Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 28 października 2026 08:20
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Robert Telus: Rozłam w PiS-ie jest zły

O powyborczych sejmowych roszadach, "ziobrystach", braku wewnętrznej demokracji w Prawie i Sprawiedliwości rozmawialiśmy z posłem na Sejm RP, Robertem Telusem

Wynik w tegorocznych wyborach parlamentarnych osiągnął Pan lepszy niż 4 lata temu, o którym z nich można powiedzieć, że był większym zaskoczeniem?

Większym zaskoczeniem i większą satysfakcją był ten pierwszy, bo z czternastego miejsca udało mi się zrobić czwarty wynik. Było to dla mnie ogromne zaskoczenie.  Teraz miałem czwarte miejsce i zrobiłem drugi wynik.  Jest to również duża satysfakcja ale startowałem z innego poziomu. Byłem już posłem a więc jest to zupełnie inny wymiar.

 

Progresja jednak jest…

Dla mnie, obecny wynik 11.300 głosów, jest pozytywną oceną mojej pracy przez ostatnie cztery lata. Tym bardziej, że wszyscy kandydaci z naszej listy uzyskali gorsze niż poprzednio wyniki a ja przy niższej frekwencji otrzymałem więcej głosów. Jest więc to duża satysfakcja ale z drugiej strony jeszcze większe poczucie odpowiedzialności.  Tamtym razem postanowiło okazać mi zaufanie 8700 osób, teraz jest to 2600 głosów więcej. Trzeba się jeszcze bardziej starać, by tego zaufania nie zawieść.

 

Co to znaczy? Co ma pan zamiar robić?

Jak to co? Pracować! To nie jest tak, że poseł musi robić wielkie rzeczy w gminie i tak dalej. Poseł ma inną funkcję niż burmistrz, czy prezydent. Poseł ma pracować dla kraju. To jest normalna praca. Przez cały okres poprzedniej kadencji przyjąłem taki styl, że moje drzwi stały zawsze otworem dla moich wyborców ale nie tylko dla nich. Jestem gotowy pomagać wszystkim mieszkańcom naszego okręgu wyborczego. Nie było takiej sytuacji, bym odmówił komuś zainteresowania jego sprawą, czy też, bym odkładał terminy spotkań.  Na rozmowę ze mną nie czeka się miesiącami. Myślę, że jest to pozytywnie odbierane, bo ludzie przychodzą do mnie z różnymi problemami. Od takich bardzo osobistych aż po takie majce rangę ogólnokrajową. Najwięcej jest oczywiście tych pierwszych.  To, że znajdowałem zawsze czas, to zaowocowało najbardziej. 

 

Kolejne cztery lata to będzie kontynuacja tego, co robił pan wcześniej?

Tak, jestem człowiekiem otwartym i zrobię wszystko, by być dla ludzi dostępnym.  Wiadomo, że w miarę możliwości. Jak jestem w Warszawie, to nie mogę być tutaj. Nie da się tak zrobić, by było dwóch Robertów Telusów. Nie we wszystkich sprawach mogę pomóc, ale mogę się starać. Wiele osób na przykład przychodzi do mnie, bym pomógł im znaleźć pracę. Niestety to nie jest tak, że poseł pstryka palcem i taka osoba w magiczny sposób dostaje zatrudnienie. Staram się jednak i w takich sprawach pomagać, bo wiem, że wiele przedsiębiorstw poszukuje odpowiedzialnych ludzi do pracy. 

 

Wynik zrobił z pana lidera PiS w okręgu wyborczym. Do niedawna był nim Dariusz Seliga, poseł ze Skierniewic.  Nie liczę tu oczywiście lidera listy Antoniego Macierewicza, który z okręgiem ma tyle wspólnego, że z niego kandyduje. 

Czapki z głów przed Antonim Macierewiczem. 45 tysięcy głosów o czymś jednak świadczy.  To bardzo dobry wynik i pan poseł pokazał się jako prawdziwy lider listy.

 

Ale nie on jest tutaj szefem

No nie. Szefem wciąż jest Darek Seliga.  Będą wybory wewnątrz partii i zostawimy sprawę liderowania do momentu aż one o niej zadecydują.  Nie ma czegoś takiego, że niejako „z automatu” zostaje się szefem, tylko dlatego, że miało się więcej głosów w wyborach.  To o czym pan mówi obowiązywało wtedy, gdy PiS nie miał szefów regionalnych. Zasada była taka, że zostawał nim ten, kto w wyborach uzyskał największą liczbę głosów. Najbliższe wybory szefów okręgu będą najprawdopodobniej na przełomie stycznia i lutego.

 

W powiatach też?

Tak. Po tym co się stało, czyli po wyjściu a właściwie wyrzuceniu z PiS grupy osób ze Zbyszkiem Ziobro na czele, wybory przeprowadzone zostaną we wszystkich powiatach i wszystkich okręgach. 

 

 

Myśleliśmy, że Robert Telus też zostanie „Ziobrystą”. 

W wielu sprawach, które głosi Zbigniew Ziobro ja się mocno zgadzam.  Potrzeba jest rozmowa w PiSie i potrzeba jest też w partii zmian.  Potrzeba też, by PiS był wewnątrz partią bardziej demokratyczną. To mówi Ziobro i ja się z nim zgadzam. Jednak całe życie głosiłem hasło, że trzeba budować a nie dzielić, że dzielenie nie przynosi zysków a to niestety jest podział.

 

Czyli nie jesteście w dostatecznym stopniu demokratyczni od wewnątrz?

Wewnątrz? Nie jesteśmy. Chociaż (mimo, że nie jest to żadne pocieszenie) zdarza się mi słyszeć od posłów Platformy Obywatelskiej, że to nasza partia jest bardziej demokratyczna niż ich. To co się dzieje w PO, to jest ich sprawa ale to co możemy zaobserwować, to jest to, mówiąc kolokwialnie, większy „zamordyzm” niż u nas. To widać na przykładzie Schetyny, który został zepchnięty całkowicie na boczny tor. Nie wychodzi z Platformy, bo jest ona przy władzy. Ma więc większe korzyści, niż wtedy, gdyby wyszedł. PO, gdyby nie dzierżyła w swoich rękach sterów władzy, już dawno by się rozbiła. Tym bardziej, że jest tam kilka bardzo silnych frakcji. 

 

Myślę, że chodzi tu bardziej o model polskiej polityki, wypracowany na przestrzeni minionych dwudziestu lat i wydaje się akceptowany przez wyborców. Opiera się on na wyrazistych liderach partii i reszcie pozostającej w zapleczu. 

 To prawda. Jest partia Tuska, Kaczyńskiego czy Palikota. SLD się wykruszyło właśnie z powodu braku charyzmatycznego lidera. Efekt jest taki, że ludzie idą na wybory a na listach wyborczych w naszym okręgu szukają Janusza Palikota i pytają gdzie jest Palikot. Co ciekawe, znam przypadki, że ludzie szukali na listach Andrzeja Leppera, mimo, że od kilku miesięcy już nie żył. To znaczy, że ludzi są tak mało świadomi. 

 

Ale kto jest u Was na tyle wyrazisty i charyzmatyczny, by zastąpił Jarosława Kaczyńskiego, przecież nie Adam Hoffman?

Przecież nikt nie mówi o zastępowaniu Jarosława Kaczyńskiego. Moim zdaniem jest on dobrym szefem Prawa i Sprawiedliwości. 

 

Przecież nie może być tak, że firma źle funkcjonuje ale jest dobrze zarządzana…

Nam chodzi o coś innego. Nikt z „ziobrystów” nigdy nie powiedział, że próbuje zrobić zamach na Jarosława Kaczyńskiego.

 

W takim razie, z czego bierze się to, że eliminowane są kolejne grupy ludzi z PiS? To już nie są pojedyncze osoby. Po kolejnych wyborach usuwana jest kolejna grupa kontestujących politykę partii.

No szkoda, chociaż z drugiej strony pani Joanna Kluzik Rostkowska poszła do Platformy, więc widać, że nie było jej blisko do PiS.

 

Nie obawiacie się, że te wszystkie środowiska się w którymś momencie połączą i zrobią Wam prawdziwą konkurencję po prawej stronie politycznego ringu?

Ten ostatni rozłam w PiSie jest zły. Nikt nie chciał, by do niego doszło. Myślę, że jest teraz ogromna potrzeba zastanowienia się nad funkcjonowaniem prawicy w Polsce. Pytanie: czy większe szanse na wygraną w wyborach ma jedno, silne ugrupowanie, czy może dwa, które nie będą ze sobą walczyć?

 

Nie macie takiego uczucia klaustrofobii? Pewnego rodzaju zamknięcia, gdzie przyciągane są jedynie najbardziej skrajne podmioty?  Życie pokazuje, że aby wygrać wybory należy sięgać po różne grupy społeczne.

Nie wiem, czy takie mocne rozszerzanie jest naprawdę dobre. Przykładem jest wspomniana poseł Kluzik Rostkowska, która miała typowo liberalne poglądy.

 

[reklama2]

 

Ale nikomu nie przeszkadza Gowin w Platformie.

Gowin w Platformie dzisiaj, bo jest ona przy władzy.  Powtórzę jeszcze raz, gdyby Platforma Obywatelska była w opozycji, dzisiaj nie byłoby już Platformy. Zobaczy pan, że historia partii Tuska będzie podobna do AWS-u, bo tam jest też zlepek różnych formacji i poglądów. Mamy w POP frakcje poglądowe, wzajemnie się zwalczające.  Mamy z jednej strony Tuska, który mówi, że nie będzie klękał przed księżmi. Przecież nikt nie każe mu tego robić. To jest człowiek, który wziął ślub kościelny tylko pod wybory, po 27 latach małżeństwa. Z drugiej strony mamy ludzi takich jak Gowin, o poglądach mocno konserwatywnych.

 

Co możecie zrobić, by tych ludzi przejąć? Dla wielu z nich barierą jest osoba Jarosława Kaczyńskiego.

Nie wiem czy jest barierą, ich teraz trzyma władza. To widać po tym, jak Tusk dał Gowinowi stanowisko ministra, żeby tę grupę przy sobie przytrzymać. 

 

Skoro jesteśmy przy tym temacie. To Rząd Polski przeszedł głęboki face lifting.  Niewielu ministrów pozostało. 

Nie chciałbym na wstępie krytykować i mówić, że nowy Rząd będzie zły.  Daje mu szansę. Koalicjanci mają prawo do samodzielnego obsadzania tych stanowisk.

 

No tak, tyle tylko, że przez 4 lata swoje funkcje pełnili Jolanta Fedak, Elżbieta Radziszewska, Ewa Kopacz, Krzysztof Kwiatkowski, Cezary Grabarczyk, że innych już nie wymienię. Byli aż tak dobrzy, że należało dać im odpocząć, czy byli aż tak źli a jeśli tak, to co robili 4 lata w polskim Rządzie? To wszystko kluczowe resorty. 

Stary Rząd mogę skrytykować, bo przez 4 lata w oświacie, służbie zdrowie nie zrobiono nic. Skoro Donald Tusk tak dużą część swojej ekipy wymienił, to znaczy, że sam zauważył, że to co było, było złe. Ubolewam nad tym, że tak długo czekał, bo są to cztery lata stracone dla Polski. Zaniechania i to co zostało zepsute trudno będzie teraz odrobić.  Dlaczego nie zmieniono tych ministrów przed wyborami? Bo Tusk jest dobrym PR-owcem i wiedział, że gdyby to zrobił przed wyborami mógłby na tym stracić.  Gdyby cokolwiek z tego, co powiedział w expose, wygłosił przed wyborami, dzisiaj nie byłby Premierem. 

 

A to nie jest trochę tak, że Kwiatkowski zrobił zbyt dobry wynik?

To mogą to być też walki wewnętrzne. Jeśli chodzi o Kwiatkowskiego nie było w stosunku do niego większych zarzutów.

 

Patrząc z perspektywy własnego podwórka, to w ciągu 4 lat, województwo łódzkie straciło aż 4 ministrów.

Czy województwo straciło? Nie straciło! Może prestiżowo jest to pstryczek. Ale tak naprawdę, to proszę się zastanowić, co tych 4 ministrów załatwiło dla województwa łódzkiego.

 

Będzie na przykład droga S12 niezmiernie ważna dla Opoczna.

Ale czy to załatwiła ta ekipa, czy to już wcześniej było mówione o tym? Czterech ministrów, przez cztery lata - czy województwo odczuło to w jakiś sposób? Zobaczymy czy województwo odczuje stratę.  Myślę, że nie odczuje.

 

Kto wygra kolejne wybory?

Oczywiście prawica.

 

Zbigniew Ziobro?

I Jarosław Kaczyński.

 

[reklama2]

 

Czyli daje pan jakieś szanse Solidarnej Polsce.

Tak. Albo będą dwie partie, którym będą liderować Jarosław Kaczyński i Zbigniew Ziobro albo jeszcze przed wyborami nastąpi połączenie sił. 

 

Cofnijmy się nieco w czasie. Kandydował pan na burmistrza miasta.  To był wstęp do parlamentarnej kampanii wyborczej, czy rzeczywiście chciał pan zostać burmistrzem?

Rzeczywiście chciałem by ć burmistrzem.

 

Ale po co sobie brać taki kłopot na głowę?

Jestem człowiekiem działania. Jako burmistrz mógłbym zrobić więcej niż jako poseł. Dlatego, że poseł i burmistrz mają inne zadania. Potrzeba jest mocnego gospodarza tej ziemi. 

 

Wydaje się, że Pan Jan Wieruszewski jest mocny, skoro został wybrany na czwartą kadencję.

Jest wybieranym ale czy jest mocnym?  Myślę, że jest u nas jeden wielki problem dotyczący miejsc pracy. Nie ma inwestorów.

 

Tak jest wszędzie.

Nie wszędzie. Między Tomaszowem a Opocznem jest Sławno.  Tam wójt gminy rzeczywiście działa i ściąga inwestorów. Ci którzy mieli inwestować w Opocznie, inwestują w Sławnie. Człowiek potrafi jakoś zachęcić inwestorów a nie ma w tej chwili ważniejszej sprawy.

 

Ale nie ma też porównania małej gminy Sławno do Opoczna, czy Tomaszowa.

Opoczno straciło ogromną szansę, ponieważ sprzedało 30 hektarów ziemi i tam się nie inwestuje. Ktoś tymi działkami handluje. Ktoś na nich zarabia.

 

Może dzięki temu pojawi się inwestor, tak jak to było w Mszczonowie.

Ta ziemia została sprzedana ponad 5 lat temu. Moim zdaniem jest to wielki grzech zaniechania. Tak samo było z nasza obwodnicą.

 

A co z nią nie tak?

Muszę powiedzieć, że ja też przyczyniłem się do tego, że ona powstaje. Budowa finansowana jest z pieniędzy budżetu państwa. Co ta obwodnica da zwykłemu mieszkańcowi Opoczna? Przede wszystkim to, że będzie lżej się żyło, bo TIRy nie będą jechać przez ulice Opoczna.

 

Ale otworzy też nowe tereny inwestycyjne

Gdzie? Jak jest obwodnica, to samochody omijają miasto i miasto staje się zapomniane.  Czy obwodnica da miejsca pracy? Obwodnica jest ważna i potrzebna ale nie najważniejsza dla miasta.

 

To rozumiem, że świadom wielkości i ilości potrzeb, za trzy lata znowu będzie pan kandydował na burmistrza Opoczna?

Dzisiaj tego nie wykluczam.

 

Do niedawna był pan jedynym posłem PiS w promieniu 100 km. Teraz ma pan konkurenta za miedzą, którym jest Marcin Witko.

Marcin nie jest konkurentem, raczej ze sobą współpracujemy.  Myślę, że będzie to dobry poseł i że wspólnie budować będziemy Prawo i Sprawiedliwość. Na pewno jest to człowiek, z którym można się dogadać i współpracować i nigdy nie pomyślałem, że jest to mój konkurent.

 

Wiele osób wytyka panu, że jest pan zbyt blisko kościoła.

Niech sobie wytyka. Nigdy się swoich religijnych przekonań nie wstydziłem.

 

[reklama2]

 

 

Ale kościół Pana popierał?

Ale gdzie? Nigdy nie miałem poparcia Kościoła. Gdyby pan wziął ulotkę wybiorczą pana Klimczaka, to by Pan zobaczył kogo popiera Kościół. Klimczak dostał na ulotkę poparcie swojego dziekana w ornacie, o co ja nigdy nie zabiegałem.

 

Ale akcentuje pan związki z Kościołem Katolickim bardzo często.

Jestem i pozostanę Katolikiem i nie będę tego ukrywał ale też nie wynoszę się z tym i na moich materiałach wyborczych nie znajdzie pan niczego, co mogłoby świadczyć o tym, że jestem jakoś szczególnie przez Kościół popierany.  Swoim działaniem natomiast pokazałem, że jestem bardzo blisko. Jestem przecież prezesem „Akcji Katolickiej”, działam w Ruchu Domowego Kościoła ale robię to z sercem.  To jest u mnie całkowicie naturalne a nie stanowi wyborczej pozy.

 

Będziecie nadal walczyć o wyjaśnienie przyczyn Katastrofy Smoleńskiej?

Pytanie dosyć tendencyjne.  Powinniśmy, jako Polska walczyć o jej wyjaśnienie. I mówię to nie jako poseł Prawa i Sprawiedliwości ale jako zwykły obywatel. Jako punkt honoru powinniśmy postawić sobie wyjaśnienie katastrofy do samego końca. 

 

Co było do wyjaśnienia zostało wyjaśnione.

To jest medialna, obiegowa opinia. Jak może być wyjaśnione, jeśli nie skończyło się nawet postępowanie w Rosji.  Nie mamy ani wraku ani czarnych skrzynek.  Nie chciałbym jednak abyśmy o tym rozmawiali, bo bardzo często w wywiadach pada to pytanie a później mówi się, że PiS mówi tylko o Smoleńsku. Jeżeli Pan zadaje pytanie, to ja musze na nie odpowiedzieć.

 

Ale to Antonii Macierewicz jeździ po Polsce i 90% swojego czasu na spotkaniach z wyborcami poświęca temu tematowi. 

 Poseł Macierewicz tak, ponieważ jest on szefem sejmowego zespołu, który ta sprawą się zajmuje. Gdyby pan jeździł na moje spotkania, to większość czasu poświęcam na dyskusję o rolnictwie, bo pracuje w Sejmie w Komisji Rolnictwa.

[reklama2]


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

tomaszowianin w delegacji 13.12.2011 02:42
Lubie go. Jak był u mnie w liceum i opowiadał o tym jak to fajnie jest być posłem i o tym, że kazdy poseł się na czymś zna, dostając pytanie z publiczności "A na czym Pan się zna?" odpowiedział po około 3 minutach ciszy i cichych smiechów z sali "Ja... Znam się na...rodzinie i wsi". Musiałem wyjść, bo nie wyrobilem ze smiechu ;) Najważniejsze to cały czas do przodu, staramy sie :P

08.12.2011 12:18
PiS moze tylko przyszać , bo jest w opozycji , a kto kłóci naród.? kto OKŁAMUJE naród? czemu rudzielec 3 razy klamał ze obniży podatki , a teraz podnosi ? czemu rudzielec wyprzedaje nasze bogactwa naturalne za poł darmo.?Czemu nas okłamywano o tragedii smoleńskiej od początku, ze samolot zderzył sie z brzozą.? KTO chce nas skłócić.? http://www.youtube.com/watch?v...68CE6304F6 http://www.youtube.com/watch?v...2O6wk0IPfs tu są BADANIA ,rofesora Biniendy i dr Nowaczyka. to są specjaliści z NASA do spraw katastrof kosmicznych i lotniczych . MAK nic nie zrobił , w raporcie umiescił zdiecia z internetu . TVN KŁAMIE WYBORCZA KŁAMIE nowyekran . pl niezalezna . pl nie bądz lemingiem , nie podązaj slepo za innymi KOMU ZALEZY NA TYM ZEBY NAS OSZUKIWAĆ< KOMU ZALEZY BYŚMY BYLI PODDANYMI NIEMIEC I ROSJI. Polak zakładając w Polsce działalność gospodarszą ma szereg przeszkód i jest ciemięzony podatkami , a niemiec otwierając kolejny hipermarket zwolniony jest z podatków, co to za rząd który kłami i nie dba o interesy polskiego społeczenstwa.????????

Bęnek 03.12.2011 22:19
Panie pośle widzę, że sobie Pan laurkę wystawiłeś, ładnie to tak podpisywać się nickiem Adam i pisać o sobie w tym wpisie nr 10.

Adam 30.11.2011 16:18
Pan poseł Telus ma wprawdzie wygląda na opocznianina i pochodzi z Opoczna, ale w mojej opinii jest osobą bardzo inteligentną, wyważoną i zasłużył w pełni na tak dobry wynik wyborczy. Nie popieram PiSu , ale uważam , że gdyby takich posłów jak poseł Telus bylo w PiSie więcej, to ta partia uzyskałaby większe poparcie.

30.11.2011 15:01
@multi99: od ostatnich 4 lat PiS ma tyle samo do powiedzenia co moja rybka akwariowa, której nie mam i nigdy nie miałem ;) Stawianie zatem przed TS polityków tej partii to najzwyklejsza głupota i marny populizm. Traktat Lizboński to jedno a suwerenność to drugie - jako niepodległe państwo mamy prawo do podejmowania samodzielnych decyzji i żaden traktat czy umowa międzynarodowa nie powinna stać nam na przeszkodzie. Z tego co wiem, to z UE "nie da się" wypisać ale jeśli "złamanie" tego traktatu do tego doprowadzi to ja jestem jak najbardziej za - twór zwany "Unią Europejską" jest Polsce zdecydowanie niepotrzebny - bzdurne przepisy typu "marchewka to owoc" albo "banan jest bananem tylko wtedy, kiedy ma określony kształt" tudzież inne, równie "mądre" i postępowe są tak potrzebne Polsce jak zającowi dzwonek w lesie. Dodatkowo, widząc "plany" stworzenia "super państwa" w którym suwerenność naszego kraju będzie ograniczona do minimum i kiedy to okaże się, że krew naszych przodków została przelana na darmo, tylko za przeproszeniem idiota będzie trwał przy tym sztucznym tworze i usprawiedliwiał podejmowane przez niego decyzje. Nie interesuje mnie całkowicie jaki pogląd na karę śmierci ma kościół - ta instytucja może co najwyżej wyrazić swoją opinię na ten temat bo do tego ma prawo - kościół przez setki lat był "motorem" i sprawcą śmierci setek tysięcy niewinnych istot ludzkich (por. Ameryka Południowa i tamtejsi mieszkańcy, inkwizycja, krucjaty) więc w moim przekonaniu nie ma prawa moralizować kogokolwiek w tej właśnie kwestii. To ludzie powinni zadecydować czy chcą takiej a nie innej kary a nie garstka oderwanych od rzeczywistości ludzi. Jestem humanistą ale w przypadkach kiedy ktoś wykazuje się bezwzględną, nieuzasadnioną i wyrachowaną agresją której następstwem jest np. brutalny mord czy też gwałt, opowiadam się za jak najsurowszym wymiarem kary - taką swołocz trzeba eliminować ze społeczeństwa a nie jeszcze, co gorsza, ją utrzymywać i spełniać zachcianki "bo inaczej poskarży się na niehumanitarne" traktowanie. Ludzie popełniający najcięższe zbrodnie nie zasługują na drugą szansę. Tak się składa, że według ostatnich badań aż 60% społeczeństwa jest za wprowadzeniem kary śmierci - należałoby rozpisać referendum i zapytać obywateli czy chcą przywrócenia najwyższego wymiaru kary tak, aby zadecydowała większość, demokratyczna większość. Proste? A co do "skłócenia narodu" - to samo można powiedzieć o PO - jakoś nie widzę, by próbowało pokojowo dogadywać się z opozycją, to samo można powiedzieć o elektoracie PO - niby tacy jaśnie oświeceni, inteligentni, elokwentni, wspaniali, wykształceni i w ogóle cacy a jak przychodzi co do czego do słoma z butów i skrajne chamstwo ujawnia się w swojej najczystszej postaci ;)

