To jeden z tych sukcesów, przy których słowo „lokalny” wcale nie oznacza „mały”. Dawid Sobkiewicz i Agata Gawrysiak znaleźli się w gronie pięciu najlepszych par autentycznych całego konkursu, zdobywając równorzędną I nagrodę w wysokości 1300 zł. To szczególnie cenne wyróżnienie, bo podczas tegorocznej edycji jurorzy oceniali aż 32 pary taneczne przyjeżdżające z różnych części Polski.
Drugi sukces przyszedł w kategorii muzycznej. W oficjalnym programie organizatora zespół został zapisany jako „Kapela Dawida Sobkiewicza od Rzeczycy”. W rywalizacji 18 kapel ludowych grupa zdobyła jedną z czterech równorzędnych III nagród, za którą przyznano 700 zł. Wyżej znalazły się m.in. zespoły od lat obecne na scenie muzyki tradycyjnej. Sam fakt podwójnego wyróżnienia – jako tancerza i muzyka – sprawia, że występ Dawida Sobkiewicza należał do najbardziej udanych prezentacji reprezentantów naszego regionu podczas tegorocznego konkursu.
Konkurs odbył się 24 października 2026 roku w Łódzkiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej przy ul. Tymienieckiego 22G w Łodzi. Jego organizatorem był Łódzki Dom Kultury. Nie chodziło przy tym o estradowy pokaz folkloru potraktowanego jak kolorowa dekoracja. „5 Minut dla Oberka” ma przypominać o oberku jako tańcu ciągle żywym – posiadającym regionalne odmiany, własny język ruchu, sposób prowadzenia pary i charakterystyczną muzykę. Organizatorzy podkreślają również znaczenie międzypokoleniowego przekazywania tradycji tanecznej i muzycznej.
I właśnie w tym znaczeniu sukces wykonawców związanych z Rzeczycą jest szczególnie interesujący. Dawna muzyka wiejska może przecież bardzo łatwo zamienić się w muzealny eksponat: strój za szybą, skrzypce wiszące na ścianie, melodię odtwarzaną podczas kolejnego „święta tradycji”. Tymczasem oberek istnieje naprawdę dopiero wtedy, kiedy ktoś go gra, ktoś rusza w taniec, a podłoga zaczyna odpowiadać rytmem na uderzenia butów. W Rzeczycy ta tradycja nadal ma swoich wykonawców.
Jurorami tegorocznej edycji byli etnomuzykolog Mariusz Pucia, etnografka i badaczka muzyki tradycyjnej Polski środkowej Małgorzata Dziurowicz-Kaszuba oraz tancerka, choreografka i regionalistka Katarzyna Hajdasz. Jury zwróciło uwagę na wysoki poziom artystyczny konkursu i liczny udział przedstawicieli młodszego pokolenia. Zdaniem jurorów daje to szansę na zachowanie repertuaru i dawnych wzorców wykonawczych poprzez ich rzeczywiste przekazywanie kolejnym generacjom, a nie wyłącznie archiwizowanie.
Czerniewice także na parkiecie
Powiat tomaszowski miał w Łodzi również innych reprezentantów. Gminę Czerniewice reprezentowali Bogumiła Gwiazdowicz i Karol Szydłowski. Do tańca przygrywała im Kapela Romana Wojciechowskiego. Czerniewicka para znalazła się w gronie 32 par autentycznych i – jak podkreśliło miejscowe Gminne Centrum Kultury, Rekreacji i Biblioteka Publiczna – była jedną z dwóch reprezentujących region rawsko-opoczyński. Tym razem nagrody nie udało się zdobyć, ale sam występ na ogólnopolskiej scenie stał się okazją do pokazania tradycji tego fragmentu naszego regionu. Co ciekawe, Kapela Romana Wojciechowskiego otrzymała jedną z równorzędnych I nagród w kategorii kapel ludowych.
W przypadku Dawida Sobkiewicza wynik ma jednak szczególny wymiar. Jednego dnia został nagrodzony zarówno za taniec, jak i za występ własnej kapeli. Oberek okazał się więc nie tylko tańcem, ale czymś w rodzaju muzycznej wizytówki Rzeczycy.
Bo tradycja – podobnie jak język – żyje tylko wtedy, gdy ktoś jej używa. Można ją opisać w książkach, nagrać i zamknąć w archiwum. Ale dopiero kiedy skrzypek podnosi smyczek, muzykant nadaje rytm, a para rusza w wir, wraca to, czego nie da się zakonserwować żadną muzealną gablotą.
W Łodzi oberek z Rzeczycy zdecydowanie nie stał za szybą. Tańczył. I został zauważony.



Napisz komentarz
Komentarze