Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 27 czerwca 2026 17:39
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Spada forma, mnóstwo wakatów. Nie ma chętnych do pracy w Policji.

W Dzienniku Urzędowym polskiej policji ukazało się zarządzenie Komendanta Głównego, wedle którego funkcjonariuszom obniżono progi sprawnościowe, jakie muszą pokonywać w czasie corocznych testów. Czy powinniśmy obawiać się, że spadająca forma mundurowych wpłynie na nasze bezpieczeństwo?
Spada forma, mnóstwo wakatów. Nie ma chętnych do pracy w Policji.

Autor: lodzka.policja.gov.pl

Wytyczne Komendanta Głównego Policji ws. testów sprawnościowych wzbudziły podejrzenie mediów, że funkcjonariusze, którzy stoją na straży naszego bezpieczeństwa, są w słabszej formie niż jeszcze kilka lat temu. Jeśli wziąć pod uwagę ten sam dokument z 2011 r. okazuje się, że każde z ćwiczeń ma dziś normy łatwiejsze do zrealizowania niż poprzednio. „Powód jest zaskakujący – idzie w ślad za spadkiem ogólnej kondycji społeczeństwa, a więc i funkcjonariuszy. Zamiast podnosić poprzeczkę, będą mogli być mniej sprawni.” – czytamy w dzienniku Rzeczpospolita.

Czy te obawy są słuszne?

„W jaki sposób w ciągu dekady kondycja funkcjonariuszy spadła, widać na przykładzie wymogów sprawnościowych z zarządzenia szefa KGP z 2011 r. i obecnego, z maja. I tak np. bieg „po kopercie" najsprawniejsi policjanci (mężczyźni) muszą wykonać już nie w 23,5 sekundy, ale w 23,8 (w grupie wiekowej do 29 lat), z kolei w przypadku 40–50-latków granice przesunięto znacznie: z 24,7 do 25,1 sekundy.” – czytamy analizę zmian gazety Rzeczpospolita.

Przesłaliśmy do Komendy Głównej Policji prośbę o wyjaśnienie, czy obniżenie norm sprawnościowych było wynikiem pogarszającej się kondycji policjantów. Odpowiedź otrzymaliśmy w oficjalnym komunikacie, który pojawił się na stronie KGP po naszym kontakcie:

„Wbrew niektórym sugestiom medialnym, zmiany w testach sprawności fizycznej policjantów nie wynikają ze spadku ogólnej kondycji fizycznej społeczeństwa, a wręcz służą zintensyfikowaniu działań mających na celu utrzymanie przez wszystkich policjantów jak najlepszej sprawności fizycznej przez cały okres służby bez względu na wiek, staż czy płeć.”

Takie wyjaśnienie policji może wydawać się sprzeczne z przyjętymi w zarządzeniu nowymi zasadami. Z jednej strony obniżane są wymagania sprawnościowe, z drugiej zaś KGP twierdzi, że chce w ten sposób zwiększyć aktywność fizyczną wśród funkcjonariuszy. To wzajemnie się wyklucza. Obawy dziennika mogą zatem być w pełni podstawne. Policja tłumaczy się jednak, że normy te są na tyle wysokie, aby ich wykonanie było gwarancją, że funkcjonariusz będzie w stanie prawidłowo wykonywać czynności służbowe. Argumentem ma być fakt, że "na przestrzeni lat nie odnotowano sytuacji, w których policjanci w obowiązkowych terminach nie zaliczali testów sprawności".

Testy nikogo nie ominą

Jak podkreśla policja w swoim komunikacie, istotną zmianą jest zniesienie możliwości nieprzystąpienia do egzaminów w wyjątkowych sytuacjach, np. w czasie odbywania delegacji służbowej. Wcześniejsze zarządzenia dawały taką możliwość, jednak w świetle nowych zasad, testy będą obowiązkowe dla każdego funkcjonariusza. Ponadto wprowadzona zostaje zasada, że egzamin uznany będzie za zaliczony, jeśli z każdego ćwiczenia policjant uzyska ocenę min. dopuszczającą. Wcześniej obowiązywała średnia ze wszystkich wykonywanych zadań.

Problem z wakatami

Policja od dłuższego czasu boryka się z brakiem chętnych do służby. Odkąd zniesiono możliwość przejścia na emeryturę po 15 latach służby, liczba osób zainteresowanych pracą sukcesywnie spada. Nie zachęcają też zarobki. W całym garnizonie łódzkim w ubiegłym roku było ponad 500 wolnych wakatów. Do służby zgłosiła się połowa tej liczby.

Problemy kadrowe pogłębiają liczne zwolnienia chorobowe (w tym długoterminowe). W dodatku dużą grupę stanowią obecnie kobiety, które korzystają ze zwolnień ciążowych, czy urlopów macierzyńskich. Pozostali policjanci są więc mocno przeciążeni pracą. 

W komendzie powiatowej policji w Tomaszowie Mazowieckim pracuje obecnie 270 osób. Z tej liczby 213 to policjanci i policjantki. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Camil 27.03.2022 22:41
Mnie odwalili po całej rekrutacji lekarze za ciśnienie przekroczone o 3 jednostki, bo w tabelce do 130 wg rozporządzenia ministrów a ja miałem 133 i pupa orzeczenie negatywne. Wpisali nadciśnienie. Szkoda było mojego czasu. NIE polecam.

AJJ 02.10.2021 14:11
Czy ktoś w redakcji w ogóle rozważa sensowność tak skonstruowanego testu sprawnościowego, który sprawia, że w prewencji pracują drobne kobiety, a odrzucani są postawni mężczyźni, zdolni do przeprowadzenia rzeczywistej interwencji?

Pawełek 08.06.2021 15:09
Nie ma chętnych i nie będzie, już dawno było o tym wiadomo. Niewdzięczna praca 24 godz., świątek, piątek, na zmiany i wszyscy ich mają w głębokiej. d.u.p.i.e... społeczeństwo i ich b.mierni przełożeni, jak tylko pójdzie coś nie tak. To nie wiem, dlaczego takie wielkie zdziwienie zapanowało... raczej normalka. Jest problem na mieście, w domu, rodzinie, radź sobie sam, nie dzwoń na "CIA"... nie przyjedzie :-)))

Nie zniechęcaj Romek vel. Pawełek bo lepszych warunków nie proponujesz 08.06.2021 16:43
Kandydaci i kandydatki są. Nie wszystkich przyjmują. Z Tomaszowa zgłaszają się nawet akwizytorki z hurtowni. Kilku etapowa rekrutacja jeśli nie prchodzisz, to nie przechodzisz, niezależnie czy będzie wakat czy nie. Oprócz jakichś wyjątkowych sytuacji, które zdażają się raz na dekadę, to jest 8 godzinna praca Czy niewdzieczna? Jak każda z bronią. Ja bym na przykład nie chciał mieć przy sobie przedmiotu którym mogę błyskawicznie kogoś zabić. Co prawda w Tomaszowie ale i pewnie w większości miast do 100 tysięcy takim narzędziem jest samochód, no ale zabijanie nim to dzicz, która mam nadzieje z czasem będzie się cywilizować (zapytajcie, albo pojedźcie tam sami – jak się człowiek czuje jako pieszy na ulicach niemieckich czy angielskich miasteczek) Reszta w Policji – same plusy. Służba jasno zdefiniowana nie jak u prywaciarzy, że wyrzucić może Cię każdego dnia, gdy wstanie lewą nogą, czy osa go w du.pę w ogródku ugryzie dzień wcześniej, a najczęściej po prostu nie idzie, a winę zwalić najłatwiej na pracownice. Pospolita drobna przestępczość jest coraz rzadsza, bo pracy w ostatnich latach nie brakuje. A ta co się zdarza to łachy do obezwładnienia średnio sprawną kobietę. Nawet pał już nie noszą. Pieniądze na pensje w Policji są zagwarantowane, więc i konflikotowych akcji przłożony–podwładny na tym tle nie ma. Dostosować się, nie udawać księcia i wszystko jest ok. Oprócz dochodzeniówki to jest objeżdżanie miasta i papiery.

Pawełek 08.06.2021 21:04
A ty księciuniu..., za to zaproponowałeś im mega lepsze warunki, buahhaahha _ jakieś opowieści z mchu i paproci Żwirka. Papierów to tam są całe tony, i ich kserówki, a ich praca nie polega na objeżdżaniu asfaltu. B.słabe pojęcie masz o pracy niestety w tej niebieskiej formacji. Jest właśnie idealnie tak jak opisałem wyżej. Pojedyncze tylko egz. przychodzą do pracy w policji. Ściana zach. i centrum RP pustki w naborze. Trochę ciut lepiej to wygląda na wschodzie kraju, sprawdź. Im więcej dostępnej normalnej pracy na rynku, tym będzie jeszcze b.brakować ludzi do tej ciężkiej, niewdzięcznej roboty policyjnej. A kasting, nabory i ich umiejętności nic tu nie zmienią, nie ma chętnych i już. Inaczej nie będzie. Teraz młodzieżówka ma inne priorytety i leje... na całą policję. Jest ona tylko potrzebna jak dzieje się im krzywda, wtedy jest lament i płacz. Tak też zachowuje się większość społeczeństwa. O ich słabych przełożonych nie będę tu wspominał, szkoda czasu i nie ma też o kim. Choć jak wszędzie, paru (z 4) jest "z jajem", reszta to... ... niech opiszą lepiej policjanci. PS. do wiadomości nie jestem księciuniu, jakiś tam "twój Romek vel...x" _ pomyłka :-)))

Policja i Wojsko Polskie coraz bardziej porządaną pracą 09.06.2021 02:53
Są jakieś dane ile osób się zgłasza a ile odpada? Skąd to przekoanie? To? „W całym garnizonie łódzkim w ubiegłym roku było ponad 500 wolnych wakatów. Do służby zgłosiła się połowa tej liczby” 250 osób przystąpiło do pracy? Czy zgłosiło się podczas rekrutacji? :) Bo jednak różnica zasadnicza. Mi się wydaje, że jednak do aplikowało wiele więcej. Nie publikują, bo nie chcą straszyć. Do WOTu ludzie się pchają, do Policji by nie chcieli. Rzeczywiście. Napisałeś trochę o własnych wyobrażeniach na temat aspiracji młodzieży – czyli pewnie własna firma. Tak jest :)) Kto ma choć odrobinę oleju w głowie, cokolwiek wie o problemach – przede wszystkim nasycenia rynku, przeobrażeniach w handlu (bo jeśli chodzi o Tomaszów to tylko to wchodzi w grę, jeśli ktoś pochodzi z normalnej, nie uprzywilejowanej rodziny), ten nie bierze tego nawet pod uwagę. Swoją drogą przydałby się jakiś tekst na temat tych poobdzieranych elewacji dopiero co wyremointowanych przez miasto kamienic. Firemki – krzaki. 2–3 lata. Samo centrum miasta :( Na początku Warszawskiej też. Od Kapsla dalej do Tesco. Boziu jaka ohyda. Czasem nawet nie chce im się zdemnotować swojego szyldu. Zamocowanego na chama na kołki rozporowe wiercone na tyle niechlujnie, że wokół kołka kilka centymentrów zniszczonej powierzchni. Wystaje ta biała śiatka spod tynku Bleeee. Gdy je w końcu jednak zdejmą pozostają jedynie właśnie te dziury i zacieki z deszczu wymieszanego ze smogiem. Sama powierzchnia nawet nie zdjążyła zmienić barwy od słońca i pod tym względem się nie odróżnia od reszty. Wracając do Policji. Może rzeczywiście dobrym pomysłem jest tworzenie klas mundurowych. Zawsze część z tych dzieci zgłosi się zgodnie z predyspozycjami i rekrytacje przejdzie. Nie wiem jak tam z WFem, a na to powinien być kładziony nacisk. Pompoiwanie bicepsa na sterydach często, to nie sprawność fizyczna. Przy WFie jeszcze mi się przypomniało. Zatrzymaj się kiedyś po deszczu przy boisku Mechanika. Ile ono ma lat? 6? 8? Na całej długości kałuża. Niech się modlą o globalne ocieplenie piwesze przymrozki i to będzie pękać. Tartan w Samochodówce to samo. Po prostu dramat. Kto to odierał i komu zlecno wykonanie tego.

Opinie

23 czerwca w historii. Od Jazdowa i Kościuszki po K2, Brexit i muzykę wolności

Dziś jest wtorek, 23 czerwca 2026 roku, sto siedemdziesiąty czwarty dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.14, zajdzie o godz. 21.01. Imieniny obchodzą m.in. Anna, Jan, Józef, Maria, Wanda i Zenon. Data dodania artykułu: 23.06.2026 07:46
23 czerwca w historii. Od Jazdowa i Kościuszki po K2, Brexit i muzykę wolności

22 czerwca w historii. Virtuti Militari, Hubal, Konwicki, Barbarossa i głos Cyndi Lauper

22 czerwca to jedna z tych dat, w których historia nie idzie spokojnym krokiem przez kartki kalendarza, ale wchodzi na scenę jak orkiestra po pierwszym uderzeniu werbla. Jest tu królewski dokument i narodziny miasta, jest order za męstwo, który do dziś ma w polskiej pamięci ciężar większy niż metal, jest wojna, literatura, zimna wojna i muzyka, która raz brzmi jak country Krisa Kristoffersona, raz jak kolorowy manifest Cyndi Lauper z epoki MTV. Data dodania artykułu: 22.06.2026 08:27
22 czerwca w historii. Virtuti Militari, Hubal, Konwicki, Barbarossa i głos Cyndi Lauper

Fałszywa nadzieja sprzedaje się lepiej niż medycyna. Ekspertki ostrzegają przed medyczną dezinformacją

Najgroźniejsze kłamstwa nie przychodzą dziś w stroju szaleńca z aluminiową czapką. Przychodzą w estetycznym filmiku, w miękkim świetle, z uśmiechniętą twarzą influencera, wykresem wyrwanym z kontekstu i obietnicą, że „lekarze o tym nie mówią”. Od picia boraksu po porzucanie terapii onkologicznych – medyczna dezinformacja dawno przestała być tylko internetową ciekawostką. Stała się realnym zagrożeniem dla zdrowia i życia pacjentów. Data dodania artykułu: 21.06.2026 10:54
Fałszywa nadzieja sprzedaje się lepiej niż medycyna. Ekspertki ostrzegają przed medyczną dezinformacją

John Lee Hooker. Bluesman, który jednym riffem potrafił uleczyć samotność

Są artyści, których muzyka brzmi jak zapis nutowy. I są tacy, których muzyka brzmi jak życie: kurz drogi, stukot pociągu, zmęczenie po pracy, nocne światło w oknie i głos człowieka, który więcej przeżył, niż chciałby opowiedzieć. John Lee Hooker należał do tej drugiej kategorii. Nie potrzebował orkiestry, popisów technicznych ani długich solówek. Wystarczały gitara, tupot stopy i głos głęboki jak stara studnia. Data dodania artykułu: 21.06.2026 10:35
John Lee Hooker. Bluesman, który jednym riffem potrafił uleczyć samotność
Festiwal „A może byśmy tak do…Tomaszowa” – Dni Tomaszowa Mazowieckiego 2026

Festiwal „A może byśmy tak do…Tomaszowa” – Dni Tomaszowa Mazowieckiego 2026

Święto miasta pełne koncertów i atrakcjiFestiwal „A może byśmy tak do…Tomaszowa” – Dni Tomaszowa Mazowieckiego 2026 odbędzie się w dniach 26–28 czerwca 2026 roku. Przez trzy dni na mieszkańców i gości czeka bogaty program koncertowy, wydarzenia towarzyszące oraz liczne strefy aktywności przygotowane z myślą o całych rodzinach.Program wydarzeniaW piątek, 26 czerwca, obchody rozpoczną się o 19:00 przemarszem Tomaszowian z Placu Kościuszki ulicami miasta. Tego samego dnia o 20:00 w Parku Miejskim „Solidarność” wystąpią TM Orchestra i Maciej Balcar.W sobotę, 27 czerwca, na Tomaszowskich Błoniach zaplanowano koncerty od godziny 16:30. Na scenie pojawią się Kazzu, wokaliści MCK, Teatr Piosenki MCK, Chór Artis Gaudium, Sarius oraz Happysad.W niedzielę, 28 czerwca, również na Tomaszowskich Błoniach, od godziny 17:00 wystąpią Akcent Zenek Martyniuk, Michał Szczygieł z Zespołem oraz Fun Factory. Przed koncertami odbędą się także pokazy akrobatyki powietrznej przygotowane przez Fundację Astra Fly Academy.Dodatkowe atrakcjeW sobotę i niedzielę w godzinach 17:00–20:00 działać będą specjalne strefy na Tomaszowskich Błoniach oraz na Przystani. W programie znalazły się m.in. Strefa Przedszkolaka, Strefa Mieszkańca, Strefa Mundurowa oraz Strefa Sportu.W ramach wydarzeń sportowych zaplanowano także Turniej Piłki Nożnej o Puchar Prezydenta Miasta oraz Turniej Plażowej Piłki Siatkowej o Puchar Prezydenta Miasta Tomaszowa Mazowieckiego.Informacje organizacyjneWydarzenie skierowane jest do mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego i wszystkich gości, którzy chcą wspólnie świętować dni miasta. Główne koncerty i atrakcje odbędą się na Tomaszowskich Błoniach, a inauguracja rozpocznie się przemarszem z centrum miasta. Data rozpoczęcia wydarzenia: 26.06.2026

Polecane

Radny Szczepan Goska w prokuraturze. Zawiadomienie dotyczy stalkingu Pijany za kierownicą. Sprawa radnego Leona Karwata zakończona w sądzie. Redakcja występuje o akta Dzień tych, którzy nie mają działu PR, ale mają telefon zawsze pod ręką Samochody z USA z bogatym wyposażeniem - dlaczego wersje amerykańskie często różnią się od europejskich? Zdrowie ile cię trzeba cenić ?!! Dyskopatia Prognoza pogody na 27 i 28 czerwca. Tomaszów pod czerwoną lampą upału Ponad milion złotych na ratowanie zabytków w powiecie tomaszowskim. Od Krzemienicy po Inowłódz Rowerem do Skansenu i Grot. Tomaszów Mazowiecki z nową inwestycją turystyczną za 120 tysięcy złotych Jaki hotel SPA w łódzkiem wybrać na weekendowy relaks Ponad 6,2 mln zł z KPO dla szpitala onkologicznego w Tomaszowie. Dane, sztuczna inteligencja i bezpieczeństwo pacjentów Kiedy najlepiej umówić wymianę opon w Warszawie Czerwony pasek, czyli polska szkoła w krzywym zwierciadle. Nagradzamy oceny, a potem udajemy, że nie o oceny chodzi
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: I jeszcze dorzucę. W młodości byłem ministrantem, ale totalnie nie cierpię takich świętoje..liwych hipokrytów. Źródło komentarza: Radny Szczepan Goska w prokuraturze. Zawiadomienie dotyczy stalkingu Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Młody człowieku: i tak, kur..., trzymaj !!! Źródło komentarza: Radny Szczepan Goska w prokuraturze. Zawiadomienie dotyczy stalkingu Autor komentarza: Mariusz Strzępek Treść komentarza: Panie Janku, czas powiedzieć STOP. Ten człowiek robi to nie tylko na profilu, o jakim mowa, ale także próbował na tym portalu, całkiem anonimowo, ale jak Pan wie, mam tu nieco szerszy dostęp do danych użytkownika. Pana Goskę czekają też procesy cywilne i karne dotyczące znieważenia i stosowania pomówień. Wystąpiłem też o zakaz zbliżania się do mnie na odległość mniejszą niż 50 metrów. Ja wytrzymam jeszcze chwilę ten hejt. Już nie takich typów sprowadzałem na ziemię Źródło komentarza: Radny Szczepan Goska w prokuraturze. Zawiadomienie dotyczy stalkingu Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Szanowny Panie Mariuszu: no WRESZCIE Pan nie wytrzymał. Coraz częściej, a może nawet nagminnie zdarzają się nie tyle radni - przedstawiciele wyborców (tak powinno być), ale (niestety) zwykłe samorządowe i inne publiczne szuje i debile. Jedynym celem takiego debilowatego dziadostwa jest ich własny tyłek (czyli układziki) i ich własna kasiorka z tytułu pełnienia jakiegokolwiek mandatu publicznego. I dobrze by się stało, gdyby taki jeden z drugim, lokalny, zapyziały ciemniak i ćwok dobrze dostał po jajach. Źródło komentarza: Radny Szczepan Goska w prokuraturze. Zawiadomienie dotyczy stalkingu Autor komentarza: woody Treść komentarza: ZAMIAST TANCOWANIA INWESTOWAC W HISTORIE KASY NIE ZA BOGATO Źródło komentarza: Ponad milion złotych na ratowanie zabytków w powiecie tomaszowskim. Od Krzemienicy po Inowłódz Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Cytat ze wstępniaka grubym drukiem: "...polityk musi być wszędzie, nawet tam, gdzie nikt go nie zamawiał." To jest sedno opisanej sprawy. Ta lokalna, niby "samorządowa" sitwa, To jest antyspołeczne dziadostwo, które nawet uczniom podczas zakończenia ważnego dla uczniów każdego roku szkolnego, potrafi obrzydzić sens takiej ważnej dla tych uczniów uroczystości. I przyłażą takie miernoty , takie totalne zera i obrzydzają życie uczniom, nauczycielom i rodzicom tych uczniów. To jest kompletne, moralne DNO!!! Źródło komentarza: Szkoła czy polityczna scena? Uczniowie, czy publiczność dla partyjnych działaczy?
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama