Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 28 października 2026 13:49
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Powstanie Warszawskie – chwała, czy mord?

Koniec lipca 1944 roku. Nad Wisłą, królową polskich rzek, stoją już sowieci. Lewobrzeżna część Warszawy (Praga, Szmulki) zdobyta. Wkrótce sforsują rzekę. Przed Rządem Londyńskim pojawia się poważny problem. Za chwilę sowieci i ich agenci (którzy stworzyli w ZSRR Ludowe Wojsko Polskie z wronami zamiast piastowskiego orła na czapkach) wejdą do Stolicy.

Politycznie, jest to duże niebezpieczeństwo dla Londynu. Uruchomione zostają warszawskie struktury Armii Krajowej. Pada rozkaz: POWSTANIE! To nic, że brak broni, że oddziały są szkolone do dywersji, a nie regularnej wojny. My musimy być przed nimi. Opanować stolicę zanim wkroczą komuniści. Tak się zaczęło! 

Efekt? 20 tysięcy powstańców, 200 tysięcy ofiar cywilnych Warszawiaków i jedyna w Europie doszczętnie zniszczona stolica kraju. 

Zawszę będę miał szacunek dla tych wmanewrowanych w Powstanie Warszawskie warszawiaków. I zawsze będę uważał, że należy tych, którzy wydali rozkaz postawić przed sądem i zastrzelić! 

I oskarżam Kaczorowskiego jako gościa który przyznaje się jako następca rządu londyńskiego, że wysłał na śmierć 200 tyś niewinnych mieszkańców Warszawy i doprowadził do zniszczenia naszej Stolicy
 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Poliorketes 12.08.2009 15:03
Będąc jeszcze uczniem liceum, uważam, że nie najlepiej wychodzą mi wypracowania i moje prace nie nadawałyby się do gazety czy do wysłania na konkurs. Jednak patrząc na artykuł Pana Adamusa czuje się podbudowany, a jednocześnie podminowany, że tego rodzaju grafomania została tutaj umieszczona i tak wiele osób straciło czas na jej przeczytanie. Ponadto radzę Panu lepiej zajrzeć do najbardziej podstawowych podręczników od historii czy też nawet na wikipedie, gdyby Pan to zrobił wiedziałby Pan, że warszawską Pragę Sowieci zajęli na początku września. Chyba sprawdzenie pewnych przed napisaniem artykułu, nie jest zajęciem żmudnym i uciążliwych, to żenujące , że przedstawiciele organu władzy którzy powinni pielęgnować tradycję i przypominać nam młodym o naszej historii, kompletnie się na niej nie znają. Proszę mi podać źródło informacji skąd wynikałoby, żę rzekomo Ak-owcy byli szkoleni "tylko do dywersji"? Wszystkie struktury AK były przygotowywane na moment wkroczenia w granice naszego państwa wojsk koalicji antyhitlerowskiej, to było ostateczne zadanie AK, do tego wszyscy jej członkowie byli przygotowywani i odpowiednio przeszkalani zarówno przez przedwojenną kadrę oficerską, cichociemnych oraz oficerów przeszkolonych w czasie wojny. Założę się, że nie przeczytał Pan ani jednej książki na temat AK, inaczej takich bzdur Pan by nie wypisywał.

Nemo 12.08.2009 14:35
Chciałby Pan rozstrzelać Bora-Komorowskiego,Gen.Pełczy ńskiego,czy Pułkownika Chruściela-Montera?Proszę Pan Czy Pan się dobrze czuje?Dziś kolaboruje Pan z duchowymi spadkobiercami PPR Kumkami ,Barańskimi i innymi dla władzy i pieniędzy i to Panu nie przeszkadza a chce Pan rozstrzeliwać AK-owców?.Nie ma na to mojej zgody.To co Pan pisze to nie kontrowersyjne poglądy ,to zdrada stanu albo głupota .

KOCHAM POLSKE 04.08.2009 16:21
Człowiek o mentalności niewolnika nigdy nie będzie miał odwagi walczy o godnośc i wolnośc. Chwała Powstańcom Warszawy!!!

? 04.08.2009 12:44
czyzy transfer taa do sld

Koledzy 03.08.2009 16:40
Grzegorzu , patrzysz i nie grzmisz ? Piotrze , patrzysz i nie grzmisz ? Czekamy na Wasza reakcję. KOLEDZY.

kiki 03.08.2009 13:17
V-ce już przerżnął wybór nim kampania wyborcza się rozpocznie. Podziemny Tomaszów nigdy tych kalumni i oskarżeń v-ce nie wybaczy !!!

tomaszowianin w wawie 03.08.2009 07:33
Dokładnie co na to PO ale nie struktury regionalne. Trzeba wysłac to do kogoś wyższego szczebla, może ustawią do pionu tych działaczy prowincjonalnych.

iks 03.08.2009 00:06
A co na to wszystko nasza Rada Miejska. (czy to artykuł TAA czy wiceprzewodniczącego RM) Przeciez Pan Adamus swoim koślawym artykułem w żenującym stylu rozpoczał kampanię wyborczą A.D. 2010. A co a takie poglądy nasza tomaszowska Platforma Obywatelska ???

Wnuk powstańca warszawskiego 02.08.2009 23:22
Żenujące wystąpienie Wiceprzewodniczącego Rady Miejskiej Tomaszowa Mazowieckiego - po prostu wstyd! Jako wnuk powstańca warszawskiego wyrażam zdecydowany sprzeciw! Nie zna pan historii i wygaduje głodne kawałki zasłyszane nie wiadomo gdzie - powstanie było przygotowywane bardzo długo, a ludzie z wielką niecierpliwością na nie czekali, były przygotowane fabryczki broni, umundurowania, paliwo do butelek, pozbierana broń jeszcze z 1939 roku, uszykowane szpitale i wiele innych działań organizacyjnych poczyniono. Oczywiście zawinili alianci, a sowieci z premedytacja namawiali przez radio do powstania, a później nie zezwolili alianckim samolotom na lądowanie i tankowanie na swoim terenie. Anglicy w akcie desperacji nawet zaproponowali Amerykanom wysłanie samolotów mimo braku zgody Stalina i wystawienie go na próbę co wtedy zrobi. Będzie strzelał do lotników amerykańskich? Był zależny od amerykańskich dostaw broni, raczej by tego nie zrobił... Ale chory bardzo już wtedy Roosvelt się nie zgodził na to rozwiązanie. Gdy Stalin w końcu zgodził się na zrzuty powstańcy zajmowali już tylko ostatnią dzielnicę i zrzuty w większości trafiły do Niemców. Tak to było Panie Adamus - dokształć się Pan troszkę albo popytaj świadków, jak ja swojego dziadka. Pozdrawiam.

tomaszowianin w wawie 02.08.2009 23:19
Brawo dla Pani Żołnierki, wreszcie ktoś merytorycznie coś napisał, niestety ja nie potrafiłem tego w tak fachowy sposób argumentować bo nie mam do tego przygotowania. Do MS skoro moderujecie komentarze to może te wypociny Pana Adamusa tez byście moderowali ?, ale faktycznie ujawniło to inteligencje tego Pana, mysle ze wyborcy na jego temat mają większą jasność. Te jego poglądy to nie jest żadna kontrowersyjność to jest wypowiedź człowieka z pod butki z piwem i tym artykułem do tego sprowadzacie swój portal.

KCh 02.08.2009 23:03
Ale bełkot...I to nie rozchodzi się o ten temat a w zasadzie możliwe każdy w tym portalu...Uzasadnianie jest proste ale nie prostackie. Przez to trochę się poniżej rozpisałem, mam nadzieję że przynajmniej niektórzy "wytrawni" stali komentatorzy to przeczytają: Wiedzę że niektórzy ludzie mają naprawdę jakieś kompleksy... i wbrew temu co chcą chyba sobie i nam udowodnić pisząc tu jakże mocne i siarczyste komentarze nie są zdolni do samodzielnego myślenia, a co za tym idzie do formowania własnych wniosków i poglądów! Na przykładzie tego artykułu z tego co ja widzę to pan Tadeusz Adamus podpisał się tu własnym imieniem i nazwiskiem, a tekst przez niego przedstawiony jest jak najbardziej prywatny i nie nosi znamion jakiegoś partyjnego oświadczenia. Ale jak już wspomniałem na początku niektóre osoby (niestety często dominujące w tych dyskusjach) niepotrafiący chyba wyrabiać i posiadać własnych poglądów dokonują w prostacki sposób "skrótu myślowego" aby jak najszybciej przejść do powielania gotowych i utartych gadek czy to na płaszczyźnie Partyjnej (m.in. PO,PiS,SLD,PZPR) czy jakiejś wybujałej ideologicznie (Masoneria, Antysemityzm, Antyklerykalizm itp). Co często nijak się ma do tematu ale za to satysfakcjonuje "autora" komentarza i prowokuje mu podobnych. Na skomplikowaną rzeczywistość należy patrzeć prosto... Ale nie prostacko o czym zapominają niektórzy !!!

MS 02.08.2009 23:01
Jakiś czas temu zaproponowaliśmy wszystkim radnym, zarówno miejskim jak i powiatowym, że udostępnimy łamy naszego portalu, by mogli na nich prezentować swoje poglądy i opinie. Z tej możliwości, jak dotąd korzysta jedynie pan Tadeusz Adamus. Pozostali milczą. Być może wstydzą się własnych poglądów, może ich nie mają a może wreszcie boją się komentarzy czytelników. Internet to nie to samo, co prasa drukowana, czy telewizja itd. Tu spotykamy się z natychmiastową reakcją. Propozycja nasza miała na celu przybliżenie mieszańcom (wyborcom) sylwetki osób, które zasiadają w radach i zajmują różnego rodzaju, wysokie stanowiska. Brak odzewu jest również pewną formą prezentacji. Tadeusz Adamus, być możne kontrowersyjny, jednak swoich poglądów się nie wstydzi. Daje możliwość dyskusji i polemiki, czego o innych osobach powiedzieć raczej nie można.

Żołnierka 02.08.2009 22:59
Proszę Pana, Powstanie Warszawskie - Chwała. Mordu dokonali na Warszawie alianci, sowieci i bezpośrednio - Niemcy, w masowych egzekucjach rozstrzeliwując cywili m.in. z Woli. Nazwiska nie podaję, ale maila - z przyjemnością: [email protected] Jeśli ma Pan ochotę, proszę do mnie napisać. Pozdrawiam

Żołnierka 02.08.2009 22:58
Panie Adamus. Na wstępie chciałam do Pana skierować pytanie, jaki cel miało napisanie przez Pana tej namiastki artykułu? Celowo używam słowa namiastki, ponieważ artykuł powinien być udokumentowany, argumenty uzasadnione. Dziwi mnie, że przyjął Pan tak ostre stanowisko, zwłaszcza, że przyznał się Pan do własnej niewiedzy na ten temat. Zresztą, co jest przykre, wychodzi ona z Pana wypowiedzi. Już nawet nie chodzi o tę lewobrzeżną Pragę, bo taka pomyłka mogła zdarzyć się każdemu. Mnie bardziej uderza fakt, jak ostre jest Pana oskarżenie i to w dodatku skierowane nie w tę stronę, w którą ewentualnie mogłoby pójść. Jeśli dobrze pamiętam, z Londynu nigdy nie nadszedł rozkaz "róbcie powstanie". Naczelny Wódz, gen. Sosnkowski, tylko nie zabronił wybuchu powstania. Pozostawiono tę decyzję władzom będącym na miejscu, w Warszawie. Gen. Komorowski "Bór" wziął na siebie odpowiedzialność za tę decyzję. Mówi o tym obszernie na płycie dołączonej do książki własnego autorstwa "Powstanie warszawskie" wydanej przez RYTM (ósme wydanie) chyba w 2004 roku. Warto by wiedzieć, co mówi dowódca Armii Krajowej na swoją obronę, na obronę właściwie nie swojej osoby, ale całego powstania. 41 minut przemówienia. Dlaczego zgromadzona na sali Polonia amerykańska w chwili wchodzenia generała na podium woła "Niech żyje!". Cóż za odmienne zdanie od Pańskiego! Nie jestem w stanie zweryfikować teraz, czy wspomina o tym w swoim przemówieniu, czy czytałam to gdzieś indziej. Żeby mówić o takim wydarzeniu, trzeba znać realia tamtej doby. Trzeba wiedzieć, że gdy sowieci stali pod Warszawą, pozostająca na ich usługach radiostacja "Kościuszko" wołała: "Niech milion mieszkańców Warszawy stanie się milionem żołnierzy!" Trzeba wiedzieć, że do powstania szykowała się Armia Ludowa. Była słabiuteńka liczebnie w porównaniu do AK, ale liczyła na spontaniczne przyłączenie się warszawiaków. Zresztą, dostałaby pomoc Wielkiego Brata. Jaki byłby to wygodny atut dla Stalina! Powstanie antyniemieckie zrobiła w Warszawie Armia Ludowa, a nie "ta faszystowska Armia Krajowa, która pozwalała na samotny bój sowieckiego żołnierza o polską stolicę". Aby pisać tak jak Pan, trzeba wiedzieć, że walki o Warszawę nie miały większego znaczenie strategicznego. Wojna Obronna '39 pokazała, że Polskę można zająć do wschodnich granic nie mając w ręku Warszawy. Stolica była symbolem. To był bunt przeciwko manifestowi 22 lipca, bunt przeciwko tej rzeczywistości, która miała do miasta wejść razem z Armią Czerwoną. Warszawiacy, upodleni okupacją, chcieli się bić, odegrać na wrogu. Wystarczy sięgnąć do drugiej części wspomnień Moniki Żeromskiej ("Wspomnień ciąg dalszy..."), by znać nastroje, jakie panowały wśród ludności. Nikt nie przewidywał, nie chciał przewidywać piekła, w jakie miały zamienić się walki. Zaciskano pięści,pytano: "Niemcy tak bezkarnie opuszczą Warszawę?". Nie, nie opuszczą. Hitler kazał bronić Warszawy. Ze względów prestiżowych, strategiczne już omówiłam. Festung Warschau. Wygnani mieszkańcy, by "nie przeszkadzali" załodze. Obrona miasta. Wystarczy popatrzeć na Stalingrad, czym się kończą niemiecko-rosyjskie walki o miasto. Powiedzmy jednak, że powstania nie było. Nie maja o co robić hałasu ci, którzy zarzucają paszczy walk połknięcie całej polskiej inteligencji. Mamy powojenną rzeczywistość, już po "wyzwoleniu". Po Baczyńskiego UB przyszło w dwa lata po jego śmierci. Nie wiedzieli, że zginął. Ilu z tych przedstawicieli polskiej inteligencji zginęłoby w więzieniach, na które i teraz pada cień milczenia? Ilu z powyrywanymi paznokciami, wybitymi zębami obciążyłoby "zeznaniami" swoich dowódców, a ilu zginęłoby niezłamanych? Może woleli zginąć w walce, na zasadach "fair" - ja mam broń, ty masz broń. Strzelamy. Zresztą, do walki porwała się armia podziemna. Przynależność do niej była dobrowolna. Wiedzieli, że "Dziś - walka w Podziemiu, Jutro - otwarte powstanie, Pojutrze - praca dla wolnej Polski". Byli świadomi, na co się decydują. A alianci? To, ze sowieci mogą zawieść - można było przewidzieć. Ale że zawiodą sojusznicy? Ok, może to też było wiadome, przywiózł tę wiadomość do Warszawy "Jan Nowak" Jeziorański. Ale powody do wybuchu już wymieniłam. Nie wspomniałam tylko, że alianci "nie udostępnili" nam 1. Samodzielnej Brygady Spadochronowej, która formowana była z myślą szybkiej pomocy przyszłemu powstaniu. Nie wspomniałam, że nawet po uzyskaniu przez sowietów przewagi na froncie wschodnim, nie ustały alianckie dostawy broni dla Stalina. Rozumiem, to ich rozgrzeszało z odwlekania utworzenia drugiego frontu w Europie. Ale nigdy nie wykorzystali tego faktu do wywierania nacisku na Stalina, w trakcie konferencji Wielkiej Trójki, ani też w czasie powstania, by w porę udostępnił swoje lotniska dla samolotów z pomocą dla powstania. C.d.n.

gajarek 02.08.2009 22:54
Tadek może nieco przesadził z roztrzeliwaniem i kilkoma określeniami, ale w moim odczuciu ma niestety rację. Pomysł na powstanie był aktem militarnym i jako taki musiał być przygotowany. Inaczej to wyglądało jak wyglądało i trochę przypominało dokonania Świerczewskiego z II Armią pod Budziszynem w kwietniu 1945 roku. Nieprzygotowane i niedoświadczone oddziały przeciw zawodowemu wojsku. Liczba ofiar i skala zniszczeń mówi po prostu sama za siebie. Dla politycznych celów warto i można uzywać oręża, ale nie w tak kompletnie nieprzygotowany sposób jak to miało miejsce w W-wie w 1944 roku. Wieczysta chwała powstańcom, hańba dla dowódców i poliityków.

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

Najbardziej przeraża mnie nie tylko to, co ludzie opowiadają o swoich krzywdach. Przeraża mnie również cisza tych, którzy powinni reagować. Cisza polityków, urzędników i instytucji, które zbyt często wykazują niezwykłą sprawność w chronieniu własnego wizerunku, a znacznie mniejszą determinację w wyjaśnianiu niewygodnych spraw.W tomaszowskim wątku nie opieram się wyłącznie na zasłyszanych historiach. Dysponuję nagraniem posiedzenia komisji, złożyłem zawiadomienie do prokuratury i domagam się wyjaśnienia, dlaczego istotna wypowiedź dotycząca małoletnich nie znalazła odzwierciedlenia w protokole. Nie przesądzam, że doszło do przestępstwa. Uważam jednak, że sprawa wymaga rzetelnego sprawdzenia.Nie interesuje mnie, kto jest z Platformy, PiS-u czy jakiejkolwiek innej partii. Krzywda nie ma barw politycznych. A milczenie wobec niej nie staje się mniej naganne tylko dlatego, że dotyczy naszych znajomych.Zostawiam więc czytelników z jednym pytaniem: jeżeli instytucje powołane do ochrony najsłabszych nie potrafią przekonująco wyjaśnić takich wątpliwości, to komu właściwie mają zaufać ludzie, którzy zdecydowali się mówić?Bo czasami największym skandalem nie jest samo nagranie. Jest nim to, jak wielu ludzi wolałoby, żeby nikt go nigdy nie odsłuchał.

Władza deprawuje, a władza absolutna deprawuje absolutnie – brzmi stare powiedzenie. Jest ono wciąż aktualne, jak pokazuje przykład byłego ministra, Michała Kołodziejczaka. Seksualnie – narkotyczna afera, którą nagłaśnia obecnie Kanał Zero, budzi obrzydzenie ale i rodzi pytania. Kto takich ludzi wystawia na listy wyborcze, kto daje im funkcję ministrów? Prezentowane przez ofiary nagrania pokazują osobę poważnie zaburzoną i zepsutą do szpiku kości. Kołodziejczak odwiedzał także Tomaszów, gdzie był fetowany przez działaczy Platformy Obywatelskiej, którzy chętnie i masowo się z nim fotografowali. W sieci nadal dostępne są wspólne nagrania z posłem Witczakiem. Z kolei politycy KO twierdzą w prywatnych rozmowach, że to właśnie Kołodziejczak stoi za powołaniem Michała Jodłowskiego na stanowisko dyrektora KRUS w Łodzi.

Dyrektor COS-OPO w Zakopanem o hali lodowej: prace postępują, głównym wyzwaniem system wentylacji

Rafał Tataruch, dyrektor COS-OPO w Zakopanem, przyznał, że główne wyzwanie, które wpływa na zakończenie budowy hali lodowej, to system wentylacji. - Czekamy na projekt, ale inne prace trwają — zapewnił. W listopadzie zaplanowano pierwsze próby mrożenia tafli torów. Opóźnienie inwestycji sięga trzech lat. Data dodania artykułu: 28.10.2026 09:36
Dyrektor COS-OPO w Zakopanem o hali lodowej: prace postępują, głównym wyzwaniem system wentylacji

28 października w historii. Ostatnie dni tomaszowskiego getta, wielki krach i narodziny Metalliki

Historia nie zawsze zapowiada katastrofę hukiem armat. Czasem zaczyna się od zamkniętej ulicy, żołnierzy stojących przed domem albo decyzji polityków, którzy jednym podpisem odbierają ludziom oszczędności całego życia. W październiku 1942 roku nad tomaszowskim gettem zaciskała się pętla. Siedem lat później, w 1950 roku, polski Sejm przyjął ustawę, która dramatycznie uszczupliła prywatne zasoby pieniężne. Tego samego dnia w różnych epokach odsłaniano Statuę Wolności, kończono kryzys kubański i tworzono muzykę, która miała zmienić historię rocka. Co wydarzyło się 28 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 28 października prowadzi od „Podróży Guliwera” do Metalliki, od walki o niepodległość Polski po dramat żydowskich mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego. Data dodania artykułu: 28.10.2026 07:45
28 października w historii. Ostatnie dni tomaszowskiego getta, wielki krach i narodziny Metalliki

27 października w historii. Aresztowanie Starzyńskiego, świat na krawędzi wojny atomowej i list z Auschwitz do Tomaszowa

Jednego dnia niemieccy funkcjonariusze wyprowadzili z warszawskiego ratusza prezydenta, który nie opuścił stolicy podczas jej oblężenia. W innym październiku amerykańskie i radzieckie czołgi stanęły naprzeciw siebie w Berlinie, a rok później świat znalazł się o krok od wojny nuklearnej. Tymczasem w 1943 roku z Auschwitz wysłano pocztówkę do Tomaszowa Mazowieckiego. Jej autorką była młoda więźniarka, której historia przetrwała w muzealnych zbiorach. Co wydarzyło się 27 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne opowiada również o narodzinach polskiej demokracji parlamentarnej, wielkich pisarzach, muzycznych przełomach i sportowych triumfach. Przede wszystkim jednak przypomina, że historia świata bywa zapisana na niewielkiej kartce papieru, zaadresowanej do zwyczajnego domu przy tomaszowskiej ulicy. Data dodania artykułu: 27.10.2026 06:53
27 października w historii. Aresztowanie Starzyńskiego, świat na krawędzi wojny atomowej i list z Auschwitz do Tomaszowa

Parlament Europejski przyznał Nagrodę Sacharowa Międzynarodowemu Trybunałowi Karnemu

Parlament Europejski przyznał Nagrodę im. Sacharowa Międzynarodowemu Trybunałowi Karnemu i jego przedstawicielom. Decyzję podjęli szefowie grup politycznych oraz przewodnicząca PE Roberta Metsola. Wyróżnienie jest wyrazem wsparcia dla instytucji, która pracuje na rzecz praworządności mimo nacisków, z którymi się spotyka. Data dodania artykułu: 27.10.2026 06:25
Parlament Europejski przyznał Nagrodę Sacharowa Międzynarodowemu Trybunałowi Karnemu

26 października w historii: Tomaszów pod niemiecką okupacją, wolność prymasa Wyszyńskiego i muzyczna legenda Queen

Historia potrafi być okrutna w swoim kalendarzowym porządku. Tego samego dnia, w którym przed laty tworzono administracyjne podstawy niemieckiej okupacji Polski, świat w innym stuleciu świętował zwycięstwo medycyny nad jedną z najgroźniejszych chorób ludzkości. W Warszawie rozpoczynał się proces polityczny, a ćwierć wieku później kardynał Stefan Wyszyński dowiadywał się o końcu swojego internowania. W muzyce 26 października należy między innymi do Queen, The Beatles i Krzesimira Dębskiego. Co wydarzyło się 26 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 26 października prowadzi również do Tomaszowa Mazowieckiego. Dokładnie 87 lat temu miasto znalazło się w granicach Generalnego Gubernatorstwa. Ta administracyjna decyzja okupanta zapoczątkowała nowy rozdział tragedii jego mieszkańców. Data dodania artykułu: 26.10.2026 08:01
26 października w historii: Tomaszów pod niemiecką okupacją, wolność prymasa Wyszyńskiego i muzyczna legenda Queen

Wojna bez wypowiedzenia. Rosja testuje NATO poniżej progu otwartego konfliktu

Nie ma czołgów przekraczających granicę NATO ani formalnego wypowiedzenia wojny. Są za to drony, podpalenia, sabotaż, cyberataki, operacje wpływu i tysiące komunikatów mających wywołać strach, gniew albo nieufność. Rosja coraz intensywniej prowadzi przeciwko państwom Zachodu działania, których największą siłą jest właśnie niejednoznaczność. Kreml próbuje sprawdzić, jak daleko może się posunąć, nie prowokując NATO do otwartej odpowiedzi militarnej. Data dodania artykułu: 25.10.2026 09:27
Wojna bez wypowiedzenia. Rosja testuje NATO poniżej progu otwartego konfliktu

25 października w historii. Od Azincourt po narodziny polskiej telewizji i tomaszowską remizę

Jednego dnia angielscy łucznicy rozbili francuską armię, dowodząc, że liczebna przewaga nie zawsze oznacza zwycięstwo. Kilka stuleci później w Warszawie uruchomiono pierwszą powojenną transmisję telewizyjną, którą mogły zobaczyć zaledwie nieliczne grupy widzów. W Krakowie kończono budowę kopca poświęconego Tadeuszowi Kościuszce, a Wojciech Korfanty domagał się w niemieckim parlamencie odbudowy Polski. Co wydarzyło się 25 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 25 października prowadzi przez wielkie bitwy, politykę, literaturę, muzykę i sport. Przynosi również odkrytą w muzealnych opracowaniach rocznicę z Tomaszowa Mazowieckiego. Dokładnie 113 lat temu zakończono tutaj rozbudowę remizy, która przez dziesięciolecia służyła miejscowym strażakom. Data dodania artykułu: 25.10.2026 08:21
25 października w historii. Od Azincourt po narodziny polskiej telewizji i tomaszowską remizę

Rosja nie musi wjechać czołgami. Najpierw chce wygrać wojnę o nasze umysły

Współczesna wojna nie zawsze zaczyna się od wystrzału. Może rozpocząć się od filmu na TikToku, fałszywego wpisu, odpowiednio spreparowanego zdjęcia albo informacji, która w ciągu kilku godzin podzieli społeczeństwo na dwa wrogie obozy. Podczas Igrzysk Wolności w Łodzi politycy i eksperci przekonywali, że właśnie dlatego Polska potrzebuje dziś nie tylko czołgów, samolotów i żołnierzy, ale także społecznej odporności. Padło określenie „obrona totalna”. Data dodania artykułu: 24.10.2026 16:35
Rosja nie musi wjechać czołgami. Najpierw chce wygrać wojnę o nasze umysły
Strofy dla Niepodległej

Strofy dla Niepodległej

Patriotyzm zapisany w wierszachPowiatowe Centrum Animacji Społecznej zaprasza na konkurs recytatorski „Strofy dla Niepodległej”, organizowany z okazji 108. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. Wydarzenie będzie jednym z ważnych punktów poprzedzających listopadowe obchody i połączy artystyczną prezentację z lekcją historii, patriotyzmu oraz rozmową o znaczeniu wolności.Na scenie zaprezentują się uczniowie szkół podstawowych i ponadpodstawowych z całego powiatu tomaszowskiego. Młodzi recytatorzy sięgną po utwory polskich poetów poświęcone ojczyźnie, wolności i narodowej pamięci.Dla uczestników i publicznościPrzesłuchania rozpoczną się 4 listopada 2026 roku o godz. 9.00. Jako pierwsi wystąpią uczniowie klas I–III szkół podstawowych, a następnie kolejne grupy wiekowe: klasy IV–VI, VII–VIII oraz uczniowie szkół ponadpodstawowych.Organizatorzy podkreślają, że wydarzenie nie ma być wyłącznie konkursem, ale także wspólnym świętowaniem i okazją do budowania poczucia wspólnoty. Na widownię zaproszeni są nie tylko uczestnicy, ale również rodziny, nauczyciele i mieszkańcy powiatu, którzy chcą wesprzeć młodych artystów.Ważne informacjeZgłoszenia do udziału w konkursie przyjmowane są do 28 października. Uczestników mogą zgłaszać nauczyciele oraz instruktorzy placówek kultury. Szczegółowe informacje, regulamin i wymagane dokumenty udostępnia Powiatowe Centrum Animacji Społecznej.To wydarzenie dla wszystkich, którzy chcą zobaczyć, jak patriotyczna poezja zyskuje nowy, osobisty wymiar w interpretacji młodego pokolenia. Data rozpoczęcia wydarzenia: 04.11.2026
Jazzowe Zaduszki pełne wspomnień

Jazzowe Zaduszki pełne wspomnień

Wyjątkowy koncert w PCAS-iePowiatowe Centrum Animacji Społecznej w Tomaszowie Mazowieckim zaprasza na Jazzowe Zaduszki – koncert pełen wspomnień, nastroju i jazzowych interpretacji dobrze znanych utworów. Wydarzenie odbędzie się 5 listopada o godz. 18.30 w sali widowiskowej PCAS-u.To propozycja dla miłośników muzyki, którzy cenią wieczory z klimatem, refleksją i repertuarem bliskim kilku pokoleniom słuchaczy. Listopadowa atmosfera nadaje temu spotkaniu szczególny charakter, łącząc pamięć, emocje i piękno muzycznych opowieści.Znane utwory w jazzowej odsłoniePodczas koncertu publiczność usłyszy piosenki związane z twórczością Agnieszki Osieckiej, Wojciecha Młynarskiego i Zbigniewa Wodeckiego. Ich repertuar zabrzmi tym razem w nowych, jazzowych aranżacjach przygotowanych przez Calisia Jazz Quartet.Na scenie wystąpią: Małgorzata Biniek – wokal, Maciej Bąk – instrumenty klawiszowe, Mirosław Skowroński – perkusja oraz Bogumił Cieślak – kontrabas i gitara basowa.Wstęp i organizacjaWstęp na wydarzenie jest bezpłatny, jednak obowiązują wejściówki dostępne w sekretariacie placówki. Koncert odbędzie się w sali widowiskowej PCAS-u przy ul. Farbiarskiej 20/24 w Tomaszowie Mazowieckim.Jazzowe Zaduszki od kilku lat zajmują ważne miejsce w kalendarzu wydarzeń organizowanych przez PCAS i co roku przyciągają publiczność szukającą muzyki z klasą, sentymentem i wyjątkową atmosferą. Data rozpoczęcia wydarzenia: 05.11.2026

Polecane

28 października w historii. Ostatnie dni tomaszowskiego getta, wielki krach i narodziny Metalliki

28 października w historii. Ostatnie dni tomaszowskiego getta, wielki krach i narodziny Metalliki

Historia nie zawsze zapowiada katastrofę hukiem armat. Czasem zaczyna się od zamkniętej ulicy, żołnierzy stojących przed domem albo decyzji polityków, którzy jednym podpisem odbierają ludziom oszczędności całego życia. W październiku 1942 roku nad tomaszowskim gettem zaciskała się pętla. Siedem lat później, w 1950 roku, polski Sejm przyjął ustawę, która dramatycznie uszczupliła prywatne zasoby pieniężne. Tego samego dnia w różnych epokach odsłaniano Statuę Wolności, kończono kryzys kubański i tworzono muzykę, która miała zmienić historię rocka. Co wydarzyło się 28 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 28 października prowadzi od „Podróży Guliwera” do Metalliki, od walki o niepodległość Polski po dramat żydowskich mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego. Data dodania artykułu: Dzisiaj, 07:45
28 października odpoczywają zszargane nerwy. Tomaszowianie, spróbujmy przetrwać ten jeden dzień bez awantury!

28 października odpoczywają zszargane nerwy. Tomaszowianie, spróbujmy przetrwać ten jeden dzień bez awantury!

Są święta państwowe, kościelne, rodzinne, branżowe i takie, których istnienie człowiek zaczyna doceniać dopiero po otwarciu rachunku za prąd, przeczytaniu komentarzy na Facebooku albo przejechaniu przez Tomaszów Mazowiecki w godzinach szczytu. 28 października obchodzimy Dzień Odpoczynku dla Zszarganych Nerwów. Święto, które w naszym kraju powinno być nie tylko dniem wolnym od pracy, ale wręcz obowiązkowym elementem narodowego programu ochrony zdrowia psychicznego. Bo choć Polacy potrafią przetrwać wiele, to są trzy rzeczy, które wystawiają ich cierpliwość na szczególnie ciężką próbę: polityka, drogowe korki i człowiek, który w kolejce do kasy przypomina sobie, że zapomniał zważyć pomidory. Data dodania artykułu: Dzisiaj, 02:00
Wojewoda: Paulina Socha naruszyła przepisy antykorupcyjne. Rada jej mandatu nie wygasiła, więc sprawę przejmuje nadzór 39 nowych mieszkań przy Barlickiego. Inwestycja za blisko 19 mln zł nabiera kształtów Prezent dla myśliwego i strzelca. Co kupić, a czego unikać Filmowa jesień w kinach Helios Miłość nie zna wieku. Seniorzy zagrali w MCK Tkacz i przypomnieli, że na marzenia nigdy nie jest za późno Z Tomaszowa do literatury. Joanna Kordula spotka się z czytelnikami w rodzinnych stronach Złoto w Arenie, teraz Kanada! Zofia Marszałek i Miłosz Ślusarski z kwalifikacją do Pucharu Świata Juniorów Sześć nieprawidłowości, zmiana dyrekcji i kolejna kontrola. Co ustaliła Komisja Rewizyjna w tomaszowskim ŚDS? 28 października w historii. Ostatnie dni tomaszowskiego getta, wielki krach i narodziny Metalliki 28 października odpoczywają zszargane nerwy. Tomaszowianie, spróbujmy przetrwać ten jeden dzień bez awantury! Złote Gody w Czerniewicach. Jedenaście par świętowało 50 lat małżeństwa Within Temptation – „Bleed Out”. Kiedy anioły przestają śpiewać o raju, a zaczynają krzyczeć przeciwko piekłu na ziemi
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama
S12 przez Tomaszów jednak bez odwrotu. Ministerstwo ujawnia liczbę rozbiórek i nowy harmonogram

S12 przez Tomaszów jednak bez odwrotu. Ministerstwo ujawnia liczbę rozbiórek i nowy harmonogram

Ministerstwo Infrastruktury nie zamierza rezygnować z budowy drogi ekspresowej S12 pomiędzy węzłami Łódź Południe i Kozenin. Resort poinformował również, że nie jest prowadzona analiza, która miałaby doprowadzić do zastąpienia tej inwestycji odcinkiem przez Piotrków Trybunalski i Sulejów. W najnowszej odpowiedzi na interpelację poseł Anny Milczanowskiej pojawiają się także konkretne liczby dotyczące rozbiórek. W najbardziej kolizyjnym z analizowanych wariantów może ich być ponad sto. Wybór preferowanego przebiegu zaplanowano dopiero na III kwartał 2027 roku, a decyzja środowiskowa ma zostać wydana w pierwszej połowie 2029 roku.
Kto i na jakiej podstawie ingerował w grób powstańca styczniowego? Rodzina Marcina Bąkowskiego domaga się wyjaśnień

Kto i na jakiej podstawie ingerował w grób powstańca styczniowego? Rodzina Marcina Bąkowskiego domaga się wyjaśnień

Renowacja zabytkowych nagrobków to szlachetna inicjatywa, dzięki której można ocalić od zapomnienia historię miasta i jego mieszkańców. Co jednak, jeśli działania podejmowane w imię ochrony pamięci spotykają się ze stanowczym sprzeciwem rodziny pochowanej osoby? W Tomaszowie Mazowieckim pojawiły się poważne zarzuty dotyczące prac przy grobie Marcina Bąkowskiego, uczestnika powstania styczniowego. Jego potomkowie twierdzą, że ingerowano w rodzinny nagrobek bez ich wiedzy i zgody. Domagają się wyjaśnień, przywrócenia mogiły do poprzedniego stanu oraz zwrotu usuniętych przedmiotów.
Reklama badanie bezdechu sennego
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Jak zaczynali budować to duże rondo, podejrzewałem, że szykują fragment przyszłej obwodnicy miasta, czyli fragment przyszłego północnego wariantu drogi S12 pomiędzy Łodzią Południe (S14) i Kozeninem. I bardzo dobrze wyszłoby, gdyby ten wariant północny został zrealizowany. Źródło komentarza: Rondo na Spalskiej prawie gotowe. Dodatkowy wylot przygotowano pod przyszłą obwodnicę Tomaszowa Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Bardzo trafna i fachowa ocena projektowanej inwestycji. Już wcześniej pojawiły się w tej sprawie jakieś dzikie jęki i ubolewania typu: miasto wyludnia się i umiera, brak nowych inwestycji, brak pracy, itp., itd., a ktoś w taki marazm ryzykuje dużą kasę... Ja odpowiadałem, że ten ktoś, przed podjęciem tematu, z pewnością dobrze przeanalizował temat pod każdym względem i dobrze wie, co robi. Te powyższy wpis z pewnością jest częścią takiej analizy. Źródło komentarza: Handlowy gigant przy S8 z pierwszym zgrzytem. Decyzja środowiskowa zaskarżona, sprawa trafiła do SKO Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Jeżeli prezesem tego TPTM jest Piotr Kucharski i jeżeli to towarzystwo zajmuje się pamięcią o czymkolwiek lub o kimkolwiek, to można mieć pewność, że spier...lą każdą swoją akcję . To jest kupa dziada bez zelówek. Jest takie powiedzenie: przykład idzie z góry. Tą "górą" 'dla tego towarzystwa jest ten Piotr Kucharczyk - ulubieniec tomaszowskiego, gazetowego szmatławca. Więc, o czym my mówimy?! Źródło komentarza: Kto i na jakiej podstawie ingerował w grób powstańca styczniowego? Rodzina Marcina Bąkowskiego domaga się wyjaśnień Autor komentarza: Ta Treść komentarza: A wystraczyło przyjsc na polaczone komisje ... Źródło komentarza: Kamery także na komisjach Rady Powiatu? Projekt trafi pod opinię Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Cytat nr 1: "Problemem nie jest więc to, że lekarze dobrze zarabiają. Problemem jest pytanie, czy publiczny system potrafi racjonalnie określić wartość ich pracy, kontrolować kontrakty oraz zagwarantować, że wysokość wynagrodzeń idzie w parze z dostępnością świadczeń dla pacjentów." Cytat nr 2: "Ale dla pacjenta ostatecznie nie jest najważniejsze, ile zarabia lekarz. Najważniejsze jest, czy lekarz będzie w szpitalu wtedy, kiedy pacjent będzie go potrzebował." Te obydwa cytaty z powyższego materiału PRAWIE zawierają sedno sprawy. Napisałem: "PRAWIE", bo nie zawierają PODSTAWOWEGO zagadnienia: jaka jest SKUTECZNOŚĆ: diagnozowania, leczenia pacjentów przez tych wielomilionowych, milionowych i pozostałych lekarzy. Ja w swoim zawodzie zawsze mówię moim, przyszłym zleceniodawcom tak: jak kupisz np. garnitur za 300 zł, to za trzy miesiące marynarka rozejdzie się tobie na plecach. Ale, jak kupisz garnitur za 3000 zł, to będziesz w nim chodził wiele lat. I tak jest z tym "dochtorami" . Lekarz lekarzowi nierówny, nawet, jak ma tytuł profesora. Jeden zawsze będzie traktował człowieka/pacjenta, jak człowieka, któremu trzeba pomóc (z takim spotkałem się na Oddziale chirurgii urazowej w TCZ), a inny niewiele pomoże , ale zarobi tę bańkę rocznie. I ta trzecia kategoria. Niech ma tę bańkę, która będzie się jemu należała, bo na tę bańkę zasługuje. Źródło komentarza: Milionowe zarobki lekarzy. Watchdog: 172 medyków przekroczyło milion. W Tomaszowie także były siedmiocyfrowe kontrakty Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Uważam, że ten wpis oddaje aktualną sytuację tej inwestycji. Również uważam, że te różne postulaty ludzi, zainteresowanych przebiegiem obwodnicy, ale również (co jest najważniejsze) swoim dalszym losem (likwidacja domostw, gospodarstw rolnych, firm), obowiązkowo powinny być brane pod uwagę. No, ale, co można się spodziewać po premierze - wrogu Polski.... Źródło komentarza: S12 przez Tomaszów jednak bez odwrotu. Ministerstwo ujawnia liczbę rozbiórek i nowy harmonogram
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama