Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 29 lipca 2026 22:25
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Premie dla gigantów

W ubiegłym tygodniu Rada Miejska wprowadziła nowy podział Tomaszowa Mazowieckiego na okręgi wyborcze. Zmiana ma związek z likwidacją tzw. JOW-ów, czyli okręgów jednomandatowych. Zaprezentowany przez Prezydenta Miasta projekt nie wzbudził większej dyskusji. Chyba tylko radny Cezary Krawczyk zdobył się na krytyczny komentarz dotyczący proponowanych zmian. On też, jako jedyny głosował przeciw. Dyskusja rozgorzała natomiast w internecie, głównie na portalu internetowym NaszTomszow.pl. Spór jest o tyle ciekawy, że obszar poszczególnych okręgów ma wpływ na wybór radnych. Jak zwykle znajdują się przeciwnicy i zwolennicy rozwiązań. Kto ma rację? Odpowiedź na to pytanie nie może być jednoznaczna. W tego typu dyskusjach najczęściej jest tak, że obie strony mają rację i równocześnie jej nie mają...

JOW-y się nie sprawdziły

 

Tomaszów Mazowiecki jest najlepszym przykładem na to, że jednomandatowe okręgi wyborcze to doskonały pomysł w teorii, który nie sprawdził się w praktyce. Dlaczego? I tutaj nie łatwo o prostą odpowiedź. Ujmując to najkrócej: w naszym mieście powstała dzięki JOW-om partyjna monokultura samorządowa. Komitet mający ok. 30 procent społecznego poparcia zagarnął w wyborach 90 procent mandatów. W ten sposób aż 60 procent mieszkańców pozbawiona została swoich reprezentantów, którzy reprezentują podobny do nich sposób postrzegania miasta i spraw lokalnych.

 

Okazało się, że wielu mieszkańców nadal w pierwszej kolejności dokonuje wyboru poprzez schemat myślenia obrazkowego. W pierwszej kolejności głosują na szyldy, w drugiej zastanawiają się kogo z listy kandydatów wybrać. Niestety w przypadku JOW-ów wyboru nie było. Tak więc sympatycy PiS głosowali często na kompletnie sobie nieznanych ludzi, nie mających żadnego doświadczenia nie tylko samorządowego, ale też żadnych osiągnięć na polu działalności społecznej.

 

Schemat ten dotyczył nie tylko wyboru radnych, ale także kandydata na prezydenta. Świadczy o tym fakt, że do drugiej tury wyborów prezydenckich, zamiast Rafała Zagozdona, urzędującego prezydenta miasta, ze sporymi zasługami dla Tomaszowa /niezależnie od indywidualnej i subiektywnej oceny, niezaprzeczalnym jest, że miasto sporo w okresie jego - przynajmniej drugiej - kadencji inwestowało/ weszła Agnieszka Łuczak nie legitymująca się żadnymi większymi osiągnięciami osobistymi, społecznymi, zawodowo - biznesowymi, czy zaangażowaniem na rzecz lokalnej społeczności.

 

Jednomyślność Rady Miejskiej, brak sporów podkreślał także w czasie Sesji sam prezydent Marcin Witko (atakując przy okazji opozycję), stwierdzając, że stara się wspólnie z radnymi, aby partyjniactwo nie wchodziło na salę obrad Rady Miejskiej. I rzeczywiście tak się dzieje (mam nadzieję, że sarkazm jest lekko wyczuwalny). Przez trzy lata trudno było zauważyć jakąkolwiek dyskusję na tematy ważne dla miasta. Czwórka radnych pochodzących z innych komitetów (z rzadkimi wyjątkami) nie zaznaczała w sposób znaczący swojego odrębnego od większości rządzącej punktu widzenia.

 

Czy to dobrze? Chyba nie. Nawet jeśli uznamy, że prezentowanie odrębnego punktu widzenia jest przejawem jakiejś politycznej walki, to jednak istnieje możliwość ścierania się poglądów. Czy to PiS, czy PO, czy inne frakcje lokalne nigdy od tego nie stroniły. W tej kadencji jest gorzej. Co ciekawe, to taki stan rzeczy, moim zdaniem jest niekorzystny też dla samego prezydenta, który mimo, że nie musi borykać się z opozycją, to jednak pozbawiony jest szerszej perspektywy patrzenia na sprawy miejskie.

 

Mały czy duży?

 

Nowe okręgi zostały mocno skrytykowane przez lokalne środowiska, związane głównie z partiami politycznymi, ale i organizacjami społecznymi. Przygotowano nawet specjalne oświadczenie, które możecie przeczytać pod niżej zamieszczonym linkiem. Zdaniem osób, które się pod nim podpisały, podział ma zapewnić większą liczbę głosów dla kandydatów PiS  i stanowi przejaw przedwyborczych kombinacji.  

 

czyt.

Brak zgody na takie metody

 

Jak to wygląda dokładnie? Należałoby zapoznać się bliżej z metodą przeliczania głosów na mandaty tzw. metodą d'Hondta. Odpowiednie kalkulatory dostępne są w internecie. Każdy więc może sam pokusić się o analizy, uwzględniające aktualne trendy poparcia wyborczego. Osobiście w tej chwili chcę tego uniknąć, bo chodzi o przedstawienie różnic w liczeniu głosów w oparciu o rzeczywiste liczby w ujęciu historycznym.

 

Załóżmy, że w wyborach samorządowych weźmie udział 8 komitetów wyborczych. Przeliczymy liczby radnych, jakie poszczególne komitety uzyskają po przeliczeniu w/w metodą, w zależności od liczby mandatów dostępnych w poszczególnych okręgach. Ich liczba będzie różna przy różnej liczbie okręgów. W Tomaszowie Mazowieckim do Rady Miejskiej wybieranych jest 23 radnych. Przy podziale na 4 okręgi wyborcze uzyskuje się 2 okręgi 5-mandatowe, jeden okręg 6 mandatowy i jeden 7 - mandatowy. W opcji numer 2, te same mandaty zostają rozdzielone na 3 okręgi. Tym samym mamy obszary wyborcze z siedmioma i ośmioma mandatami 

 

Dla porównania i analizy użyjemy danych z ostatnich wyborów przed wprowadzeniem JOW, a więc z roku 2010. W wyborach do Rady Miejskiej wzięli udział kandydaci aż ośmiu komitetów. Trzy z nich to komitety typowo partyjne. Jeden firmowany był przez aktualnego prezydenta miasta, Rafała Zagozdona (chociaż w jego skład wchodził także PSL). Poniższa tabela pokazuje rozkład oraz liczbę oddanych głosów. Widać wyraźnie, że dominują w wyborach szyldy partyjne. Potwierdza to przedstawioną na początku tezę o "obrazkowej" formule dokonywania wyborów. 

 

 

Tylko czterem spośród wskaznych wyżej komitetów udało się wprowadzić swoich radnych. Tylko jeden z komitetów to komitet nie identyfikowany bezośrednio z partią polityczną. W kolejnej tabeli możemy prześledzić jak wyglądał podział mandatów. Najwięcej z nich otrzymało Prawo i Sprawiedliwość. Co się jednak stanie, kiedy rozszerzymy granice okręgów i to w sposób maksymalny? Czy małe lokalne grupy mają jakieś szanse?Załóżmy, że całe miasto to jeden okręg wyborczy. Co wyliczy nam kalkulator? Pokazuje nam to kolejna tabelka. Kolejność komitetów tożsama z tą powyżej.

 

 

Mamy tu małą "niespodziankę". Traktując miasto jak jeden obszar wyborczy, pozbawiamy mandatów dwa komitety, reprezentujące ogólnopolskie partie polityczne. Traci Platforma Obywatelska oraz Prawo i Sprawiedliwość. Zyskują za to trzy małe komitety bezpartyjne i obywatelskie. W ten sposób 15 procent mieszkańców, głosujących w wyborach zyskuje swoją reprezentację. Wydaje się, że jest bardziej sprawiedliwie. Mali otrzymują w ten sposób swoją szansę.

 

Teraz zróbmy mały eksperyment. Dla jego przeprowadzenia weźmiemy dane z najliczniejszego okręgu w wyborach 2010 roku. Porównamy liczbę mandatów, jaką poszczególne komitety uzyskały 8 lat temu, z tymi dla których okręgi zostaną powiększone. Dla uproszczenia wykorzystajmy tę samą liczbę głosów. Ich odsetek pozostanie niezmieniony. 

 

lista komitetów

 

wyniki wyborów rzeczywiste

 

 

Wyniki przy zwiększonej liczbie mandatów /powiększony okręg wyborczy/. 

 

 

Wyniki dosyć zaskakujące, bo tego rodzaju zmiana nie przyniosła żadnych zmian jakościowych. Nie dała wcale szans małym ugrupowaniom /komitetom/. Zamiast tego metodat d'Hondta zapremiowała na rzecz największego komitetu. Prawo i Sprawiedliwość otrzymuje mandat więcej. Brawo! Tylko, czy na pewno o to chodziło?

 

Czy cokolwiek zmieni się, kiedy różnica mandatów do uzyskania będzie większa niż jeden? Możemy to sprawdzić. Policzmy jeszcz raz to samo dla mniejszego okręgu. Zamienimy pięciu radnych na siedmiu przy zwiększonym terytorialnie obrzarze. Odesetek uzyskanych głosów pozostawimy ten sam. 

 

wyniki wyborów rzeczywiste

 

Wyniki przy zwiększonej liczbie mandatów /powiększony okręg wyborczy/. 

 

Także i w tym przypadku zyskują jedynie dwa największe (partyjne) komitety. Mali gracze na lokalnej scenie politycznej tracą. 

 

Kto się w tym połapie

 

Nowe okręgi wyborcze wprowadzą gigantyczne zamieszanie. Na załączonym obrazku trzema kolorami zaznaczone zostały ich zasięgi. Robią wrażenie mocno chaotycznych. Przenika się tu Ludwików z osiedlem Hubala a ulica Hallera ze Strzelecką. Każde z tych miejsc potrzebuje własnych reprezentantów. Tymczasem duże osiedla mieszkaniowe mogą połknąć kandydatów z mniejszych osiedli. Wiele oczywiście zależy od ułożenia kolejności na listach, jednak o tym najczęściej już nie decydują wyborcy. 

 

Ludzi z tych miejsc dzieli nie tylko odległość ale przede wszystkim zgłaszane potrzeby. Czego innego potrzeba w ludwikowskich uliczkach, a czegoś innego wymagać będą mieszkańcy okolic ulicy Wandy Panfil. Jakie wspólne sprawy mają mieszkańcy Strzeleckiej z mieszkańcami ulicy Hallera? Przykładem mogą być chociażby  inwestycje drogowe z tej kadencji. Jak dokonać wyboru między przebudową ulicy Mostowej a budową ronda na skrzyżowaniu Mazowiecka - Strzelecka. Czy ktoś przypadkiem nie będzie reprezentował jednych kosztem drugich? 

 

Jeszcze jedna niewiadoma

 

Na domiar złego nie wiadomo dzisiaj czy proponowane okręgi wyborcze do Rady Miejskiej pokrywać się będą z tymi do Rady Powiatu. Wszystko wskazuje na to, że tak być nie musi i być może nie będzie. Jak w takim razie wytłumaczyć wyborcom, że radnego do miasta wybierają w okręgu 1 a do powiatu na przykład w 3. 

 

Podsumowując

 

Przed wprowadzeniem JOW-ów obowiązywał w Tomaszowie podział na 4 okręgi wyborcze. Zarówno te do miasta, jak te do samorządu powiatowego, pokrywały się ze sobą. Podział, zanim zaczęto przy nim "kombinować" i podpasowywac do tej czy innej osoby, przebiegał w sposób dosyć naturalny. Miasto na cztery części dzieliły ulice: Warszawska - Św. Antoniego oraz Prezydenta Ignacego Mościckiego - Aleja Marszałka Józefa Piłsudskiego. Trudno pojąć do czego potrzebne są obecnie przeforsowane zmiany. W deklaracjach twórców podziału miały one służyć (i dawać szansę) mniejszym komitetom. Kiedy się użyje matematyki prawda wychodzi na jaw. Zamiast wspierać małych premiowani sa giganci. 

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Michał Grażyński 06.04.2018 14:14
No nie rozumiem dlaczego mój komentarz nie wszedł. Tekst przymulający, mnóstwo danych z których koniec końców nic nie wynika. Pani Klatka niech pisze sobie jakiś licencjat na ten temat, pracę semestralną, coś takiego. Do prasy się to nie nadaje. Partyjny szef oczywiście poklepie, ale wyborców wam od tego nie przybędzie.

Nie przejmuj sie 06.04.2018 16:07
moich komentarzy też pan S nie poszcza... bo za bardzo boi się szefa mafii z Nowogrodzkiej...

06.04.2018 17:24
Widocznie obrażasz. Tak czy siak to jest najbardziej otwarta na różne środowiska gazeta w regionie. Tam widocznie też się zagalopowałem za bardzo. Przepraszam.

fctm 06.04.2018 11:18
To nie ma znaczenia jakie będą okręgi kto gdzie i jak. Najważniejsze żeby naobiecywać i dostać się na jeno z 23 miejsc w korycie a za 4 lata od nowa obiecanki - cacanki ;-) Może kilka osób chciało by coś podziałać ale decyduje układ a nie jednostka ;-) Jak to spiewał Smoleń " na wybory do łobory poszły wszystkie dyrektory"

Silv 06.04.2018 09:08
Pierdu Pierdu... Hm Swego czasu w parafi nsj (około 10 lat temu) było zebranie mieszkańców osiedla z radnymi w sprawie utwardzenia dróg gdyż wszędzie szlaka i po każdym śniegu, czy ulewie jest problem z przejechaniem. Co się okazało, ano to, że nasi radni są : z Białobrzeg i Ludwikowa... No faktycznie ci radni mogli wiele wiedzieć o problemach naszego osiedla dlatego argument, że radny może nie wiedzieć co się dzieje na danym osiedlu uznaję jakby go nie było bo ta patologia jest przynajmniej od paru ładnych lat...

Opinie

Połowa wyborców PiS chce Morawieckiego zamiast Kaczyńskiego. Sondaż to sukces, ale droga do władzy w partii wciąż jest daleka

Mateusz Morawiecki ma za sobą połowę elektoratu Prawa i Sprawiedliwości, grupę lojalnych parlamentarzystów, doświadczenie premiera i rozpoznawalność, której może mu zazdrościć większość polityków prawicy. Nie ma jednak tego, co w PiS nadal pozostaje najważniejsze: kontroli nad aparatem partii i politycznego błogosławieństwa Jarosława Kaczyńskiego. Najnowszy sondaż pokazuje, że były premier jest poważnym kandydatem do sukcesji. Nie oznacza jednak, że może dziś po prostu wejść do gabinetu prezesa i przejąć klucze. Data dodania artykułu: 29.07.2026 12:42
Połowa wyborców PiS chce Morawieckiego zamiast Kaczyńskiego. Sondaż to sukces, ale droga do władzy w partii wciąż jest daleka

Nawrocki pozostaje na szczycie, ale polityczne trzęsienie ziemi wywołuje Bosak. Prawica zmienia układ sił

Karol Nawrocki nadal jest politykiem, któremu Polacy ufają najbardziej. Jednak najważniejsza wiadomość z lipcowego rankingu zaufania IBRiS dla Onetu kryje się nie na pierwszym, lecz na czwartym miejscu. Krzysztof Bosak w ciągu miesiąca zyskał aż 10 punktów procentowych. To sygnał, że Konfederacja przestaje być wyłącznie partią protestu i zaczyna budować własne centrum politycznej grawitacji. Data dodania artykułu: 29.07.2026 11:38
Nawrocki pozostaje na szczycie, ale polityczne trzęsienie ziemi wywołuje Bosak. Prawica zmienia układ sił

29 lipca: od narodzin Łodzi po jazz Stańki. Historia, muzyka i polityka jednego dnia

29 lipca prowadzi nas przez sześć stuleci historii: od królewskiego przywileju, który otworzył drogę do rozwoju Łodzi, przez wymarsz Jana III Sobieskiego pod Wiedeń, dramatyczne wezwania poprzedzające Powstanie Warszawskie, aż po śmierć Tomasza Stańki. W muzycznym kalendarzu spotykają się dziś Rush, Elvis Presley, The Beatles, Bob Dylan i The Doors. Tymczasem współczesność dopisuje kolejne rozdziały — w Sejmie, wokół praw obywatelskich i za oceanem, gdzie decyzje amerykańskiego banku centralnego mogą poruszyć światowe rynki. Data dodania artykułu: 29.07.2026 10:48
29 lipca: od narodzin Łodzi po jazz Stańki. Historia, muzyka i polityka jednego dnia

Polacy coraz chłodniej patrzą na Ukrainę. Ten sondaż może zmienić język całej sceny politycznej

Nie jest to jeszcze społeczne odwrócenie się od Ukrainy ani zgoda na zwycięstwo Rosji. Wyniki badania Opinia24 dla „Polityki” pokazują jednak wyraźnie, że dotychczasowa polityka oparta na niemal bezwarunkowym poparciu dla Kijowa przestała odpowiadać nastrojom znacznej części Polaków. Najwięcej politycznie zyskuje dziś prezydent Karol Nawrocki. Najtrudniejsze zadanie stoi przed rządem, który musi jednocześnie bronić strategicznego sojuszu z Ukrainą i nie lekceważyć społecznego gniewu. Data dodania artykułu: 29.07.2026 09:32
Polacy coraz chłodniej patrzą na Ukrainę. Ten sondaż może zmienić język całej sceny politycznej

Przegląd najważniejszych informacji – wtorek, 28 lipca 2026 roku

Polityczne trzęsienie ziemi w PiS, rezygnacja Mateusza Morawieckiego z kierowania europejskimi konserwatystami, kolejny etap sporu wokół Trybunału Konstytucyjnego, ekshumacje ofiar zbrodni wołyńskiej oraz gwałtowne zaostrzenie napięcia między Stanami Zjednoczonymi a Iranem. Tak wygląda informacyjny bilans wtorku, 28 lipca. Data dodania artykułu: 28.07.2026 21:36
Przegląd najważniejszych informacji – wtorek, 28 lipca 2026 roku

Większość Polaków nie wierzy w kolejną kadencję rządu Tuska. Koalicja ma coraz mniej czasu

Blisko sześciu na dziesięciu Polaków uważa, że obecna koalicja rządząca nie utrzyma władzy po kolejnych wyborach parlamentarnych. Najnowszy sondaż United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski nie przesądza jeszcze wyniku wyborów, ale pokazuje coś dla rządu Donalda Tuska znacznie groźniejszego: utratę społecznej wiary w powodzenie całego politycznego projektu. Data dodania artykułu: 26.07.2026 14:45Liczba komentarzy artykułu: 1
Większość Polaków nie wierzy w kolejną kadencję rządu Tuska. Koalicja ma coraz mniej czasu

22 lipca w kraju i na świecie. Od konstytucji Księstwa Warszawskiego po pamięć o ofiarach Zagłady

Dziś jest środa, 22 lipca, dwieście trzeci dzień 2026 roku. Do końca roku pozostają 162 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.39, a zajdzie o godz. 20.44. Imieniny obchodzą Magdalena, Lena, Milena, Józef, Albin, Teofil, Cyryl, Benon, Marisa oraz Benona. Data dodania artykułu: 22.07.2026 07:49
22 lipca w kraju i na świecie. Od konstytucji Księstwa Warszawskiego po pamięć o ofiarach Zagłady

Morawiecki mówi: „Tutaj jest moje miejsce”. Problem w tym, że PiS właśnie ustala, ile tego miejsca mu pozostawić

Mateusz Morawiecki zapewnia, że nie zamierza odchodzić z Prawa i Sprawiedliwości. Deklaruje lojalność wobec partii, Jarosława Kaczyńskiego i całego „obozu patriotycznego”. Jednocześnie nie chce rezygnować ze stowarzyszenia „Rozwój Plus”, które kierownictwo PiS najwyraźniej uznało za potencjalne centrum niezależnej działalności politycznej. Data dodania artykułu: 21.07.2026 13:02
Morawiecki mówi: „Tutaj jest moje miejsce”. Problem w tym, że PiS właśnie ustala, ile tego miejsca mu pozostawić

Polecane

Cztery badania, blisko 1,7 promila i łagodny wyrok. Co naprawdę wydarzyło się w sprawie radnego Leona Karwata?

Cztery badania, blisko 1,7 promila i łagodny wyrok. Co naprawdę wydarzyło się w sprawie radnego Leona Karwata?

12 grudnia 2025 roku, kilkanaście minut po południu, policyjny patrol zatrzymał na ulicy Spalskiej samochód marki Opel Vivaro. Za kierownicą siedział radny Rady Powiatu Tomaszowskiego Leon Karwat. Pierwsze badanie wykazało 0,84 mg alkoholu w litrze wydychanego powietrza, czyli w przybliżeniu 1,68 promila alkoholu we krwi. Kolejne wyniki były niewiele niższe. Mimo to postępowanie karne zostało warunkowo umorzone. Prokuratura uznała taki wyrok za sprzeczny z poczuciem sprawiedliwości. Sąd drugiej instancji utrzymał jednak najważniejszą część orzeczenia o niskiej szkodliwości społecznej Data dodania artykułu: Dzisiaj, 13:14 Liczba komentarzy: 1 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 3
Desant na Zalewie Sulejowskim. Terytorialsi ćwiczyli działania na wodzie i w trudnym terenie Kinkiet ścienny - praktyczne światło czy tylko dekoracja? Druga odsłona Letniej Sceny Młodych. Galeria Tomaszów znów zabrzmiała muzyką lokalnych talentów Czwartek niemal bezchmurny. Upał do 36 stopni, w piątek możliwe burze Połowa wyborców PiS chce Morawieckiego zamiast Kaczyńskiego. Sondaż to sukces, ale droga do władzy w partii wciąż jest daleka Nawrocki pozostaje na szczycie, ale polityczne trzęsienie ziemi wywołuje Bosak. Prawica zmienia układ sił Najpierw milknie szkolny dzwonek. Potem umiera wieś Dieta a cholesterol. Geny mogą decydować o tym, jak organizm reaguje na tłuszcze Mieszkanie za 1% wartości? Gdzie w Polsce miasta sprzedają lokale za grosze? Cztery badania, blisko 1,7 promila i łagodny wyrok. Co naprawdę wydarzyło się w sprawie radnego Leona Karwata? Kościół św. Małgorzaty w Kiernozi odzyskuje blask. W murach zapisały się wieki historii Przegląd najważniejszych informacji – wtorek, 28 lipca 2026 roku
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep MEydczny
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: Batory Treść komentarza: Patrząc na oświadczenie majątkowe batorskiego nie dziwie się że z takim uporem brnie w obalenie zarządu SM ... bieda w garniturze Źródło komentarza: STANOWISKO ZARZĄDU SPÓŁDZIELNI MIESZKANIOWEJ „PRZODOWNIK” W TOMASZOWIE MAZOWIECKIM Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Ten materiał o tym drogowym przestępcy Karwacie, to mistrzostwo świata. Ten materiał pokazuje, jak wygląda teoria Nejmana z PO. Będziesz z nami, będziesz zawsze bezpieczny. Ten frajer był zatrudniony w Tomaszowskim Centrum Zdrowia jako konsultant do spraw współpracy z samorządami i innymi instytucjami (zajmował więc kolejne niepotrzebne nikomu stanowisko). I dlatego czuł się bezpieczny. Oczywiście ze strony powiatowych pisiorów. Jeden z obrońców tego drogowego przestępcy - Konrad Wiwat. On jest dobry, ale dla przestępcy drogowego okazał się zbyt czerwony. Źródło komentarza: Cztery badania, blisko 1,7 promila i łagodny wyrok. Co naprawdę wydarzyło się w sprawie radnego Leona Karwata? Autor komentarza: ...) Treść komentarza: czyli pochwalasz łamanie prawa... Źródło komentarza: 157 km/h przy ograniczeniu do 70. Motocyklista stracił prawo jazdy Autor komentarza: kierowca Treść komentarza: Ciekawe na jakiej podstawie zatrzymali motocyklistę skoro jest brak identyfikacji pojazdu gdyż motocykl nie posiada tablicy rej, z przodu ja bym nie przyjął mandatu bo z jakiej odległości namierzali jakim sprzętem czy było zrobione zdjęcie ? Źródło komentarza: 157 km/h przy ograniczeniu do 70. Motocyklista stracił prawo jazdy Autor komentarza: ;) Treść komentarza: Pana Zdonka też kiedyś przyjął Źródło komentarza: Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Autor komentarza: Treść komentarza: Poprzedni zarabiał 5000tys z funkcji dyrektora plus robił jako lekarz jeden i jedyny w całym ośrodku Źródło komentarza: Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama