Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 14 sierpnia 2026 21:26
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Do pilickiego skansenu - Dzwon z ORP „Pilica”

Do zbiorów Skansenu Rzeki Pilicy trafił w tych dniach unikatowy eksponat w postaci autentycznego dzwonu z nieistniejącego już okrętu desantowego o nazwie „Pilica”. Ta cenna, symboliczna pamiątka po jednostce, która przed laty służyła na Bałtyku pod banderą Polskiej Marynarki Wojennej, przyjechała nad Pilicę do Tomaszowa Mazowieckiego ze… Śląska. Dzwon z ORP „Pilica” przywędrował tam przed paroma laty z Gdyni, by powiększyć kolekcję takich eksponatów należącą do mieszkańca Rudy Śląskiej. To właśnie od niego tomaszowski skansen nabył ten dzwon po długich staraniach.

[reklama2]

Warto wiedzieć, że ORP „Pilica”, reprezentujący średnią klasę okrętów desantowych, należał w latach 60. ubiegłego wieku do najnowocześniejszych jednostek tego typu na świecie. Okręty, zaprojektowane przez polskich konstruktorów, były budowane w gdańskiej Stoczni Północnej jako „projekt 770 D - północny A”. Łącznie dla PMW zbudowano dziewięć okrętów tej serii, nadając im nazwy polskich rzek.

 

Okręt o długości 73 m i szerokości 8,6 m mógł zabierać ładunki o ciężarze do 183 ton. Służył do transportowania morzem ciężkiego i lekkiego sprzętu bojowego, a m.in. czołgów i transporterów (w tym – pływających), armat oraz samochodów ciężarowych i terenowych. Umożliwiał wyładunek tego sprzętu na plażę, jak też jego załadunek z plaży. Mógł także zabierać kilkudziesięciu żołnierzy piechoty morskiej. Załoga „Pilicy” liczyła 42 oficerów, podoficerów i marynarzy służby zasadniczej. Na uzbrojenie okrętu składały się dwie wielolufowe wyrzutnie niekierowanych pocisków rakietowych kal. 140 mm oraz dwie armaty plot. kal. 30 mm. Dwa silniki spalinowe o mocy 250 KM zapewniały okrętowi prędkość maksymalną prawie 20 węzłów.

 

ORP „Pilica” został zwodowany w październiku 1964 roku. Do służby wszedł w marcu następnego roku, otrzymując numer burtowy „896”. Uroczyste podniesienie bandery na ORP „Pilica” nastąpiło 11 kwietnia 1965 roku. Wszedł on w skład 2 Brygady Okrętów Desantowych (8 Flotylla Obrony Wybrzeża), stacjonującej w Świnoujściu. Pierwszym dowódcą ORP „Pilica” był por. mar. Bogdan Fabiańczyk. Po 26 latach służby – w styczniu 1991 roku jednostka ta została skreślona ze stanu polskiej floty wojennej i przeznaczona na złom.

 

Wśród nielicznych zachowanych wtedy pamiątek po ORP „Pilica” znalazł się okazały dzwon – nieodłączny atrybut wszelkich okrętów i statków. Przez wiele lat służył na tym okręcie do celów sygnalizacyjnych. Odmierzano na nim czas wacht poprzez tzw. wybijanie szklanek i nadawano sygnały mgłowe. Oznajmiano nim także różne uroczyste wydarzenia na okręcie. Zgodnie z dawną tradycją morską dzwon ten po raz ostatni odezwał się podczas zdjęcia bandery wojennej, kończącego żywot ORP „Pilica”.

 

Na tym jednak nie skończy się służba tego dzwonu, gdyż w tomaszowskim skansenie nie będzie on tylko martwym eksponatem. Ważący blisko 30 kilogramów mosiężny dzwon, zachowany w znakomitym stanie i komplecie (łącznie z oryginalnym „sercem”), będzie tutaj służył do obwieszczania ważnych i uroczystych chwil w życiu tej placówki, a m.in. otwarcia kolejnych wystaw i historycznych inscenizacji. Będzie także ozdobą osobnej kolekcji pilickiego skansenu poświęconej historii rzecznych i morskich statków oraz okrętów noszących kiedyś nazwę „Pilica”, a pływających zarówno po polskich rzekach, jak i na Bałtyku.

 

Dodajmy, że owa „flotylla pilicka” jest dosyć pokaźna i obejmuje aż dziewięć jednostek. Otwiera ją boczno-kołowy parowiec pasażerski zbudowany w 1853 roku w Warszawie i pływający do 1871 roku po górnej Wiśle i jej dopływach. Następnie tę nazwę nosiła łódź parowa o napędzie śrubowym, zbudowana w 1892 roku w Harburgu pod Hamburgiem i kursująca Pilicą latem tegoż roku z Inowłodza do ówczesnego Tomaszowa Rawskiego. Nazwą „Pilica” ochrzczono zbudowany w 1905 roku prom pasażersko-towarowy, łączący brzegi Wisły w Warszawie. Co ciekawe, ten statek został w 1920 roku zmobilizowany pod zmienioną nazwą „Stefan Batory” do polskiej flotylli wiślanej na wojnę z bolszewikami i zapisał w niej chlubne karty bojowe.

 

Nazwa „Pilica” widniała także na burtach rzecznych holowników. Nosił ją holownik parowy, zbudowany w Niemczech w 1914 roku, a przyznany Polsce po 1918 roku. Jego portami macierzystymi były: Bydgoszcz i Gdańsk, a swój żywot zakończył w 1968 roku. Nie istnieje również rzeczny holownik „Pilica” o napędzie spalinowym, zbudowany w 1946 roku i pływający po Wiśle do 2002 roku. Na tej liście znajduje się również holownik o napędzie spalinowym zbudowany w 1956 roku, który początkowo pływał na Odrze jako „Władysław”, a od 1969 roku – na Brdzie pod nazwą „Pilica”. W 1984 roku holownik ten trafił na złom.

 

Z morskich jednostek o nazwie „Pilica”, oprócz wcześniej opisanego okrętu desantowego, należy wymienić mały statek handlowy-drobnicowiec, zbudowany w 1953 roku i pływający do portów skandynawskich. W 1974 roku został sprzedany do Bangladeszu. Aktualnie nazwę „Pilica” nosi uniwersalny statek handlowy-cargo, zbudowany w 1999 roku dla Polskiej Żeglugi Morskiej, zaś obecnie pływający pod banderą Malty. Z rzeką Pilicą była poniekąd związana także seria 9 kutrów patrolowych, budowanych w polskich stoczniach od 1974 roku dla PMW. Okręty te w kodzie NATO oznaczono właśnie nazwą „Pilica”.

 

 

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Urodzony w Tomaszowie Mazowieckim 10.08.2014 10:28
Może Kobalczyk na prezydenta?

Ajdejano 09.08.2014 22:59
Andrzej: nik tak jak Ty - nie ptrafi przedstawić nawet najprostszego, oczywistego, ale istotego drobiazgu, albo, nawet ważnego dla naszej okolicy faktu. To jest świetna sprawa. Takich pasjonatów jest u nas coraz mniej ( a może trzeba szukać - ze świcą) .

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

Zwrot w sprawie „Shreka”. Prokuratura wycofała akt oskarżenia przeciwko radnemu PSL

Internetowy żart, który urósł do rangi sprawy o majestat Rzeczypospolitej, może zakończyć się bez procesu. Prokuratura Rejonowa w Radomsku wycofała akt oskarżenia przeciwko Wojciechowi Ślusarczykowi – radnemu powiatu radomszczańskiego i działaczowi PSL. Chodzi o opublikowany na Facebooku mem z Martą Nawrocką i krótkim pytaniem: „A Shrek gdzie?”. Teraz ruch należy do Karola i Marty Nawrockich. Data dodania artykułu: 13.08.2026 12:59
Zwrot w sprawie „Shreka”. Prokuratura wycofała akt oskarżenia przeciwko radnemu PSL

12 sierpnia: Wicher wraca na Bałtyk, a Słońce zgaśnie nad Tomaszowem. Dzień pełen historii i symboli

Są takie dni, kiedy kalendarz przypomina dobrze zmontowany film: jedno cięcie prowadzi spod armat siedemnastowiecznej Rzeczypospolitej do Puław roku 1920, kolejne z placu w Tbilisi wprost do gdyńskiej stoczni, a finał rozgrywa się już nie na ziemi, lecz na niebie. 12 sierpnia 2026 roku jest właśnie takim dniem. Data dodania artykułu: 12.08.2026 06:32
12 sierpnia: Wicher wraca na Bałtyk, a Słońce zgaśnie nad Tomaszowem. Dzień pełen historii i symboli

Od Monte Cassino po „Ghostbusters”. 11 sierpnia w historii, muzyce i dzisiejszej polityce

Są takie daty, które nie dają się zamknąć w kilku linijkach kalendarza. 11 sierpnia należy właśnie do nich. Tego dnia papież Urban IV ustanawiał święto, które na trwałe wpisało się w polski pejzaż religijny, rodził się Władysław Anders, Armia Czerwona stawała nad Wisłą, a Warszawa przeżywała kolejny dramatyczny dzień Powstania. W muzycznym kalendarzu spotykają się Eric Carmen, Joe Jackson, The Knack i „Ghostbusters”, a współczesność dopisuje własne rozdziały: pomoc dla poszkodowanych w programie „Czyste Powietrze”, wielki kontrakt dotyczący śmigłowców Apache w Łodzi i wybór nowego prezydenta Węgier po zakończeniu ery rządów Viktora Orbána. Data dodania artykułu: 11.08.2026 05:24
Od Monte Cassino po „Ghostbusters”. 11 sierpnia w historii, muzyce i dzisiejszej polityce

Poniedziałek pod znakiem napięć i katastrof. Trump chce pieniędzy od Iranu, Rosja gromadzi rakiety, Kolumbia liczy ofiary

Poniedziałek, 10 sierpnia 2026 roku, przyniósł wiadomości jak kadry z kilku różnych filmów rozgrywających się jednocześnie. Donald Trump zaostrza retorykę wobec Iranu, Rosja zwiększa produkcję rakiet, w Moskwie ludzie wychodzą przed Sąd Najwyższy w obronie opozycji, a w Kolumbii ratownicy przeszukują ruiny po potężnym trzęsieniu ziemi. W Polsce mowa przede wszystkim o kolejnych miliardach z KPO, finansach partii politycznych i postępowaniu dotyczącym pomocy dla powodzian. Oto najważniejsze informacje poniedziałku. Data dodania artykułu: 10.08.2026 22:10
Poniedziałek pod znakiem napięć i katastrof. Trump chce pieniędzy od Iranu, Rosja gromadzi rakiety, Kolumbia liczy ofiary

Kaczyński zapowiada zmianę władzy i „nowe instytucje”. Sondaże są dla Tuska złe, ale to jeszcze nie wyrok

Plac Piłsudskiego po raz kolejny stał się sceną dramatu, w którym pamięć o ofiarach katastrofy smoleńskiej spotkała się z najbardziej gorącym językiem bieżącej polityki. Jarosław Kaczyński uznał słabe notowania gabinetu Donalda Tuska za zapowiedź zmiany władzy. Mówił o tworzeniu nowych instytucji, zatrzymaniach i surowych karach. Najdalej poszedł jednak w sprawie Smoleńska, przekonując o rosyjskiej zbrodni i możliwym udziale polskich współpracowników. To pozostaje tezą prezesa PiS, a nie ustaleniem prawomocnego wyroku ani zakończonego śledztwa. Data dodania artykułu: 10.08.2026 13:07
Kaczyński zapowiada zmianę władzy i „nowe instytucje”. Sondaże są dla Tuska złe, ale to jeszcze nie wyrok

Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł?

W pierwszym półroczu 2026 roku liczba ujawnionych kradzieży sklepowych spadła niemal o jedną piątą. Na pierwszy rzut oka to bardzo dobra wiadomość. Statystyka ma jednak konstrukcję dobrego kryminału: najważniejszy szczegół pojawia się dopiero w drugim akcie. Ubywa przede wszystkim drobnych wykroczeń, podczas gdy liczba poważniejszych czynów maleje znacznie wolniej. Problem nie tyle znika, ile zmienia swoją twarz. Data dodania artykułu: 10.08.2026 09:22
Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł?

10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale

Historia 10 sierpnia nie mówi jednym głosem. Raz trzaska ogniem nad Wawelem, innym razem szepcze z kart Jerzego Pilcha i Tadeusza Dołęgi-Mostowicza. Potrafi zabrzmieć fletem Iana Andersona, soulowym głosem Roberty Flack, ale też hukiem niemieckich pocisków nad powstańczą Warszawą. Data dodania artykułu: 10.08.2026 08:45
10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale

Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

W nocy z niedzieli na poniedziałek w pobliżu Ziemi przemknie planetoida 2019 NY2. Obiekt może mieć około 150–330 metrów średnicy, a w chwili największego zbliżenia znajdzie się około 2,5 miliona kilometrów od naszej planety. Brzmi jak początek „Armageddonu”, ale tym razem Bruce Willis może spokojnie zostać w domu. Astronomowie podkreślają: nie ma zagrożenia zderzeniem. Data dodania artykułu: 09.08.2026 09:14
Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

Polecane

Święto Wojska Polskiego w 25 Brygadzie Kawalerii Powietrznej Leśny zakątek przy Przedszkolu nr 19. Zdegradowany plac zmieni się w mały las Sierpniowy weekend w Tomaszowie i okolicy. Koncerty, folklor, rajd i rodzinne atrakcje Walne na pięć dni, piloty i nowe reguły gry. W „Przodowniku” znów wrze Słońce i coraz większy upał. W sobotę termometry mogą pokazać ponad 30 stopni Nocna Jazda Moto Show Arena już 22 i 23 sierpnia w Tomaszowie Mazowieckim Poznaj 5 powodów, dla których warto rozwiązywać krzyżówki Tomaszowskie TBS wystawia lokale przy pl. Kościuszki. Największy ma ponad 140 metrów Lechia wraca na Nowowiejską. Z ŁKS Łomża zagra o pierwsze punkty Od poniedziałku paliwo ma mocno potanieć. CPN wraca na dwa tygodnie. Ile zostanie w kieszeni kierowcy? Smaki lata zamknięte w słoikach – przewodnik po domowych przetworach Weekend nie wystarcza — dlaczego regeneracja wymaga czegoś więcej
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama Twój Sklep MEydczny
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama