rączke na przejście dla pieszych i pilnowal każdego samochodu, który jedzie z dowolnej strony. Miejsce imprezy było zabezpieczone chroną, medykami itp... więc tam się zgadzało..
A, ze ktoś nie pomyślałm i się stalo...
Oczywiście szkoda piszeszgo, no i kierowcy tez bo są to ludzie. Szkoda, tez nerwów organizatorów... Stało się.
uczestnik
29.08.2016 21:00
dlaczego nie jest nic napisane o nadmiernej predkosci tego auta zreszta przy przepisowej predkosci ciezko było by doprowadzić auto do takiego stanu dlaczego nie mia sladów hamowania, dodam jeszcze ze auto od momentu zjechania na pobocze do momentu zatrzymania sie na ogrodzeniu przejechało czy tez przeleciało nawet 100 metrów. mysle ze ktos powinien dokladniej sie temu przyjzec. impreza masowa przy drodze wojewódzkiej o dosyc sporym natezeniu do tego przejscie dla pieszych ktore nie jest oswietlone...
woody
29.08.2016 20:36
kaca moralnego powinien mieć organizator dożynek - ale dla niego to chyba mało istotne
...
29.08.2016 21:15
A co ma do tego organizator imprezy? Gdy stała policja na światłach przy przejściu jakoś wszyscy potrafili jeździć zgodnie z przepisami jak tylko pojechali hulaj dusza piekła nie ma;)
Leon
30.08.2016 09:51
I od tego jest właśnie organizator, gospodarz terenu, aby takie sytuacje przewidzieć. Bezpieczeństwo przede wszystkim, wiadomo, ze na dożynkach ludzie się bawią, bo po to są one organizowane. Od wielu lat dożynki były w Ujeździe, trzeba było to zmieniać ??
Napisz komentarz
Komentarze