30.11.2011 12:06
mracidburn : CZYTASZ CO SIE PISZE dziwne ze dla ciebie sejm i rzad to tylko PIS ???? bo ja napisałem ze przed trybunałem powninen byc postawiony cały SEJM I RZAD czytaj dokładnie a pózniej wyrzucaj zale , a co do KARY ŚMIERCI - mamy podpisany Traktat Lizboński , zakazujący kary smierci w całej Unii , wprowadzenie Kary Śmierci w Polsce skutkuje z automatu złamaniem traktatu a skutki są jedne wyrzuceniem nas z UNII Europejskiej,a poza tym kościół tez jest przeciwny Karze śmierci. A poza tym co było to Kaczyński i PIS zawsze bedą szukali dziury w całym i dązyli do skłócania narodu.

kolejarz 30.11.2011 10:45
nie wiem ile lat mają piszący ale nie mają pojęcia co piszą ,zaczęło się od p Słomki który rozbił KPN następnie p Jurek ,Piłka i spółka 1993r teraz też zaczął Jurek i tak zaczyna się rozłam to są gówniarze nie politycy a tak na prawdę to rozłam powstał z chwilą wystawienia p Mazowieckiego na prezydenta i proszę przeczytać co pisały obecne elity z PO na temat Wałęsy dawniej unia wolności wypowiedzi p KACZYŃSKIEGO to mały pikuś .

30.11.2011 10:13
@muti99: chcesz przed Trybunałem stawiać tylko PiS? Dziwne to troszkę, bo ta partia ma taki sam wpływ na kształt Polski jak ja na decyzje podejmowane przez Prezydenta Chińskiej Republiki Ludowej Hu Jintao ;) Zastanawiam się, czemu pominąłeś PO i PSL czyli partie rządzące od jakichś 4 lat? Dlaczego swoje gorzkie żale przelewasz na PiS, skoro odpowiedzialny jest ktoś inny? Hm? Jesteś mi to w stanie racjonalnie wytłumaczyć? Ten twój dziki żal do PiSu jest skrajnie żałosny i stawia cię w totalnie niekorzystnym świetle jako marnego manipulatora. Ogólnie twoje podejście jest zabawne - kto ci broni założyć własną firmę, kształcić się, zdobywać wiedzę i zarabiać dzięki niej duże pieniądze? Czy ktoś wisi nad tobą jak miecz nad głową Damoklesa i zabrania robienia dobrej forsy, kształcenia się, założenia własnego biznesu, itp? Wystarczy pomysł, chęć do działania - inicjatywa wewnętrzna ale widzę, że ty wolisz wyciągać łapę bo "tobie się należy" i narzekać, że poseł zarabia 10 tysięcy - a trzeba było startować w wyborach, każdy może (prawie każdy, bo karani nie mogą) - czemu tego nie zrobiłeś, co? Masz pretensje, że ktoś kogo ludzie wybrali będzie teraz miał ponadprzeciętne zarobki? Żałosne. Praca jest dosłownie wszędzie i tylko nierób i bumelant nie może sobie jej znaleźć (no, chyba, że ktoś jest niepełnosprawny do tego stopnia, że pracować nie może ale od tego jest pomoc społeczna). Jedyne, czego można wymagać od rządzących to usprawnienia w prawie, które poprawiłoby stan gospodarki tak by ludzie mogli zarabiać więcej dla siebie a nie dla państwa, które i tak już dużo dostaje i które to "usprawnienia" zapowiadali, jak zapewne słusznie zakładam, twoi idole z PO. Co do kary śmierci - obejrzyj sobie fragment programu WC Kwadrans: http://www.youtube.com/watch?v...l8CPkKBifg . Jestem za wprowadzeniem właśnie takiego systemu. Kwestia wymierzania takiej kary jest niezwykle istotna i należy ją ostatecznie przedyskutować i żaden międzynarodowy dokument nie powinien stać na przeszkodzie bo o ile wiem to Rzeczpospolita Polska jest państwem suwerennym a nie niemieckim landem czy też rosyjskim obwodem. @ciemny lud: gdyby bumelanci społeczni, którzy zrezygnowali z pójścia na wybory "bo nie ma na kogo głosować" albo "bo wszyscy są po jednych pieniądzach" oddali swoje głosy, to sytuacja mogłaby być zgoła inna. Pretensje? Owszem. Ale do tych co nie głosowali. W każdym innym przypadku, jeśli ci nie pasuje wybór większości, spieprzaj dziadu do Korei Północnej, gdzie garstka rządzi większością.

antywyborca 30.11.2011 10:00
#1Postawę Pana Posła można określić jedym mianem T C H Ó R Z O ST W O !no cóż trudno przychodzi oderwać się od pępowiny kiedy można coś zyskać a nie stracić. Nie narzekaj multi99.Towarzystwo z Wiejskiej myśli teraz o podniesieniu ryczałtu na paliwo o jakieś 500 zł. a nie o obywatelach.Teraz - ryczałt -wynosi 2000 zł. bez przedstwiania rachunków.

30.11.2011 07:26
Panie posle jak tak czytam wypowiedzi PIS to mam wrazenie ze zyjecie w innej bajce? Chcecie stawiac ministrów przed Trybunał Stanu, a tak naprawde to cały naród powinien was wszystkich cały SEJM I RZĄD postawic przed Trybunał Stanu za złamanie konstytucji RP. Konstytucja RP mówi wyraznie ze kazdy obywatel tego kraju ma miec zapewnione przez Panstwo Godne zycie? a my co? pracujemy za głodowe pensje , emeryci i rencisci zyją za marne emerytury , ale was to nie interesuje , was interesują pierdoły jak Smoleńsk stawianie pomników , a moze panie pośle zamieni sie pan ze zwyklymi obywatelami na pensje i pokaze jak zyc godnie za 1400 brutto ??? chetnie sie z panem zamienie bo ja bardzo chciałbym miec 10 ty. i jeszcze jedno co wy wyprawiacie z karą smierci ???? czyz to nie wasz prezydent podpisał traktat lizboński ????? czasami sie zastanawiam co za dauny siedzą w tym sejmie, zajmijcie sie ludzmi którzy głoduja bo nie mają pracy , a nie bzdurami !!!!!!

bejc 30.11.2011 06:59
Władze regionalne PiS miały być wybierane przez działaczy, a nie pochodzić z rekomendacji Jarosława Kaczyńskiego.Regionami będą rządzić pełnomocnicy prezesa."Narzucona władza nie będzie miała społecznego mandatu od członków PiS "powiedział poseł Jarosław Jagiełło, prezes okręgu łódzkiego, który w proteście przeciw sytuacji w partii nie wstąpił do Klubu Parlamentarnego PiS. Charyzmatyczna władza prezesa jest oparta o wąską grupę ludzi którzy bez wodza będą jak dzieci we mgle.J.Kaczyński skazuje tym samym swoją partię na polityczny niebyt w niedalekiej przyszłości.Bo kto z wyborców pójdzie i zagłosuje na Number one w PIS-ie który w 2015 będzie miał 66 lat i chrapkę na prezydenturę?To będzie głowny argument PO,że co niektórzy powinni iść na polityczną emeryturę chociaż sami uchwalili prawo że będzie można tylko od 67 lat :).

ciemny lud 30.11.2011 06:40
uraaaa!!! dużo nas....45 tys.

Taki sobie tomaszowiak 29.11.2011 22:49
Panie prezesie ja posłusznie donoszę, Pan poseł Telus ma takie poglądy cytat: W wielu sprawach, które głosi Zbigniew Ziobro ja się mocno zgadzam. Potrzeba jest rozmowa PiSie i potrzeba jest też w partii zmian. Potrzeba jest też, by PiS był wewnątrz partią bardziej demokratyczną. To mówi Ziobro i ja się z nim zgadzam, oj człowieku chyba zostaniesz ziobrzystą jeszcze trochę.

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

Najbardziej przeraża mnie nie tylko to, co ludzie opowiadają o swoich krzywdach. Przeraża mnie również cisza tych, którzy powinni reagować. Cisza polityków, urzędników i instytucji, które zbyt często wykazują niezwykłą sprawność w chronieniu własnego wizerunku, a znacznie mniejszą determinację w wyjaśnianiu niewygodnych spraw.W tomaszowskim wątku nie opieram się wyłącznie na zasłyszanych historiach. Dysponuję nagraniem posiedzenia komisji, złożyłem zawiadomienie do prokuratury i domagam się wyjaśnienia, dlaczego istotna wypowiedź dotycząca małoletnich nie znalazła odzwierciedlenia w protokole. Nie przesądzam, że doszło do przestępstwa. Uważam jednak, że sprawa wymaga rzetelnego sprawdzenia.Nie interesuje mnie, kto jest z Platformy, PiS-u czy jakiejkolwiek innej partii. Krzywda nie ma barw politycznych. A milczenie wobec niej nie staje się mniej naganne tylko dlatego, że dotyczy naszych znajomych.Zostawiam więc czytelników z jednym pytaniem: jeżeli instytucje powołane do ochrony najsłabszych nie potrafią przekonująco wyjaśnić takich wątpliwości, to komu właściwie mają zaufać ludzie, którzy zdecydowali się mówić?Bo czasami największym skandalem nie jest samo nagranie. Jest nim to, jak wielu ludzi wolałoby, żeby nikt go nigdy nie odsłuchał.

Władza deprawuje, a władza absolutna deprawuje absolutnie – brzmi stare powiedzenie. Jest ono wciąż aktualne, jak pokazuje przykład byłego ministra, Michała Kołodziejczaka. Seksualnie – narkotyczna afera, którą nagłaśnia obecnie Kanał Zero, budzi obrzydzenie ale i rodzi pytania. Kto takich ludzi wystawia na listy wyborcze, kto daje im funkcję ministrów? Prezentowane przez ofiary nagrania pokazują osobę poważnie zaburzoną i zepsutą do szpiku kości. Kołodziejczak odwiedzał także Tomaszów, gdzie był fetowany przez działaczy Platformy Obywatelskiej, którzy chętnie i masowo się z nim fotografowali. W sieci nadal dostępne są wspólne nagrania z posłem Witczakiem. Z kolei politycy KO twierdzą w prywatnych rozmowach, że to właśnie Kołodziejczak stoi za powołaniem Michała Jodłowskiego na stanowisko dyrektora KRUS w Łodzi.

28 października w historii. Ostatnie dni tomaszowskiego getta, wielki krach i narodziny Metalliki

Historia nie zawsze zapowiada katastrofę hukiem armat. Czasem zaczyna się od zamkniętej ulicy, żołnierzy stojących przed domem albo decyzji polityków, którzy jednym podpisem odbierają ludziom oszczędności całego życia. W październiku 1942 roku nad tomaszowskim gettem zaciskała się pętla. Siedem lat później, w 1950 roku, polski Sejm przyjął ustawę, która dramatycznie uszczupliła prywatne zasoby pieniężne. Tego samego dnia w różnych epokach odsłaniano Statuę Wolności, kończono kryzys kubański i tworzono muzykę, która miała zmienić historię rocka. Co wydarzyło się 28 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 28 października prowadzi od „Podróży Guliwera” do Metalliki, od walki o niepodległość Polski po dramat żydowskich mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego. Data dodania artykułu: 28.10.2026 07:45
28 października w historii. Ostatnie dni tomaszowskiego getta, wielki krach i narodziny Metalliki

27 października w historii. Aresztowanie Starzyńskiego, świat na krawędzi wojny atomowej i list z Auschwitz do Tomaszowa

Jednego dnia niemieccy funkcjonariusze wyprowadzili z warszawskiego ratusza prezydenta, który nie opuścił stolicy podczas jej oblężenia. W innym październiku amerykańskie i radzieckie czołgi stanęły naprzeciw siebie w Berlinie, a rok później świat znalazł się o krok od wojny nuklearnej. Tymczasem w 1943 roku z Auschwitz wysłano pocztówkę do Tomaszowa Mazowieckiego. Jej autorką była młoda więźniarka, której historia przetrwała w muzealnych zbiorach. Co wydarzyło się 27 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne opowiada również o narodzinach polskiej demokracji parlamentarnej, wielkich pisarzach, muzycznych przełomach i sportowych triumfach. Przede wszystkim jednak przypomina, że historia świata bywa zapisana na niewielkiej kartce papieru, zaadresowanej do zwyczajnego domu przy tomaszowskiej ulicy. Data dodania artykułu: 27.10.2026 06:53
27 października w historii. Aresztowanie Starzyńskiego, świat na krawędzi wojny atomowej i list z Auschwitz do Tomaszowa

Parlament Europejski przyznał Nagrodę Sacharowa Międzynarodowemu Trybunałowi Karnemu

Parlament Europejski przyznał Nagrodę im. Sacharowa Międzynarodowemu Trybunałowi Karnemu i jego przedstawicielom. Decyzję podjęli szefowie grup politycznych oraz przewodnicząca PE Roberta Metsola. Wyróżnienie jest wyrazem wsparcia dla instytucji, która pracuje na rzecz praworządności mimo nacisków, z którymi się spotyka. Data dodania artykułu: 27.10.2026 06:25
Parlament Europejski przyznał Nagrodę Sacharowa Międzynarodowemu Trybunałowi Karnemu

26 października w historii: Tomaszów pod niemiecką okupacją, wolność prymasa Wyszyńskiego i muzyczna legenda Queen

Historia potrafi być okrutna w swoim kalendarzowym porządku. Tego samego dnia, w którym przed laty tworzono administracyjne podstawy niemieckiej okupacji Polski, świat w innym stuleciu świętował zwycięstwo medycyny nad jedną z najgroźniejszych chorób ludzkości. W Warszawie rozpoczynał się proces polityczny, a ćwierć wieku później kardynał Stefan Wyszyński dowiadywał się o końcu swojego internowania. W muzyce 26 października należy między innymi do Queen, The Beatles i Krzesimira Dębskiego. Co wydarzyło się 26 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 26 października prowadzi również do Tomaszowa Mazowieckiego. Dokładnie 87 lat temu miasto znalazło się w granicach Generalnego Gubernatorstwa. Ta administracyjna decyzja okupanta zapoczątkowała nowy rozdział tragedii jego mieszkańców. Data dodania artykułu: 26.10.2026 08:01
26 października w historii: Tomaszów pod niemiecką okupacją, wolność prymasa Wyszyńskiego i muzyczna legenda Queen

Wojna bez wypowiedzenia. Rosja testuje NATO poniżej progu otwartego konfliktu

Nie ma czołgów przekraczających granicę NATO ani formalnego wypowiedzenia wojny. Są za to drony, podpalenia, sabotaż, cyberataki, operacje wpływu i tysiące komunikatów mających wywołać strach, gniew albo nieufność. Rosja coraz intensywniej prowadzi przeciwko państwom Zachodu działania, których największą siłą jest właśnie niejednoznaczność. Kreml próbuje sprawdzić, jak daleko może się posunąć, nie prowokując NATO do otwartej odpowiedzi militarnej. Data dodania artykułu: 25.10.2026 09:27
Wojna bez wypowiedzenia. Rosja testuje NATO poniżej progu otwartego konfliktu

25 października w historii. Od Azincourt po narodziny polskiej telewizji i tomaszowską remizę

Jednego dnia angielscy łucznicy rozbili francuską armię, dowodząc, że liczebna przewaga nie zawsze oznacza zwycięstwo. Kilka stuleci później w Warszawie uruchomiono pierwszą powojenną transmisję telewizyjną, którą mogły zobaczyć zaledwie nieliczne grupy widzów. W Krakowie kończono budowę kopca poświęconego Tadeuszowi Kościuszce, a Wojciech Korfanty domagał się w niemieckim parlamencie odbudowy Polski. Co wydarzyło się 25 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 25 października prowadzi przez wielkie bitwy, politykę, literaturę, muzykę i sport. Przynosi również odkrytą w muzealnych opracowaniach rocznicę z Tomaszowa Mazowieckiego. Dokładnie 113 lat temu zakończono tutaj rozbudowę remizy, która przez dziesięciolecia służyła miejscowym strażakom. Data dodania artykułu: 25.10.2026 08:21
25 października w historii. Od Azincourt po narodziny polskiej telewizji i tomaszowską remizę

Rosja nie musi wjechać czołgami. Najpierw chce wygrać wojnę o nasze umysły

Współczesna wojna nie zawsze zaczyna się od wystrzału. Może rozpocząć się od filmu na TikToku, fałszywego wpisu, odpowiednio spreparowanego zdjęcia albo informacji, która w ciągu kilku godzin podzieli społeczeństwo na dwa wrogie obozy. Podczas Igrzysk Wolności w Łodzi politycy i eksperci przekonywali, że właśnie dlatego Polska potrzebuje dziś nie tylko czołgów, samolotów i żołnierzy, ale także społecznej odporności. Padło określenie „obrona totalna”. Data dodania artykułu: 24.10.2026 16:35
Rosja nie musi wjechać czołgami. Najpierw chce wygrać wojnę o nasze umysły

24 października w historii. Czarny czwartek na Wall Street, walka „Solidarności” i narodziny ONZ

Jednego dnia świat finansów zobaczył, jak milionowe fortuny zamieniają się w papier bez wartości, a kilka dziesięcioleci później narody próbowały stworzyć organizację, która miała uchronić ludzkość przed kolejną wojną. W Polsce robotnicza „Solidarność” przekonała się, że nawet zwycięstwo w sądzie może zostać wykorzystane przeciwko wolności. A przecież 24 października to także wielka muzyka, legendarny pojedynek kierowców Formuły 1 i niezwykłe historie odwagi. Co wydarzyło się 24 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 24 października przypomina wydarzenia, których konsekwencje odczuwamy do dziś. Zaglądamy również do Tomaszowa Mazowieckiego, gdzie właśnie dzisiaj zostanie przypomniana historia majora Henryka Dobrzańskiego „Hubala” i jego żołnierzy. Data dodania artykułu: 24.10.2026 07:27
24 października w historii. Czarny czwartek na Wall Street, walka „Solidarności” i narodziny ONZ
Strofy dla Niepodległej

Strofy dla Niepodległej

Patriotyzm zapisany w wierszachPowiatowe Centrum Animacji Społecznej zaprasza na konkurs recytatorski „Strofy dla Niepodległej”, organizowany z okazji 108. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. Wydarzenie będzie jednym z ważnych punktów poprzedzających listopadowe obchody i połączy artystyczną prezentację z lekcją historii, patriotyzmu oraz rozmową o znaczeniu wolności.Na scenie zaprezentują się uczniowie szkół podstawowych i ponadpodstawowych z całego powiatu tomaszowskiego. Młodzi recytatorzy sięgną po utwory polskich poetów poświęcone ojczyźnie, wolności i narodowej pamięci.Dla uczestników i publicznościPrzesłuchania rozpoczną się 4 listopada 2026 roku o godz. 9.00. Jako pierwsi wystąpią uczniowie klas I–III szkół podstawowych, a następnie kolejne grupy wiekowe: klasy IV–VI, VII–VIII oraz uczniowie szkół ponadpodstawowych.Organizatorzy podkreślają, że wydarzenie nie ma być wyłącznie konkursem, ale także wspólnym świętowaniem i okazją do budowania poczucia wspólnoty. Na widownię zaproszeni są nie tylko uczestnicy, ale również rodziny, nauczyciele i mieszkańcy powiatu, którzy chcą wesprzeć młodych artystów.Ważne informacjeZgłoszenia do udziału w konkursie przyjmowane są do 28 października. Uczestników mogą zgłaszać nauczyciele oraz instruktorzy placówek kultury. Szczegółowe informacje, regulamin i wymagane dokumenty udostępnia Powiatowe Centrum Animacji Społecznej.To wydarzenie dla wszystkich, którzy chcą zobaczyć, jak patriotyczna poezja zyskuje nowy, osobisty wymiar w interpretacji młodego pokolenia. Data rozpoczęcia wydarzenia: 04.11.2026
Jazzowe Zaduszki pełne wspomnień

Jazzowe Zaduszki pełne wspomnień

Wyjątkowy koncert w PCAS-iePowiatowe Centrum Animacji Społecznej w Tomaszowie Mazowieckim zaprasza na Jazzowe Zaduszki – koncert pełen wspomnień, nastroju i jazzowych interpretacji dobrze znanych utworów. Wydarzenie odbędzie się 5 listopada o godz. 18.30 w sali widowiskowej PCAS-u.To propozycja dla miłośników muzyki, którzy cenią wieczory z klimatem, refleksją i repertuarem bliskim kilku pokoleniom słuchaczy. Listopadowa atmosfera nadaje temu spotkaniu szczególny charakter, łącząc pamięć, emocje i piękno muzycznych opowieści.Znane utwory w jazzowej odsłoniePodczas koncertu publiczność usłyszy piosenki związane z twórczością Agnieszki Osieckiej, Wojciecha Młynarskiego i Zbigniewa Wodeckiego. Ich repertuar zabrzmi tym razem w nowych, jazzowych aranżacjach przygotowanych przez Calisia Jazz Quartet.Na scenie wystąpią: Małgorzata Biniek – wokal, Maciej Bąk – instrumenty klawiszowe, Mirosław Skowroński – perkusja oraz Bogumił Cieślak – kontrabas i gitara basowa.Wstęp i organizacjaWstęp na wydarzenie jest bezpłatny, jednak obowiązują wejściówki dostępne w sekretariacie placówki. Koncert odbędzie się w sali widowiskowej PCAS-u przy ul. Farbiarskiej 20/24 w Tomaszowie Mazowieckim.Jazzowe Zaduszki od kilku lat zajmują ważne miejsce w kalendarzu wydarzeń organizowanych przez PCAS i co roku przyciągają publiczność szukającą muzyki z klasą, sentymentem i wyjątkową atmosferą. Data rozpoczęcia wydarzenia: 05.11.2026

Polecane

28 października w historii. Ostatnie dni tomaszowskiego getta, wielki krach i narodziny Metalliki

28 października w historii. Ostatnie dni tomaszowskiego getta, wielki krach i narodziny Metalliki

Historia nie zawsze zapowiada katastrofę hukiem armat. Czasem zaczyna się od zamkniętej ulicy, żołnierzy stojących przed domem albo decyzji polityków, którzy jednym podpisem odbierają ludziom oszczędności całego życia. W październiku 1942 roku nad tomaszowskim gettem zaciskała się pętla. Siedem lat później, w 1950 roku, polski Sejm przyjął ustawę, która dramatycznie uszczupliła prywatne zasoby pieniężne. Tego samego dnia w różnych epokach odsłaniano Statuę Wolności, kończono kryzys kubański i tworzono muzykę, która miała zmienić historię rocka. Co wydarzyło się 28 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 28 października prowadzi od „Podróży Guliwera” do Metalliki, od walki o niepodległość Polski po dramat żydowskich mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego. Data dodania artykułu: Dzisiaj, 07:45
28 października odpoczywają zszargane nerwy. Tomaszowianie, spróbujmy przetrwać ten jeden dzień bez awantury!

28 października odpoczywają zszargane nerwy. Tomaszowianie, spróbujmy przetrwać ten jeden dzień bez awantury!

Są święta państwowe, kościelne, rodzinne, branżowe i takie, których istnienie człowiek zaczyna doceniać dopiero po otwarciu rachunku za prąd, przeczytaniu komentarzy na Facebooku albo przejechaniu przez Tomaszów Mazowiecki w godzinach szczytu. 28 października obchodzimy Dzień Odpoczynku dla Zszarganych Nerwów. Święto, które w naszym kraju powinno być nie tylko dniem wolnym od pracy, ale wręcz obowiązkowym elementem narodowego programu ochrony zdrowia psychicznego. Bo choć Polacy potrafią przetrwać wiele, to są trzy rzeczy, które wystawiają ich cierpliwość na szczególnie ciężką próbę: polityka, drogowe korki i człowiek, który w kolejce do kasy przypomina sobie, że zapomniał zważyć pomidory. Data dodania artykułu: Dzisiaj, 02:00
Milionowe zarobki lekarzy. Watchdog: 172 medyków przekroczyło milion. W Tomaszowie także były siedmiocyfrowe kontrakty

Milionowe zarobki lekarzy. Watchdog: 172 medyków przekroczyło milion. W Tomaszowie także były siedmiocyfrowe kontrakty

Ponad milion złotych w ciągu jednego roku – według danych zebranych przez Sieć Obywatelską Watchdog Polska taki poziom wynagrodzenia osiągnęło w 2025 roku co najmniej 172 lekarzy. Rekordowa ujawniona kwota zbliżyła się do 3 mln zł. Dla mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego ta dyskusja nie jest jednak opowieścią z odległych klinik w Lublinie, Koszalinie czy Gorzowie. NaszTomaszow.pl już kilka miesięcy temu ujawnił, że również w Tomaszowskim Centrum Zdrowia indywidualne kontrakty lekarskie przekraczały milion złotych rocznie. Najwyższy sięgał ponad 1,42 mln zł. Data dodania artykułu: Wczoraj, 16:48 Liczba komentarzy: 2 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 3
Tam, gdzie pracowały tysiące tomaszowian, historia znów przemówi. Otwarcie Szlaku Mazovii już 5 listopada

Tam, gdzie pracowały tysiące tomaszowian, historia znów przemówi. Otwarcie Szlaku Mazovii już 5 listopada

Przez dziesięciolecia rozlegał się tutaj stukot krosien, pracowały maszyny przędzalnicze, a fabryczne syreny wyznaczały rytm życia tysięcy mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego. Dziś w miejscu dawnych zakładów włókienniczych działa nowoczesne centrum handlowe. Jednak historia nie zniknęła wraz z ostatnimi maszynami i rozbiórką przemysłowych hal. W czwartek, 5 listopada 2026 roku, o godzinie 11.00 odbędzie się uroczyste otwarcie Szlaku Mazovii – wyjątkowej trasy historycznej, która przypomni dzieje jednego z najważniejszych zakładów przemysłowych miasta i ludzi, którzy tworzyli jego potęgę. Data dodania artykułu: Wczoraj, 16:33 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 3
27 października w historii. Aresztowanie Starzyńskiego, świat na krawędzi wojny atomowej i list z Auschwitz do Tomaszowa

27 października w historii. Aresztowanie Starzyńskiego, świat na krawędzi wojny atomowej i list z Auschwitz do Tomaszowa

Jednego dnia niemieccy funkcjonariusze wyprowadzili z warszawskiego ratusza prezydenta, który nie opuścił stolicy podczas jej oblężenia. W innym październiku amerykańskie i radzieckie czołgi stanęły naprzeciw siebie w Berlinie, a rok później świat znalazł się o krok od wojny nuklearnej. Tymczasem w 1943 roku z Auschwitz wysłano pocztówkę do Tomaszowa Mazowieckiego. Jej autorką była młoda więźniarka, której historia przetrwała w muzealnych zbiorach. Co wydarzyło się 27 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne opowiada również o narodzinach polskiej demokracji parlamentarnej, wielkich pisarzach, muzycznych przełomach i sportowych triumfach. Przede wszystkim jednak przypomina, że historia świata bywa zapisana na niewielkiej kartce papieru, zaadresowanej do zwyczajnego domu przy tomaszowskiej ulicy. Data dodania artykułu: Wczoraj, 06:53
28 października w historii. Ostatnie dni tomaszowskiego getta, wielki krach i narodziny Metalliki 28 października odpoczywają zszargane nerwy. Tomaszowianie, spróbujmy przetrwać ten jeden dzień bez awantury! Złote Gody w Czerniewicach. Jedenaście par świętowało 50 lat małżeństwa Within Temptation – „Bleed Out”. Kiedy anioły przestają śpiewać o raju, a zaczynają krzyczeć przeciwko piekłu na ziemi Dziesięć lat turnieju KGW. Grand Prix dla Dąbrowy, zwycięstwo Stasiolas Milionowe zarobki lekarzy. Watchdog: 172 medyków przekroczyło milion. W Tomaszowie także były siedmiocyfrowe kontrakty Tam, gdzie pracowały tysiące tomaszowian, historia znów przemówi. Otwarcie Szlaku Mazovii już 5 listopada 27 października w historii. Aresztowanie Starzyńskiego, świat na krawędzi wojny atomowej i list z Auschwitz do Tomaszowa Laptop grzeje się i zwalnia? Co sprawdzić samemu, zanim trafi do serwisu Helios w Tomaszowie szykuje Maraton Halloween. Dwa zestawy i noc pełna horrorów Miłość nie wystarczy, gdy brakuje wiedzy. Tomaszowskie hospicjum uczy rodziny, jak opiekować się chorymi Prognoza pogody na 26 i 27 października. Chłodna noc, lokalne przymrozki i gęste mgły
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny
S12 przez Tomaszów jednak bez odwrotu. Ministerstwo ujawnia liczbę rozbiórek i nowy harmonogram

S12 przez Tomaszów jednak bez odwrotu. Ministerstwo ujawnia liczbę rozbiórek i nowy harmonogram

Ministerstwo Infrastruktury nie zamierza rezygnować z budowy drogi ekspresowej S12 pomiędzy węzłami Łódź Południe i Kozenin. Resort poinformował również, że nie jest prowadzona analiza, która miałaby doprowadzić do zastąpienia tej inwestycji odcinkiem przez Piotrków Trybunalski i Sulejów. W najnowszej odpowiedzi na interpelację poseł Anny Milczanowskiej pojawiają się także konkretne liczby dotyczące rozbiórek. W najbardziej kolizyjnym z analizowanych wariantów może ich być ponad sto. Wybór preferowanego przebiegu zaplanowano dopiero na III kwartał 2027 roku, a decyzja środowiskowa ma zostać wydana w pierwszej połowie 2029 roku.
Kto i na jakiej podstawie ingerował w grób powstańca styczniowego? Rodzina Marcina Bąkowskiego domaga się wyjaśnień

Kto i na jakiej podstawie ingerował w grób powstańca styczniowego? Rodzina Marcina Bąkowskiego domaga się wyjaśnień

Renowacja zabytkowych nagrobków to szlachetna inicjatywa, dzięki której można ocalić od zapomnienia historię miasta i jego mieszkańców. Co jednak, jeśli działania podejmowane w imię ochrony pamięci spotykają się ze stanowczym sprzeciwem rodziny pochowanej osoby? W Tomaszowie Mazowieckim pojawiły się poważne zarzuty dotyczące prac przy grobie Marcina Bąkowskiego, uczestnika powstania styczniowego. Jego potomkowie twierdzą, że ingerowano w rodzinny nagrobek bez ich wiedzy i zgody. Domagają się wyjaśnień, przywrócenia mogiły do poprzedniego stanu oraz zwrotu usuniętych przedmiotów.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Jeżeli prezesem tego TPTM jest Piotr Kucharski i jeżeli to towarzystwo zajmuje się pamięcią o czymkolwiek lub o kimkolwiek, to można mieć pewność, że spier...lą każdą swoją akcję . To jest kupa dziada bez zelówek. Jest takie powiedzenie: przykład idzie z góry. Tą "górą" 'dla tego towarzystwa jest ten Piotr Kucharczyk - ulubieniec tomaszowskiego, gazetowego szmatławca. Więc, o czym my mówimy?! Źródło komentarza: Kto i na jakiej podstawie ingerował w grób powstańca styczniowego? Rodzina Marcina Bąkowskiego domaga się wyjaśnień Autor komentarza: Ta Treść komentarza: A wystraczyło przyjsc na polaczone komisje ... Źródło komentarza: Kamery także na komisjach Rady Powiatu? Projekt trafi pod opinię Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Cytat nr 1: "Problemem nie jest więc to, że lekarze dobrze zarabiają. Problemem jest pytanie, czy publiczny system potrafi racjonalnie określić wartość ich pracy, kontrolować kontrakty oraz zagwarantować, że wysokość wynagrodzeń idzie w parze z dostępnością świadczeń dla pacjentów." Cytat nr 2: "Ale dla pacjenta ostatecznie nie jest najważniejsze, ile zarabia lekarz. Najważniejsze jest, czy lekarz będzie w szpitalu wtedy, kiedy pacjent będzie go potrzebował." Te obydwa cytaty z powyższego materiału PRAWIE zawierają sedno sprawy. Napisałem: "PRAWIE", bo nie zawierają PODSTAWOWEGO zagadnienia: jaka jest SKUTECZNOŚĆ: diagnozowania, leczenia pacjentów przez tych wielomilionowych, milionowych i pozostałych lekarzy. Ja w swoim zawodzie zawsze mówię moim, przyszłym zleceniodawcom tak: jak kupisz np. garnitur za 300 zł, to za trzy miesiące marynarka rozejdzie się tobie na plecach. Ale, jak kupisz garnitur za 3000 zł, to będziesz w nim chodził wiele lat. I tak jest z tym "dochtorami" . Lekarz lekarzowi nierówny, nawet, jak ma tytuł profesora. Jeden zawsze będzie traktował człowieka/pacjenta, jak człowieka, któremu trzeba pomóc (z takim spotkałem się na Oddziale chirurgii urazowej w TCZ), a inny niewiele pomoże , ale zarobi tę bańkę rocznie. I ta trzecia kategoria. Niech ma tę bańkę, która będzie się jemu należała, bo na tę bańkę zasługuje. Źródło komentarza: Milionowe zarobki lekarzy. Watchdog: 172 medyków przekroczyło milion. W Tomaszowie także były siedmiocyfrowe kontrakty Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Uważam, że ten wpis oddaje aktualną sytuację tej inwestycji. Również uważam, że te różne postulaty ludzi, zainteresowanych przebiegiem obwodnicy, ale również (co jest najważniejsze) swoim dalszym losem (likwidacja domostw, gospodarstw rolnych, firm), obowiązkowo powinny być brane pod uwagę. No, ale, co można się spodziewać po premierze - wrogu Polski.... Źródło komentarza: S12 przez Tomaszów jednak bez odwrotu. Ministerstwo ujawnia liczbę rozbiórek i nowy harmonogram Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Te! Cwaniaczku: a dlaczegóż to miałby to zdanie skreślać? Przy rządach ryżego niemca żadnej gumki nie można chować do szuflady, bo ten wróg Polski robi wszystko, aby Polskę zniszczyć i odciąć od jakichkolwiek inwestycji. Źródło komentarza: S12 przez Tomaszów jednak bez odwrotu. Ministerstwo ujawnia liczbę rozbiórek i nowy harmonogram Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Cytat nr 1: "Problemem nie jest więc to, że lekarze dobrze zarabiają. Problemem jest pytanie, czy publiczny system potrafi racjonalnie określić wartość ich pracy, kontrolować kontrakty oraz zagwarantować, że wysokość wynagrodzeń idzie w parze z dostępnością świadczeń dla pacjentów." Cytat nr 2: "Ale dla pacjenta ostatecznie nie jest najważniejsze, ile zarabia lekarz. Najważniejsze jest, czy lekarz będzie w szpitalu wtedy, kiedy pacjent będzie go potrzebował." Te obydwa cytaty z powyższego materiału PRAWIE zawierają sedno sprawy. Napisałem: "PRAWIE", bo nie zawierają PODSTAWOWEGO zagadnienia: jaka jest SKUTECZNOŚĆ: diagnozowania, leczenia pacjentów przez tych wielomilionowych, milionowych i pozostałych lekarzy. Ja w swoim zawodzie zawsze mówię moim, przyszłym zleceniodawcom tak: jak kupisz np. garnitur za 300 zł, to za trzy miesiące marynarka rozejdzie się tobie na plecach. Ale, jak kupisz garnitur za 3000 zł, to będziesz w nim chodził wiele lat. I tak jest z tym "dochtorami" . Lekarz lekarzowi nierówny, nawet, jak ma tytuł profesora. Jeden zawsze będzie traktował człowieka/pacjenta, jak człowieka, któremu trzeba pomóc (z takim spotkałem się na Oddziale chirurgii urazowej w TCZ), a inny niewiele pomoże , ale zarobi tę bańkę rocznie. I ta trzecia kategoria. Niech ma tę bańkę, która będzie się jemu należała, bo na tę bańkę zasługuje. Źródło komentarza: Milionowe zarobki lekarzy. Watchdog: 172 medyków przekroczyło milion. W Tomaszowie także były siedmiocyfrowe kontrakty
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama