Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 11 sierpnia 2026 22:48
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Przestarzała infrastruktura uniemożliwia przeprowadzenie zielonej transformacji szpitali. Niektóre placówki mogą zostać zamknięte

Koszty opieki zdrowotnej, związane ze zmianami klimatu i zanieczyszczeniem powietrza, szacuje się na ok. 820 mld dol. rocznie, a według Światowej Organizacji Zdrowia co roku zanieczyszczenie powietrza przyczynia się do 4,2 mln przedwczesnych zgonów – wynika z raportu „Zielone szpitale” UN Global Compact Network Poland. Tym samym zmiany klimatu stanowią olbrzymie obciążenie dla systemu opieki zdrowotnej. Z drugiej strony ten sektor sam się do nich przyczynia, odpowiadając za 4,4 proc. globalnych emisji CO2 do atmosfery. W obecnym scenariuszu będą one ciągle rosnąć, by w 2050 roku osiągnąć poziom 6 gigaton rocznie. Koszty środowiskowe i finansowe pokazują, że konieczna jest zielona transformacja w szpitalach. Niektóre z nich są jednak w takim stanie, że może je czekać decyzja o zamknięciu.
Kliknij aby odtworzyć
Drogi użytkowniku! Wykryliśmy, że korzystasz z programu blokującego reklamy w przeglądarce (AdBlock lub inny). Dzięki reklamom oglądasz nasz serwis za darmo. Prosimy, wyłącz ten program i odśwież stronę.

 Sektor ochrony zdrowia musi przechodzić na zieloną ścieżkę, docelowo nie ma innego planu. Natomiast ta droga będzie długa i wyboista. Dane zaprezentowane w raporcie pokazują, że w Polsce co piąty szpital ma powyżej 70 lat, a połowa została wybudowana w latach 60.–70. ubiegłego wieku. Tak więc to nie są placówki, które łatwo będzie transformować w zielonym kierunku – mówi dr hab. Iwona Kowalska-Bobko, profesor Uniwersytetu Jagiellońskiego, dyrektor Instytutu Zdrowia Publicznego, Wydział Nauk o Zdrowiu, Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Dane przytaczane w raporcie wskazują, że większość szpitali odznacza się wysoką energochłonnością, emitując średnio 2,5 raza więcej gazów cieplarnianych niż inne budynki komercyjne. Wynika to z faktu, że na etapie projektowania budynków nie uwzględniono wydajności energetycznej, a liczba specjalistycznego wyposażenia wymaga dodatkowego zużycia energii i chłodzenia.  

– Infrastruktura szpitalna, którą mamy w Polsce, wskazuje, że na poziomie centralnym należałoby podjąć jakieś decyzje dotyczące jej modernizacji – ocenia prof. Iwona Kowalska-Bobko. – Czeka nas odpowiedź m.in. na pytanie, czy ta infrastruktura nie jest za duża, czy nie mamy za dużo łóżek szpitalnych, jak ją zmienić, jak konsolidować dostępność do świadczeń zdrowotnych w dużych ośrodkach miejskich. Przykładem jest wojskowy szpital w Krakowie, który mieści się w centrum miasta i ma około 100 lat. To jest czas na to, żeby się zastanowić, czy nie powinien zostać zamknięty. Biorąc pod uwagę wystarczającą dostępność szpitali i łóżek na terenie miasta, jestem przekonana, że nie byłoby to aż takie złe rozwiązanie. W Bytomiu na jednej ulicy są trzy szpitale, więc pytanie, czy nas stać na to, żeby utrzymywać tak rozbudowaną, kosztowną infrastrukturę, np. nie zamieniając jej na jeden nowoczesny szpital spełniający warunki zielonego szpitala na obrzeżach miasta.

– Tu za przykład może posłużyć Wielka Brytania, gdzie powstały już dokumenty strategiczne i wyznaczono cele, do których brytyjska ochrona zdrowia chce zmierzać – dodaje Michał Kępowicz, dyrektor ds. relacji strategicznych Philips Healthcare. – Z naszego regionu Europy Środkowo-Wschodniej można z kolei wskazać Czechy, które w swoich zamówieniach publicznych stosują konkretne zielone kryteria, po to, aby promować chociażby energooszczędność.

Zielony szpital to taki, który promuje zdrowie publiczne i zabezpiecza interesy zdrowotne lokalnej populacji, a z drugiej strony zmniejsza swój wpływ na środowisko dzięki właściwemu zarządzaniu, zrównoważonym łańcuchom dostaw i poprawie efektywności energetycznej. Do najważniejszych inicjatyw i inwestycji, które mogą zazielenić placówkę medyczną, należą termomodernizacja, wymiana przestarzałych źródeł ciepła, stolarki okiennej i drzwiowej, instalacja odnawialnych źródeł i magazynów energii, zielone otoczenie, odpowiedni recykling odpadów i zmiana w łańcuchach dostaw. Jak wynika z raportu „Zielone szpitale”, opracowanego przez UN Global Compact Network Poland we współpracy z firmą Philips, aż 71 proc. całkowitych emisji gazów cieplarnianych w sektorze opieki zdrowotnej pochodzi z łańcucha dostaw, czyli m.in. produkcji i transportu leków, urządzeń medycznych, jedzenia i wyposażenia dla szpitali.

– W ochronie zdrowia najwięcej emisji gazów cieplarnianych pochodzi z ogrzewania i zużycia prądu. Właśnie w tym zakresie będziemy planowali podjąć działania, żeby zmniejszyć emisję, czyli będą to różnego rodzaju przedsięwzięcia związane z dostosowaniem budynków do tego, żeby pochłaniały mniej energii – mówi Joanna Węgrzynowska, manager ds. ESG w Grupie LUX MED.

Jak podkreśla, placówki sektora prywatnego również mają dużą rolę do odegrania w tym procesie. LUX MED przyjął strategię, zgodnie z którą do 2025 roku zamierza zredukować emisję gazów cieplarnianych o 40 proc. względem 2019 roku, a do 2040 roku dojść do zeroemisyjności. 

Przykłady podawane w raporcie „Zielone szpitale” pokazują, że szpitale mają do wyboru wiele różnych proekologicznych inwestycji. Wymiana świetlówek na oprawy LED-owe czy termomodernizacja może się przełożyć – w zależności od stanu budynku – na redukcję zużycia energii nawet o 20 do 60 proc., przy okazji zmniejszając koszty utrzymania. Z kolei po zainstalowaniu paneli słonecznych na dachu budynku Samodzielnego Publicznego Szpitala Klinicznego nr 1 w Szczecinie w ciągu zaledwie czterech miesięcy udało się zredukować wytwarzanie CO2 o ponad 305 t, a oszczędności wyniosły blisko 400 tys. zł.

Zielone szpitale zrzesza sieć Global Green and Healthy Hospitals, do której należy obecnie ponad 60 tys. placówek na świecie. Organizacja działa na rzecz implementacji energooszczędnych rozwiązań w szpitalach i edukuje w zakresie zielonych wyzwań służby zdrowia. W Polsce ten temat wciąż jest jednak stosunkowo rzadko podejmowany, o czym świadczy m.in. fakt, że do GGHH należą jedynie dwie polskie placówki. Są to Ortopedyczno-Rehabilitacyjny Szpital Kliniczny im W. Degi w Poznaniu oraz Wojewódzki Specjalistyczny Zespół Zakładów Opieki Zdrowotnej Chorób Płuc i Gruźlicy w Wolicy.

– Dane opublikowane w 2020 roku pokazują, że zielone szpitale to takie, które zmniejszają koszty operacyjne budynków o około 9 proc. i których wartość wzrasta o 7,5 proc. To są szpitale, które zwiększają swoje obłożenie o ponad 3 proc. Ale najważniejsza rzecz jest taka, że zachorowalność na choroby takie jak grypa, astma, bóle głowy u pacjentów, którzy są w tych szpitalach, zmniejsza się nawet o 87 proc. Tak więc te dane powinny przekonywać, że to jest właśnie pożądany kierunek – mówi prof. Iwona Kowalska-Bobko.

Jednym ze sposobów na zmniejszanie śladu węglowego systemu ochrony zdrowia jest szeroko pojmowana cyfryzacja. Chodzi m.in. o rezygnację z papieru i digitalizację obiegu dokumentów, usprawnienie zarządzania energią czy komunikacji z pacjentami.

Przykładem jest chociażby cyfrowy triaż, do którego używa się cyfrowych kwestionariuszy wypełnianych przez pacjentów. Taki projekt wdrożono w Holandii, na bazie platformy VitalHealth – mówi Michał Kępowicz. – Dzięki możliwości przeprowadzenia cyfrowego triażu i zaobserwowania, czy pacjent powinien już trafić do szpitala, czy to może jeszcze nie jest ten moment, liczba hospitalizacji zmniejszyła się o ok. 30 proc., a liczba reoperacji spadła o 74 proc.

Do zazielenienia sektora ochrony zdrowia może się też przyczynić telemedycyna. Jak wynika z raportu „Zielone szpitale”, transformacja modelu opieki w czasie pandemii COVID-19 sprawiła, że w pewnym momencie nawet 45–55 proc. konsultacji odbywało się zdalnie jako uzupełnienie tradycyjnych wizyt u lekarza. To oznacza chociażby ograniczenie śladu węglowego związanego z transportem pacjenta do centrum medycznego.

Według statystyk brytyjskiej służby zdrowia tradycyjne wizyty u lekarza generują około 30 mln ton CO2. Jedna wizyta to jest od 3,5 do 8 kg śladu węglowego. Dzięki telemedycynie taka tradycyjna wizyta w uzasadnionych przypadkach może zostać zastąpiona zdalną, dając pozytywny impakt dla ochrony zdrowia i zmniejszając zanieczyszczenie środowiska – mówi dyrektor ds. relacji strategicznych Philips Healthcare.

Jak wskazuje, w kontekście zielonej transformacji ochrony zdrowia równie ważnym aspektem jest gospodarka cyrkularna i ekoprojektowanie wyrobów medycznych tak, aby minimalizować ich późniejszy wpływ na środowisko. To aspekty dziś często pomijane i lekceważone w placówkach medycznych. Plagą sektora są miliony ton tworzyw sztucznych i jednorazowych narzędzi wykorzystywanych podczas zabiegów.

Na ten aspekt postanowiła zwrócić uwagę również Grupa LUX MED, która rocznie zużywa w swoich placówkach ponad 70 tys. 100-metrowych rolek prześcieradeł medycznych. Standardowy surowiec, z którego są produkowane, to celuloza – materiał pochodzący najczęściej z drzew iglastych. Dlatego w ubiegłym roku firma postanowiła zrezygnować z nich na rzecz podkładów medycznych produkowanych z użyciem makulatury. To pozwoliło ograniczyć zużycie naturalnego surowca, a przy tym okazało się, że podkłady z domieszką makulatury są też o 10 proc. tańsze. Inna kwestia to takie projektowanie sprzętu medycznego, by był przyjazny dla środowiska i nadawał się do renowacji lub też recyklingu. Z przytaczanych przez firmę Philips danych wynika, że 80 proc. wpływu produktu na środowisko określane jest na etapie projektowania.

 Coraz częściej tworzy się systemy i rozwiązania medyczne w oparciu o ekodesign, z myślą o tym, że to urządzenie ma być bardziej przyjazne dla środowiska. Takie rozwiązanie otrzymuje później tzw. ekopaszport, w którym jest napisane, że jest ono energooszczędne, z jakich materiałów jest zrobione, czy generuje substancje szkodliwe, czy jest to rozwiązanie tworzone w oparciu o gospodarkę obiegu zamkniętego etc. To jest właśnie kierunek, w którym powinna się zmieniać ochrona zdrowia, tzn. promować te rozwiązania, które są tworzone zgodnie z ideą ekodesignu i mają ekopaszporty – mówi Michał Kępowicz.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

Od Monte Cassino po „Ghostbusters”. 11 sierpnia w historii, muzyce i dzisiejszej polityce

Są takie daty, które nie dają się zamknąć w kilku linijkach kalendarza. 11 sierpnia należy właśnie do nich. Tego dnia papież Urban IV ustanawiał święto, które na trwałe wpisało się w polski pejzaż religijny, rodził się Władysław Anders, Armia Czerwona stawała nad Wisłą, a Warszawa przeżywała kolejny dramatyczny dzień Powstania. W muzycznym kalendarzu spotykają się Eric Carmen, Joe Jackson, The Knack i „Ghostbusters”, a współczesność dopisuje własne rozdziały: pomoc dla poszkodowanych w programie „Czyste Powietrze”, wielki kontrakt dotyczący śmigłowców Apache w Łodzi i wybór nowego prezydenta Węgier po zakończeniu ery rządów Viktora Orbána. Data dodania artykułu: 11.08.2026 05:24
Od Monte Cassino po „Ghostbusters”. 11 sierpnia w historii, muzyce i dzisiejszej polityce

Poniedziałek pod znakiem napięć i katastrof. Trump chce pieniędzy od Iranu, Rosja gromadzi rakiety, Kolumbia liczy ofiary

Poniedziałek, 10 sierpnia 2026 roku, przyniósł wiadomości jak kadry z kilku różnych filmów rozgrywających się jednocześnie. Donald Trump zaostrza retorykę wobec Iranu, Rosja zwiększa produkcję rakiet, w Moskwie ludzie wychodzą przed Sąd Najwyższy w obronie opozycji, a w Kolumbii ratownicy przeszukują ruiny po potężnym trzęsieniu ziemi. W Polsce mowa przede wszystkim o kolejnych miliardach z KPO, finansach partii politycznych i postępowaniu dotyczącym pomocy dla powodzian. Oto najważniejsze informacje poniedziałku. Data dodania artykułu: 10.08.2026 22:10
Poniedziałek pod znakiem napięć i katastrof. Trump chce pieniędzy od Iranu, Rosja gromadzi rakiety, Kolumbia liczy ofiary

Kaczyński zapowiada zmianę władzy i „nowe instytucje”. Sondaże są dla Tuska złe, ale to jeszcze nie wyrok

Plac Piłsudskiego po raz kolejny stał się sceną dramatu, w którym pamięć o ofiarach katastrofy smoleńskiej spotkała się z najbardziej gorącym językiem bieżącej polityki. Jarosław Kaczyński uznał słabe notowania gabinetu Donalda Tuska za zapowiedź zmiany władzy. Mówił o tworzeniu nowych instytucji, zatrzymaniach i surowych karach. Najdalej poszedł jednak w sprawie Smoleńska, przekonując o rosyjskiej zbrodni i możliwym udziale polskich współpracowników. To pozostaje tezą prezesa PiS, a nie ustaleniem prawomocnego wyroku ani zakończonego śledztwa. Data dodania artykułu: 10.08.2026 13:07
Kaczyński zapowiada zmianę władzy i „nowe instytucje”. Sondaże są dla Tuska złe, ale to jeszcze nie wyrok

Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł?

W pierwszym półroczu 2026 roku liczba ujawnionych kradzieży sklepowych spadła niemal o jedną piątą. Na pierwszy rzut oka to bardzo dobra wiadomość. Statystyka ma jednak konstrukcję dobrego kryminału: najważniejszy szczegół pojawia się dopiero w drugim akcie. Ubywa przede wszystkim drobnych wykroczeń, podczas gdy liczba poważniejszych czynów maleje znacznie wolniej. Problem nie tyle znika, ile zmienia swoją twarz. Data dodania artykułu: 10.08.2026 09:22
Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł?

10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale

Historia 10 sierpnia nie mówi jednym głosem. Raz trzaska ogniem nad Wawelem, innym razem szepcze z kart Jerzego Pilcha i Tadeusza Dołęgi-Mostowicza. Potrafi zabrzmieć fletem Iana Andersona, soulowym głosem Roberty Flack, ale też hukiem niemieckich pocisków nad powstańczą Warszawą. Data dodania artykułu: 10.08.2026 08:45
10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale

Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

W nocy z niedzieli na poniedziałek w pobliżu Ziemi przemknie planetoida 2019 NY2. Obiekt może mieć około 150–330 metrów średnicy, a w chwili największego zbliżenia znajdzie się około 2,5 miliona kilometrów od naszej planety. Brzmi jak początek „Armageddonu”, ale tym razem Bruce Willis może spokojnie zostać w domu. Astronomowie podkreślają: nie ma zagrożenia zderzeniem. Data dodania artykułu: 09.08.2026 09:14
Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen

9 sierpnia to jedna z tych dat, przy których historia nie pozwala się nudzić. Tego dnia na częstochowskim wzgórzu pojawili się paulini, urodził się Roman Dmowski, polscy czołgiści ruszyli do walk pod Studziankami, Richard Nixon opuszczał Biały Dom, a kilka dekad później Freddie Mercury po raz ostatni stanął przed publicznością jako koncertowy frontman Queen. Do tego Whitney Houston, Bee Gees, AC/DC, Jerry Garcia i „San Francisco” Scotta McKenziego. A w niedzielę 9 sierpnia 2026 roku historia spotyka się z teraźniejszością również w Małopolsce, Janowie Podlaskim i na trasie Tour de Pologne. Data dodania artykułu: 09.08.2026 07:48
9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen

Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

Nie sala konferencyjna w Warszawie, nie pałacowe korytarze i nie kolejna debata prowadzona zza mównicy. Tym razem rozmowa o Polsce ma przenieść się nad Bałtyk. Marta Nawrocka zwróciła się bezpośrednio do młodych Polek, zapraszając je na spotkanie w Juracie. W ostatni weekend wakacji, 29 i 30 sierpnia, młodzi ludzie mają spotkać się tam z parą prezydencką i rozmawiać o swoich oczekiwaniach, pomysłach oraz o tym, jak widzą przyszłość kraju. Data dodania artykułu: 09.08.2026 00:08
Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

Polecane

Od Monte Cassino po „Ghostbusters”. 11 sierpnia w historii, muzyce i dzisiejszej polityce

Od Monte Cassino po „Ghostbusters”. 11 sierpnia w historii, muzyce i dzisiejszej polityce

Są takie daty, które nie dają się zamknąć w kilku linijkach kalendarza. 11 sierpnia należy właśnie do nich. Tego dnia papież Urban IV ustanawiał święto, które na trwałe wpisało się w polski pejzaż religijny, rodził się Władysław Anders, Armia Czerwona stawała nad Wisłą, a Warszawa przeżywała kolejny dramatyczny dzień Powstania. W muzycznym kalendarzu spotykają się Eric Carmen, Joe Jackson, The Knack i „Ghostbusters”, a współczesność dopisuje własne rozdziały: pomoc dla poszkodowanych w programie „Czyste Powietrze”, wielki kontrakt dotyczący śmigłowców Apache w Łodzi i wybór nowego prezydenta Węgier po zakończeniu ery rządów Viktora Orbána. Data dodania artykułu: Dzisiaj, 05:24
Dinozaury, groza, miłość i „Bodyguard”. Gorący tydzień na ekranach Heliosa „Bodyguard” wraca na wielki ekran. Whitney Houston ponownie w kinie Helios „Mogę was sprzedać”? Związek żąda odwołania dyrektor ZUS w Tomaszowie Mazowieckim. Poważne zarzuty po spotkaniu w Radomsku Od Monte Cassino po „Ghostbusters”. 11 sierpnia w historii, muzyce i dzisiejszej polityce Ostatni tydzień letnich ślizgawek. W sierpniu można jeszcze wskoczyć na lód Sportowy poniedziałek: Schilder ze złotem, Kuchta w Legii i mocny front przeciw FIFA Wybuch gazu na Zawadzkiej pod lupą prokuratury. Biegły zbada przyczynę, w tle kara do 10 lat Akcja „Prędkość” w powiecie tomaszowskim. 99 przypadków przekroczenia limitu Jazz nad Zalewem Sulejowskim i łemkowskie brzmienia w regionie PILNE. Zaginął 37-letni Michał Szczepaniak z Tomaszowa. Policja prosi o pomoc 33 stopnie, potem grad i wiatr do 80 km/h. IMGW ostrzega Tomaszów i powiat Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł?
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama Twój Sklep MEydczny
Reklama
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: Taxi Treść komentarza: Dlaczego stali na S8 w miejscu nie dozwolonym bez włączonych sygnałów świetnych dlaczego funkcjonariuszka narażała swoje życie wychodząc na jezdnie czy tego nikt nie widzi czy oni są bezkarni i nieśmiertelni a później płacz. Trochę się zastanówcie zanim coś zaczniecie robić bo jeżdząc po mieście dosyć dużo widzę jak się zachowujecie na drodze Źródło komentarza: Akcja „Prędkość” w powiecie tomaszowskim. 99 przypadków przekroczenia limitu Autor komentarza: Janina Treść komentarza: Od 15 lipca miał być remont ulicy Zielonej. Ale w TM remontuje się drogi prowadzące do Witko. Źródło komentarza: Od 4 sierpnia utrudnienia na ul. Zielonej. Miasto wyznacza objazdy Autor komentarza: rwd Treść komentarza: Jak zawsze winny pacjent, który przychodzi, nic nie wie i tylko przeszkadza w pracy i rządzeniu ( jak się okazuje każdej władzy). Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Chłopie: 100 % racji. Ta cała, tzw. "służba zdrowia" , to w rzeczywistości jest kolejne dojne koryto dla różnych, debilowatych samorządowców, dla różnych, debilowatych lekarzy i innych debilowatych, samorządowych przygłupów. To jest istny świat matrixu, szkodliwy dla tych chorych, którzy się (niestety) znajdą się w tym debilowatym świecie. P.S. Pacjent? Dla tego, debilowatego towarzystwa, to jest tylko jednostka chorobowa, na której trzeba na maska zarobić. A, że tego pacjenta nie wyleczyliśmy i zszedł z tego świata?! A co to, kur.., kogokolwiek obchodzi ..... Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Ten materiał powyżej dosyć szczegółowo i fachowo pokazuje, że ta spółdzielnia, to firma, która bardzo łatwo może stać się zwykła mafią, decydującą o losach ludzi, będących członkami tej spółdzielczej mafii. I rzeczywiście, ten stołek prezesa i szefa rady nadzorczej, tak "na oko", nie wydają się najważniejsze, jednak, tak, jak w każdej mafii, to są najważniejsze stołki, bo te stołki kierują tym mafijnym procederem wykorzystywania informacji o ludziach ze spółdzielni. Stad wzięła się i nadal trwa burza o szefostwo w tej spółdzielczej mafii. Źródło komentarza: Nie chodzi tylko o fotel prezesa. Chodzi o wiedzę wartą mieszkania Autor komentarza: Opiekun Treść komentarza: A z innej beczki. Musiałem z tatą - mającym problem z poruszaniem się, udać się do jednej z poradni przy TCZ. Aby do niej dojść, musieliśmy przejć przez mocno zniszczony plac ( między innymi wyrwy w płytach chodnikowych). Dla mojego taty, było to arcytrudne i od budki przy bramie, do drzwi - trwało z przerwami, około 15 minut. No i przy drzwiach wyrwana klamka i karteczka z napisem, że remont, a wejście drzwiami głównymi do szpitala. Kolejne około 15 minut w drugą stronę i niebotyczne zmęczenie osoby chorej i opiekuna. Z pomocy tych poradni raczej nie korzystają ludzie zdrowi, często są to pacjenci neurologiczni, ortopedyczni z urazami kończyn. Czy naprawdę trzeba uświadamiać ludzi odpowiedzialnych, za to że konieczne jest oznakowanie od strony bramy i furtki którędy teraz wiedzie droga do określonych poradni? Po wejściu na hol główny to samo. Nikogo w punkcie informacyjnym, rozumiem, że może pani poszła do toalety, ma prawo. Tylko nie każdy zna od lewa do prawa topografię szpitala, wystarczyłyby oznaczenia przyklejone na ścianach... Wydrukowanie czarnym tuszem i ofoliowanie kilku kartek, nie będzie finansowym gwoździem do trumny, już i tak zadłużonego szpitala, a zdecydowanie pomoże osobom chorym. Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy
Reklama
Reklama
Łóżko rehabilitacyjne  Elbur PB 325

Łóżko rehabilitacyjne Elbur PB 325

Cena: Do negocjacji Z pełną ofertą możecie zapoznać się odwiedzając nasz punkt zaopatrzenia medycznegoTomaszów Mazowiecki ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów oraz montaż gratisNa zdjęciu: Łóżko PB 325 w kolorze buk, z płytą osłaniającą napęd łóżka. Akcesoria: szafka Rubens 1 w kolorze buk.Ekonomiczne łóżko PB 325 wyróżnia się lekką konstrukcją przy zachowaniu wszystkich funkcji i wymogów nowoczesnego łóżka do opieki długoterminowej. Model ten sprawdza się doskonale zarówno w środowisku domowym jak i placówkach opiekuńczych. Z uwagi na szczególne parametry, łóżko to również idealnie wpisuje się w oczekiwania wypożyczalni sprzętu rehabilitacyjnego.DETALE PRODUKTU:1. Dopuszczalne obciążenie 200 kg4. System napędowy Linak2. Pilot z blokadą poszczególnych funkcji5. Dodatkowa regulacja za pomocą rastomatu (opcja)3. Solidne koło z hamulcem6. Osłona frontu (opcja) OPCJE:zmiana wypełnienia leża • zmiana długości leża • funkcja TrendelenburgaPODSTAWOWE DANE TECHNICZNEBezpieczne obciążenie robocze200 kgMaksymalna waga użytkownika165 kgRegulacja wysokości leża:od 40 do 80 cmRegulacja segmentu oparcia pleców:0 ÷ 70°Regulacja segmentu oparcia podudzi:0 ÷ 20°Wymiary zewnętrzne długość × szerokość:218 × 102 cmCiężar całkowity:87,0 kgKółka jezdne:100 mm z hamulcem FUNKCJE ŁÓŻKA REHABILITACYJNEGODO POBRANIA: Karta produktu [PDF]

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama