Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 6 sierpnia 2026 18:57
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Szpital (nie całkiem) zreformowany

Chciałabym nawiązać do listu, jaki opublikowaliście wczoraj, zatytułowanego "Aby być chorym... trzeba mieć zdrowie". Może rzeczywiście warto rozpocząć publiczną dyskusję na temat jakości opieki medycznej w naszym mieście. Chętnie podzielę się własnymi doświadczeniami z ostatnich kilku tygodni....

Wcześnie rano w pierwszy dzień świąt Bożego Narodzenia trafiłam z 3 miesięcznym niemowlakiem do tomaszowskiego szpitala. Dziecko miało bardzo silny kaszel i duszności.

Po 15-20 min. oczekiwania zostałam poinformowana, że lekarz nie dojechał do pracy, bo... jest zima. Moje dziecko przyjmie inny lekarz. Owszem przyjął i stwierdził ku mojemu zaskoczeniu, że dziecko jest zdrowe.

W kolejną noc przyjechałam do szpitala, gdyż córeczka była jeszcze bardziej chora. Młoda Pani doktor (dobudzona przez pielęgniarkę, bo ja nie dałam rady) stwierdziła, że owszem dziecko jest chore, ale tak do końca nie wiadomo co mu jest.

Moja mała córeczka dostała tyle leków doustnych (przede wszystkim antybiotyk), że nawet starsze z moich dzieci nie dałoby rady tego połknąć, nie mówiąc już o skutkach ubocznych, mdłościach, bólach brzucha itp. Pamiętajmy, że moja mała ma 3 miesiące i że jedyny pokarm jaki przyjmuje to mleko z piersi.
Na szczęście, coś nas tknęło i dotarliśmy w ciągu dnia do naszej pani doktor prywatnie, do której pewnie chodzi większość tomaszowskich dzieciaków z trudnymi - dziecięcymi chorobami. Nasza mała GWIAZDECZKA kategorycznie dostała skierowanie do szpitala. Usłyszałam, że to za małe dziecko na takie leki i w takiej formie. Trzeba zrobić badania, prześwietlić płuca itd.

Kierując się zlymi doświadczeniami i zdrowym rozsądkiem zapakowaliśmy się do samochodu i pojechaliśmy z małą do szpitala do.. Warszawy. Niestety. Nic innego nam nie zostało.

Mała została w tym szpitalu od poniedziałku do czwartku. Została dokładnie przebadana. RTG płuc, USG brzuszka, głowy przez ciemiączko, podstawowe badani krwi i moczu, badania na posiew, wymaz z gardła itd.

I okazało się, że dziecko zostało wyleczone bez antybiotyków, bez zastrzyków, a jedynie inhalacjami i fachowym oklepywaniem przez rehabilitantów. Przy okazji i ja zostałam przeszkolona w tym zakresie i nie tylko.

Teraz Helenka jest zdrowa i wesoła. Kaszel ustąpił. A my jesteśmy wszyscy szczęśliwi, a tomaszowski szpital omijamy wielkim łukiem. Zamiast pomóc, jeszcze by zaszkodzili. Ale jak widać oszczędności są najważniejsze. Dziwny nasz miejski TWÓR!

Imię i nazwisko do wiadomości redakcji

*****

Jesi chcecie podzielić się z nami swoimi doświadczeniami z tomaszowską służbą zdrowia piszcie. Jest duże prawdopodobieństwo, że waszymi uwagami zainteresują się radni Rady Powiatu Tomaszowskiego i członkowie Zarządu Powiatu. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

ajdejano 09.02.2011 17:28
Do krisa: szanowny kolego - albo liczysz na to, że wszyscy, którzy piszą na tym forum to złośliwi idioci, piszący celowo przeciwko temu cudownemu szpitalowi albo głupcy, którzy nie doceniają tego cudu, polegającego na samodzielnym wyjściu szpitala z 52-milionowego długu w ciągu 2-3 lat. Otóż to wyjście z długu to nie cud - tylko pokrycie tych długów przez rząd ryżowatego Tuśka w zamian za przekształcenie szpitala w spółkę prawa handlowego. Czyim kosztem ? Oczywiście naszym - podatników kosztem ! A tak swoją drogą: czy Ty przypadkiem nie brzeziniak jesteś ?

kris 08.02.2011 14:01
czytając te komentarze ma się wrażenie, że piszącym w większości nie chodzi o obiektywne spojrzenie na sprawę. Są oni (ta większość) zamknięci w swej separatystycznej skorupce Tomaszowa ziejąc nienawiścią do wszystkich z zewnątrz choćby byli aniołami. W tej atmosferze polskiego(tomaszowskiego) piekiełka trudno osiągnąć coś dobrego. Doszukuje się tylko samo zło i wspomina przeszłość z mamą, która się "zacięła" a zapomina się o tym że szpital był wówczas zadłużony na 52 mln.zł a dziś ma nadwyżkę. Ma też coraz lepszą kadrę fachową. Ale trudno dyskutować z kimś kto tego nie chce widzieć

Rafi 06.02.2011 21:28
Kubica dziękuj Bogu, że ten wypadek miałeś we Włoszech a nie w Tomaszowie, dziękuj Bogu

waski77 03.02.2011 20:15
dzieki super ortopedom omal nie zostalem kaleka....ratunek,jak zwykle w Lodzi. tyle mam do powiedzenia. to rzeznia nie szpital,chyba ze posmarujesz...

minimalistka 24.01.2011 16:49
Nie lubię delikatnie mówiąc naszego szpitala.Dziwię się jednak naszym "władzom" ,że oddali go tak łatwo w "obce ręce".Naszych rodzimych lekarzy prawie nie ma.Ogólnie - personek pozmienial się. Pielęgniarki muszą jeździć do pracy do Piotrkowa, Łodzi czy Rawy. A w szpitalu pielęgniarki przede wszystkim z Brzezin/podobnoi/. To nie jest ten szpital co był.Moja Mamusia leżała 4 lata temu na neurologii.Opiszę jeden przykład.Poszlam rano,żeby Mamusię nakarmić /nie było z Nią kontaktu/.Okazało się,że pielęgniarki przebierały Mamusię w czystą bieliznę/zawsze leżała w szafce/.Mamusia tak się "zacięła",że nie mogły włożyć ręki do koszuli nocnej.Któraś w nerwach krzyknęła:proszę z tąd wyjść, bo musimy "obrządzić" chorą. Nie posłuchałam lecz doszłam do Mamusi ,pogłaskałam Ją po głowie i powiedziałam Mamusiu daj rączkę, bo musimy Cię przebrać.Ręka odrazu wyprostowała się i pojawił się uśmiech na twarzy. Pielęgniarki stanęłynajpierw jak osłupiałe.Później przeprosiły mnie i już nigdy nie zwróciły uwagi i nie wypraszały mnie ani rodzeństwa.Mamusia już nie żyje,umarła w swoimdomu, na swoim łóżku,przy całej naszej 4. Podejrzewam,że dla pielęgniarek jest to najcięższy oddział.Stan chorych niejednokrotnie jest b. ciężki.Na takich oddziałach pielęgniarki powinny zarabiać więcej niż na innych "lżejszych" oddziałach. Nie pracuję na neurologii i nie jestem pielęgniarką.

ala ma kota 23.01.2011 12:31
ad 47. ale to chyba dobrze? nie? przecież o to chodziło PO i kolesiom z brzezin. ad46. co lekarz z warszawy to z warszawy. dobrze że tomaszówek ma kompleks dużych miast. kasa w kieszeń i kierunek łódź lub warszawka. ale kasa razy 2 lub 3. hehehe. dobrze wam tak. kociewiacy jedni....

kiki 22.01.2011 12:53
Tytuł artykułu jest kłamliwy albo prowokacyjny. Szpital jest zreformowany.Panuje w nim wszech obecna prywata. Z oddziału na oddział się nie przejdzie bowiem wrota są zawarte...i to na zamki elektrycznie i elektronicznie kodowane. Szpital nie jest szpitalem bo się już tak nie nazywa,jest jakimś tam centrum,gdzie z chorych kasiorę się ściąga ile się tylko da,mimo,że składki zdrowotne teraz bolejący,kiedyś tam,płacił przez lat kilkadziesiąt.

RT 19.01.2011 07:06
przeczytajcie dokładnie to co jest napisane w artykule I lekarz "Owszem przyjął i stwierdził ku mojemu zaskoczeniu, że dziecko jest zdrowe" II lekarz "owszem dziecko jest chore, ale tak do końca nie wiadomo co mu jest" III lekarz "to za małe dziecko na takie leki i w takiej formie. Trzeba zrobić badania, prześwietlić płuca itd" SZKODA ŻE PANI DOKTOR NIE ZADZWONIŁA DO POPRZEDNIEGO LEKARZ KOLEGI I NIE ZWRÓCIŁA UWAGI ŻE TAK SIĘ NIE POSTĘPUJE I NIE ZGŁOSIŁA TEGO GDZIE TRZEBA!!!! IV lekarz WARSZAWA "I okazało się, że dziecko zostało wyleczone bez antybiotyków, bez zastrzyków, a jedynie inhalacjami i fachowym oklepywaniem przez rehabilitantów. Z TEGO WYNIKA ŻE DZIECKO TAK NAPRAWDĘ NIE BYŁO TAK CIĘŻKO CHORE BO WYSTARCZYŁY INHALACJE I OKLEPYWANIA I TRZECH LEKARZY Z TOMASZOWA NIE POTRAFIŁO POSTAWIĆ TRAFNEJ DIAGNOZY I ZALECIĆ ODPOWIEDNIE POSTĘPOWANIE A W WARSZAWIE PROSZĘ ........... CO WARSZAWA TO WARSZAWA

koko 18.01.2011 09:05
Opisana tu sytuacja rzeczywiście jest przerażająca. Przecież piszemy tu o życiu, błąd czy zaniechanie może spowodować nieodwracalne skutki. Osoba, która napisała ten artykuł , jest mamą trójki dzieci. Wiadomo, że przy pierwszym dziecku możemy być trochę przewrażliwione, ale przy trzecim to raczej nie reaguje się strachem na każde "prychnięcie". Stan dziecka musiał ją zaniepokoić, skoro zdecydowała się udać do szpitala, we wiadomym celu - po fachową pomoc. Otrzymała ją, ale jak się okazało, nie w naszym szpitalu. Ja również omijam nasz szpital, jeżdżę do Łodzi a ostatnio do Piotrkowa, ponieważ pracuję i mam dziecko, więc nie mogę poświęcić całego popołudnia na wizytę u lekarza. Można jechać na wizytę do innego miasta, ale co zrobić właśnie w takich naglących przypadkach? Nie zawsze jest czas, żeby dojechać, trzeba mieć czym i za co, trzeba również mieć na to czas, nie można się "zabrać" na cały dzień, bo praca nam na to nie pozwala albo mamy jeszcze drugie dziecko, którym trzeba się zająć i odebrać z przedszkola. Angażujemy znajomych. Ale pytam, dlaczego mamy się tak gimnastykować, skoro mamy w TM szpital z kadrą? W Tomaszowie zdecydowanie niezdrowo jest chorować.

jaś fasola 14.01.2011 19:52
na podstawie tych wpisów, które dotychczas tutaj wyczytałem, wnioskuję, że tomaszowski szpital jest prawie że O.K. To powiedzcie mi w końcu: dobrze jest czy źle?

kiki 13.01.2011 15:50
@42 gdyby na studiach się uczyli a nie balowali,to by teraz zmęczonych nie walili i kasiory za swe nieudacznictwo od pacjentów na siłę nie wyciągali. Przywykli do balowania a nie o zdrowie pacjentów dbania.

ajdejano 13.01.2011 15:01
do juniora: podpisuję się w pełni pod tym, co napisałeś i określę to mocniej: jeśli temu nieodpowiedzialnemu dziadostwu nie pasuje - to niech założą prywatny szpital i spróbują na własny - a nie na nasz (czytaj NFZ-u) rachunek działać. Zmęczeni? - myślę, żę oni już na tych swoich studiach medycznych byli zmęczeni i to im zostało.

48+ 13.01.2011 13:45
ad 39 ano dostają "propozycję nie do odrzucenia"

junior 13.01.2011 13:37
Do @48+ Nie chodzi o wagę wykonywanego zawodu i odpowiedzialność ale o to, że nikt ich nie trzyma w pracy na siłę. Jeżeli gonią na kolejny dyżur, w kolejnej przychodni lub szpitalu to z własnej woli i prozaicznej chęci zarobku. Niewolnictwo zniesiono wiele lat temu. Jeżli pensja w TCZ im nie odpwiada to niech odejdą z pracy i nie męczą siebie oraz pacjentów. Nie rób z nich cierpientników i syzyfów, którzy dla dobra pacjentów tyrają 20 godzin na dobę. Godzą się na takie warunki i już. Niestety to jest standard - etacik tu, etacik tam. Ja wymagam by lekarz i pielęgniarka byli wyrozumiali i cierpliwi. Empatia to tak dużo? Raczej nie, bo powinna być wpisana w tego typu zawody. Co do pomyłek to z postów na tym forum wynika, iż są one mormą a nie wyjątkiem i nie sądzę, iż wynikają tylko z przemęczenia związanego z gonieniem za pieniądzem, ale również są efektem braku umiejętności i wiedzy. Tak naprawdę niewiele mnie interesuje dlaczego lekarz sknocił operację, postawił błedną diagnozę jeżeli w wyniku której ucierpiał mój bliski. Jeżeli bywa przemęczony to niech zrezygnuje z tej strasznej roboty w szpital i założy prywatną praktykę. Będzie wypoczęty, szczęśliwy i chętny do pomocy a ja bezpieczny. Zdaję sobie sprawę, że nie jest to problem tylko Tomaszowa ale może najwyższy czas by zmanierowane towarzystwo zrozumiało, kto ich utrzymuje na szpitalnych posadach - pacjenci. Wiem, że nie wypada generalizować, ale jedno zgniłe jabłko zepsuje pozostałe. Pozdrawiam.

a kto tym pielegniarkom 13.01.2011 13:02
kaze tyle pracowac czy tym lekarzom wiele ludzi zyje za 800zl i daja rade a im ciagle malo

Opinie

Rok wojny pozycyjnej. Nawrocki wetuje, buduje własny obóz i stawia na sojusz z USA

Pierwsze dwanaście miesięcy Karola Nawrockiego w Pałacu Prezydenckim trudno opisać słowem „kohabitacja”. Bardziej pasuje polityczna wojna pozycyjna: 41 wet, spór o miliardy z programu SAFE, zamrożone nominacje ambasadorskie, starcie o sądy i coraz wyraźniejsze ambicje stworzenia wokół prezydenta własnego ośrodka prawicy. Jednocześnie Nawrocki konsekwentnie inwestował w relacje z administracją Donalda Trumpa, nawet za cenę rosnącego dystansu wobec Ukrainy. Data dodania artykułu: 06.08.2026 07:10
Rok wojny pozycyjnej. Nawrocki wetuje, buduje własny obóz i stawia na sojusz z USA

Polska chce produkować rakiety do systemów Patriot. Tomczyk: „Jesteśmy gotowi”

Polska nie chce już wyłącznie kupować amerykańskiego uzbrojenia. Chce wejść do grona państw, które uczestniczą w jego produkcji, serwisowaniu i rozwoju technologii. Wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk ujawnił, że Warszawa przekazała Amerykanom gotowość do uruchomienia w Polsce produkcji rakiet przechwytujących wykorzystywanych w systemach Patriot. Data dodania artykułu: 05.08.2026 07:40
Polska chce produkować rakiety do systemów Patriot. Tomczyk: „Jesteśmy gotowi”

5 sierpnia. Dzień Traugutta, rzezi Woli i pytań o Polskę. Historia wciąż domaga się odpowiedzi

Są daty lekkie jak wakacyjna piosenka płynąca z samochodowego radia. Są również takie, które przypominają ciężki dzwon — jego głos biegnie przez stulecia, odbija się od murów Cytadeli, płonących domów Woli i sal parlamentu. 5 sierpnia należy do tej drugiej kategorii. To dzień zdradzonych nadziei Rzeczypospolitej, ofiary Romualda Traugutta, zbrodni dokonanej na mieszkańcach Warszawy, ale również niezwykłego zwycięstwa żołnierzy batalionu „Zośka”. Data dodania artykułu: 05.08.2026 07:06
5 sierpnia. Dzień Traugutta, rzezi Woli i pytań o Polskę. Historia wciąż domaga się odpowiedzi

Polski tenis na dwóch biegunach, Milan królem sprintu, a świat żegna legendę Milanu. Sportowy wtorek pełen emocji

Iga Świątek nie zostawiła rywalce złudzeń, Hubert Hurkacz wygrał trzysetowy pojedynek, a Magda Linette odwróciła losy trudnego meczu. W kolarskim peletonie Jonathan Milan znów pokazał potęgę sprinterskich nóg, Katarzyna Niewiadoma-Phinney walczyła z czasem we Francji, zaś świat futbolu pożegnał Franco Baresiego. Wtorek, 4 sierpnia, przyniósł sport, w którym radość mieszała się z rozczarowaniem, a triumfy z chwilami zadumy. Data dodania artykułu: 04.08.2026 23:10
Polski tenis na dwóch biegunach, Milan królem sprintu, a świat żegna legendę Milanu. Sportowy wtorek pełen emocji

Wtorek, który przypomniał, jak kruchy jest świat. Morozowski, wojna, upały i cyberatak

Wtorek, 4 sierpnia 2026 roku, przyniósł wiadomości, obok których trudno przejść obojętnie. Zmarł Andrzej Morozowski, jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich dziennikarzy politycznych. W Ukrainie rosyjski atak zabił polskiego wolontariusza. Europa walczy z rekordowym upałem, suszą i pożarami, a niski poziom Dunaju zagraża produkcji energii. Nad Bałtykiem polskie myśliwce ponownie przechwyciły rosyjski samolot rozpoznawczy. Do tego cyberatak na system Żabki i brutalna napaść we Wrocławiu. To był dzień, w którym każda kolejna wiadomość brzmiała jak ostrzeżenie. Data dodania artykułu: 04.08.2026 22:44
Wtorek, który przypomniał, jak kruchy jest świat. Morozowski, wojna, upały i cyberatak

Edukacja zdrowotna przed Trybunałem Konstytucyjnym. O co naprawdę chodzi w sporze PiS z MEN?

Posłowie Prawa i Sprawiedliwości zapowiedzieli skierowanie do Trybunału Konstytucyjnego wniosków dotyczących nowych zasad nauczania edukacji zdrowotnej. Politycy PiS twierdzą, że obowiązkowy przedmiot naruszy prawa rodziców i konstytucyjną ochronę rodziny. Ministerstwo Edukacji odpowiada konstrukcją przepisów: zagadnienia związane ze zdrowiem seksualnym zostały wydzielone do osobnych, nieobowiązkowych zajęć. Prawny spór nie sprowadza się jednak wyłącznie do pytania, czego dzieci będą uczyły się w szkołach. Dotyczy także tego, czy tak istotną zmianę można było wprowadzić rozporządzeniami ministra. Data dodania artykułu: 04.08.2026 20:01
Edukacja zdrowotna przed Trybunałem Konstytucyjnym. O co naprawdę chodzi w sporze PiS z MEN?

4 sierpnia 2026: Gombrowicz, Baczyński, Mont Blanc i „Purple Rain”. Rząd o sankcjach, Europa o kryzysie w Ceucie

Dziś jest wtorek, 4 sierpnia, dwieście szesnasty dzień 2026 roku. Słońce wzeszło o godz. 4.59, a zajdzie o godz. 20.24. Imieniny obchodzą Franciszek, Fryderyk, Jan, Krescencjusz i Maria. Data dodania artykułu: 04.08.2026 08:16
4 sierpnia 2026: Gombrowicz, Baczyński, Mont Blanc i „Purple Rain”. Rząd o sankcjach, Europa o kryzysie w Ceucie

Przegląd najważniejszych informacji dnia

Poniedziałek, 3 sierpnia 2026 roku, upłynął pod znakiem wojny, zbrojeń i coraz bardziej napiętej sytuacji międzynarodowej. Donald Trump przekonywał, że Stany Zjednoczone rozmawiają z Iranem, polskie samoloty przechwyciły nad Bałtykiem kolejną rosyjską maszynę rozpoznawczą, a Ukraina rozpoczęła budowę europejskiej koalicji, która ma stworzyć nowy system obrony antyrakietowej. W kraju uwagę przyciągnęły decyzje prezydenta Karola Nawrockiego dotyczące prawa łaski oraz historyczny rekord indeksu WIG20. Data dodania artykułu: 03.08.2026 23:59
Przegląd najważniejszych informacji dnia

Polecane

Rok wojny pozycyjnej. Nawrocki wetuje, buduje własny obóz i stawia na sojusz z USA 240 zł za godzinę, kontrola grafików i jawne kontrakty. W czwartek rozmowy o zmianach w ochronie zdrowia Dzień Świeżego Oddechu. Tomaszów bierze głęboki wdech i sprawdza, kto jadł czosnek Między krzyżem a światłem. Kościół wspomina Przemienienie Chrystusa Ewakuacja i zadymienie w scenariuszu ćwiczeń. Służby sprawdzały gotowość w Tomaszowie Nawet 40 stopni w Polsce. Czerwone ostrzeżenie IMGW dla Tomaszowa i powiatu Zalew Sulejowski cofa się z dnia na dzień. Od końca kwietnia ubyło już 1,34 metra wody Od dinozaurów po „Łowcę androidów”. Filmowy sierpień w Heliosie w Tomaszowie Biura na wynajem w Łodzi – jak wybrać przestrzeń dopasowaną do potrzeb firmy? Spisek wskazuje wroga. Psycholożki ostrzegają: tak rodzi się nienawiść między ludźmi 5 sierpnia. Dzień Traugutta, rzezi Woli i pytań o Polskę. Historia wciąż domaga się odpowiedzi Bielizna, która pomaga odzyskać pewność siebie. Dzień Bielizny z myślą o Amazonkach
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: ...) Treść komentarza: co to jest "psycholożki"?.. ktoś wie? Źródło komentarza: Spisek wskazuje wroga. Psycholożki ostrzegają: tak rodzi się nienawiść między ludźmi Autor komentarza: WuPe Treść komentarza: Wreszcie w sposób sensowny ktoś przedstawił problem w mediach. Źródło komentarza: Zalew Sulejowski cofa się z dnia na dzień. Od końca kwietnia ubyło już 1,34 metra wody Autor komentarza: Aniołek Treść komentarza: Dla mojej ukochanej LECHII pojechałbym rowerem ! I zaparkowałbym pod topolą !!! Źródło komentarza: 122 drzewa wycięto na terenie Lechii. Miasto ma posadzić 425 nowych Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: A ja na to - jak na lato. Mojej ukochanej Lechii, w której, już jako młody chłopak zaczynałem ze sportem, należy się miejska, normalna, dobrze wyposażona hala sportowa z odpowiednim zapleczem. Rozpacz za tymi obsmarkanymi topolami? Wy, populiści -ekolodzy obsadźcie sobie topole na błoniach i tam sobie pohasacie do upadłego. Będzie tylko jeden problem: na te błonia będziecie musieli przez całe miasto dojechać swoimi autkami ropniakami i benzyniakami. Parkowanie przy nowej hali? Projekt budowlany przewiduje dosyć dużo miejsca na parkowanie. Źródło komentarza: 122 drzewa wycięto na terenie Lechii. Miasto ma posadzić 425 nowych Autor komentarza: Tomaszów Treść komentarza: Aleksy a dalej jak Jakie nazwisko chyba Ukraina To polskie wojsko 🇵🇱🇵🇱🇵🇱🇵🇱🤔🤕 Źródło komentarza: Brązowy medal żołnierza z Tomaszowa Mazowieckiego. St. szer. Aleksy na podium mistrzostw Polski Autor komentarza: Grażyna Treść komentarza: Posadzą 425,tylko ile się przyjmie po paru latach! Źródło komentarza: 122 drzewa wycięto na terenie Lechii. Miasto ma posadzić 425 nowych
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama